Więc jest tak skanowałem chyba wszystkim czy się da i nic niewykryło a jak dopuszcze w zaporze " Generic Host Process for Win 32 Services " łącze szaleje niekiedy dochodzi nawet do 100% format zdaje się nieunikniony. Co robić ? Szukałem po sieci i wiem że prawdopodobnie zainfekowany jest plik systemowy "svchost" tylko co z nim zrobić jak niewykrywa mi żadnego wira, trojana ani robala. Pomocy ???
co tu dużo mówic jak anty-wir nie pomaga to format natychmiast nie sadze zeby był inny sposób chyba ze masz nie uaktualnionego antywira
Jest taka funkcja w xp jak przywracanie systemu. Sam z niej korzystam jak zlapie jakiegos wira.
..::XMANiAK::..
11 04 2005, 14:09
a prbowales podlaczyc dysk do innego kompa i przestanowac, moze usunie wira jak nie jest w uzyciu
Wczoraj strzelilem format i z początku znowu mi zlapalo coś podobnego teraz zassałem wszystkie uaktualnienia z SP 2 na czele przeskanowałem i coś mi tam usuneło, na razie wygląda na to że wszystko ok ale jeszcze do końca niejestem pewien zastanawia mnie dziennik infekcji w Nodzie 32 pisze tam że program wykrył wira " Win32/Poebot.NAL trojan " i że wystąpił błąd podczas usuwania zbioru. Skanowałem Nodem i sieciowymi skanerami i nic nieznalazło.
..::XMANiAK::..
11 04 2005, 14:28
sformatowales dysk i wgrales wina to pokazal sie jakis blad ze za 1 wyl sie komp??
Od razu nie ale po jakiejś godzinie wyskoczyło okienko że jakaś tam aplikacja systemowa została zakończona i system windows zostanie uruchomiony ponownie za ileśtam sekund, powtarzało to się kilka razy ale po zassaniu aktualizacji ten problem zniknoł.
Beliaal
11 04 2005, 15:13
cos takiego powodowal robal ktory mial za zadanie zdalnie podlaczac sie do twojego pulpitu swego czasu nawet o nim bylo w televizji..
i wlasnie pomagala jakas tam lata na system bo panowie z microsoftu zostawili dziure
Ceglash
11 04 2005, 18:59
Na przyszlosc - jesli macie jakies problemy z wirusami itd. to atakujcie forum MKS(
http://forum.mks.com.pl/forum/index.php - dział "Wirusy"). Ale najpierw zainstalujcie sobie program "HijackThis 1.99.1"(np. stąd:
http://www.majorgeeks.com/download3155.html). Potem zrobcie tym programem scan, zapiszcie loga i wklejcie go na tym forum(tematow typu "Prosze o sprawdzenie loga" jest tam masa). Odpowiedni ludzie(naprawde skorzy do pomocy) powiedzą Wam jak sie pozbyc upierdliwych wirusów
Tez miałem ten problem, ale sprawę załatwił zwykły Kerio Personal Firewall.
no więc taki temat będzie przydatny.
Zaczynam. Robiłem dziś formata i już przykleiło się do mnie jakieś gó.wno... Wyskakuje mi takie okienko co 15-20 minut. Niby, nic a denerwuje. Robiłem skana SPywareDoctor i nic daleeej jest...

jakiś inny programik polecacie...??
SpyBot, przyklejam z powodu nasilajacych sie topicow na ten temat :F
Ad Awere
klik i
Search and Destroy bez klik:P
i jakiś dobr anywir z darmowych Avast de best;P
SIKI, można tą usługe w prosty sposób wyłączyć. Wejdz do panelu sterowania, narzędzia administracyjne, usługi i wyszukaj Posłaniec. We jego własciwosciach go wyłącz. I już go nie ma
QUOTE(Czappi @ 17 04 2006, 23:46)

