Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Bioshock
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Xbox 360
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28
atom3k
klimacik bardzo bardzo bardzo
demo przekonało smile.gif
elimiko
Widział ktoś ukryty filmik, który uaktywnia się, gdy w menu dema odczekamy kilkadziesiąt sekund nie ruszając pada?
Zachecam do obejrzenia. Odkrywa kolejny rąbek fabuły związany z upadkiem miasta Rapture.

Nie chce spoilować, ale gromadka latajacych owadów jako plazmid, rządzi okropnie nuke.gif smile.gif
Lucek
CYTAT(Diabeu @ 13 08 2007, 23:41) *
CYTAT(ShtaS @ 13 08 2007, 19:42) *
raczej teraz to Ty Diabeu chcesz "śmiesznie" wyjść z całej tej sytuacji, w której ewidentnie nie miałeś racji. Level to po prostu część gry pomiędzy dwoma loadingami, a te ostatnie w grze występują -,-


gadasz od rzeczy

twórcy mówią "w Bioshock nie ma podziału na levele", i to raczej im wierzę w tej kwestii a nie tobie czy Luckowi
tej grze w kwestii exploracji będzie bliżej do Metroida niż innego fps'a

wątpię by dało się wrócić an sam początek będąc pod koniec gry, a nawet wczesniej, w końcu Rapture się wali, sami jesteśmy tego świadkami
pewna liniowość fabuły będzie, tyle że od nas będzie zależało ile jej poznamy/odkryjemy, jeden poleci na wariata i nie pozna historii a drugi będzie grzebał w śmieciach i dokopie się do wielu ciekawostek


Diable, nadal nie zrozumiałeś - grałem w duuuużo dłuższe demo i tam to wyglądało tak (posłużę się przykładem z końcówki dema):
wchodzisz do tego zamkniętego pomieszczenia na końcu demka, zaczyna się cała akcja, w ostatniej chwili udaje Ci się uciec - tutaj pyk, loading - i masz następny level/sekcję/lokację - w skrzydle szpitalnym. Oczywiście nie oznacza to, że później nie będzie można wrócić... o to cały czas chodzi smile.gif
noł ofens
Butcher
CYTAT(elimiko @ 14 08 2007, 02:11) *
Nie chce spoilować, ale gromadka latajacych owadów jako plazmid, rządzi okropnie nuke.gif smile.gif

Owady jako plazmid były w pierwszym trailerze BioShock jaki pojawił się na XLM - bodajże z E3'2006 (scenka z Sister, Daddy i nami - był także shotgun).

Co do dema... brak mi słów. Jest dokładnie tak jak zapowiadano, obiecywano i co pokazywano - na fotach i filmach. Must-have dla wielbicieli wypasionych, dorosłych FPS-ów, mocnych klimatów, schizy pokroju Condemned - do tego z konkretnym i fantastycznie przedstawionym tłem fabularnym (co jest zazwyczaj olewane w 70% FPP). Gameplay, wykonanie, możliwości Gracza, story - praktycznie nie ma się do czego przyczepić.
TO jest gra na 9+ albo 10 - teraz czaisz różnicę Zeratul ? smile.gif (no offence)
Porównaj teraz liniowe i w sumie ograniczone w rozgrywce Stranglehold do BioShock - naprawdę powinny dostać te same oceny? I nie interesują mnie przynależności gatunkowe (bo zdziwiło Cię moje porównanie Strangle do GTA czy MGS) - oceniając biorę pod uwagę to, co oferują współczesne gry, jak mogą wyglądać i co można wykrzesać z nowych platform jak się chce i potrafi. Oceniamy wygląd, grywalność, możliwości jakie daje tytuł - cały ten MIÓD.
Dlatego zestawiając te dwa tytuły Strangle jest prostym, nie wymagającym myślenia, liniowym shooterem TPP, z interakcją z otoczeniem powyżej przeciętnej.
A BioShock jest majstersztykiem... który pochłania Gracza, szarpie psyche, zmusza do myślenia i wyzwala emocje. I nie mam wątpliwości czego się sprzeda więcej...

