dobrze ze DAH 2 bedzie rowniez na Xboxa bo wczesniej zapowiadali ze go nie bedzie ale za to GTA 4 pierw bedzie na 360
mastah:
Offtop, więc tylko zedytuję posta - Nie wiem gdzie słyszałeś, że GTA 4 wyjdzie najpierw na X360, ale to źródło się po prostu myliło. Wersje na PS3 i X360 ukażą się w tym samym dniu.
QUOTE(signap @ 19 10 2006, 08:54)

dobrze ze DAH 2 bedzie rowniez na Xboxa bo wczesniej zapowiadali ze go nie bedzie ale za to GTA 4 pierw bedzie na 360
mastah:
Offtop, więc tylko zedytuję posta - Nie wiem gdzie słyszałeś, że GTA 4 wyjdzie najpierw na X360, ale to źródło się po prostu myliło. Wersje na PS3 i X360 ukażą się w tym samym dniu.nie wiesz gdzie? No.. od Zenka na przerwie w Gimnazjum. On ma nawet GTA San Andreas 2
Dzisiaj mi jeden gosciu właśnie chciał pożyczyć San Andreas 2, myślałem że kwikne xD
A tak na poważnie to temat o Bully... Co do Bully to jestem przekonany, że grywalnością dorówna GTA SA i znowu szkoła pójdzie na dalszy plan

(w realu

)
Nie no musze przyznac ze gierka mnie zaczyna wciagac. Mozna sie wyzyc troche po godzinach spedzonych w szkole, szczegolnie jak cie ktos scisnieniuje. Tluke jakiegos kolesia na przerwie, podbiega nauczyciel lapie mnie, chcac zaprowadzic na dywanik, a my go uderzamy z piety w palce od nog i długa... klepie jakas panienke w szkole po tylku nagle zaczynaja mnie gonic dyzurujacy nauczyciele, patrze na scianie gasnica, chwytam ogluszam lekko kolesia i zaczynam go tluc... a tu nagle podbiega drugi i zawija mnei do dyrektora na dywanik... Pomysl na gre byl dosyc ciekawy, nawet w pilka mozna pokopac:) poki co 3,64% i zapowiada sie dlugie granie
Solidny (pan)
20 10 2006, 22:54
8.7 na Gamespot (tyle co Snake Eater, ale to inny recenzent) i 8.9 na IGN. Konkret, jeśli ufacie tym kolesiom...
już nie moge się doczekać
ja rowniez

mam nadzieje, ze wciagnie mnie tak jak wciagnal mnie scarface
Po videoreckach jestem zachwycony, gdy włączali mapkę wydało się to naprawdę ogromne

. Jedyne czego się boję to lekcji angielskiego, w układaniu słówek nie jestem zbyt dobry
Jeszcze tylko 2 dni
Właśnie ściagam videorecke i obadam jak to wszytsko w ruchu wygląda. Poza tym nurtuje mnie kwestia scenariusza, bo jak pisali na IGN gra ma niezwykle przemyślany, ciekawy i zabawny wątek

Nieźle...
Solidny (pan)
21 10 2006, 21:49
QUOTE(Mikes @ 21 10 2006, 15:13)

Po videoreckach jestem zachwycony, gdy włączali mapkę wydało się to naprawdę ogromne

. Jedyne czego się boję to lekcji angielskiego, w układaniu słówek nie jestem zbyt dobry
Jeszcze tylko 2 dni 
Jak się przyjżycie, mapka ma kształt tej z San Andreas, tylko w dużo mniejszej skali
Girka jest swietna... mapka jest spora, narazie mam dostep jedynie do szkoly i jej podlegajacym obszarą... np meski akademik i dziewczecy boisko sala gimnastyczna biblioteka itp... jest gdzie pobiegac ... narazie gralem okolo 3h wiec za duzo powiedziec nie moge... ale zapowiada sie swietnie ... zdobywanie szacunku u roznych szkolnych ugrupowan (miesniaki, sportowcy, bogacze, mole ksiazkowe ) podrywanie lasek, chodzenie na lekcje ktore opieraja sie na mini gierkach... lanie w morde grubasow w okularach... wlamywanie sie do szafek szkolnych no i oczywiscie wykonywaniu najrozniejszych misji !! Naprawde nie mozna sie nudzic...
Jesli chodzi o historie to gra zaczyna sie wyrzuceniem do owej szkoly(Bullworth) naszego glownego bohatera, wszystko przez jego ojczyma, ktorego wlasnie poznala jego matka... ogolnie nasz bohater to niezle ziolko... w szkolnych papierach ma wpisane rozboje, wyzywanie nauczycieli i znecanie sie nad innymi... no i to tyle zaczynamy pod brama Bullworth i zaczynamy wlasciwa rozgrywke o szacunek i wyksztalcenie
Na oficjalnej stronie cenegi pisze, że premiera 10.11.06r ;/
właśnie miałem okazje chwile to potestować na 1 rzut oka - fajne
Jak już ktoś pogra więcej, to niech napisze czy opłaca się wydać 180 zł za tą grę ;]
gra jest kozacka, ale poczekałbym aż stanieje
QUOTE
omfg, dziwi mnie że jeszcze nie ma protestów xD
Rockstar się nie zmienia...
QUOTE(TomisH @ 22 10 2006, 21:52)

