Z kolei w podobnych klimatach jest mocno przereklamowany (moim zdaniem) "Hostel" .Aż dziwne ,że Tarantino maczał w tym projekcie łapy.

W klimatach podobnych do czego? bo jak patrzę na ostatnie posty to traktują o eksperymencie i fucking amal, a to ni chu chu nie są podobne klimaty.
ogicool
16 07 2006, 10:09
Zaraz może mnie ktoś zmiażdżyć, bo napiszę o niedocenionych filmach; ,,Screamers" na podstawie Dicka i ,,Autostopem przez galaktykę" - na podstawie Douglasa Adamsa, pierwszy oglądałam kiedyś w kiepskiej jakości i nie narobił mi echa, ale ostatnio kupiłam z sentymentu na dvd (Kino Domowe 1/2005) i okazuje się, że jest prześwietny, raczej niezawysoki budżet, ale lasery, ,,dźwięki' - kiedy Typ2 dostaje w bańkę, krótkie spięcia - jak dla mnie bomba, co do Autostopem... - polecam dla nieprzekonanych obejrzeć dodatki z filmu, a szczególnie skróconą wersję filmu z komentarzem aktorów - jakbyś człowieku książkę czytał/a(!?)skręca!
Lol, jak sobioe przypomnę wczorajszy dzień....
poszliśmy do kumpla z zamiarem obejrzenia "człowieka z Blizną" (ja już widziałem parę razy, chłopaki nie ale byli zajarani gangsterką). Okazało się że video kumpla nie może odczytać dobrze mojej kasety VHS, więc musieliśmy obejrzeć coś innego. Na prośby dziewczyny kumpla (na nią nie było mocnych ;] ) obejrzeliśmy: Wyznania Gejszy
pomimo śmiesznej sytuacji i sytuacji, że co chwila nie wiedzielismy kto jest kim w tym filmie, sam film nawet mi się podobał. Fajna orientalna muza, głowna aktorka

, scenografia i tematyka. Ale końcówkę słabo czaję, pomimo że jestem świerzo po filmie, podobnie jak niektóre momenty. Ogólnie trochę jak dla mnie zakręcony, może dlatego że nie przepadam zazwyczaj za melodramatami, ale jak ktoś chciałby spędzić miły wieczór z laską to polecam. Bo do oglądania z gangsta-ziomami to się raczej niadaję
Clerks 2 - Jestem troche zly na film wiec nie bede sie rozpisywac. Dowcipy sa smieszne , niektore nawet bardzo , ale fabula i zakonczenie to nijaka papka jaka widzialem juz tysiace razy , przejrzysta i banalna jak cos napisane przez nastolatka ktory mysli ze jest 'gleboki'. Gdy wyciac te bzdury zostaje bardzo porzadna komedia w stylu Smitha , ale pewien niesmak pozostaje.
Kevin Smith naprawde nie powinien probowac byc powazny bo zazwyczaj mu sie to nie udaje.
No troche szkoda filmu zwłaszcza w porównaniu z jedynką.
I teraz mam ważne pytanie czytałem gdzieś że to ostatni film z Jayem i Cichym Bobem bo teraz Smith ma się zabrać za powazne produkcje.
Tego nie wiem , ale Smith juz pare razy mowil ze konczy z Bobem , Jayem i New Jersey , tylko zeby wrocic do tego gdy tylko sie zorientowal ze inne rzeczy mu nie wychodza .
Syriana - nie wiem może nie orientuje się w tych wszystkich międzynarodowych rozgrywkach o ropę, ale ten film niemiłosiernie mi sie dłużył, 3 dni się z nim męczyłem. Nic ciekawego nie znalazłem w tym obrazie, a słyszałem nawet pozytywne opinie.
QUOTE(ogicool @ 16 07 2006, 11:09)

