Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: "Rozbitek" -książka autora "fight club"
Forum PSX Extreme > Inne > Klub Dobrej Ksiazki
Stron: 1, 2
Kmiot
CYTAT
"Dziennik" ("Diary") Chucka Palahniuka w tłumaczeniu Lecha Jęczmyka ukaże się na wiosnę przyszłego roku. Niestety dokładny termin nie jest jeszcze znany. Serdecznie dziękujemy za duże zainteresowanie.
Hubi.
Troszkę nie na temat- moja znajomość języka angielskiego nie jest perfekcyjna, ale powiedziałbym, że dobra a nawet bardzo dobra.
Czy oplaca mi sie czytac Fight Club w oryginale po angielsku? Tzn. czycos zrozumiem bez siegania po slownik co 2 linijki.
Colio
CYTAT(Hubi. @ 30 11 2007, 17:48) *
Troszkę nie na temat- moja znajomość języka angielskiego nie jest perfekcyjna, ale powiedziałbym, że dobra a nawet bardzo dobra.
Czy oplaca mi sie czytac Fight Club w oryginale po angielsku? Tzn. czycos zrozumiem bez siegania po slownik co 2 linijki.


przeczytać dasz radę, ale lepiej zawsze samemu obadać w księgarni czy jest okej

ale czy 'opłaca się'? polski przekład jest wg mnie niezły, nie wiem po co sięgać po oryginał
Kmiot
Tym bardziej, że polskie przekłady są w zasadzie dwa, z tym, że ten starszy jest trudniej dostępny (praktycznie niemożliwy), choć wg mnie jest lepszy (okładka z pięścią).
banny
Ma ktos na sprzedaż rozbitek, badz fc ??
taki offtop mały tongue.gif
jaszczoor
CYTAT(Kmiot @ 2 12 2007, 02:56) *
Tym bardziej, że polskie przekłady są w zasadzie dwa, z tym, że ten starszy jest trudniej dostępny (praktycznie niemożliwy), choć wg mnie jest lepszy (okładka z pięścią).


ja mam to wydanie o którym piszesz. Kupiłem na allegro i co jakiś czas ktos to wystawia więc raczej nie ma problemu z dostaniem tego.
Kmiot
CYTAT(jaszczoor @ 5 12 2007, 12:32) *
CYTAT(Kmiot @ 2 12 2007, 02:56) *
Tym bardziej, że polskie przekłady są w zasadzie dwa, z tym, że ten starszy jest trudniej dostępny (praktycznie niemożliwy), choć wg mnie jest lepszy (okładka z pięścią).


ja mam to wydanie o którym piszesz. Kupiłem na allegro i co jakiś czas ktos to wystawia więc raczej nie ma problemu z dostaniem tego.

Możliwe, ale swego czasu, gdy było tylko jedno wydanie, to nie było tak łatwo dostać je, nawet na allegro. Sam dostałem na tym forum kilka propozycji odsprzedania. Obecni może i się już wszyscy nasycili, więc jest łatwiej.
epl
ktos napisal ze styl wypowiadania sie Tendera z Survivora jest podobny do bohatera FC i rzeczywiscie - ludzie jako jedna z niweilu wad tworczosci Palahniuka wymieniaja to ze jego glowni bohaterowie sa bardzo podobni - tacy jacys nihilisci:) - no ale to jest po prostu jedna z cech jego ksiazek tak jak np powtorzenia czy czarny humor
Fight Club polecam czytac w oryginale jesli sie ma taka mozliwosc - tlumaczenie jest ok ale mimo wszystko traci sie troche gagow
swoja droga ciekawa sprawa - o ile pierwsza ksiazka mowila o niedoli white collarow (prac. umysl.) to juz survivor i diary opowiada o tym jak nieciekawe zycie maja fizyczni:)
IMO Rozbitek to najlepsze dzielo autora - iloscia onelinerow wygrywa nawet z fight clubem:)

aha polecam Lullaby - njasmieszniejsza ksiazka o gadajacych krowach:)
_wortigern_
ma ktoś przypadkiem "pozyczyć" wirtualna wersje Rozbitka? Po polsku? Pliz, jesli tak to PW.
Kmiot
Wydano już "Dziennik".
http://www.niebieskastudnia.pl/index.php?s=kw&i=50
Colio
oi, a niedawno kminiłem kiedy w końcu tą nową knigę wydadzą

trza dupsko do księgarni ruszyć;]
wozek
dzieki Kmiot. przedwczoraj przepilem wszystkie moje zlotowki.



