Są jacyś miłośnicy tego szpila? Genialny klimacik, ogromna posiadłość (i nie tylko!) do spenetrowania, motywy z różnymi wizjami, odkrywanie tajemnicy rodziny zamieszkującej ów przybytek itd. Całość podana w konwencji FPP z odpowiednim stopniem trudności i bez strzelania na lewo i prawo.
Do tego jak ktoś lubi prozę Barkera, który to trzymał pieczę nad tym produktem, to fiu, fiu
Gry już nie posiadam, ale teraz mi do głowy przyszło, że chętnie bym sobie w to znowu szarpnął...