Zaraz może mnie ktoś zmiażdżyć, bo napiszę o niedocenionych filmach; ,,Screamers" na podstawie Dicka ...
huh wreszcie ktoś, zacny film
ostatnio zacząłem Masters of Horror oglądać, pierwszy sezon, jak na razie to The Dance of the Dead wygrywa
jak ktoś lubi to seria jest obowiązkowa
rozbieżne opinie słyszałem o tej serii (główne zarzuty to rzekomo za dużo kiczu w poszczególnych odc), ale mi jako całość się podoba. Dla każdego coś miłego, praktycznie we wszystkich ep'ach można znaleść coś ciekawego. A na czele u mnie plusują się chyba "Cigarette Burns" i nieemitowany w tv "Imprint", takie "Deer Woman" z kolei jeżeli podejdzie się z dystansem to niezła beka (scena wyobrażania sobie potencjalnych scenariuszy morderstwa). Może jakiś dziwny jestem ale "Jennifer" mnie odrzuciło, nie trawie takich jazd.
właśnie dziś atakuję Jenifer i odcinek co po nim jest (staram się 2 na dzień, ale chcieć a móc to dwie różne bajki)
widziałem może 10 początkowych minut i nie wiem co myśleć, Weber musi mnie przekonać jeszcze do swych ról dramatycznych - btw to on jest autorem skryptu
No to ja sie pochwale czyms z klasyki horroru, a moze takiej mocnej sensacji chociarz dla mnie to jest przemieszanie tych wszystkich nurtów sfi i fantasy i horroru i sensacji.
Ostatnio zaczołem ssac wszystkie odcinki Twilight Zone, zaraz po tym jak obejrzałem Twilight Zone The Movie (1983). Historia z samolotem mnie znokautowała. Wiec postanowilem posciagac reszte i musze powiedziec ze juz 4 epizod chyba z 3 sezonow i jak narazie sie nie zawiodlem. Jak narazie nie moge sie jeszcze połapac w epizodach i sezonach ale dam rade.
Jak tylko skoncze TW, zaczne oglądac Outer Limits tez nieziemski klimacik. Chyba nie musze tłumaczyć oco chosi jakby. Czasami epizody przyprawiają o ciary na plecach a jednoczesnie Diabeuski uśmiech
Masters of Horror było całkiem spoko. Najlepsze odcinki to cigarette burns i imprint. szkoda tylko że niektóre epy były w miare słabę. dość duże wrażenie zrobił na mnie też ten pierwszy chyba z moonfacem bo wtedy nie wiedziałem jeszcze nic o tym serialu ale np. ten o żołnierzach zombie mnie zwiódł.
Twilight Zone to klasyka gatunku, odcinek w Oświęcimiu jest mocny
Survive Style 5 +
O_o
totalnie pokrecony japonski film skladajacy sie z kilku historii ktore w pewnym momencie sie przeplataja. brzmi znajomo? to tylko do tego momentu, bo czegos takiego jeszcze nie widzialem.
wole nic nie mowic o fabule bo popsuje smaka. ja to widzialem nie majac wogole pojecia o czym jest film, zycze wam tego samego
Wczoraj obejrzałem "Brazil" i nie powiem, bardzo mi się spodobał, zwłaszcza w kontekście do książki "Rok 1984", tyle że z większą dawką humoru (w książce wogóle humoru nie ma tak raczej). Świetny epizod De Niro jako buntownika przeciwko systemowi, z pasją naprawiający nielegalnie domowe klimatyzacje

i dwoma wrednymi specami od napraw domowych. I końcówka:
byłem już pewien że wszystko dobrze się skończyło, tak inaczej od książkowego wzoru a tu j.eb, jednak brak happy endu.
QUOTE
ten o żołnierzach zombie mnie zwiódł.
E tam narzekasz, ciekawa forma komentarzu politycznego
wojcieszek
4 08 2006, 17:36
A ja wczoraj obejrzałem"Tatuaż"z Meg Ryan i.....nie wiem co powiedzieć.Rzadko zdarza mi się oglądać tak słaby film.Thriller bez emocji,dreszczowiec bez dreszczy.Nie ratują go nawet śmiałe sceny erotyczne.Ogólnie jeden z najgorszych filmów jakie widziałem w życiu.
Shinobi
6/10

