Sandking
9 02 2008, 10:35
Też miałem z tym problem, ale ta "wirtualna sucz" po pewnym czasie zniknęła i mogłem zeskanować drania bez problemów
A rzeczywiście. Wprawdzie ikonka opiekuna jest aktywna, ale jest już "zbadaj". To mnie zmyliło. Lece więc do ambasady

Dzięki. (i do kiosku po Neo+)
Gooralesko
9 02 2008, 11:36
CYTAT(DaBig @ 8 02 2008, 21:31)

Podchodzę drugi raz do gierki. Staram się zrobić wszystkie poboczne questy. Z jednym mam problem.
Skanowanie opiekunów - zeskanowałem już wszystkich, oprócz jednego, przy którym stoi ta wirtualna sucz i mnie ciągle uświadamia, bym nie przeszkadzał w pracy opiekunom
Jest jakiś sposób?Jest inny opiekun

Tego wcale nie musisz skanować by dokończyć zadanie.
Dzięki. Z opiekunami dałem radę

Ale gra mnie coraz bardziej zaskakuje!!!
Jak wcześniej napisałem robię drugie podejście - żołnierzem. Podlatuje sobie do Cytadeli, telepie się na mostek i...??? BACZNOŚĆ!!! Jakiś admirał mnie zaczyna opierdzielać, włazi mi buciorami do statku, robi inspekcję, przypierdziela się do wszystkiego po kolei. A to że zły projekt statku, że załogo wielorasowa, że tyle poszło w ten okręt pieniędzy podatników itp, itd. A ja, robiąc achiva "renegat" i mając "zastraszanie" na wysokim poziomie, nie przebierałem w słowach
W rezultacie złożył na mnie negatywny raport w Radzie. Zobaczymy, czy w przyszłości będzie to miało jakieś skutki
W końcu jestem Widmo
nie wiem czy zwróciliście uwage podczas creditsów, ale głos joker'a podkłada seth green - amerykański komik, znany szerszej publiczności z roli syna dr. zło w austinie powersie czy chris'a z "family guy"

. btw zaje.bisty jest kawałek na napisach.
pierwsze podejście na pałe - 16h, tym razem dałem upust swoim skrzywieniom i niuchając każdy kąt zabawy starczyło na 42h. średni wynik zwłaszcza, że subquesty po chu.ju.
Może ktoś pamięta jak się robiło questa z wyśledzeniem pewnego sygnału. Robi się go w Cytadeli, a efektem końcowym jest deszyfracja maszyny AI. W pierwszym podejściu go zrobiłem, a w drugim biegam i biegam i nie pamiętam z kim zagadać.
Idź do Fluxu i do kasyn (sam znajdziesz to czego szukasz

).
POK? Dziękować
skypawel
11 02 2008, 13:53
CYTAT(DaBig @ 9 02 2008, 20:04)

