Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Ryś
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
MichAelis
http://film.onet.pl/0,0,1338659,wiadomosci.html

Ciekawe czy ten film bedzie chociaz w 1% tym czym był/jest "Miś", byloby niezle.

Premiera:początek 2007
Hela
Bezsens... Jak mozna w ogole myslec o kontynuacji Misia bez Barei?
ejcu
Z jednej strony Miś miał specyficzny humor, bo był kręcony w specyficznych, dziwnych czasach. Z drugiej zaś dziś jest jeszcze gorzej, a co za tym idzie może być śmieszniej...
nWo
To nie bedzie Miś 2 tylko Kontynuacja przygód Ochuckiego, czy jakos tak. W kazdym badz razie film nie bedzie sie nazywac Mis 2. I z tego wzgledu tez nie bedzie opowiadać historii w tamtych czasach tylko w teraźniejszosci, czyli to jak Ochucki radzi sobie w ciezkich czasach kapitalizmu hyh.gif
MichAelis
Zgadza sie no ale tytul to wlasnie Mis 2 chyba blink.gif
nWo
Nie, tytuł definitywnie nie bedzie brzmiał "MIŚ 2" bo sam aktor grający role Ochuckiego - Stanisław Tym, zaprzeczył jakoby chcial kręcić kontynuacje oraz wypowiedzial sie do tytułu zaprzeczając temu. Wspominal cos o wspolczesnych czasach i nowych realiach, a tytuł nie był w pełni przygotowany tylko początkowa koncepcja ale napewno nie MIŚ 2.

Kto wie moze wyjdzie z tego cos fajnego, bo dawno nie widziałem Stanisława Tyma w jakimś nowym Filmie.
Obsolete
Przeciez kontynuacje Misia nakrecono juz dawno temu..to sie powinno nazywac "Mis 3";f ale widac Tym cwaniakuje i chce na kultowym tytule nieco zarobic, so be it.
Di_
Był "Miś", teraz będzie "Kaczka" smile.gif
Hela
QUOTE
aprzeczył jakoby chcial kręcić kontynuacje
To w takim razie jak nazwiesz kolejne przygody tego samego bohatera jak nie kontynuacja?
MichAelis
QUOTE(nWo @ 13 07 2006, 22:48) *

Nie, tytuł definitywnie nie bedzie brzmiał "MIŚ 2" bo sam aktor grający role Ochuckiego - Stanisław Tym, zaprzeczył jakoby chcial kręcić kontynuacje oraz wypowiedzial sie do tytułu zaprzeczając temu. Wspominal cos o wspolczesnych czasach i nowych realiach, a tytuł nie był w pełni przygotowany tylko początkowa koncepcja ale napewno nie MIŚ 2.

Kto wie moze wyjdzie z tego cos fajnego, bo dawno nie widziałem Stanisława Tyma w jakimś nowym Filmie.


Daj link do tej informacji ze to nie bedzie MIS 2, ja wszedzie czytamlem ze to wlasnie bedzie MIS2.

Obso:
No tak Rozmowy kontrolowane to kontynuacja Misia, ale co z tego i tak moze byc MIS2. Tytul nieistotny, wazne co sie bedzie kojarzyc.
Colio
Jest już oficjalny trailer ;]