SIKI, można tą usługe w prosty sposób wyłączyć. Wejdz do panelu sterowania, narzędzia administracyjne, usługi i wyszukaj Posłaniec. We jego własciwosciach go wyłącz. I już go nie ma

A co za zadanie ma ten "posłaniec"? To jest jakiś pomocnik, skaner czy cuś. Ja niemam z tym problemu ale kumpel ma. Dzięki a sposub pozbycia się jego.
Nie wiem co on ma za zadanie, chyba tylko przeszkadzać
Formatujecie dysk to odłączcie komputer od sieci.Zaraz po formacie możecie dostać jakiegos trojana czy wirusa,nawet nie zdązycie antywira zainstalować.
QUOTE(keyzee @ 23 04 2006, 09:23)

Formatujecie dysk to odłączcie komputer od sieci.Zaraz po formacie możecie dostać jakiegos trojana czy wirusa,nawet nie zdązycie antywira zainstalować.
No ja tak miałem... 3 razy format robiłem i ciagle się coś czepiało... Dopiero później zczaiłem, że ten syf przez sieć się przenosi od kompa mojego brata....
Po formacie odlaczajcie kompy od >>> modemow, routerow, innych polaczen z internetem <<<. Potem instalka service packow, SP1 oraz SP2 i juz. Nic innego ie trzeba aby przestalo wyskakiwac okienko z komunikatem zamykania systemu. Ponizej tez skriny ktore uslugi mozna wylaczyc oprocz Poslanca aby komp dzuialal szybciej i nie zjadal niepootrzebnie ramu.
http://img84.imageshack.us/img84/2394/042920060848275ji.jpgNie musze chyba mowic ze jak ktos potrzebuje miec ktoras z uslug z tej listy wlaczona to niech ja wlaczy badz nie wylacza.
Ja mam tylko na kompie avasta a i tak nie wiem po co. Czasem przelece pliki Ad-Awarem, Tune Upem przeczyszcze i spokój. Już od grudnia formata nie było

