Adymy z tym koksem baby:
QUOTE(Krasus @ 18 07 2006, 20:47)

Po pierwsze sprzeczanie się nt. padów chyba nie ma sensu, tak ja nie przekonam ciebie a ty mnie, jedni wolą tak inni inaczej itd. A co do cytuję "Podany przykład mówi sam za siebie że użyty jest przeciwko sobie samemu" - taki tekścik można użyć do obalenia każdej tezy/teorii, i jedni się z tym zgodzą a inni nie.
JA najpierw podałem tekst który obalał chociązby częściowo Twe podejście - potem był ten lekki (o którym informował uśmieszek na końcu) dopisek, który mimo iż wydae sie nie mieć składu są głębie myślową ma, i to odpowiedniądo sytuacji.
QUOTE(Krasus @ 18 07 2006, 20:47)

Co do "wielkiej hiperbolizacji" - a co tyś zrobił waląc tezą iż "który od początku leciał na patencie -gry z PieCa..." - huh no tak na klocu są same konwersje z pieca... Jeżeli tak sądzisz to po prostu niewiem... czy my napewno o tej samej konsoli gadamy??
Ty mówisz, że ja napisałem, iż kloc jechał na SAMYM patencie -gry z PieCa - a ja tego nie powiedziałem. Jeżłei znajdziesz taki fragment, to potwierdz, jeżeli nie ma to nie przypisuj mym palcom czegoś czego nie napisałem. Na potwierdzenie tego, że nie pisałem iż leci TYLKO na PieCetowych grach jest dalsza część mego zdania - kwaśna ale też prawdziwa (1wsza strona).A Napisałem że leciał na takim patencie, bo leciał i leci ciągle. A napisałem że to -nus ? Nie napisałem, chociąz częściowo tak uważam, a częściowo nie. Ale fakt faktem.
A o tej samej konsoli rozmawiamy, chyba że zszedłeś z tematu, bo ja sie nie przyznaje

QUOTE(Krasus @ 18 07 2006, 20:47)

Oczywiście że chodziło mi o rewolucyjność Live! pod kątem konsol, toć nie klonów. A jeżeli to był taki banał czemu PS2 od wielkiego Słoniacza nie ma niczego co by mogło się z tym równać?
No i jeżeli żadną rewolucją to nie było (choć moim zdaniem było bardziej rewolucyjne niż cokolwiek co wniosło PSX czy PS2) to czemu tyle ludzi się na to złapało i płąci za tę usługę cięzką kasę? Czemu Sony i Ninny już to zerżneli? Mówiąc iż to Micro pozżynał różne patenty naginasz prawdę bo to Sony jest największym zrzynaczem na rynku.
No i dysk również był rewolucją (Sony zerżnęło...) w konsolowej branży a przy okazji miłym gestem dla graczy którzy od tego momentu już nie musieli wydawać horrendalnych sum na upokażająco małe (8mb org sony? pfff) memorki by zapisać savy.
Sony wydało swą konsole wcześniej, i na tym też skożystał Microsoft - majac przewage czasową i to że sie dzieli w kompach dużo, wiedziali czego żeczywiscie nie ma w SONY'owej konsoli - internetu. Widząc jak zaczynają zarabiać (ale i kożystać z bananem na ustach (+s dla Microsofru) użytkownicy) gry Online, sami z patentu skożystali. A co mogło sie równać z grami online Xa ? Gry offline PS2.
Live! było bardziej rewolucyjne niż to co dawał PSX i PS2 = to co wniósł Szarak i czarnula, czyli i bardziej rewolucyjny niż wszystkie ich gry ? Wyślij to do PSXExtreme, to nawet Ci miejsca w Rodzynach nie wysupłają. XBoxa i jego Live!'a nie byłoby gdyby nie było PSX'a i PS2'jki. Bo nie byłoby z kogo zerżnąć wbuciorowując sie w świat konsol ( nie obrażając Makaronu czy też innej konsoli). XBox powstał w takiej formie, i ma takie gry tylko dlatego że powstało puźniej i skożystało z blędów rywali. Live! powstało by znaleść w XBoxie coś co by odciągneło ludzi od PS2. Konkurencja sprawiła, iż Bill Gacie musiał skożystać z nastepnego gotowego dobrodziejstwa - internetu. Takie jest moje podejście. A że XBox skożystało z takiego patentu, i dobrze im jedzie, to i Nit(ro)endo i kaleSony skożysta z niego. Możesz mieć racje, że ,,zerżnięte". I już. Równość dziejowa, z jakiego kalesona zdzielasz, z takiego dostajesz w morde.
Jeżeli chodzi o np. dysk, to Microsoft ,,nauczył sie na cudzych błędach". No bo w końcu jak mogło na swoich, jak wchodziklo do branży konsolowej, można by powiedzieć. Zobaczyło co starszym konsolom brakowało, i to dodało. +s dla Microsoftu. W końcu na czymś musiało te +sy złapać

.
QUOTE(Krasus @ 18 07 2006, 20:47)

Można powiedzieć więc że i szarak niczym specjalnym nie był, ale po prostu trafił na rynek w dobrym czasie, oraz w wymaganej przez czasy formie.
Czyli jak XBox. Tylko, że PSX miał w sobie taki potencjał, dobór oryginalnych exclusywnych gier, że wspomina sie go do Dzisiaj, chce sie w jego gierki grać nawet na XBoxie. A o samym XBoxie ludzi wspominających tą konsole nie zie dużo, i to nie bedzie ten sam stopień ,,chęci powrotu do starych czasów XBoxa" bo za kilka lat ludzie nie wrócą do ,,opcji online", nie wyemulują Xa1 na Xboxie 4, by ,,wyemulować" Live!'a. W większość gier zagrają sobie na emulatorze komputera, nawet w HAlo 1/2, w wielkie hity XBoxa.
Nie uważasz iż pisząc, że szarak nie był niczym specjalnym, tylko dobrze trafił troche jednak przeginasz ? Xbox i PSX to inna klasa, zmniejszając jej wkład w rozwój konsol nazrasz sobie wrogów. Moim zdaniem.
QUOTE(Krasus @ 18 07 2006, 20:47)

No a marginesem to nie o samych konsolach powinno się dyskutować a o tytułach na nich dostępnych, bo to własnie one przemawiają za tym czy jakaś konsola jest warta swej ceny czy też nie.
Drążąc temat dalej i o grach nie powinno się dyskutować bo to kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje.

I proszę nie wyjeżdżać tu zaraz z "Są gusta i guściki" bo to żałosne.

Co do dyskutowania o konsolach na podstawie gier też sie zgadzam - bo taka ,,walka na gry" mimo iż podlegałąby tylko gustom (hie hie hie), to i tak moim zdaniem szala przelała by sie na strone PS2. Pisząc tą cześć o tytułach wymiezyłeś cios w XBoxa.
Moim osobistym, jakże czasami teoretycznie fanboyowskim ale i szczeże poczęstokroć obiektywnym i przyjętym na podstawie własnej spalonej na kłukciach skurze zdaniem.