Co będzię z tej gry bo X-men to dobra licencja od marvela ,ale żeby nie było jak z "Jaws" ,produkcja tylko dla kasy. X-men legends było bardzo słabe ,jak dla mnie ,a samo sterowanie i akcja w grze poprostu do "pupy".
Może ktoś w to grał już ,mam chęć na tą gre ,ale nie chce wydawać znowu kasy na coś co jest komercyjnym shitem.
Gralem, tyle ze na kompie, ale watpie zeby zmiany byly znaczne dlatego sie wypowiem.
Omine kwestie sterowania oraz grafiki z przyczyn wiadomych. Gra dzieli sie na 3 glownych bohaterow. Wolverine, Nightcrawler oraz Iceman. Grajac jako Wolverine latasz robiac konkretna rozpierduche przy pomocy slawnych pazurkow. Jezeli jednak liczysz na system walki typu Ninja Gaiden, czy DMC to sie mozesz ostro przeliczyc. Jest cios slaby, cios mocny i cios odrzucajacy przeciwnikow. Przeklada sie to na to, ze masz 4 kombosy i tyle. Jest jeden (wow!) atak z powietrza, a rzutow sie nie dopatrzylem. Wprawdzie przez obrywanie/zadawanie dmg ladujesz specjalny pasek Fury, ktory jak odpalisz zmieniasz sie w maszyne do zabijania. Teoretycznie, poniewaz stan ten trwa raptem 5 sekund. W tym czasie kazde uderzenie regeneruje twoje zdrowie i mozesz rzucic sie na typa i ogladac go po ryju pazurkami. Szkoda ze wypada to tak plastikowo.
Kolejna grywalna postacia jest Nightcrawler. Wez przygody nowego Prince'a, dodaj do tego mozliwosc teleportowania, a odejmij kontrole nad czasem i masz caly obraz rozgrywki tym mutantem. Kurtz jest bardzo podatny na obrazenia, takze walka przeprowadzona przy jego udziale jest dosyc trudna. Jednak ma przewspaniala zdolnosc, teleportowania do przeciwnikow lub za ich plecy. Dzieki temu mozesz sie teleportnac za kolesia i kopnac go w glowke (malo skuteczne) lub walnac seryjke z powietrza (nice!). Poza walkami Kurtz biega po jakis rurach, wspina sie tudziez uprawia szeroko pojeta akrobatyke.
Gra Icemanem opiera sie na zasadzie "samolocik leci do przodu, zabijaj cele". Mutant ten ma mozliwosc tworzenia ochronnej tarczy (absorbuje all dmg), strzelania kulami mrozu oraz uzywania lodowego laserka (np. do gaszenia pozaru). Szkoda, ze koles caly czas leci do przodu tworzac sobie "kladke" zaraz przed nogami. Wyglada to nawet w miare. Jednak IMO wieje nuda. Ofkoz mozesz skrecac/zawracac, ale ogolna opcja jest taka, ze masz pewien teren i zabijasz przeciwnikow targetujac sie na nich i odpalajac frostbolty ;]
W calej gierce fajny jest patent, ze po przejsciu misji dostajesz jakby nowe geny, za ktore mozesz ulepszyc swojego mutanta (tego ktorym przechodziles misje). Polepszyc mu atak/obrone w przypadku wolverine dlugosc trwania fury, czy szybkosc leczenia (w koncu nasz rodzimy rosomak to healer pelna geba ;] ).
Osobiscie przy grze bawilem sie srednio. Czuc plastik. Brakuje powera ciosow. Wprawdzie jest duze urozmaicenie, chociaz w sumie to zalezy od gracza. Jest sciezka fabularna, na ktorej dokonuje sie wyborow (tzn wyborow misji = wyborow mutanta). Bardzo fajnie natomiast zrealizowane sa scenki. Ciezko to opisac, chociaz mimo wszystko Spiderman: Ultimate pod tym wzgledem wymiatal.
Podsumowanie: 6/10 (w tym 1 pkt za gre Nightcrawlerem ktora imo jest najbardziej miodna ;] )
Jezeli mialbys wydawac na to swoj hajs, to odradzam. Jezeli chcesz pozyczyc od qmpla or sth (wszyscy wiemy co ;] ) to mozesz sprobowac. Moze akurat tobie podejdzie.
W taki razie jedyna opcja to "wszycy wiemy co" nie chce tego promowac ,ale skoro tak jest ta gierka to inaczej sensu nie ma. Ma jeszcze jedno pytani czy rozgrywka toczy się na zasadzie "turowej" czy gramy w czasie rzeczywistym ??
To zrecznościówka, a nie RPG - naparzasz do przodu i walisz po łbach.
aha czyli kilka ciosów na krzyż i scinanie łbów grabiami. No taki gry się sprzedają
Kurde liczyłem na ten tytuł (po bardzo dobrym X-Men Legends 2 ...) a tu crapem się okazał. Szkoda...
g_w_b_b_a
24 07 2006, 23:24
zobaczylem recke na TX dali 5/10 na oba Xboxy i sobie odpuscilem