Wracając do dema, brak mi tylko jednej rzeczy: jednoczesnej obecności na ekranie ręki z plazmidem i gunem (Darkness ma jeszcze więcej kończyn na raz na ekranie i jest OK). Fajnie jest kogoś poczęstować prądem/ogniem i posłać od razu kulkę w czerep. Opóźnienie, gdy musimy podnieść rękę z gunem, a schować drugą po użyciu plazmida, trochę mnie boli.
Wiem, czepiam się... biggrin.gif
Diabeu
Lucek, to weź się naucz poprawnie wyrażać, walisz skróty myślowe i rypie ci się semantyka - i przez to są scysje
sam Levine powiedział że gdyby tylko moc konsoli pozwoliła na pozbycie się jakichkolwiek loadingów to by ich nie było

Butch, nie możesz zestawiać obok siebie takiego schizoida jakim jest Bioshock i Stranglehold, bo to krzywdzi obie produkcje, nie mówię że SH to produkcja na 9+ czy 10, ale jednak trzeba trzymać się jakichś ram gatunkowych w kwestii oceny
Butcher
CYTAT(Diabeu @ 14 08 2007, 08:51) *
Butch, nie możesz zestawiać obok siebie takiego schizoida jakim jest Bioshock i Stranglehold, bo to krzywdzi obie produkcje, nie mówię że SH to produkcja na 9+ czy 10, ale jednak trzeba trzymać się jakichś ram gatunkowych w kwestii oceny

Ale jeśli trzymać się poziomu rzemiosła, chyba zgodzimy się, że Bio a Strangle prezentują kompletnie inne poziomy artyzmu ? Nie chodzi mi w tej chwili o oceny w PE, tam są inne kryteria (bo muszą takie być) - mówię o swym prywatnym rankingu, na swoje potrzeby. A wtedy patrzę co różni ludzie potrafią wycisnąc z tej samej platformy - i czasami można doznać szoku. Przepaść.
Diabeu
co do kwestii rzemiosła to tu nie ma o czym dywagować
Sanryu
Kurcze co tu duzo mowic, gre trzeba miec smile.gif .Klimat i jeszcze raz klimat wprost wylewa sie z tej gry(oprocz wody wink.gif ) Nie brakuje ostrych momentow jak np. pokaz sily Big Daddy'iego( jak zmasakrowal biedaka, az zachcialo mi sie z nim powalczyc wink.gif ) Uwielbiam momenty wstrzykiwania sobie "dopalacza"(nie to, ze jestem jakims cpunem or sumting) po prostu fajnie to wyglada, tak samo fajny jest efekt "upojenia alkoholowego" wink.gif. Jedyne do czego tak na sile sie moge przyczepic to taki nasz bezosobowy bohater(wrecz niemyslacy)bo jak nazwac kogos kto uslyszawszy kogos glos mowiacy aby sobie wstrzyknal kolorowy plyn(przeciez nie pomyslal, ze to orenzada dozylnia) robi to prawie bez najmniejszego zawachania.
Ale to juz takie czepianie sie bo gra na conajmniej 9 smile.gif
Spiderman
Klimat jest naprawdę wspaniały, demo spełniło swoją rolę.
jiloo
CYTAT(Sanryu @ 14 08 2007, 09:38) *
Jedyne do czego tak na sile sie moge przyczepic to taki nasz bezosobowy bohater(wrecz niemyslacy)bo jak nazwac kogos kto uslyszawszy kogos glos mowiacy aby sobie wstrzyknal kolorowy plyn(przeciez nie pomyslal, ze to orenzada dozylnia) robi to prawie bez najmniejszego zawachania.
Ale to juz takie czepianie sie bo gra na conajmniej 9 smile.gif

ale tym "bezosobowym" bohaterem jestes TY (i kazdy gracz).
gdybys nie siegnal po tego plazmida, to by sobie nie wstrzyknal.
to Gracz podejmuje decyzje smile.gif
ShtaS
ale gdyby sobie nie wstrzyknął to by nie mógł grać dalej. Taki wybór to nie wybór.
qazar
pytanie czy powina gra sie dalej toczyc bez wstrzykiwania plazmidow ?biggrin.gif poziom trudnosci wtedy bylby pewnie nei do przeskoczenia wink.giftongue.gif