jest dobrze. A jeśli już jakieś robal sie zadomowi to format i piec fruwa aż miło.
ponoć jest to nowa dziura w systemie , nawet jak sformatujesz dysk to nic nie da - sprawdzone, antywiry go nie wykrywają, zamiast kombinować z wyłączaniem usług co nie jest wyjściem polecam zainstalować krytyczny update z 8 Sierpnia tego roku:
http://www.microsoft.com/poland/technet/se...n/ms06-040.mspxja zainstalowałem i śmiga elegancko
mario87
16 08 2006, 23:53
a czy przypadkiem to się nie instaluje przy automatycznej aktualizacji?
Jakos nie ufam tym aktualizacjom, sam instaluje latki ktore sa niezbedne, a automatyczna aktualizacje windoz wylaczylem raz na zawsze.
niet, ponoć ta się nie aktualizuje automatycznie, zresztą podobnie jak Pavlus - aktualizuje ręcznie.
alienator
17 08 2006, 00:36
mam jakiś syf w svchost, tego jestem pewien, ale nie mogę się go pozbyć ;O
Kasper nic nie wykrywa, tak samo skanery on-line.
wyskakiwał mi błąd GenericHostProcces for win32. na searchengines wynalazłem temat, ściągnąłem WWDC, co na szczęście pomogło i zablokowało działanie tego dziadostwa, ale on cały czas tu siedzi ;<
Czy wie ktoś może jak się tego pozbyć i jak to się w ogole nazywa? ;>
Przeskanuj symanteciem on line, jesli wykryje to sciagnij norton antivirus i go usun. Jak nie to format, tylko pamietaj, ze jesli to jest wirus ktory infekuje nie tylko svchost a takze pliki exe i sam sie kopiuje to /skanowanie antivirem/formacik dotyczy calego dysku, ze wszystkimi partycjami.
alienator
17 08 2006, 12:54
na razie do formata mi nie spieszno, ow Symantec onlajnowy nic nie wykrył. W sumie jak się chama zablokowało, to jest cisza i spokoj jak makiem zasiał.
Ja bym sie na Twoim miejscu dosc mocno pomartwil bo svchost to jedna z najwazniejszych uslug w systemie.
alienator
17 08 2006, 18:20
wiem, wiem, robiło mi to problem do czasu użycia ww. programu, ale teraz jest ok.
Najpierw sprobuję reinstalki windy, dopiero poźniej ewentualny format c:.
reszty nie ruszam ;f
ale to po powrocie
mario87
28 08 2006, 13:49
od jakiegoś czasu norton mi mówi że uchoronił mnie przed atakiem MS Windows H.323 BO (2), czytałem otym troche na stronie symanteca, ponoć jest to dosyć poważna dziura ale na stronie symanteca jest po kilkadziesiąt łatek do każdego systemu i zabrdzo nie wiem która jest najlepsza, a wszystkich nie chcę instalować...
Ölschmitz
27 10 2006, 13:26
nie wiem czy to wirus czy co ale mam problem z pc.
czasami strasznie muli. np. jak odpalam jakis program (przegladarka, foobar czy cokolwiek) wtedy kursor 'skacze' zamiast ruszac sie plynnie, jak leci muza to zwalania (leci normalnie i nagle ssttraaaaaaassznieeeee wooooolnoooooo). ogolnie jak robie kilka rzeczy naraz to jest naprawde powoli. przeskanowalem pieca avastem, adawarem i hijackthis ale nic nie dalo.
jakies sugestie?
e jakiego antyvira który nie zamula kompa byście mi polecali? od jakiegoś roku nie mam nic, nawet firewalla wyłączyłem, kompa skanuje raz na kilka(naście?) miesiący antyvirem internetowym i mi styka ale ostatnio tyle sie o tym słyszy ze zaczynam sie bac ;f
z Pandy zrezygnowałem właśnie przez cholerną zamułę i 15x pod rząd ten sam komunikat o wirusie mimo zaznaczonego "ignoruj" potem to olałem i nie mam nic.
mialem kasperskiego, nortona i terz mam avasta, i avasya bym ppolecil najbardziej, najmniej kompa zamula (kaspersky w tej kwestii to tragedioza, przynajmniej u mnie) a i chroni lux
QUOTE(alienator @ 17 08 2006, 18:20)