Lubie każdy rodzaj gier ( nie licząć rpg )

WSZYSTKO lubię, ale pedałów nie zniosę ...
Hmm, ciekawe, czy bedzie z tego jakas afera.
W sumie to zawartosc gry zostala zbadana przez odpowiednie instytucje jeszcze przed premiera i nic nie powiedzieli, ale pewnie sie zaraz odezwie ktos w rodzaju Jacka T.
gra wychodzi 10.11 w PL
12.11 to wybory samorządowe
LPR bazuje swoją kampanię na edukacji i szkole
- może być gorąco!!!!!!!
QUOTE
WSZYSTKO lubię, ale pedałów nie zniosę ... confused.gif
NA SZCZĘSCIE bycie gejem w tej grze jest opcjonalne(jak w zyciu

)
lol zeczyeiscie ten filmik dziwnie wyglada

ale nie rozumiem czemu mialo by to wywaolac afere? czy ludzie sa az tak po(pipi)ani ze jesli w grze jest opcja bycia gejem to juz jakies protesty? troche tolerancji O_o
Sandking
23 10 2006, 16:26
Lol, nie spotkałem się w tej grze z możliwością podrywania chłopaków, najwyraźniej później jest taka opcja. O_o
Na razie jest fajnie, znęcanie się nad uczniami, liczne minigierki, przebieranie się itd. Jak przechodzimy do II rozdziału to możemy pośmigac rowerami, normalnie czyste GTA, brakuje tylko możliwości prowadzenia samochodów (chociaż to jeszcze nie jest pewne, bo mam 13 % dopiero). Jest także pewien fajny przedmiot do zdobycia, który przydaje siędo szybszego poruszania się po szkole, ale to pozostawię graczom

.
Najbardziej podobają mi się dialogi, z czystą przyjemnością się ich słucha.
"Dbaj o to byś miał czysty nos, inaczej wyczyscimy go za Ciebie!"
Dorwałem, hmm.. gierka jest bardzo dobra ale wkurzaja mnie 2 rzeczy:
1) Lekcje, a dokładniej sztuka i angielski, sztuka to jakaś durna miniegierka w ktorej trzeba obcinac fragmenty planszy O_o wkurzające. Angielski to układanie słówek na czas w czym dobry nie jestem

2) Brak ustawień osi X i Y, paranoja O___o przy celowaniu procą muszę się męczyć jak koń pod górke, eech, mogli coś z tym zrobić
Adamgermany
24 10 2006, 17:32
Ale okulnie myślicie że gira jest warta kupna?
icaros7
24 10 2006, 17:44
za gry-online.pl
Kolejne kontrowersje związane z Bully24 października 2006 13:02 PS2Elrond
Kontrowersyjna gra Bully już od samego początku wzbudzała wiele emocji i z pewnością jeszcze przez długi czas będzie o niej głośno. Już sama tematyka rozgrywki, „mroczna” strona szkolnego życia, wielu osobom staje kością w gardle, a teraz jeszcze niezłomny obrońca moralności,
adwokat Jack Thompson, dostrzegł w niej niebezpieczne dla nastolatków sceny.I nie chodzi bynajmniej o sceny przemocy, palenia papierosów, picia alkoholu czy używania słów powszechnie uważanych za nieprzyzwoite.
Jack Thompson ze zgrozą „odkrył”, iż dzięki Bully gracz może być świadkiem zachowań homoseksualnych – główny bohater bowiem, od czasu do czasu sprawdza swoje umiejętności igrania z migdałkami płci przeciwnej, problem jednak w tym, iż to samo może zrobić z chłopakiem. I właśnie to zdaniem „sławnego” adwokata, może spowodować w psychice nastolatków spore zawirowania.
Co ciekawe, opisywane sceny są doskonale znane organizacji ESRB, która grze przyznała kategorię T (12+). W rozmowie z redaktorami serwisu GameSpot, przedstawiciele ESRB potwierdzili, iż były one brane pod uwagę podczas kategoryzacji Bully. No cóż, Rockstar Games po raz kolejny zapewniła sobie darmową reklamę.
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=29232
Akurat sztuka, zaraz po w-fie najbardziej mi przypasowały. Jak to w rzeczywistości, w-f sztuka fajne, angielski (u nas polski) chemia i inne do bani