Ech pogralem kilka razy w demo ta gra jest genialna biggrin.gif efekty wody sa czarujace, grafika piekna o wysokim poziomie artyzmu i ten zakrecony klimat biggrin.gif oby ta gra sprzedala sie w milionach, wtedy mozna by bylo liczyc na kontynuacje biggrin.giftongue.gif
Butcher
Poza oczywistym splendorem graficznym, który nieustannie masakruje nasze gałki (kadłub statku wbijający się w tunel, WODA !! ohmy.gif) - cieszy mnóstwo smaczków. Bawiąc dłużej w restauracji i "liżąc ściany", w pewnej chwili luknąłem przez okno i zobaczyłem... powoli opadajace pojedyncze bagaże z katastrofy, której byłem uczestnikiem na powierzchni...
Lucek
CYTAT(jiloo @ 14 08 2007, 10:28) *
CYTAT(Sanryu @ 14 08 2007, 09:38) *
Jedyne do czego tak na sile sie moge przyczepic to taki nasz bezosobowy bohater(wrecz niemyslacy)bo jak nazwac kogos kto uslyszawszy kogos glos mowiacy aby sobie wstrzyknal kolorowy plyn(przeciez nie pomyslal, ze to orenzada dozylnia) robi to prawie bez najmniejszego zawachania.
Ale to juz takie czepianie sie bo gra na conajmniej 9 smile.gif

ale tym "bezosobowym" bohaterem jestes TY (i kazdy gracz).
gdybys nie siegnal po tego plazmida, to by sobie nie wstrzyknal.
to Gracz podejmuje decyzje smile.gif


no niby tak, ale bez tego nie pojdziesz dalej smile.gif
jiloo
CYTAT(Lucek @ 14 08 2007, 10:42) *
CYTAT(jiloo @ 14 08 2007, 10:28) *
CYTAT(Sanryu @ 14 08 2007, 09:38) *
Jedyne do czego tak na sile sie moge przyczepic to taki nasz bezosobowy bohater(wrecz niemyslacy)bo jak nazwac kogos kto uslyszawszy kogos glos mowiacy aby sobie wstrzyknal kolorowy plyn(przeciez nie pomyslal, ze to orenzada dozylnia) robi to prawie bez najmniejszego zawachania.
Ale to juz takie czepianie sie bo gra na conajmniej 9 smile.gif

ale tym "bezosobowym" bohaterem jestes TY (i kazdy gracz).
gdybys nie siegnal po tego plazmida, to by sobie nie wstrzyknal.
to Gracz podejmuje decyzje smile.gif

no niby tak, ale bez tego nie pojdziesz dalej smile.gif

podejrzewam, ze w pelnej wersji mozesz nie uzywac plazmidow.
ale granie bez ich uzycia moze byc upierdliwe i trudne.
scenariusz rzuca nas w swiat zmutowanych istot, i aby przezyc sami musili uzywac genetycznych zman. by przezyc.
wybor bardzo zyciowy - uzywasz plazmidow i idziesz dalej, albo nie uzywasz i giniesz.
wiec niby wybor jest, ale tak naprawde kazdy chce przezyc wink.gif
Prime Hunter
Żeby przetrwać w świecie pełnym zmutowanych istot, trzeba poświęcić część swojego człowieczeństwa. Częściowo stać się jak oni. Bardzo fajny patent happy.gif
SiuSiu
co do wstrzykiwania plazmidów to równie podobną dyskusję można podjąć na temat tego czy gracz powinien podnośić ten klucz francuski z podłogi czy nie...dajcie spokój i delektujcie się pięknem BioShocka
Diabeu
a nie intrygują was te łańcuchy wytatuowane na nadgarstkach naszego hipka? bo mnie bardzo
Mathez
faktycznie, ciekawa sprawa z tymi łańcuchami, zauważyliście może w jednej lokacji rękę-posąg, trzymającą właśnie kawałek łańcucha, składającego się z kilku ogniw? obok jest napis, cytuję z pamięci "we hold the chain"... to raczej nie zbieg okoliczności smile.gif a podobno nasz hiroł o Rapture pierwszy raz słyszy.
Xymek
Wogole glowny bohater jest dosc intrygujaca i tajemnicza postacia - podejrzewam ze odkrywanie jego swiadomosci i tajemnicy bedzie kluczowym elementem fabuly smile.gif