wiem, wiem, robiło mi to problem do czasu użycia ww. programu, ale teraz jest ok.
Najpierw sprobuję reinstalki windy, dopiero poźniej ewentualny format c:.
reszty nie ruszam ;f
ale to po powrocie
Jesli chodzi o sam generic host processor to microsyf wypuscil jakis czas temu latke korygujaca ten blad. Ale skoro mowisz ze to cos z svhostem, to pewnie jest virus pervloga. Sprawdz czy masz temp1.exe w katalogu systemowym win/system32 jesli tak to polecam sciagnac nod32, jedyny antvir ktory mi ten syf wywalil raz na zawsze.
alienator
13 02 2007, 21:57
hehe, dawno sobie z tym poradziłem xD
ale mam nowy problem.
ostatnio szukałem witaminki do diablo2lod v1.11, trafiłem na jakąś polską stronę (nie chuchu nie moge sobie teraz przypomnieć co wpisywałem w googlach i nie moge jej znaleźć). Zassałem teoretycznie cracka (ppm->zapisz jako, nie patrzyłem na rozmiar i gdzieś na chwile poszedłem), odpalam go, a tam tylko okienko DOSu i migają szlaczki. naturalnie był to jakiś syf, którego teraz nie mogę usunać. plik waży nieco ponad 50kB, w procesach nie widnieje żadna podejrzana pozycja, a jednak pliku usunąć się nie da, nawet po zalogowaniu w trybie awaryjnym ;/
na tysiąc procent jest to jakiś syf, wysyła jakieś dane do netu, bo upload nie chce teraz przekroczyć 10kB/s (128kbps uploadu na neo).
Kaspersky jak milczał tak milczy, Ad-Aware i SpyBot to samo.
jakieś sugestie? :<
STRETCH
14 02 2007, 02:01
sprobuj unlockerem albo z dosa. nie masz firawalla zeby zablokowac mu dostep do netu?
alienator
14 02 2007, 14:44
o, unlocker ogarnął elegancko, dzięki!
no unlocker to (pipi)ista rzecz. Korzystam od dawna i jeszcze się nie zawiodłem . Polecam jak ktoś ma problem z wywaleniem jakiegoś śmiecia!
dobra, z tym sobie poradziłem(usunąłem go killboxem) teraz jeszcze to:
i dodatkowo co chwile mam takie komunikaty(z różną treścią)
http://img234.imageshack.us/img234/3678/ghgttydtghhdig8.jpgwtf (pipi) mac
Co chwilę wyskaują te komunikaty ;/
Masz wyłączonego posłańca?
Właśnie to zrobiłem, dzięki
kwiatekgracz
21 07 2007, 16:08
Ja mam taki probem. Pewnego dnia Fire fox odmówił posłuszeństwa (pisze że nie odnalazł serwera) IE też (ale tylko na jednym(nie moin) profilu). Torrenty przestały reagować, gra Star Wars Jedi Acadmy nie umiała odnleźć serwerów po sieci, Otuloook przestał odbierać pocztę:
KOD
Nie można odnaleźć hosta „poczta.o2.pl”. Zweryfikuj poprawność wprowadzonej nazwy serwera. Konto: 'poczta.o2.pl', Serwer: 'poczta.o2.pl', Protokół: POP3, Port: 995, Zabezpieczenie (SSL): Nie, Błąd łączy: 11001, Numer błędu: 0x800CCC0D
. Opera działa dobrze Bear Share też.
Byłem u admina sieci (mam radiówkę lokalną) a ten powiedział mi że to wirus albo spy-ware. Mam Avg Anty-Spyware (trial) i Avast Home Edition. Wszytskimi zrobiłem gruntowny skan i nie pomogło. Boję się, że admin mnie zrobił w kulki i sam zmienił coś w serwerze proxy. Jeżli to nie prawda to czy jest jakiś sposób na naprawienie tego. Komp nie jest tylko mój i dlatego z reinstalką Window$a będzie problem. Co mi doradzicie??
skyblue
26 11 2007, 18:00
hi
mam problem, outlook wysyła sobie coś na serwer chello.fr, ale nie wiadomo co. podejrzewam rootkita, ale wykrycie go to droga przez piekło. Na codzień używam Weebrot SpySweeper, AVG Free Edition i AVG Free Rootkit Remover, ale te nic nie widzą (?). Próbowałem jeszcze McAfee Enterprise Antivirus, ale ten też nic. Sprawdziłem dysk z poziomu drugiego systemu, nic. O firewallu nawet nie myślę, raz, że router ma wbudowany, dwa, bo to outlook, więc i tak przejdzie. Jakieś pomysły??
Przejdź na Thunderbird'a

Innych pomysłów brak
hej jaki polecacie antywir?
taki by za bardzo kompa nie mulił
używałem avasta, ale postanowiłem, ze zmieniam na lepszy,
mam dośc ciagłych formtów :<
_Blizzard_
15 05 2008, 21:30
Kaspersky
Taki trochę oftop, ale:
Jeśli ktoś nie potrafi sobie zabezpieczyć windy i nie umie się posługiwać internetem to tu choćby i najlepszy anty-vir nic, a w każdym razie nie wiele da. Swojego czasu przez mój komp przewinęła się cała masa progsów antywirusowych, ale i tak ciągle zdarzały mi się niespodzianki, ponieważ wciąż używałem IE, nie miałem niezablokowanych niepotrzebnych portów w routerze, nie blokowałem skryptów na stronach itd. itd.
IMO Avast, tudzież NOD32 w zupełności wystarczą.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.