btw ktos wiedzial ze Palahniuk jest pedauem?
Blok
ta, wiedziałem. jak na pedała to całkiem wporzo się wydaje, tylko nieco tajemnicze w tym świetle wydają się opisy ruchańska w Choke.

dzięki Kmiot, wczoraj zamówiłem plejera z merlina, a tak to bym za darmo miał przesyłke ksionszki. mogłeś to jakoś bardziej nagłośnić.
Marv
Niedawno skończyłem czytać "Dziennik", początkowo trochę przynudzał ale jak już akcja zrobiła niezły zwrot to doczytałem książkę jednym tchem. Polecam, IMO akcja trochę wolno się rozkręca ale jak już walnie to solidnie smile.gif

Wiadomo coś o Lullaby w naszym kochanym języku ojczystym? Mam nadzieję że wydawnictwo Niebieska Studnia nie oleje tej pozycji, właśnie, ciekawe co to za "Palahniukowa niespodzianka" w info na ich stronie?
Colio
chyba najmniej wkręcająca kniga Chucka z tych wydanych w Polsce, za mało budowania napięcia, za mało konkretny finał i trochę mało makabry, jak na Palahniuka - to z minusów, bo sprawdzić i tak trzeba, książka schodzi w 2 wieczory
Psyko
Przed chwilą dziewczyna zaskoczyła mnie prezentem, a mianowicie "Fight Clubem" wydanym przez Niebieską Studnię w tłumaczeniu Jęczmyka. Jako że jestem wielkim fanem adaptacji filmowej i od dawna łapie się na Palahniuka, to w niedziele lece do Empiku po Rozbitka i Udław Się. Zapowiada się kilka dni spędzonych z książką/ami...
Colio
zrób ktoś z tego wątek ogólny o Chucku

http://www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,...pami_porno.html
jaszczoor
Obłęd Serca, Chelsea Cain

CYTAT
Archie Sheridan przez blisko dziesięć lat ścigał seryjnego mordercę, którego z powodu wyrafinowanych tortur, jakim poddawał swoje ofiary, zwano Wirtuozem. Wreszcie Archie na własnej skórze poczuł skalpel pięknej Gretchen Lowell, bo to ona właśnie okazała się nieuchwytnym monstrum zbrodni. Archie wprawdzie uszedł z życiem, ale jest wrakiem człowieka. Żyje na prochach, porzucił rodzinę, a przede wszystkim pozostaje w chorej relacji ze swą oprawczynią, którą regularnie odwiedza w więzieniu.

Tymczasem w mieście pojawia się inny seryjny morderca. Gdy ginie kolejna nastolatka, Archie po dwuletniej rekonwalescencji postanawia wrócić do pracy. Towarzyszy mu Susan, młoda dziennikarka, mająca napisać serię artykułów o nim i prowadzonym aktualnie śledztwie. Okazuje się, że korzenie tej zbrodni sięgają głęboko w przeszłość ich obojga.


pisze tutaj o tym bo poleca ją Palahniuk. Zamówiłem swój egzemplarz, zobaczymy czy to takie dobre rzeczywiscie
Marv
Coś nowego od Palahniuka (wydanie planowane na 19 września)


"Uchodźcy i wygnańcy to zwariowany przewodnik po Portland - rodzinnym mieście Chucka Palahniuka. Nie zawiera co prawda żadnych kolorowych zdjęć (ani nawet czarno-białych), mnóstwo w nim za to opisów ekscentrycznych ludzi i dziwnych miejsc oraz lokalnych atrakcji, przyprawiających niekiedy o dreszczyk emocji.
Dla miłośników prozy pisarza jest to też dobra okazja do poznania okoliczności powstawania niektórych powieści i oceny, na ile książki Palahniuka nawiązują do autentycznych wydarzeń."

Ciekawe czy warto będzie w to zainwestować, wie ktoś jaki jest jankeski odpowiednik?
wozek
Rant?
Marv
Nie to nie Rant, właśnie znalazłem. Jest to "Fugitives and refugees". Tutaj można czytnąć reckę, swego rodzaju biografia Chucka, opowieść o jego rodzinnym mieście.
wozek
na Choke dosc srogo sie zawiodlem i nie wiem czy siegac po dalsze ksiazki Palahniuka, skoro wszystko opiera sie na jednym, i tym samym schemacie. Styl "maloprzymiotnikowy" bardzo mi odpowiada, ale placac te 30zl wymaga sie troche wiecej.