Fajnie sie ogląda, ot historia typowa jak na starą japońską legende z wojownikami tej ery. Film ma aspiracje i jakąs ukrytą głębie, jest tylko jedno ale. To kontynuakcja albo zrzynka z Azumi. Dziwne bo juz tam widzialem wojowników, których przeznaczeniem jest śmierć. Tyle ze tutaj mamy dwa rywalizująe ze sobą klany zamiast najlepszych wojowników z jednego klanu. Czyli typowe dla kina japońskiego. Oceniam pośrodkowo ale i tak polecam, warto obejrzeć dziwne walki i dziwne moce pomimo iż siekania jest mniej niż w azumi.
Fast and the Furious: Tokyo Drift
8/10

Ze wszystkich trzech części podobał mi sie najbardziej. Szczerze mówiąc to pozostałę dwa wogóle mi sie nie podobały dopiero trzecia część dziwnie wykrzywiła mi twarz w kształt banana
. Nawet FAJNE czerwone EVO nie zmienia faktu ze film podoba mi sie bardziej, bo podoba mi sie tak samo.
My Super Ex-Girlfriend
6/10

Zastanawialem sie kiedys jakbo ty bylo miec za dziewczyne kogos takiego jak SuperGirl, ta laska z wielkim logo S na piersiach i w czerwonej pelerynce i spódniczce mini. Ten wilm wcale nie odpowiada na to pytanie. Ten film to komedia, tyle ze mnie nie rozsmieszała do pewnej chwili. Jednak teraz juz wiem ze z laską pokroju SGirl nie warto zadzierać, i to dzięki tej komedii.
QUOTE(tekA @ 1 08 2006, 14:37)

QUOTE
ten o żołnierzach zombie mnie zwiódł.
E tam narzekasz, ciekawa forma komentarzu politycznego

ale kilka scen mogli olać,
co do Jenifer - podobało mi się, coś z pornografii w tym było, w miarę szybko można było wyczaić schemat ale nie przeszkadzało to mi nic a nic, Weber stanął na wysokości zadania a Argento to stary pedryl
Deer-Woman - eeeeeeeeeeeeeee no dobra fajne cycki miała panna, motyw rozkminiania możliwych scenariuszy był zabawny na maxa, ale ogólnie to