Co do mojej opinii na temat dema (choc gralem tylko chwilke bo udalo mi sie je sciagnac pozno w nocy):

grafika jest bardzo dobra i bardzo pasujaca do klimatu (poczatek z plonacym i tonacym wrakiem samolotu i samotna latarnia na srodku oceanu, spowodowal u mnie opad szczeny jakiego nawet GoW nie wywolalo), sama gra jest przerazajaca, groteskowa i z niesamowitym klimatem, odkrywanie wszystkich smaczkow fabuly, sprawia niesamowita przyjemnosc, plazmidy to rewelacyjny patent - choc nie dane bylo mi zasmakowac ich pelnych mozliwosci (za malo gralem), przeciwnicy sa wymagajacy - atakuja z furia i z zaskoczenia w polaczeniu z uaktywnionym systemem ochronnym miasta potrafia niezle napsuc krwi smile.gif . Patrzac na demo juz wiem ze gra bedzie dzielem wybitnym, czegos tak fajnego zarowno od strony fabularnej jak i gameplay dawno nie bylo smile.gif. Z niecierpliwoscia czekam na momet kiedy dzis wroce z pracy i znow zasiade do dema - napewno zaczne jeszcze raz od poczatku bo naprawde warto...HEH
Zeratul
hmm a mnie tylko zastanawia fakt, skoro miasto mialo byc czyms innym z zalozenia, po co w nim systemy obronne? czy zostalo juz to wyjasnione?
Xymek
CYTAT(Zeratul @ 14 08 2007, 14:10) *
hmm a mnie tylko zastanawia fakt, skoro miasto mialo byc czyms innym z zalozenia, po co w nim systemy obronne? czy zostalo juz to wyjasnione?


moze zalozyciel przeczowal ze jego eksperymenty na ludziach z plazmidem moga przyjac taki nieoczekiwany i niebezpieczny tor smile.gif
komar737
Ze sie tak zapytam, ktorzy to sa Cleaners?
Butcher
- będąc koło latarni, spójrzcie na ogień na wodzie i krople, które mamy przed oczami (na oczach? na masce? to akurat trochę bez sensu) - ogień odbija się w nich odpowiednio i zmienia położenie w kropelkach, w zależności z której strony patrzymy na płomienie
- wszelkie napisy w trakcie gry, cały HUD, nazwy postaci (czcionka), przedmiotów, okienka gdy coś znajdziemy - wszystko pasuje kształtem, wykonaniem do klimatu i tła fabularnego gry (lata 60-te)
- samo klikanie w menu głównym góra-dół i towarzyszące dźwięki fortepianu - proste, a genialne. Klimat od pierwszych sekund.
MaxVarEmreis
CYTAT(Zeratul @ 14 08 2007, 14:10) *
hmm a mnie tylko zastanawia fakt, skoro miasto mialo byc czyms innym z zalozenia, po co w nim systemy obronne? czy zostalo juz to wyjasnione?

Wiesz, od pierwszej chwili "atakuja Cie" porzucone transparenty w stylu: " Nie jesteśmy Twoja własnością", " Rapture jest martwe". Albo informacja, ze winda na powierzchnie jest zamknieta. Ewidentnie widać, ze nie wszystkie sprawy potoczyły sie tak jak powinny smile.gif. Rapture stało sie więzieniem, a w wiezienu sa systemy zabezpieczeń biggrin.gif
El Loco Chocko
Dzizzz pojechana gra.Ostatnio darkness mna pojechal ale teraz widze ze to tylko przedsmak smile.gif
Niezle akcje sa i klimacik nietegi(akcja w kiblu i duchami czy hackowanie tego latajacego scierwa ktorego jeszcze nie zczailem).
Nie mam watpliwsci ze gra zarzadzi.
opall
z jednej strony sobie tak mysle czy to cos da jak bede kolejna osoba publicznie zachwycajaca sie ta gra, a z drugiej mowie sobie kurde po to jest froum tongue.gif tak czy inaczej here it goes:

- K-L-I-M-A-T - jak tylko gra sie zaczela pomyslalem sobie ze niemozliwe jest utrzymanie przez caly czas TAK gestego klimatu rozgrywki, demo pokazalo ze sie mylilem. Poruszajac sie przez Rapture normalnie czuc ze "cos' wisi w powietrzu, czuc atmosfere nieudanego eksperymentu
- Architektura/Design - zarowno budowa jak i wystroj miejscowek przyprawilaby niejednego fachowca o zawrot glowy, po prostu lata 50/60 i taki styl Art Deco tak idealnie pasuja do tej gry ze po prostu boje sie pomyslec ile by stracila gra gdyby osadzona ja w czasach wspolczesnych albo w przyszlosci.
- Dzwiek- powiem tylko jedno: mam w domu zestaw glosnikow 5.1, motyw kiedy wchodzisz do kapsuly na powierzchni ( w ktorej gra radio) niszczy; wolnym krokiem zmierzam do komory za mna odglosy morza, przede mna kapsula z muzyka, z momentem jak przekraczam prog kapsuly z kazdeo glosnika dociera do mnie klimatyczna melodia i ja po prostu czuje ze Rapture juz mnie ma
- Gameplay- mioood w czystej 100% formie
- Grafika- niszczy prawie na kazdym kroku, efekty i fizyka wody rzadza (umieszczenie akcji gry w podwodnym kompleksie do czegos zobowiazuje smile.gif ), o designie juz wspominalem, wszystko po prostu dopieszczone i dopasowane do klimatu, w tej grze zaden element nie znalazl sie przez przypadek


