Jestem po pierwszej sesji i moge powiedziec smialo ze ta gra zamiotla mna po calosci cos niesamowitego poprostu!!!
blantman
26 11 2007, 12:11
JA kończę z granie w mass Effect bo cały weekend przy niej przesiedziałem (nie ważne że mam Assassin's Creed czy Uncharted Drake's Fortune) a w środę kolokwium na uczelni:) X360 włożyłem do szafy i obym wytrzymał ...

Na takich grach powinni dodawać ostrzeżenie 'Jak zaczniesz grać nie odejdziesz od konsoli dopóki nie skończysz' albo po prostu 'Gra Uzależnia! '
marcin0903
26 11 2007, 14:30
hehe..
Ja dziś zamówiłem Mass Effect w sklepie PE jutro dostane, jestem średnim fanem RPGów więc jestem ciekaw czy mi się spodoba, przekonała mnie do zakupu polska lokalizacja.
Er_WolvEr
26 11 2007, 21:18
Odszczekuje co złego powiedziałem na temat Mass Effect. Hau Hau.
Sasori może zmienić opis, chociąz pewnie profilaktycznie zostawi, mi to dynda.
swietna gra, chociaz na poczatku interface wydaje mi sie troche nieczytelny
CYTAT(Er_WolvEr @ 26 11 2007, 21:18)

Odszczekuje co złego powiedziałem na temat Mass Effect. Hau Hau.
Sasori może zmienić opis, chociąz pewnie profilaktycznie zostawi, mi to dynda.
Ależ w życiu! Wierzę w ludzi i ich zdolność do nawracania się. Idź więc, i nie grzesz więcej ;]
Dzisiaj dostaję wreszcie przesyłkę. Odpalam na najwyższym dostępnym poziomie trudności, chcę się bać przeciwników :]
Gierka jest swietna, mam juz na liczniku ... 6 godzin 0.o Ale praktycznie dopiero zaczalem, wykonalem pierwsza misje i teraz wybralem jedna z trzech (wiekszosc czasu przesiedzialem wiadomo gdzie dla tych co grali dla innych nie mowie choc to prawie zaden spoiler) Robilem subquesty, wczesniej dosc dlugo robilem postac, czytalem tez wiekszosc rzeczy w leksykonie, fajny bajer duzo opisanych zdarzen, historia ludzkosci w przyszlosci, opis ras, planet, technologii itp. No i wszystko po polsku... sie musieli tlumacze nameczyc
CYTAT(Trufs @ 27 11 2007, 10:21)

...sie musieli tlumacze nameczyc

...i dlatego trzeba to docenić i kupować oryginały

Co zamierzam na dniach uczynić, ale jedno pytanie. Jak byście ocenili grę, czy jest takim typowym RPG-em, czy też przeważają w niej potyczki, strzelanki itp. Po prostu, nie chciałbym kupić "RPG-a" gdzie 70% gry to strzelanka.
Oj tu nie masz co sie martwic, sam na poczatku obawialem sie czy mi sie spodobaja walki i zeby bylo ich jak najmniej, a teraz mi sie wydaje ze jest za malo

Wiekszosc czasu spedzilem na gadaniu z roznymi osobami, poznawaniu fabuly, jak juz wspomnialem leksykon jest swietną rzecza, gdzie mozna duzo dowiedziec sie o tym swiecie i jego historii

Juz przedzej jest tutaj 70% gadania 10% nabywania stuffu, wybierania co jest najlepsze (wybieranie specialnych modow czy jak to tam sie nazywa do broni np ze bedzie wolniej sie grzala lub zadawala obrazenia kwasowe) i dodawanie nowych umiejetnosci a z 20% walk xd Choc moze troche przeszadzam ale gdzies tak to wyglada.
-dluzszy pobyt w jakims miejscu, gadki, subquesty polegajace na gadaniu z osoba A potem z B i tak potem znow z A itp
- wyruszenie na jakas planete, pogadanie z zaloga w statku, mozna pogadac o ich przeszlosci, dowiedziec sie ciekawych rzeczy o ich ludzie, szczegolnie zainteresowala mnie opowiesc jednej 'ufoludki' ktorej lud wybudowal zbyt madre roboty

- ladowanie na planecie, pare walk
- rozmowa z ludnoscia zalatwienie im paru spraw
- przejscie do jakies lokacji po drodze walki
- znow gadki
itp. bylem narazie na 2 planetach no i cytadelii... wiec moze to wygladac inaczej i duzo jescze nie odkrylem, ale chcialem pokazac mniej wiecej jak to wyglada
blantman
27 11 2007, 20:30
CYTAT(DaBig @ 27 11 2007, 16:38)