nie wiem co o tym myśleć, porażka to to nie była
Ostatnio dorwałem "Stalker" - jakiś rosyjski film z 1978 roku - widział to ktoś, dobre to? Bo gdzieś mi się o uszy obiło i nie mogę skojarzć ocb...
nie widziałem
http://www.imdb.com/title/tt0079944/wychodzi na to że to kawał dobrego kina
podziel się
W Ustrzykach jestem i mam łącze 128kbit/s, nie pojedzie...
Na EP Ci mogę przywieźć.
coby nie napisać o tym filmie może być spojlerem, bo od początku do końca (powyżej 110 min.) wieje tajemniczością, siedzi człowiek wpatrzony w tv i rozkminia co się tam na ekranie u licha dzieje, wciąga, trudno zdecydować o napisaniu czegokolwiek komuś co jeszcze tego nie oglądał, chodzi tam o pewną strefę...polecam film dla ludzi ,,naprawdę" zakręconych i wg mnie nie próbować ominąć ani sekundy,dialogu, monologu, nie jest to kino rozrywkowe, chyba jeszcze ktoś musi sie wypowiedzieć, bo coś to mało jasne, ale
Stalker jest absolutnie genialny. Polecam wszystkim - bardzo głębokie kino a przy tym szalenie atrakcyjne wizualnie. No i ten industrialny klimat...
Miazga...
Polecam także inne filmy Tarkowskiego. Jego Solaris niszczy, podobnie Nostalgia i Zwierciadło...
Andrey Rublow średnio mi wchodzi bo to nie moja tematyka...
Wczoraj wciągnąłem pierwszą część (nie, nie ma sequela, film jest podzielony, ot co) i jestem pod wrażeniem. KLIMAT wylewa się z ekranu, to jest coś nieprawdopodobnego, całość jest tak tajemnicza i tak niesamowicie podana (reżyseria daje radę aż miło), że brak mi słów. Jeden z najbardziej nietuzinkowych obrazów jakie widziałem - spokoju mi nie daje ta historia, ciekaw jestem jak to się skończy... a skończy się dzisiaj w nocy
Wczoraj obejrzałem (niestety tylko drugą połowę) "Myszy i ludzie" z Sinise i Malkovichem o braciach podróżujących po USA w poszukiwaniu pracy i zrealizowania marzeń (Malkovich gra tu niepełnosprawnego umysłowo osiłka). Jeżeli ktoś przegapił to niech żałuję bo film na prawdę wciągający. I końcówka - całokowite zaskoczenie...
Jeśli ktoś chce szybko stalkera to przeszukam ulubione bo mam ftpka gdzie jest on filmy kurosawy kubricka i innych większość nienstety po rosyjsku (tutaj akurat to nie przeszkadza)
Jutro zapodam to bo powinno być jeszcze żywe
Moze lepiej nie rzucaj tego adresu publicznie tylko daj diabeuowi i komus jeszcze a po tygodniu anstepnej osobie bo z autopsji wiem, ze nagle z takiego ftp'a zaczyna sciagac 50 polakow bo kolega dal koledze ktory dal kolezance kolegi ktory wyslal to wszystkim na swojej liscie gg i wszystko szlag trafia bo usuwaja konto. Juz raz byl taki motyw na XTC i oczywiscie zesmy zje bali bo nagle kazdy chcial sobie tylko cos sciagnac.
Dobra więc jak ktoś będzie chciał to niech do mnie odezwie się na gg
link działa bo ściągam dr. Strangelove własnie
stalker
filmik 700mb 2:34 trwa
po powrocie 2 miesięcznym z kina ponownie obejrzałem Silent Hill...zacne
no i w kółko oglądam Fighter in the Wind... słodkie. Uzależniłem się od tej produkcji, Oyama rządzi!
http://palimpsest.filmweb.pl/jak ktoś widział, to prosiłbym o opinie bo zaciekawiło mnie to a funduszy na wypad do kina aktualnie brak.
16 blocks - historia typowa ale dobrze opowiedziana.Bruce Willis jako podstarzaly podniszczony gliniarz ktory musi eskortowac do sadu Mos Defa ale dadaDADAM! ktos nie chce zeby tam dotarl ! Brzmi szablonowo ale film jest pelen zwrotow i mozna go bez oporow obejrzec.Porzadne kino sensacyjne.
Lucky Number Slevin - film ewidentnie inspirowany Snatch i Lock,Stock & Two Smoking Barrels , taka sama mocno stylizowana mieszanka komedii i kina gangsterskiego. Jak dla mnie rozrywka bardzo godziwa i jesli sie komus podobaly tamte produkcje powinien obejrzec i to. Pod koniec film robi sie niespodziewanie dosc mroczny ale to wychodzi na plus wedlug mnie. Tu rowniez gra Bruce Willis. Moj dzisiejszy dzien byl pelen Willisa !
dzis obejrzałem:
breakup-film całkiem niezły
16 block-jak dla mnie film nudny i jeszcze gadka tego eddiego była strasznie męcząca
ListuniO
20 08 2006, 10:40
Wczoraj widziałem film ULTRAVIOLET...Bede chyba jednym z niewielu albo nawet jedynym któremu ten film sie bardzo spodobał...nie dlatego że tylko sieczka kolorowa mnie interesuje...Po prostu film jest chyba najbardziej komiksowo zrealizowanym filmem jaki do tej pory się ukazał...Większość filmo na podstawie komiksu jest komercyjnie zrobionych ... Tak typowo amerykańsko.... Są może niektóre niezłe ale i tak wszystko sztampowe... Z kolei ULTRAVIOLET idealnie oddaje klimat komisku poperzez sceny walk...pościgów zwłaszcza ten na motorze gdy typka jeździ po bokah budynków...własnie w komiksach takie akcjie się dzieją...w komiksach również fabuła jest prosta i banalna i w tym filmie równiez nie próbowano jej jakoś specjalnie wyciągać na główny plan...Świat przyszłości pokazany w filmie jest kolorowy ... ciekawy zabieg jest taki że każda kolejna lokacja jaka się znajduje w filmie jest zgoła odmienna kolorystycznie... kolory wogóle ze sobą nie graja...są wyraziste i konkrentne...reżyser na siłe nie chciał budowac klimatu mrocznego gdyż komiks o tym samym tytule własnie taki kolorystycznie - futurystyczny jest...