Faktycznie ten angielski może sprawiać kłopoty ludziom słabo znającym język, ale niby jak inaczej mogli to rozwiązać ? Trzeba się było uczyć ;P
Fajnie rozwiązano walke, niby zwykły motyw a jednak różnorodnosć i ilosć ciosów (na początku znamy tylko podstawy, reszte odkrywa się w miare postępów w grze) cieszy. Koleżka potrafi położyć na łopatki 3 starszych i większych od siebie kolegów

Dziwne, zwłaszcza że na jakiegoś ciężkiego napier.dalacza nie wygląda. Zabawa w dręczenie nerdów też daje rade, podchodzimy do takiego sklepiemy go ze 3 razy i pojawia się możliwosć zrobienia mu "fatality". Albo grozimy mu pięścią aż koleżka się posika, albo spluwamy na rękę i wycieramy nią twarz delikwenta..Takich akcji jest sporo i bardzo cieszą.
Oczywiście nie jesteśmy bezkarni, jeżeli złąpią nas prefekci na znęcaniu się czy biciu dziewczyn (

) zostajemy zaprowadzeniu do dyrcia a on nam wymierza karę, koszenie trawy w lecie, odśnieżanie ulicy w zimie i takie tam. Fabuła jest w porządku, co było do przewidzenia głownym celem jest "zdobycie" szkoły i zbudzenie respektu. Tak więc wykonujemy sobie misję dla jednej z grup, zyskujemy respekt u niej, ale często jednoczesnie tracimy u innej.
Ogółem gra się przyjemnie, jak ktoś wcześniej napisał, dobra gra po ciężkim dniu w szkole, bo tu jesteśmy w penym sensie bezkarni i możemy się wyżyć. Jest dobrze
Plisken (FROM Nysa)
24 10 2006, 18:16
mam problemik...
polazłem do fryzjera i ułożyłem sobie jedną z tych pedalskich fruzyr...jak można się ogolić na łysą banie ?
Przy wyborze fryzur powinan być opcja zgolenia na łyso, wydaje mi się że ją widziałem. Załóż czapkę nie będzie widać
Adamgermany
25 10 2006, 08:55
Ja mam przesrane bo nie znam Angielskiego. Czy przejście w Bully lekcji Angielskiego jest obowiązkowe do dalszej gry?
QUOTE(Adamgermany @ 25 10 2006, 09:55)

Ja mam przesrane bo nie znam Angielskiego. Czy przejście w Bully lekcji Angielskiego jest obowiązkowe do dalszej gry?
Pewnie nie. Po prostu nie zdobędziesz doświadczenia ... ;] A przejść dalej oczywiście będzie mógł.
Adamgermany
25 10 2006, 14:42
Dzienki za odpowiedź. Chyba więc kupie sobie tą grę
umm, mam english 4, nie znam ciągu liter ale mam już: less, miss, mess, mile, miles, slime, isle, isles, elm, elm, lie, lies, mise, lime, limes, brakuje mi jkaichś 2-4% do ukończenia, co jeszcz może byc?
koniol21
25 10 2006, 17:09
QUOTE
nie wiem czy zauwazyłeś ale właśnie stamtąd mam te słowa i nie starcza
Adamgermany
25 10 2006, 18:12
Pytanie do tych co gralo: czy naprawde trza koniecznie chodzic na lekcjia (a jak tak to czym gozi niechodzenie). I ile trwa taka lekcja (mam nadzieje że nie 45