Konczac moj komentarz... dawno nie gralem w TAK dobra gre i po koleii powiem ze:
- klimat nie byl tak sugestywny od czasu Fallouta
- gameplay( na spolek z architektura poziomow) nie przypadl mi tak do gustu od czasow Metroida ( na GC)
- grafika ostatni raz zrobila na mnie takie wrazenie przy graniu w Gears of War

biorac pod uwage ze powyzsze gry (moze procz GoWa) to juz legendy to zanosi sie na murowany hit. Jakby bylo milo gdyby gra ktora czestop nieslusznie okresla sie mianem FPSa dostala 10/10 wink.gif ja obstawiam ze ocena w PE ponizej 9 nie zejdzie, a swiatowa srednia uderzy w okolice 92-93 % smile.gif

nie chcialem macic ale cos mi sie przypomnialo smile.gif wiekszym minusem moga byc przeklamania w fizyce i mozliwosc tylko powierzchniowek destrukcji otoczenia i jego niektorych elementow
Marvel
gral ktos z napisami? u mnie byly one calkowicie zle zesynchronizowane ze znalezionymi materialami audio.
qazar
dokladnie za wczesnie sie pojawiaja , mam nadzieje ze to winna dema smile.gif
Marvel
Nie wyobrazam sobie,zeby pozwolili sobie na ten blad w finalnej wersji.Co do samej gry to zgadzam sie z wiekszoscia waszych opinii.Fabula,klimat,grafika i muzyka - najwyzsza polka fpsow i nie potrzeba sie juz nad tym dluzej rozwodzic.Interesuje mnie natomiast glowny bohater,wiemy na razie tyle,ze jest wyjatkowy i stworzony do wielkich czynow...
Pawcio4
Pojawił się ciekawy ArtBook:
- Wersja High (75 MB)
- Wersja Low (15 MB)

Polecam zajrzeć, bardzo dużo fajnego materiału.
wujakamil
Przyszedł do mnie kumpel , odpaliłem demko w chwili gdy po katastrofie zacząłem płynąć powiedział "Kurcze tak mogła by wyglądać ta gra " biggrin.gif MUZA GRAFA GAMEPLAY KLIMAT ta gra miazdzy . Na taki klimacik czekałem od czasu Fahrenheita biggrin.gif
Yaxa
Jak zobaczylem ta wode to tez myslalem, ze to render i zastanawialem sie czemu bohater sie tak dlugo nie rusza smile.gif
qazar
umnie kumpel kapnol sie ze gram juz w gre gdy wszedlem do windy i pokzala sie ikonka przycisku A biggrin.giftongue.gif
opall
co mysle o demie juz powiedzialem ale z racji tego ze przeszedlem je 3 razy to jeszcze kilka smaczkow sie nawinelo:


- muzyka, generalnie sciezka dzwiekowa wymiata na maxa (w edycji kolekcjonerskiej bedzie soundtrack) spokojne kawalki w tak niesamowity sposob kontrastuja z agresja jaka przelewa sie przez Rapture ze az ciary po plecach przechodza
- jak w intrze samolot pikuje slychac jak autopilot mowi: pull up, low attitude, pull up!!! (jak w symulatorach kiedy lecimy zbyt nisko:) )
- jak wplywasz do miasta batyskafem slychac jak jakas grupa rozmaiwa przez radio o nowym przybyszu i ze musza sie po Ciebie wybrac, jak wynurzamy sie to widizimy jak splicer rozpruwa kolezke z tej ekspedycji
- mieszkancy rapture, zyja swoim zyciem maja swoje uczucia np. para malzonkow klocaca sie przez zamkniete drzwi- maz dobija sie a zona mu nie otwiera i krzyczy ze to jej ADAM i ze zobie na niego zasluzyla:) slabo?
- jakis splicer wyskakuje na Ciebie z kluczem francuskim z powykrecanymi konczynami; widisz w nim kreature, wroga, potwora a on wrzeszczy " Don't fuckin judge me!!!" slabo po raz drugi??
- porozrzucane dekoracje sylwestrowe, flaszki noworoczne, pamietniki ludzi nagrane na szpulach(kobieta sie zwierza jaka to samotna jest w ten sylwestrowy wieczor), maski z balu przebierancow(nota bene niektorzy ze splicerow jeszcze biegaja z maskami na mordach)