CYTAT(Trufs @ 27 11 2007, 10:21)

...sie musieli tlumacze nameczyc

...i dlatego trzeba to docenić i kupować oryginały

Co zamierzam na dniach uczynić, ale jedno pytanie. Jak byście ocenili grę, czy jest takim typowym RPG-em, czy też przeważają w niej potyczki, strzelanki itp. Po prostu, nie chciałbym kupić "RPG-a" gdzie 70% gry to strzelanka.
Jestem w trakcie ostatnie misji (skończę jutro po kole którego i tak przez ME już nie zdałem:)) i mogę ci powiedzieć że strzelania nie jest dużo. W dodatku nawet w części strzelankowej możesz spauzować i pogmerać w opcjach. Kombosy są zajefajne np podniesienie, odkrztałcenie i rzeź nikt tego nie przeżyje. Mi najlepiej się gra z
2 kosmitkami - pierwsza 100% biotyki a druga 100% technologii
(dopowiedzcie sobie o kogo chodzi
) sam jestem żołnierz więc kombo wychodzą znakomite
Ile masz na liczniku? Ile czasu potrzeba zeby przejsc te gre? Podobno 20 h tylko:( Prawda to? Moze jedynie glowny watek po tylu peka?
CYTAT(yaczes @ 27 11 2007, 21:45)

Ile masz na liczniku? Ile czasu potrzeba zeby przejsc te gre? Podobno 20 h tylko:( Prawda to? Moze jedynie glowny watek po tylu peka?
Raczej, tak bo ja mam 24 na liczniku i jeszcze mi zostało wątku fabularnego sporo, za to już prawie wszystkie questy poboczne (możliwe do zrobienia w tym momencie gry, bo zapewne pojawi się kilka więcej) skończyłem. Myślę, że całość nie przekroczy więcej niż 30-35 godzin.
Mi całość na weteranie zajęła niecałe 28h. Zrobiłem każdą dostępną misję, zwiedziłem wszystkie planety. Główny wątek to maksymalnie 12-15h, a potem to już tylko żmudne zaliczenie wszystkiego w dzienniku.
CYTAT(wrog @ 27 11 2007, 22:09)

Mi całość na weteranie zajęła niecałe 28h. Zrobiłem każdą dostępną misję, zwiedziłem wszystkie planety. Główny wątek to maksymalnie 12-15h, a potem to już tylko żmudne zaliczenie wszystkiego w dzienniku.
troche slabo :| fuck...
Niestety, taki minus dwustronnych płytek. Im fajniejsza gra, tym - ze względów objętościowych - krótsza. A biorąc pod uwagę, że Mass Effect to RPG, to rzeczywiście, trochę wypada słabo.
Nie przesadzajmy. Mnie to zajęło 35h ze zrobieniem wszystkich sidequestów, tyle że to jakieś... 10h za dużo. Zadania poboczne w 80% to schemat: wyląduj, pojedź do zabudowań, w środku wybij wszystkich, weź przedmiot/pogadaj. To jakieś nieporozumienie - żadnego zróżnicowania, wszystko na jedno kopyto. Ekipie po prostu zabrakło pomysłów, co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe.
Biorąc pod uwagę, że te kilkadziesiąt zabudowań (sidequestów jest ok. 60) to w zasadzie ctrl+c 4-5 różnych schematów budynków, nie wytrzymałbym kolejnych 5 czy 10h robiąc cały czas to samo. Wątek główny jest kapitalny, ale wszystkie zadania do wykonania na niezbadanych planetach to żenada (całe szczęście, że misje na Cytadeli są sympatyczne).
To troche ostudzilo moj zapal
blantman
28 11 2007, 11:36
może krótko ale treściwie
Temper-Tantrum
28 11 2007, 12:17
10/10 . Warto kupic xboxa dla tej gry . Fenomen !
blantman
28 11 2007, 13:26
CYTAT(Temper-Tantrum @ 28 11 2007, 12:17)

10/10 . Warto kupic xboxa dla tej gry . Fenomen !
Dla jednej gry nigdy nie jest warto choćby to był MGS4

, ale jako jeden z powodów do kupna można przedstawiać tą grę
marcin0903
29 11 2007, 18:08
Mam pytanie - grę mam od wtorku, jak gram snajperką przy zoomie strasznie lata celownik jest na to jakiś sposób?
CYTAT(marcin0903 @ 29 11 2007, 18:08)