Ktos czytal juz Diary? Opinie?
Marv
CYTAT
Ktos czytal juz Diary? Opinie?


Post 64 i 65 w tym temacie biggrin.gif Czyli kilka postów nad Twoim...
Jakuza
CYTAT(Marv @ 15 08 2008, 13:59) *
"Uchodźcy i wygnańcy to zwariowany przewodnik po Portland - rodzinnym mieście Chucka Palahniuka. Nie zawiera co prawda żadnych kolorowych zdjęć (ani nawet czarno-białych), mnóstwo w nim za to opisów ekscentrycznych ludzi i dziwnych miejsc oraz lokalnych atrakcji, przyprawiających niekiedy o dreszczyk emocji.
Dla miłośników prozy pisarza jest to też dobra okazja do poznania okoliczności powstawania niektórych powieści i oceny, na ile książki Palahniuka nawiązują do autentycznych wydarzeń."

Ciekawe czy warto będzie w to zainwestować, wie ktoś jaki jest jankeski odpowiednik?


Przeczytał już ktoś, warto?

Kmiot
CYTAT(Jakuza @ 27 09 2008, 01:02) *
CYTAT(Marv @ 15 08 2008, 13:59) *
"Uchodźcy i wygnańcy to zwariowany przewodnik po Portland - rodzinnym mieście Chucka Palahniuka. Nie zawiera co prawda żadnych kolorowych zdjęć (ani nawet czarno-białych), mnóstwo w nim za to opisów ekscentrycznych ludzi i dziwnych miejsc oraz lokalnych atrakcji, przyprawiających niekiedy o dreszczyk emocji.
Dla miłośników prozy pisarza jest to też dobra okazja do poznania okoliczności powstawania niektórych powieści i oceny, na ile książki Palahniuka nawiązują do autentycznych wydarzeń."

Ciekawe czy warto będzie w to zainwestować, wie ktoś jaki jest jankeski odpowiednik?


Przeczytał już ktoś, warto?

Nie warto.
Chyba, że wybierasz się do Portland. W ogóle ciężko to nazwać książką, to właśnie przewodnik w stylu Palahniuka, wypchany bezsensownymi opisami wnętrz restauracji w których jada, sklepów w których robi zakupy i parków w których bywa ;/ Są też przepisy na ulubione dania. Kilka niezłych fragmentów (niektóre wspomnienia, miejscami teksty o nawiedzonych atrakcjach, czy "gdzie zaliczyć numerek w Portland" [tu nawet wspomniano o szwaczkach - czytelnicy Pratchetta się uśmiechną]). Ogólnie jednak nudy na pudy, szkoda czasu, a już na pewno pieniędzy.
Nie rozumiem co kierowało Niebieską Studnią przy pomyśle wydania tego w Polsce.
lukasz
Na warszawskim festiwalu filmowym prezentowane będzie Udław się.
koval
Są gdzieś w necie jakieś fragmenty tekstu z Fight Club i Choke ? Tudzież tego Rozbitka ? Bo napaliłem się na kupno a nie wiem jakim to stylem napisane...

Z góry dzięki za jakieś linki smile.gif
tk
http://s009.wyslijto.pl/index.php?file_id=...973143246085653

cały "fight club".
dobry sasiad
CYTAT(Kmiot @ 13 10 2008, 01:00) *
[...] W ogóle ciężko to nazwać książką, to właśnie przewodnik w stylu Palahniuka, wypchany bezsensownymi opisami wnętrz restauracji w których jada, sklepów w których robi zakupy i parków w których bywa ;/ Są też przepisy na ulubione dania. Kilka niezłych fragmentów (niektóre wspomnienia, miejscami teksty o nawiedzonych atrakcjach, czy "gdzie zaliczyć numerek w Portland" [tu nawet wspomniano o szwaczkach - czytelnicy Pratchetta się uśmiechną]). Ogólnie jednak nudy na pudy, szkoda czasu, a już na pewno pieniędzy.
Nie rozumiem co kierowało Niebieską Studnią przy pomyśle wydania tego w Polsce.