Dzięki. Z opiekunami dałem radę

Ale gra mnie coraz bardziej zaskakuje!!!
Jak wcześniej napisałem robię drugie podejście - żołnierzem. Podlatuje sobie do Cytadeli, telepie się na mostek i...??? BACZNOŚĆ!!! Jakiś admirał mnie zaczyna opierdzielać, włazi mi buciorami do statku, robi inspekcję, przypierdziela się do wszystkiego po kolei. A to że zły projekt statku, że załogo wielorasowa, że tyle poszło w ten okręt pieniędzy podatników itp, itd. A ja, robiąc achiva "renegat" i mając "zastraszanie" na wysokim poziomie, nie przebierałem w słowach
W rezultacie złożył na mnie negatywny raport w Radzie. Zobaczymy, czy w przyszłości będzie to miało jakieś skutki
W końcu jestem Widmo 
Ehh.. Gierke dwa razy przeszedlem jako dobry i zly i jedna rzecz mnie tu mimo wszystko wkurza. Serio, nie czytaj dalej jesli nie ukonczyles gry
Kosekwencje Twoich czynow sa naprawde mierne. Grajac po raz pierwszy gralem jako dobry, a to glownie dlatego ze balem sie, ze zabijajac jakas postac (np. tego bossa gangsterow w Norze) strace szanse na jakas ciekawa misje w kolejnych rozdzialach. I co? I nic.. Zadnych skutkow. Zadnej extra misji, wzmianek w kolejnych rozdzialach albo cos.. (te komunikaty w windach cytadeli pomijam, bo to nic wielkiego).
Potem gralem jako zly. I choc bycie takim zlym madafaka bylo cholernie satysfakcjonujace (czasem az przerazajace - egzekucja asari po pokonaniu Toriana troche mna wstrzasnela) to znowu w grze nie zobaczylem długofalowych konsekwencji swoich dzialan (no moze oprocz zkillowania Rady na zakonczeniu, ale to za malo!). I wydaje mi sie ze tego tej grze brakuje. Liczniejszych skutkow twoich dzialan. I to nie takich, jak na Feros, ze zabiles wszystkich kolonistow i asari i teraz biedacy nie maja jak zyc (buhuhu jakie to smutne
). Tylko konkretnych ktore wplywaja na to jak Cie postrzegaja ludzie w dalszych etapach gry.
Jedyne chlubne wyjatki jakie w tej chwili jestem w stanie wymienic, to 1. akcja z wyborem jednego kompana na Virmirze no i romansik poniekad z tym zwiazany 2. Akcja z rozlaczaniem sie z konferencji z Rada po kazdej misji. Usmialem sie gdy za ktoryms razem zwrocili mi uwage czy znowu lacze sie z nimi tylko po to zeby sie rozlaczyc?
(byla nawet znowu opcja "rozlacz" ale nie skorzystalem zeby zobaczyc co z tego wyjdzie
Mam nadzieje ze w drugiej czesci gry autorzy poloza na to wiekszy nacisk. Ta gra jest naprawde dobra, ale kurcze.. moglaby byc o tyle lepsza.. 
Fiu fiu, no nie powiem.
Egzekucja gromady salerian była porażająca
Albert Wesker
13 02 2008, 12:36
ME wychodzi na PC... w sumie whatever ale czemu o tym nie napisac
moja przygoda z "mass effect" jak narazie się skończyła. kiedyś jeszcze sobie to skombinuje, jak będe dysponował dyskiem i niepotrzebnymi 400ms co by dobić do tych 1050gs

(narazie 700, zostały mi głównie same czasochłonne typy krogan ally).
na kontuancje czekam jak na mało co. pomimo paru niedociągnięć to jeden z lepszych erpegów w jakie było mi dane grać na platformach ms. przedewszystkim brawa należą się bioware za wykreowane tym raze od zupełnych podstaw uniwersum, które daje szanse na rozwinięcie już i tak świetnej historii. po drugiej części spodziewam się jednak dłuższego wątku głównego, ciekawszych sub-questów (priorytet to podrasowanie eksploracji planet, usprawnione sekwencje w mako, bardziej skomplikowane zadania wymagające podróże po różnych światach i wpływające w znaczący sposób na środowisko itp) no i jakichś wyrażniejszych bad-assów (saren niczego sobie, ale benezja niemrawa jakaś, może jakiś człowiek? wątek z ludzkościa dążąca do przejęcia władzy w galaktyce otwiera ciekawe możliwości).
A ktoś kiedyś pisał o książce będącej kontynuacją/prologiem ME. Czy ona jest do zdobycia na rynku polskim?
To prolog opisujący historię Saren'a. Nie został (i prawdopodobnie nie zostanie) wydany w Polsce.
Cholercia, mam pewien problem z subquestem "Cerberus". Jestem już przy wylocie na Ilnos, a w dzienniku ciągle mam nieskończoną misje z organizacją Cerberus, i że wciąż we Wszechświecie istnieje ostatni ich posterunek. Widocznie musiałem w trakcie gry pominąć jakiś posterunek... No ale teraz na chybił trafił latać i lądować na wszystkich planetach? Może ktoś pamięta, na których planetach znajdują się ich posterunki?
Rozumiem, że znalazłeś ciało Kahoku (quest "Cerberus" właśnie, gromada Voyager -> Yangcy -> Binthu)? To odblokowuje questa "Psy Hadesu", musisz polecieć na Nepheron w systemie Columbia w gromadzie Voyager. Zabijasz wszystkich, hakujesz kompa, potem na Normandii drynda do ciebie Handlarz Cienie i tyle.
A jak wylądujesz na Ilos to mogiła, pozostanie ci ino skończyć grę, latanie po galaktyce zostanie zablokowane.
Yyyyy, chyba nie znalazłem ciała Kahoku, chociaż wydawało mi się, że na Bithu trochę buszowałem. Nie pojawił mi się żaden quest "Psy Hadesu", ani Handlarz Cieni

A więc kluczem do rozwiązania questa jest odnalezienie ciała?
Na to wychodzi. Kahouku leżał w jednej z baz w klatce z dwoma czy tam trzema robalami.
Rzeczywiście, nie zauważyłem tych zwłok