Mam pytanie - grę mam od wtorku, jak gram snajperką przy zoomie strasznie lata celownik jest na to jakiś sposób?
nie gralem w ME, ale ogolnie chodzi o oddanie realizmu.
wez aparat do reki, zrob zoom x20 i sprobuj utrzymac wycelowane w jeden punkt. bez statywu sie nie da.
Gooralesko
29 11 2007, 19:16
To dziwne, że chociaż nie ma jakiegoś wstrzymania oddechu czy coś w ten deseń. Ciekawe czy da się efektywnie strzelać we wrogów przy latającym celowniku. Ja zacząłem dzisiaj: poziom 3 Vanguard jestem na Eden Prime i delektuję się każdą sekunda grania. Jak dla mnie cudo ale gra wymaga poznania. Poźniej może być tylko lepiej. I te wspaniale rozwiązane dialogi... no cudo
Tak, efekt masy, przekaźnik masy, rasa krogan i wyginięcie Protean to też tak w celach realistycznych

Musisz pakować punkty rozwoju w umiejętność snajpienia. Do tego używaj ulepszaczy sprzętu - sporo tego znajdziesz, jeśli wykonujesz zadania poboczne.
Matriks_1111
29 11 2007, 20:33
Heh... miałem dziś okazję zobaczyć gierkę w akcji - czy tylko mi się wydaje, czy ta gra ma poważne problemy z framerate'm i mocno chrupie? I najlepsze, że robi to bardzo często, jeżeli nie prawie non-stop [:|]
Na 50 levelu na snajperkę nie ma mocnych

Te wielkie gethy padają po dwóch strzałach.
blantman
29 11 2007, 21:01
CYTAT(Matriks_1111 @ 29 11 2007, 20:33)

Heh... miałem dziś okazję zobaczyć gierkę w akcji - czy tylko mi się wydaje, czy ta gra ma poważne problemy z framerate'm i mocno chrupie? I najlepsze, że robi to bardzo często, jeżeli nie prawie non-stop [:|]
Ma kłopoty ale nie są aż tak zauważalne podczas rozgrywki i uwierz mi ta gra się broni przede wszystkim FABUŁĄ . Dawno nie grałem w tak wciągający tytuł !
marcin0903
29 11 2007, 21:07
Mam ponad 2h na liczniku, i muszę przyznać, że nie lubię RPGów, a mimo wszystko jestem pod wrażeniem, rozbudowania tej gry

. Eksploracja galaktyk to mistrzostwo! Pierwszy RPG który mi się spodobał!
Co do snajperki to pakuję wiele w umiejętności snajperskie

, mam nadzieję, że problem stopniowo będzie znikał

. (gdzie sprawdzić level? - jak sprawdzałem w opcji 'Oddział' to nie było wzmianki)
Thomas_PL
30 11 2007, 01:03
CYTAT
Heh... miałem dziś okazję zobaczyć gierkę w akcji - czy tylko mi się wydaje, czy ta gra ma poważne problemy z framerate'm i mocno chrupie? I najlepsze, że robi to bardzo często, jeżeli nie prawie non-stop [:|]
Czasami zwalnia, ale moim zdaniem to nic wielkiego. Zero problemów w walce

CYTAT
gdzie sprawdzić level? - jak sprawdzałem w opcji 'Oddział' to nie było wzmianki
Oczy, oczy

BTW: Gram jako Adept.
Gooralesko
30 11 2007, 01:45
Gierka chrupie owszem ale są to takie milisekundowe zacięcia spowodowane zapewne doczytywaniem terenu na który zmierzamy. Coś w stylu Obliviona. I spadków klatek na sekundę nie uświadczyłem. Ale to wyjdzie w praniu (czy uświadczę spadek FPS) jak zwiedzę conajmniej połowę planet.
Adept to kozak jakich mało ale na Weteranie pomyślałęm sobie że będzie cięzko tylko biotyką i pistoletem więc wziąłem Vanguarda (czy tam Szturmowca po polsku) który mając do dyspozycji szotguna i biotykę bardziej mi pasuje. Takie przyzwyczajenie z średniowiecznych RPG gdzie zawsze grałem magiem bitewnym (nie ma to jak porządna kula ognia i chlaśnięcie oponenta mieczykiem na dobranoc ;E)
Pierwsze podejście zaliczyłem Vanguardem, na weteranie, próbowałem być 'idealistą'. Zbadałem gierkę, zrobiłem nową postać - wrednego, twardego nigga, żołnierza, renegata. Gra bezwględnym jest o wiele bardziej rajcowna, także zdecydowałem się na pierwsze przejście gry właśnie takim ziomem.
Nie mam zbyt wiele czasu na granie, więc od wtorku zdołałem dotrzeć zaledwie do przejęcia Normandii, ale może to nawet lepiej - nie łyknę całości w trzy dni