Niebieską kierowały dwie rzeczy. Pierwszą jest zobowiązanie, bo Palahniuk tę książkę podkukułcza każdemu, kto go wydaje, i bardzo nalega, żeby ją wydać razem z innymi. A druga rzecz to fakt, że chociaż nie każdemu ta książka podejdzie, to wcale nie jest zła (na przykład, na merlinie ma pięć gwiazdek). Trzeba ją tylko potraktować nie jak powieść, tylko autobiografię albo reportaż. Na całym świecie Uchodźcy i wygnańcy mają mniej więcej tylu samo zwolenników, co przeciwników.

Dla tych, którym jednak się nie spodoba, mam dobrą wiadomość na otarcie łez. Już niedługo ukaże się powieść/zbiór opowiadań/tomik poezji Palahniuka (Haunted). Będzie horror, dużo krwi, masakra, ale bez zjawisk nadprzyrodzonych. W Haunted straszą ludzie, a nie duchi smile.gif

Na kolejne tytuły trzeba jeszcze trochę poczekać, chociaż wkrótce powinniśmy zobaczyć też Invisible Monsters.
Kmiot
CYTAT(dobry sasiad @ 23 10 2008, 16:37) *
Niebieską kierowały dwie rzeczy. Pierwszą jest zobowiązanie, bo Palahniuk tę książkę podkukułcza każdemu, kto go wydaje, i bardzo nalega, żeby ją wydać razem z innymi. A druga rzecz to fakt, że chociaż nie każdemu ta książka podejdzie, to wcale nie jest zła (na przykład, na merlinie ma pięć gwiazdek). Trzeba ją tylko potraktować nie jak powieść, tylko autobiografię albo reportaż. Na całym świecie Uchodźcy i wygnańcy mają mniej więcej tylu samo zwolenników, co przeciwników.

Możliwe, z tym, że ja spodziewałem się czegoś nieco innego, czegoś zbliżonego stylem do tych pocztówek z XXXX roku, czyli opisu miejsca i jakichś przeżyć z nim związanych, a w większości przypadków otrzymałem opis miejsca, skrawki wywiadów i opinii i rzadko kiedy coś Czaka z tymi miejscami łączyło. Kilka rozdziałów znośnych, ale generalnie się mocno zawiodłem.

CYTAT(dobry sasiad @ 23 10 2008, 16:37) *
Na kolejne tytuły trzeba jeszcze trochę poczekać, chociaż wkrótce powinniśmy zobaczyć też Invisible Monsters.

Dlaczego ominęto "Lullaby"?
dobry sasiad
Kmiot --> Formuła książki została w pewnym sensie wymuszona przez amerykańskiego wydawcę. Uchodźcy i wygnańcy są częścią całej eksperymentalnej serii książek, w której znani pisarze piszą przewodniki według jednego, ogólnego schematu. Jednym wychodzi to lepiej, innym gorzej. Akurat jeśli chodzi o Palahniuka, to myślę, że wyszło mu całkiem nieźle. Przewodnik jest potwornie trudnym gatunkiem "nie-literackim" (jeśli nie ma wiać z niego nudą). Dlatego Palahniuk zrobił to po swojemu - wyszukał jak najbardziej "nieprzewodnikowe", dziwaczne miejsca w Portland (które zresztą też jest skrzętnie omijane przez turystów) i napisał punkowy przewodnik po podziemiu, dorzucając do tego parę historii z własnego życia. Mam nadzieję, że to w jakimś stopniu tłumaczy konieczność opisów różnych sklepów, restauracji, muzeów itp., chociaż jeszcze raz powtórzę - takich miejsc nie znajdzie się w żadnym innym przewodniku, ani po Portland, ani po innych miastach. Naprawdę warto zwrócić uwagę na to, co ten gość opisuje - co uważa za najbardziej interesujące. A z literatury pozostają historie "pocztówkowe".