Teraz jest wszystko oki. 50 level przekroczony i lece skopać tyłek Sarenowi

A czy wraz ze wzrostem poziomu, wzrasta też ilość zdobywanych punktów exp. za poszczególne questy? Np. na niższym poziomie za dany quest dostaniemy 500, ale już na insane, za ten sam quest dostaniemy 1000. Czy tak jest?
EDIT: Już wiem. Doczytałem w poradniku Sasoriego, że jednak XP zdobywa się po tyle samo na każdym poziomie trudności
danielskii
18 02 2008, 11:58
Pare pytanek dotyczacych gry:
Czy jak w druzynie mam powiedzmy Kroganina i za pierwszym podejsciem zrobie z nim misje biorac go w do powiedzmy 25% questow to w drugim podejsciu musze miec z nim te 50% zeby mi zaliczylo go do achiva czy musze w jednym podejsciu miec z nim 75% gry??Pytam sie bo zauwazlylem ze np achiv za kille (ghetow i organic wpadl mi w drugim podejsciu)
Niestety, musisz mieć 75% wykonanych misji z danym członkiem drużyny za jednym razem. Jak zrobisz pół z Kroganinem, a pół z Asari, to achivy nie wpadną.
No, a ja już mam drugie podejście za sobą. Niestety, się zgapiłem, bo myślałem, że poziom trudności "żołnierz" odpowiada z achiva "hardcore", a tu lipa

Więc do calaka będę musiał zrobic jeszcze kolejna dwa podejścia.
Jak importować postać, by zrobić 60 level? Za jednym razem udało mi się dobić do 53, ale to max.
dajesz rozpocznij nową kampanie i tam przy tworzeniu bohatera masz "wybierz z istniejących profili" czy coś w ten deseń.
No właśnie zauważyłem coś takiego, ale bałem się stracić bieżącego sejva.
na ekranie ładowania chyba pod y masz przełączanie pomiędzy postaciami.
Wiecie moze czy gdzies w grze mozna zmienic jezyk napisow, bo mam po angielsku...czy to zalezy od ustawien jezyka w konsoli??, gre kupilem w norwegii produkcja irlandia, wiec mam nadzieje ze bede mial jezyk polski.
Albert Wesker
20 02 2008, 06:54
locale zmien na polska (ile razy to juz bylo...)
aha, nie kazda wersja ma jezyk polski (napewno nie ma go wloska i niemiecka edycja)
A wiadomo jakie języki maja te wersje(chodzi mi czy jest angielski ) bo na znanym serwisie aukcyjnym można je mieć za mniejsze pieniądze.
marcin0903
20 02 2008, 10:08
A ja mam takie pytanie czy moce Biotyczne naprawde są takie przydatne?
Sandking
20 02 2008, 10:15
Bardzo, na początku może być trudno, ale po paru poziomach doświadczenia gra dzięki nim staje łatwa i przyjemna
marcin0903
20 02 2008, 11:23
Już pograłem troche i zobaczyłem, wybrałem Szturmowca, czyli mix żołnierza z biotykiem

.
danielskii
20 02 2008, 11:25
bardzo. gram szturmowcem i na maksa pociagnalem rzut i podniesienie:) naprawde ulatwilo mi to teraz rozgrywke...swoja droga mam pytanie bo poza 2 wyzej wyminionymi mocami biotycznymi i urokiem nie rozwijam na razie nic wiecej i mam okolo 26 punktow do wykorzystania..i nie wiem czy rozwinac pancerz do sredniego (zezre mi to lacznie jakies 10 punktow) czy nie rozwijac bo pozniej beda jakies dobre lekkie pancerze jak to jest??
marcin0903
20 02 2008, 11:44
Ja bym podniósł do średniego

, zawsze wg. mnie to lepsze od lekkiego

.
E tam. W póżniejszych etapach dostajesz takie lekkie pancerze, że nie opłaca się nosić nawet średnich, że o ciężkich nie wspomnę. Kolos X albo Predator L X są na tyle dobre, że o cięższych pancerzach można spokojnie zapomnieć.
_Shaman_
25 02 2008, 15:22
Właśnie zamierzam kupić Mass Effect, widziałem wersję OEM na Allegro. Sprzedawca napisał, że jest po niemiecku. Czy można w tej wersji wybrać polski?
Nie. Polskie napisy są tylko w wersjach angielskich.
witam , mam zamiar kupic
Mass Effect - Edycja Kolekcjonerska cena jest okazyjna jak na limita 229zl
i mam pytanie czy w limicie sa napisy w grze pl?
CYTAT(Sasori @ 25 02 2008, 15:38)