Inna sprawa, że nawet pomimo poziomu weteran, przez walki przechodzę jak burza. Dopakowany karabin, wrzucamy tę umiejętność prucia długimi, celnymi seriami i nie ma problemu, zwłaszcza, gdy techniką, 'magią' i silnym ogniem wspierają nas Garrus i Urdnot. No ale to dopiero początek, potem będzie zapewne ciężej.
bardzo podoba mi sie filmowość ME. Podczas przemowy, którą wygłaszaliśmy do załogi przez intercom, po prostu rozmaśliłem się w fotelu i spłynąłem na podłogę.
Mi tnie dosc rzadko, najczesciej to gdy sie sprintuje i zmienia kierunek chyba, a tak to niezbyt przeszkadza. Tez gram Szturmowcem i najlepsza jest chyba rzeż

Hardcorowe sa niektore odpowiedzi renegata typu ze nie chce rozmawiac z rada czy cos wiec ich nie bralem ale przetestuje kolejnym razem

Troche wkurza ze czasem jest za duzo rzeczy, troche czasu zajmuje przeczytac co daja i wybrac i to jescze dla broni i armora dla kazdego z czlonkow druzyny xd
Ja z kolei przycinam komara przy większości wpisów do leksykonu, ale to pewnie dlatego, że czytałem knige i większość tych informacji to nic nowego

BTW wydaje mi się, czy lektor z leksykonu gaworzył też do nas w Crackdownie?
A czy w potyczkach są efekty rodem z GoWa? Znaczy bryzgająca krew, rozerwane ciała... itp.
W porownaniu z gowem walka w ME jest sterylna
Gooralesko
30 11 2007, 22:18
Jestem w Cytadelii i nie mam pomysłu jak podejść tego ostatniego Opiekuna w zadaniu skanowania tych bestii? Stoi on sobie obok cholografu Avina i w momencie próby skanowania tenże chologram mówi abyśmy mu nie przeszkadzali w pracy. Żadnej innej interakcji z hologramem mieć nie można więc pytanie co zrobić? Jest inny sposób?
Dobra nie aktualne

Znalazłem 21 w wieży cytadeli. Wszystko jest git! Bardzo mi się podobała interaktywna cutscenka w tej wieży. Ci co grali wiedzą co się tam wydarzyło i jak ważne to było dla Sheparda i całej ludzkości.
Sasori ty na innym koncie grasz w ME bo nie widze ikonki w sigu
Jest inny Opiekun, poszukaj dokładniej.
Gooralesko
1 12 2007, 02:09
Ktoś tu pisał z dwie strony temu, że gra nim zamiotła po podłodze, inna osoba napisała że ME jest genialny. Cóż zaczynam odczuwać tą genialność na własnej skórze. Jest druga rano wyłączyłem klocka ale chętnie bym go uruchomił spowrotem i pociorał tak do 7... Naprawdę wielki tytuł.
Thomas_PL
2 12 2007, 17:35
CYTAT(Gooralesko @ 30 11 2007, 22:18)

Dobra nie aktualne

Znalazłem 21 w wieży cytadeli. Wszystko jest git! Bardzo mi się podobała interaktywna cutscenka w tej wieży. Ci co grali wiedzą co się tam wydarzyło i jak ważne to było dla Sheparda i całej ludzkości.
Też byłem w wieży, wszystkie tam zaznaczyłem i ciągle brakuje mi jednego...nigdzie nie mogę go znaleźć.
Gooralesko
3 12 2007, 08:41
Kto uważa, że Panowie z Bioware przegięli tworząc tak pusty świat z tylko kilkoma planetami dpo odwiedzenia? Jak tak uważam i mocno się zawiodłem na tym aspekcie gry. Tak mocno, że nie dziwie się niektórym recenzentom, że dają oceny na poziomie 7 do 8,5. Po prostu obiecywano galaktykę pelną planet ale nie mówiono, że większość z nich będzie nie możliwa do odwiedzenia. Wąskie ścieżki na planetach związanych z fabułą również denerwują.
Trochę poczekamy zanim dostniemy od Bioware grę otwartą jak Oblivion i Gothic. Ale jestem pewien, że firmę czeka taka przemiana. Inaczej ciężko im się będzie utrzymać na szczycie firm produkującyh RPG.
sentinel
3 12 2007, 18:54
mini spoiler dotyczący kontaktów pomiędzy członkami załogi - kto nie chce, niech nie zagląda.
http://img156.imageshack.us/img156/9254/spa0567em4.jpghttp://img46.imageshack.us/img46/7851/spa0573co7.jpg ps: jakość kiepska, bo foty z telefonu. na zdjęciach liara oraz *panna* shepard. ;->