Muzyka również bardzo mi przypadła do gustu... bardzo pasuje do kolejnych akcji i tematem przewodnim są damsko/męskie chóry...efekt rewelacja...Jest równiez wiele scen które zapadają w pamięć...Wcześniej wspomniana akcja z motorem ... czy jak na dachu VIOLET unika kul...nie tak jak w MATRIXIE... po prostu kobieta robi to pięknie...trzeba to zobaczyć...czy kolejna akcja walki na miecze w kaplicy... Dodac do tego temat wampiryzmu...i naprawde dostajemy świetny film Kurta Wimmera który po udanym EQUILIBRIUM chciał zrobić film zgoła odmienny klimatem ale na podobnej zasadzie prowadząc akcje...tylko więcej się dzieje...
POLECAM Z CZYSTYM SUMIENIEM...ZWŁASZCZA MIŁOŚNIKOM KOMIKSÓW!!!
QUOTE
Po prostu film jest chyba najbardziej komiksowo zrealizowanym filmem jaki do tej pory się ukazał...Większość filmo na podstawie komiksu jest komercyjnie zrobionych ...
Po tym co napisales zakladam, ze nie ogladales Sin City...
UV jest nudny, z kilkoma znosnymi scenami, zdecydowanie o klase gorszy film od Equilibrium.
ListuniO
20 08 2006, 11:27
[/quote]Po tym co napisales zakladam, ze nie ogladales Sin City...[/quote]
po tym co ty napisałeś zakładam że nie czytałeś komiksów...Sin City owszem - zgodze się z Toba ale to całkiem inny gatunek komiksowy niż UV...czytelnicy SC dostali film z ich komiksu ... czytelnic UV dostali swój film do swojego komiksu...pozdrawiam
Masters of Horror, czy w kazdym epizodzie musza byc cycki ?
S01E01. Epizod na autostradzie
7/10 Jakis taki przewidywalny przez tego kolesia ale nadal fajny i mroczny, przypomina Smokosza
S01E02. Zly dom
5/10 gorszy niz poprzednik mozna sobie darowac
S01E03. Taniec umarłych
8/10 w sumie sam nie wiem jak ocenic bo jak na cos upodobnione do Land of the Dead czy jakiegokolwiek filmu o umarlakach ten odcinek sie do nich nie zbliza ale itak cos w nim jest
S01E04. Jenifer
10/10 Az 3 odcinki musialem przecierpiec zeby w koncu ktoras czesc moh mi sie spodobala i to jeszcze jak (: ... kytyyy mrrr. Ten koles mial niezłą z(pipi)e we łbie. Mozna ten odcinek podsumowac tak: "potwór nie potwór aby otwór" i "torba na twarz i pchasz"
a moze ona poprostu potrzebowała miłości
S01E05. Chocolate
5/10 pustka. Odstaje od reszty ale dla kazdego cos dobrego.
S01E06. Homecoming
8/10 wydaje sie ze najlepszym mottem tego odcinka jest: "dajcie mi to czego chce a odejde stąd" Ten odcinek jest jakis taki anty amerykanski, za bardzo nawiazuje do polityki i wojny w iraku. Chyba ktos nie jest fanem Busha.... a kto jest ?
S01E07. Deer Woman
8/10 nareszcie odcinek na ktorym nie bylem na wpółśpiący. Rewelka, MoH zatacza sinusoidalny wzór najpierw w dół i nagle w góóóre.
S01E08. Cigarette Burns
9/10 troche mi przypominają sie teraz odcinki "Outer Limits", moglbym tez porownac do "Twilight Zone" ale bardziej "OL"
S01E09. Fair Haired Child
10/10
Ten dzieciak jest chyba gwiazdą całej serii. To trzeba zobaczyć.
S01E10. Sick Girl
10/10 ktos sie chyba zainspirował odcinkiem cigarette burns i zrobil odcinek nieco lepiej stad ta wysoka ocena
S01E11. Pick me Up
10/10 znów odcinek podzcas któego śmiałem sie jak dziecko na widok lizaka. Moze jestem jakis mało wyczulony na widok faceta z wielkim nożem tnącego cycatą laseczke bo taki widok zamiast wzbudzać ciarki powoduje uśmiech. Ten odcinek ze względu na kierowce cięzarowki bede dłuuugo pamiętać.
S01E12. Heackels Tale
7/10 Taki powinien być wlasnie horror 
S01E13. Imprint
7/10 Tak po(pipi)any odcinek mogli wydac tylko na DVD.
Wczoraj obejrzalem the sentinel, typowy sredniak, nic szczegolnego ot bogate amerykanskie kino.
ja dzis to widzialem. Potwierdzam, nic nowego.
szczurek
21 08 2006, 19:39
QUOTE
http://palimpsest.filmweb.pl/jak ktoś widział, to prosiłbym o opinie bo zaciekawiło mnie to a funduszy na wypad do kina aktualnie brak.
podłączam się do prośby
Ölschmitz
21 08 2006, 20:33
obejzalem wlasnie 'straznika'. nic specjalnego, ot taki sredniak. mozna obejrzec, chociaz jest zbyt sztampowy.
Porn_Star
28 08 2006, 12:11
Dokument 'Blokersi' i żałuję k***a, że dopiero teraz.
matek_79
2 09 2006, 12:51
"Doni Darko"- film moze nie jakies wybitnej fabule, ale "kruliczek" daje rade, do tego przyjemnie sie to oglada.
Mission Impssible 3 7/10