ja wiem ze to wszystko to malutki niuanse, ale to wlasnie one sprawiaja ze historia jest niezwykle spojna, a gra staje sie jeszcze bardziej Klimatyczna ( a dla Tych co liza sciany i doszukuja sie smaczkow Klimat potrafi jeszcze bardziej zgestniec); ktos wielki ze swiata gier kiedys powiedzial ze o wielkich dzielach swiadcza wlasnie takie szczegoliki/smaczki/drobnostki




jiloo
CYTAT(Pawcio4 @ 14 08 2007, 20:23) *
Pojawił się ciekawy ArtBook:
- Wersja High (75 MB)
- Wersja Low (15 MB)

Polecam zajrzeć, bardzo dużo fajnego materiału.

jeszcze w cala gre nie gralem, ale moim zdaniem Artbook zawiera spoilery.
jak ktos nie chce sobie psuc zabawy z gra to polecam NIE ZAGLADAC.
ja nie wiedzialem i zajrzalem.
Diabeu
The one thing I’d recommend is skipping over Ken’s foreword until after you’ve played the game, as it holds some spoilers you might want to keep secret your first playthrough is complete.


http://www.2kgames.com/cultofrapture/artbook.html
grykom
Jakieś przewidywania co do free-regionu tej gry ? wink.gif
PePeP
Jedyne co mi się nie podobało w całej tej akcji z pękającymi szybami i wlewającą się wodą, jest fakt że tak naprawdę możemy tam stać w nieskończoność i woda nas nie zaleje... Jeżeli człowiek się przestraszy i szybko poleci do wyjścia klimat jest extra, starczy jednak "oszukać grę" i nie ruszać żeby odkryć, że ciągle wlewająca się woda, tak naprawdę nie podnosi poziomu wody, a "pękające" szyby nie pękną całkiem, dopóki nie dojdziemy do bezpiecznego miejsca... Ten sam zonk był w System Shock 2... Może się czepiam ale wolałbym żeby woda nas zalała, albo przejście się zapadło jeśli za długo postoimy w miejscu...
zolwik777
Ogólnie gra obłędna, grafika i klimat przedstawia poziom, którego dawno nie widziałem. Developerzy naprawdę się postarali.
Jednak skoro już jesteśmy przy SS2, to wydaję mi się, że gra została trochę uproszczona w stosunku to duchowego prequela. SS2 był bardzo rozbudowany, grając w tą grę wydawała mi się, trochę zbyt za łatwa do opanowania. Może, takie warunki współczesnego rynku. No, trochę ponarzekałem, ale jak dla mnie najlepsza gra na 360 i mówię to po demku. Jedynie chyba ME ją może zdetronizować.
Tak jak mówił Butch, gra wyzwala uczucia i każe myśleć, szkoda tylko, że taki prosty Halo3 pewnie przyćmi ją jak już wyjdzie.
TroniC
Halo proste? Tu bym sie sprzeczal... Z calym szacunkiem, ale chyba nie skumales tej gry... Fakt - moze i Bioshock bedzie mial glebsza fabule (ja watpie...) , ale tego narazie nie wiemy bo nikt w jego pelną wersje nie gral (a Halo to trylogia ktorej 2/3 mamy juz za soba i wiemy jak przebiega historia). Wracajac do gry to wszystko co tu piszecie po graniu w demo to 100% prawdy, ja juz kupilem preordera.
qwertyman
CYTAT
ja juz kupilem preordera.