;-)
Thomas_PL
4 12 2007, 16:14
zolwik777
4 12 2007, 19:36
CYTAT(Gooralesko @ 3 12 2007, 08:41)

Kto uważa, że Panowie z Bioware przegięli tworząc tak pusty świat z tylko kilkoma planetami dpo odwiedzenia? Jak tak uważam i mocno się zawiodłem na tym aspekcie gry. Tak mocno, że nie dziwie się niektórym recenzentom, że dają oceny na poziomie 7 do 8,5. Po prostu obiecywano galaktykę pelną planet ale nie mówiono, że większość z nich będzie nie możliwa do odwiedzenia. Wąskie ścieżki na planetach związanych z fabułą również denerwują.
Trochę poczekamy zanim dostniemy od Bioware grę otwartą jak Oblivion i Gothic. Ale jestem pewien, że firmę czeka taka przemiana. Inaczej ciężko im się będzie utrzymać na szczycie firm produkującyh RPG.
Oj tam, czy Baldur był otwarty i ogromny? Torment też nie miał jakiś epicko wielkich rejonów działania. A zasługują na 10/10 nawet teraz i gothicowi i oblivionowi przy nich pozostaje jedynie płakać w kącie. Fakt jeśli jest mniej niż obiecywano to faktycznie trochę lipa, no ale nie ma co marudzić, skoro gra nie jest liniowa, ma świetną fabułę i dobrze nakreślone charyzmatyczne postacie. Jeśli za niespełnione obietnice każdej grze miało by się odejmować powiedzmy 2 oczka, to by chyba prawie żadna gra nie otrzymała powyżej 8. W końcu co chwile się słyszy o przedefiniowaniu gatunku, nie spotykanych wczesniej innowacjach etc. Oczywiście wiemy jak to się zawsze kończy.

Jeszcze swojej kopii gry nie zdobyłem, ale już nie długo u mnie zawita. I jeśli fabuła i nieliniowość jest taka jak przewiduje(wyczytuje) to dla mnie nic więcej nie potrzeba. Dla open worlda to czekam na Fallouta 3 (Bethesde puszcze z dymem, jak zbeszczeszczą tego klasyka).
sentinel
4 12 2007, 20:08
QUOTE(Thomas_PL @ 4 12 2007, 16:14)

Wielka nowość...
ach, bo to przecież temat o niepublikowanych nigdzie newsach jest, zapomniałem...
czy komuś udało się zdobyć osiągnięcia 'paragon' i 'renegade' za pomocą jednej postaci?
wydaje mi sie, ze jest to niemozliwe, skoro musisz zdobyc 75% do achv... matematycznie wydaje sie to niemozliwe. Ale moge sie mylic,
W pierwszym walkthrough zrobulem paragona, teraz robie renegade...
sentinel
4 12 2007, 20:30
hmm, ale chyba rozwijając dalej tą samą postać (kontynuując karierę) powinno się udać bez zbędnych kombinacji? ja skończyłem już efekt masy grając wredną suką ;-), która strzelała niewinnym cywilom i kumplom z drużyny w tył głowy, a teraz zastanawiam się czy nie da się zrobić z niej teraz naiwnej idealistki... ;-)
Da się w kolejnym podejściu, resetuje automatycznie ten pasek.
sentinel
4 12 2007, 21:24
o, faktycznie - nawet nie zauważyłem... -_-'
nie ma w tobie senti sklonnosci do bycia dobrym?
Ja zawsze staram sie grac w takie gry (Fable, Black&White) by byc dobry... to, ze zawsze koncze jako zly, to inna historia. Chociaz w sumie w ME mi sie udalo.
Anyway widzieliscie ten filmik, co dziennikarka dostaje wpier*ol od Sheparda? Musze tego sprobowac
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.