http://video.filmweb.pl/348754/rys.mov

Powiem tyle - na razie toto mnie nie kręci. Obawiam się, że wyjdzie z tego niewypał. Jeno cieszy siarczysty zbiór doborowych polskich aktorów.
Obsolete
Wiesz, ogladajac jakis czas temu sporo starszych kultowych komedii doszedlem do prostego wniosku - nie sa juz smieszne, pozostal po nich po prostu specyficzny feeling i wlasnie patrzac z dzisiejszego punktu widzenia - bardzo dobra obsada. Doskonalym przykladem sa "Alternatywy 4", ciagle ostatnio eksploatowanych w tv.
Tak duzo zabawnych momentow nie ma, ale prozno teraz szukac takiego dream-teamu aktorskiego w jednym serialu i przyjemnie sie to oglada.
Dlatego ten "siarczysty zbior" w "Rysiu" obieram jako dobra monete.
Mnie ciekawi to, czy Tym bedzie to tworzyl w konwencji starych komedii, a mam taka nadzieje. Z dzisiejszego pkt widzenia sa one troche "niekinowe", uplywajace w swoim powolnym tempie, oparte bardziej na dialogach niz upchaniu w jednej minucie 10000 glupich gagow, ot specyficzne. Po takich "Dublerach", czlowiek ma dosc wspolczesnego podejscia polskich tworcow do gatunku komedii;]
lukasz
można myśleć o Misiu bez Barei bo to Stanisław Tym nakręcał ten film swoją grą i tekstami.mnie komendie Barei oprócz jeszcze Bruneta wogóle nie śmiesza a na rysia czyli misia 3(rozmowy kontrolowane to dwójka) czekam napewno i japa mi sie cieszy jak slysze ze bedzie jeszcze Rewiński chociażby.
dee
Nie porównywac tego z Misiem. Sam Tym się od tych porównań odcina. Postać Ochódzkiego ma jedynie pełnić role łącznika między epokami, cos jak Miauczyński u Koterskiego. Żadna kontynuacja! Bareja był jeden i niepodrabialny. Tak jak jedyne w swoim rodzaju i niepodrabialne były okoliczności powstawania jego filmów. "Ryś" nie ma szans nawet otrzeć się o wielkość "Misia", co nie znaczy, że nie może być dobra komedią. Chociaz po oblukaniu trailera nie jestem zachwycony, to jednak wierzę,bo naprawdę brak mi dobrej, śmiesznej społeczno-satyrycznej polskiej komedii. Ostatnio chyba "Wesele" , na którym naprawdę się bawiłem nieźle, ale to dawno było.
Widac w trailerze maskę Konrada- to może być spore zaskoczenie.
przema
no nie da się nie porównywać tego filmu z misiem, chyba że się misia nie widziało, po trailerze widać że będzie dobrze ( chociaż nieraz trailery są 20 sekundowym zbiorem najlepszych scen z filmu a reszte filmu okazuje się kiłą, ale mam nadzieje że teraz będzie inaczej ), obsada jest przednia, Stanisław Tym to jest człowiek orkiestra wystarczy na niego popatrzeć i już jest śmiesznie.
_Milan_
nikt nie byl w kinie?
no ludzie, az tak zle?
Kubaa__
mialem isc wczoraj to polazlem na swiadka koronnego. do teraz zaluje (dalem sie namowic ;f).
MasterShake
miś bardzie mi sie podobał chociaż dawno widziałem. Film byłby lepszy gdyby nie to że trwa 144 minut:| Momentami sie dłuży ale obejrzeć arto
Mendrek
Eee tam, ostatnio panuje moda na promowanie bezpłciowych filmów, typu "Dlaczego nie!" albo "Świadek koronny". Robi się z tego wielkie halo, przez co ludzie myślą iż to ambitne dzieła. "Ryś" nie jest dziełem ambitnym, choć do końca kiczem też nie. To i tak odcinanie kuponów od "Misia". O ile Bareja chciał pokazać po prostu obraz świata, co było stosownym personalnym i umotywowanym wewnętrznie buntem (jak wiadomo, był często za swe filmy w PRL-u krytykowany, albo olewany - choć swoje grono wielbicieli miał). Tymczasem Tym, chciał jak najbardziej upodobnić się do "Misia", co zupełnie było strzałem kulą w płot, bo zatraciło całkowicie sens powstania. Może moment dobry, ale wykorzystanie - marne. Czasami jednak miałem