)?
Sandking
25 10 2006, 18:29
Nie trzeba, ale warto, bo mamy dzięki nich nowe umiejętności. A ich długośc? Najdłużej trwa lekcja angielskiego - ok. 2-3 minut. Reszta jest tak krótka, że aż szkoda gadac ;].
Gra ma w sobie masę minigier i w tym miejscu chciałbym pochwalic twórców. Fat Sumo (czy jak to tam) mnie konkretnie rozwalił na łopatki.
25 % gry już za mną ^.^
Plisken (FROM Nysa)
25 10 2006, 19:51
to jest na lekcje 4 Angielskiego
coy, con, nay, car, can, cay, yarn, acorn, crayon, arc, cry, any,
corn, corny, roan, nor, racy, ran
http://www.wordplays.com/fcgi-bin/wiw.pl to powinno wam pomóc
musicie w Show all words with at least ustawić 3 a w puste okienko wpisać literki które są do wykorzystania
a ja już mam III chapter

gra wciąga, ale jak nie wciągła mnie tak jak scarface
http://www.wordplays.com/fcgi-bin/wiw.pl^
|
polecam na angielski ...
edit:
@tobik: o tym samym myśleliśmy

ale byłeś 1szy
Sztuka jest jakaś chora, ta minigierka jest tak cholernie w(pipi)iająca ze szok

Macie na to jakieś metody?
Gra jest rewelacyjna, ale z tak długimi LOADINGAMI nie spotkałem się dawno. Odechciewa sie grać!!!
Adamgermany
26 10 2006, 08:46
Ile przecientnie trwają loadingi i jaka jest minigirka na tej sztuce?? Jeszcze jedno czy jet możliwośc aby w Bully wyżucili nas ze szkoły (jeśli tak to co po tym gamae over)?
miasto trochę wkurza, skoro gra jest od rockstaru(wiem że to inne studio ale...) to horyzont powinien być daleko, a tu, 20m przed postacią mgła, pfff...
QUOTE
Gra jest rewelacyjna, ale z tak długimi LOADINGAMI nie spotkałem się dawno. Odechciewa sie grać!!!
mocno przesadzasz
QUOTE
Gra jest rewelacyjna, ale z tak długimi LOADINGAMI nie spotkałem się dawno. Odechciewa sie grać!!!
QUOTE
mocno przesadzasz
mocno, poza tym najdluzszy loading jest zaraz po wlaczeniu gry po intrze, potem juz szybciutko sie laduje
LegionPolski
26 10 2006, 14:34
BARDZO mocno pan przesadza

grałem jakąś godzinke [bez memorki ;p wiec i tak musze od nowa]
loadingi nie sa wcale długie, a tym bardziej wkurzające (o, wkurzające loadingi są np. w Yakuzie - przed każda walką 20 sekund nudy, zeby se rozwalic kilku chłopków w minute ;/)
jak na razie jest swietnie

dzisiaj wieczorem troche wiecej pogram.
Solidny (pan)
26 10 2006, 17:34
Pewnie na źle skopiowanym piracie gra...
Chodzi mi o to, że bardzo często przemieszczamy się i wchodzimy do różnych budynków. I w tym momencie za każdym razem następuje załadowanie, moim zdaniem za długie. Ot i tyle. Pozdrawiam.
Solidny (pan)
26 10 2006, 22:30
QUOTE(Gęsior @ 26 10 2006, 20:29)

Chodzi mi o to, że bardzo często przemieszczamy się i wchodzimy do różnych budynków. I w tym momencie za każdym razem następuje załadowanie, moim zdaniem za długie. Ot i tyle. Pozdrawiam.
"Długie loadingi" i "częste loadingi" to dwa inne pojęcia. Chociaż mogą nieść podobne ilości zniechęcenia do gry. RE Outbreak to potwór pod tym względem. Długie loadingi co pomieszczenie

.
Sialala
27 10 2006, 13:28
QUOTE(Solidny (pan) @ 26 10 2006, 22:30)

"Długie loadingi" i "częste loadingi" to dwa inne pojęcia. Chociaż mogą nieść podobne ilości zniechęcenia do gry. RE Outbreak to potwór pod tym względem. Długie loadingi co pomieszczenie

.
Najgorszy pod tym wzgledem jest zdecydowanie Killer 7. Chyba nic tego nie pobije :|
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.