M I 1
M I 3
M I 2
Zdecydowanie lepsza czesc niz MI2 ale oczywiscie gorsza niz MI1, oceniam wyzej za akcje na moscie, takie nawiązanie do True Lies z Arnoldem S.
Poza tym film nie jest niczym specialnym. Ostatnio widzimy Toma tylko w misjach niemozliwych ja chce cos innego.

Clerks 2 9/10-film sie podobał. fajna komedia

My Super Ex-Girlfriend 7+/10 całkiem znośny film

Koszmar kolejnego lata (I'll Always Know What You Did Last Summer) 5/10 beznadzieja

Just My Luck 8/9 można obejrzeć z dziewczyną
QUOTE
Koszmar kolejnego lata (I'll Always Know What You Did Last Summer) 5/10 beznadzieja
łożesz kolejna część, będzie beka. szkoda tylko, że bez starej obsady.
K-PAX - mistrzostwo w kazdym calu, jak nigdy nie sciagam filmow (szkoda mi na to czasu) to K-Pax sciagnalem w wersji na 2CD. Ogladalem go jakies 3 lata temu, tęgo spalony i pamietalem ze wywarl na mnie potezne wrazenie. To jeden z filmow ktore lepiej obejrzec na trzezwo, stwierdzilem to po dzisiejszym seansie.
Opisywac filmu nie ma raczej po co bo wiekszosc i tak go ogladal, a jezeli nie to radze to jak najpredzej nadrobic. Napisze tylko ze to jeden z niewielu filmow ktore sa genialne w kazdym calu, w jakiej skali bym go nie ocenial to i tak zwyczajnie jej zabraknie.
tekA, nie kolejna część a nowe podejście do częsci pierwszej
Cerb, nie prowokuj
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.