Nie. Polskie napisy są tylko w wersjach angielskich.
bo z tego co tu jest napisane to powinny byc ale nieche przeplacac a tu niebedzie napisow : /
a tu link do sklepu
mass efect limited
No przecież w tytule jest napisane, że PL

Tym bardziej, że to z Ultimy, uważam, że spokojnie będzie PL.
A propos... SASORI, ty już masz calaka? Ja sobie postawiłem to za cel, no ale to jakieś 5-6 podejść do gry.
Brolly PL
26 02 2008, 00:18
Jeszcze ma calaka... chyba 10marca pojawi sie prawdopodobnie dodatek. Kusi mnie on :D Jeszcze nawet raz nie skonczyłem gre a juz mnie kusi dodatek xD
CYTAT(DaBig @ 26 02 2008, 00:05)

A propos... SASORI, ty już masz calaka? Ja sobie postawiłem to za cel, no ale to jakieś 5-6 podejść do gry.
Jeszcze nie :] Mam bodajże 840/1000 (brakuje mi achievów za dwóch kompanów, umiejętności inżyniera i kliku biotycznych, które zlałem latając adeptem), po trzykrotnym przejściu ME robię sobie kilkumiesięczną przerwę. Myślę że DLC będzie dobrym powodem, by do gry wrócić i dopiąć swego.
Chyba żeby poczekać na kolejne DLC, bo coś mi mówi, że trochę ich może być. Wg zasad małegomiękkiego, w DLC twórcy gier mogą zawrzeć dodatkowe 250gs, a z tego co kojarzę, nadchodzący pakiecik ma ich mieć zaledwie 50.
W każdym razie calak będzie, bo wymaga tylko sumienności i cierpliwości, nie ma tam nic specjalnie trudnego :]
Dokładnie. Też tak sądzę, że te 50 GS to tylko taki przedsmak/rozgrzewka przed dodatkowymi 200 GS. Takie przedłużanie przygód przed kolejnym epizodem. I chyba też zrobię sobie przerwę, bo już w 3 podejściu gra coraz mniej wciąga, a nie chce się zniechęcić
A ja mam takie małe pytanko - zaliczyłem gierke raz na średnim poziomie trudności, teraz zaczyna grać po raz drugi i tu rodzi sie moje pytanie.. Czy moge ustawić poziom trudności "zabujca" ( chodzi o najwyższy jakby co ) - przy którym widnieje napis "trzeba odblokować" czy najpierw trza zaliczyć poziom przed-ostatni...
Chce zaliczyć achievmenty i nie chce na darmo grać.
Troche zagmatwałem , ale mam nadzieje że ktoś mi pomoże, bo nie zaczne grać zanim nie będe miał co do tego pewności...
możesz zaczynać grę na nim
Musisz odblokować zabójcę (przejść grę na tym poziomie), by ci się odblokował poziom "szaleństwo", na którym, też musisz zaliczyć całą grę dla achieva

.
maciek88
6 03 2008, 18:31
Czy gra jest w stanie się spodobać komuś kto mocne akcenty SF raczej omija, nie lubi Gwiezdnych Wojen, KOTORa wyłączył po minucie grania, a jedyne ciorane "na serio" RPG to Oblivion?
wątpie, tu masz w sumie kotora w innym uniwersum i z elementami shootera tpp. ja z kolei morrowinda nie cierpie, kotora uwielbiam a mass effect lubie więc sam wywnioskuj.
Gooralesko
6 03 2008, 21:16
CYTAT(maciek88 @ 6 03 2008, 18:31)

Czy gra jest w stanie się spodobać komuś kto mocne akcenty SF raczej omija, nie lubi Gwiezdnych Wojen, KOTORa wyłączył po minucie grania, a jedyne ciorane "na serio" RPG to Oblivion?
Raczej nie kupuj. Jak KOTORA wyłączyłeś po minucie to z ME nie będzie inaczej głównie dlatego, że jest wiele elementów zaczerpiniętych z KOTORa.
zalezy... dla mnie ME to mistrzostwo swiata, a KOTORa sam za bardzo nie lubilem bo nie lubie uniwersum SW
w leksykonie była mowa o nich.
Sandking
8 03 2008, 20:50
W książce też i to sporo, zaś sam się zastanawiałem dlaczego nie było ich w grze, ale na szczęście ich dodali.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.