Jeśli chodzi o drugie pytanie - Lullaby też się pojawi. Jest jednym z trzech "horrorów" Palahniuka. Oczywiście "horror" jest gatunkiem umownym w jego przypadku, bo sam wiesz, że Chuck wysypuje się z każdej definicji. Cykl składa się z Diary, Lullaby (najłagodniejszej) i Haunted (najbrutalniejszej). Niebieska zapewnia, że cały cykl na pewno pojawi się po polsku. A Invisible Monsters wyjdzie wcześniej między innymi dlatego, że mniej więcej w 2010 roku powstanie film na podstawie tej książki i Niebieska chce dać polskim czytelnikom szansę przeczytania jej przed premierą, żeby mogli do woli porównywać i kręcić nosami nad adaptacją kinową, treścią albo tłumaczeniem wink.gif
Kmiot
CYTAT(dobry sasiad @ 23 10 2008, 21:58) *
Uchodźcy i wygnańcy są częścią całej eksperymentalnej serii książek, w której znani pisarze piszą przewodniki według jednego, ogólnego schematu.
A tego to nie wiedziałem. Gdybym miał zamiar wybrać się do Portland, to na pewno by się przydało, pech jednak w tym, że to się nie sprawdza w Polsce. Moooże, gdyby to było Czikago, większa szansa na trafienie w Polaka ;P
CYTAT(dobry sasiad @ 23 10 2008, 21:58) *
Jeśli chodzi o drugie pytanie - Lullaby też się pojawi. Jest jednym z trzech "horrorów" Palahniuka. Oczywiście "horror" jest gatunkiem umownym w jego przypadku, bo sam wiesz, że Chuck wysypuje się z każdej definicji. Cykl składa się z Diary, Lullaby (najłagodniejszej) i Haunted (najbrutalniejszej). Niebieska zapewnia, że cały cykl na pewno pojawi się po polsku. A Invisible Monsters wyjdzie wcześniej między innymi dlatego, że mniej więcej w 2010 roku powstanie film na podstawie tej książki i Niebieska chce dać polskim czytelnikom szansę przeczytania jej przed premierą, żeby mogli do woli porównywać i kręcić nosami nad adaptacją kinową, treścią albo tłumaczeniem wink.gif

No i gitara, cieszę się, że NS nie przestaje wydawać Czaka. Jest szansa na jego nowy "Snuff" w przyszłości? I skąd Ty to wszystko wiesz Dobry Sąsiedzie?
Załatw zniżki i autografy.
dobry sasiad
CYTAT(koval @ 15 10 2008, 21:41) *
Są gdzieś w necie jakieś fragmenty tekstu z Fight Club i Choke ? Tudzież tego Rozbitka ? Bo napaliłem się na kupno a nie wiem jakim to stylem napisane...

Proszę bardzo - fragment Udław się, jeden z moich ulubionych: http://www.niebieskastudnia.pl/PDF/Fragmenty_Udlaw_sie.pdf

CYTAT(Kmiot @ 23 10 2008, 22:39)
No i gitara, cieszę się, że NS nie przestaje wydawać Czaka. Jest szansa na jego nowy "Snuff" w przyszłości? I skąd Ty to wszystko wiesz Dobry Sąsiedzie?


wink.gif Bez obawy, jest za dobry, żeby nagle z niego zrezygnować. Na pewno będzie wszystko, ale "dobre rzeczy przychodzą do tych, którzy potrafią czekać", jak mówi reklama Guinnessa. A skąd to wiem? No, przecież jestem dobrym sąsiadem, a "Wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi", jak mówi z kolei polskie przysłowie, które jest podobno jedną z mądrości całego narodu, pfff biggrin.gif
Kmiot
O Jezu, Ty jesteś Palahniuk!
dobry sasiad
Harharhar, wymiękłem biggrin.gif

A jeśli jest niefajnie, że nie mamy wielkich szans na zobaczenie na żywo tych rzeczy, które P. opisuje w Uchodźcach, to może warto je przenieść tutaj? Sam od kilku miesięcy bawię się myślą, żeby zorganizować palahniukowe Apocalypse Cafe. Tylko gdzie? W którym mieście? I kto by się na to zapisał?
Kmiot
A cusz to takiego te apokalips kafe? Jak będzie Palahniuk to przyjadę.
dobry sasiad
Na przyjazd Palahniuka jeszcze przez jakiś czas nie możemy za bardzo liczyć, chociaż niewykluczone, że kiedyś się uda...

Fragmenty jego listu:

I am so sorry to be so slow with my response. The movie studio, 20th Century Fox, has kept me travelling for the past few weeks, doing promotions for the new 'Choke' movie. It's all been exhausting, but I'm home for a week, resting. Next week I'll be in New York for more work.
[Your] cover for Fugitives & Refugees looks spectacular. Very, very smart.
Thank you for the invitation, but I must beg your forgiveness until my life calms down.
chuck palahniuk


A co to jest Apocalypse Cafe? Warto dokładniej przeczytać książkę, żeby się dowiedzieć wink.gif - pocztówka z 1995 roku
Btw., nie robię tutaj żadnych działań kryptopromocyjnych. Nie, nie jestem piarowcem ani wydawcą. Nic z tych rzeczy smile.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.