wrażenie, że "Rysiowi" bliżej do Koterskiego, niż Barei. Kino absurdu, pełne metafor, ale jednak w tym przypadku Koterskiego kino stoi o dwie klasy wyżej. To tak jakby przyrównać pruderyjną zakonnicę, której wiatr niesfornie podniósł sutannę (Tym), do profesjonalnej striptizerki zbierającej liczne nagrody i będąca obiektem westchnień armii napalonych samców (Koterski). Niestety, chyba jednak ciężar Barei był zbyt duży jak na plecy Tyma, film upadł pod presją i na ironię losu - pod tymi nadziejami które wzbudził. Bo ogólnie film ma parę śmiesznych momentów, choć wlecze się niemiłosiernie. Tak czy siak, lepiej go jednak obejrzeć na kompie. Bareja nie żyje, Miś jak straszył tak śmieszy, więc zostawmy go w spokoju.
Fan
opinie są sprzeczne . Od zadowolonych oficjeli , którzy nie oglądają zbyt wiele filmów po rozgoryczonych internautów , którzy jadą po Rysiu jak po łysej kobyle . Ja jakoś zbytnio nie jestem napalony na seansik , same filmiki promujące dość mocno mnie zniechęciły closedeyes.gif
Colio
A mnie się podobało. Tak jak mówił Tym, to nie jest naśladowanie Barei. Ot, duch absurdu i polskości pozostał, ale to na pewno nie jest to samo co "Miś". Ale i tak dawno się tak w kinie nie uśmiałem na polskim filmie. Serio, niektóre dialogi zapadają w pamięć. Masa pierwszoligowych polskich aktorów, nawiązań do Rejsu i Misia. Szkoda tylko, że to wszystko tak strasznie rozciągnięto, niektóre motywy są niepotrzebne. Spokojnie można było uciąć trochę z filmu, i zachować większą spójność. Ale i tak jest dobrze. Na seansie czułem się Polakiem xD Masa ludzi, wszyscy brechtają po równo i komentują, coś piknego :D Trochę cząstkowa ta moja recenzja, ale malkontenci niech spadają, po prostu polecam. Dobre polskie kino, rzadko spotykane :]
jjwcun
Obejrzane i przemyślane na chłodno... Wnioski? Nie będzie... Będą przemyślenia. Porównywanie do "Misia" nie ma sensu, bo jak słusznie zauważył Mendrek - Ochódzki jest jak Miauczyński - to metafora, a doszukiwanie się podobieństw, to jak porównywanie Pewexu z Empikiem. Czasy się zmieniły, zmieniło się kino. Gra aktorska na poziomie co najmniej zadowalającym ( z TAKĄ obsadą to chyba nic dziwnego), za to fabuła... Początek ciekawy i nieraz zmuszający do (co najmniej) uśmiechu, a dalej... już nie trzyma równego poziomu. Z drugiej jednak strony nie widze momentu, który chciałbym wyciąć... Polska rzeczywistość w pigułce, jednak podana w sposób nienachalny, w przeciwieństwie do wielu "komedyjek". Stara szkoła podana w nowej formie. Warto zobaczyć i postawić w kolekcji obok filmów Barei i Koterskiego. Polskie kino powyżej przeciętnej.

W pierwszej połowie tego filmu uciekają ludzie uczestniczący w seansie z przypadku (tudzież oczekujący czegoś w klimatach współczesne polskiej komedii) - polecam przeliczyć sale kinowa przed i po seansie.

SPOJLER!!



Pojawienie się Poety z Rejsu mnie rozwaliło!!
przema
byłem widziałem, jestem pozytywnie zaskoczony. Jeżeli szukam w polskim kinie komedii to właśnie w takim stylu, mam dość kopiowania na ekranach kin M jak Miłość czy Kryminalnych i naszych metroseksualnych podróbek aktorów typu małaszyński czy brat pita zakościelny.

Ryś jest świetną komedią, i niezgodze się że nie jest kontynuacją Misia, przeciwnie jest. Filmy o Miałczyńskim są inne od siebie, Miałczyński jest kim innym w każdym z filmów, a tutaj ochucki jest ochuckim jarząbek jest jarząbkiem

ale fakt pozostaje faktem jest to najbardziej udana polska komedia od czasu Hi Way no i jedna z najlepszych w ostanim 10 leciu
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.