QUOTE(tHrol @ 4 12 2006, 17:25)

...cały czas grałem na 60Hz telewizorze, takze RGB, itp mi nie były potrzebne. Jednak teraz mam 50Hz tv i by miec kolory zakupiłem RGB. ... Niestety kolorów nie ma

Tzn. Nie wiem co zrobic by były.. Probowałem juz wszystkiego. Możliwe tez, że kabel jest uszkodzony.. Moje pytanie: Co musze zrobic by grac na 60Hz w kolorze i co zrobiłem źle ?

Proszę o pomoc

1. Telewizor nie był 60 hercowy, tylko pracował w NTSC. Przecież teraz masz "50Hz tv" a gra idzie w 60Hz - tylko że bez koloru.
2.
Mało prawdopodobne że kabel jest uszkodzony. Gdyby 'strzlił' jeden z sygnałów to brakowałoby jakiejś składowej na ekranie - np. bez czerwonego, obraz byłby niebiesko-zielony).
Ja obstawiam że telewizor nie obsługuje wejścia RGB - pomimo że ma EURO złącze, to go nie wykorzystuje w pełni. Może się też okazać że ma jakiś przełącznik RGB<>composit. Szukaj w pobliżu gniazda EURO, szukaj wszędzie. Piszę to z doświadczenia - jeden taki odbiornik mam na biurku (przełącznik z przodu) drugi dałem kumplowi (przełącznik z tyłu).
Hmm, bierz konsolę i ten kabel, idź się wpiąć w inny TV, to się przekonasz. Chociaż markowe telewizory w większości nie mają z tym problemu.
QUOTE(Iron Savior @ 5 12 2006, 13:27)

...tHrolu, to zalezy od tego czy masz przerobiona konsole, czym masz przerobiona konsole i czy Twoj TV wyswietla kolory w trybie NTSC...
Nie ma znaczenia czy sprzęt jest przerabiany - przecież gra działa.
Gdyby telewizor wyświetlał kolory w systemie NTSC to by nie potrzebował tego kabla RGB - zresztą sam to napisał wcześniej.
Na tym polega cały bajer że w RGB sygnały kolorów lecą 'bezpośrednio' na kineskop pomijając ich kodowanie (stratne przy okazji) w jakikolwiek system. Każda składowa ma swój przewód.
Reasumując: każdy tv wyświetla RGB (no chyba że jest czarnobiały

), tylko nie każdy ma podpięte odpowiednie sygnały na wejściu.
Jeżeli TV ma problem wyświetlać 60Hz (obraz pływa/lata w górę lub w dól) to trza by się zapytać w serwisie czy mogliby go wyregulować (w starszych sprzętach to był jeden potencjometr).
Powodzenia
EDIT: A tak wracając to tematu różnic w Tekkenie.
Ta cała sytuacja PAL/NTSC przypomina lub też jest jakby analogiczna do konwertowania filmów kinowych (24fps) na PAL (25fps) i NTSC (~29.7 fps).
W pierwszym przypadku jest płynnie i podobnie do sytuacji tych starszych tekkenów. Film po prostu idzie szybciej o tą jedną klatkę - dlatego wersje PAL są krótsze

od tych z USA o kilka minut.
W przypadku tekkena... wiadomo, szedł wolniej.
W drugim - NTSC - jest już mocno to po_____ne. Nazywa się to “telecine” lub “3:2 pulldown” i dużym skrócie polega na zduplikowaniu jednej klatki na odcinku 4. Dokładniej to dokładane jest 2x0,5 klatki na odcinku 4 - żeby nie rwało animacji.
W przypadku tekkena 5 jest tak jak tu kolega Iron Savior napisał: 5/6. Tyle że 5/6 tempa oryginału (60Hz). I konsola nie liczy tego wcale w pamięci szybciej tylko tyle co widać.
Myślę że było by łatwiej gdyby PAL miał połowę szybkości NTSC bo wtedy odpuszczałby co drugą klatkę a nie wedle jakiegoś nieparzystego/'"niesprawiedliwego" wzoru.
Pytanie teraz czy te klatki, które sobie odpuszcza zostały usunięte przez autorów (inaczej: są w ten sposób predefiniowane i zapisane na płycie jako osobny zestaw dla PALu) czy sobie program decyduje (wedle jakiegoś wzoca tak jak w “telecine”) i pomija je 'w locie'.