Nie tylko Ty:P
Keymaker
Pytanie zadać chcę smile.gif
Ponieważ moja konsola wypoczywa w sanatorium (czyt. czeski serwis) nie mogę skorzystać z wersji demo Bioshock'a. Ale bardzo mnie nurtuje kwestia fizyki i interakcji z otoczeniem. GoW mimo swojego splendoru graficznego zawodził na tym polu, a jak w takim razie zachowuje się Bioshock ?
Dabman
Gra ma potencjal, jest ladna ( bez wodotryskow, znaczy bez takich tam, bo wodotryskow jest wiele... ) klimat tez dobry ( nie jest jakis max rewelacyjny, tak jak w Fahrenhait, czy Max Payne ) ogolem gra bardzo dobra, bedzie sie milo gralo, mnie tak nie zaskoczyla ( choc powinna ) dla tego iz wiekszosc akcji widzialem na filmikach, ktore zbyt pospoilerowaly mi to demko sad.gif
koso
CYTAT(floreks @ 15 08 2007, 02:06) *
Halo proste? Tu bym sie sprzeczal... Z calym szacunkiem, ale chyba nie skumales tej gry... Fakt - moze i Bioshock bedzie mial glebsza fabule (ja watpie...) , ale tego narazie nie wiemy bo nikt w jego pelną wersje nie gral (a Halo to trylogia ktorej 2/3 mamy juz za soba i wiemy jak przebiega historia). Wracajac do gry to wszystko co tu piszecie po graniu w demo to 100% prawdy, ja juz kupilem preordera.


Kto nie grał, ten nie grał wink.gif BioShock to świetna, świeża fabuła i tony smaczków - odsłuchiwanie nagrań pozwala zbudować własny obraz Rapture i jego mieszkańców. Gra się nie narzuca ze scenariuszem, kto będzie chciał, wszystko z niego wyssie.

Halo? Bez jaj. Jeśli przy okazji Halo 3 największym dylematem jest to, czy Master Chief zdejmie hełm i pokaże twarz, to rys psychologiczny bohaterów Dragon Balla wydaje mi się bardziej wartościowy.
qazar
koso z halo to raczej chodzi o zbudowanie calego swiata pierscieni wink.gif a nie tylko problematyki sciagniecia helmu i nie wiem czy jest sens sie sprzeczac co jest glebsze wink.gif fakt jest jeden dostaniemy za 9 dni jedna z najlepszych gier tego roku o ile nie najlepsza (jak dla mnie obok halo:P:D) i to dotego eksluzywnie tylko posiadacze konsol m$ wink.gif
barth
Halo płytkie? Kij z tym hełmem, lepiej jeśli go nie zdejmie, ale głębia Halo polega na czym innym, na pięknie rozbudowanym uniwersum mianowicie. Trzecia część tej pięknej trylogii odpowie nam na kilka ważnych rzeczy: kim tak naprawdę byli Forerunnerzy(i czy są to przodkowie ludzi, czy ludzie przypadkiem zamieszkują planete na której zbudowali najważniejszą ze swoich budowli - Arkę), czy wspomniana przed chwilą Arka na pewno jest na ziemi, jak wygląda dalsza sytuacja polityczna Covenantów po odłączeniu się od nich Elitów, dlaczego ci przeklęci Propheci za wszelką cene chcą wymazać z wszechświata ludzkość(innymi słowy, co oni o nas wiedzą), czy naprawde ziemia zostanie zniszczona, wogóle jak zakończy się historia. Jeśli weźmiemy pod uwagę też książki to może poznamy losy pozostałych Spartanów II i Spartanów III.
Do tego dochodzi oczywiście piękna grafika i kupa zabawy przy użyciu coraz bardziej rozbudowanego systemu, oraz genialny multiplayer.
Bioshocka też uważam za grę wybitną, już sie nie moge doczekać, żeby wypróbować kilka plasmidów biggrin.gif
Jinxters
CYTAT(qazar @ 15 08 2007, 10:23) *
fakt jest jeden dostaniemy za 9 dni jedna z najlepszych gier tego roku o ile nie najlepsza (jak dla mnie obok halo:P:D) i to dotego eksluzywnie tylko posiadacze konsol m$ wink.gif


Nie tylko m$ smile.gif
Keymaker
To nikt nie wie jak jest z tą interakcją i fizyką ?? biggrin.gif
Mathez
z interakcją i fizyką jest na pewno lepiej niż w GoW, ale nadal mogłoby być lepiej smile.gif Trupy wrogów fruwają na różne sposoby, sporo obiektów można poprzestawiać, ale niewiele można zniszczyć. Chociaż np. kiedy podpaliłem śmietnik, ten elegancko się zwęglił, zmienił kolor i fakturę.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.