Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Klasyka
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
Stron: 1, 2, 3, 4
freak.4
Ostatnio zacząłem nadrabiać zaległości z "klasyk". Stare filmy które znać powinien każdy. Ostatnio zaczęło mi brakować tytułów i zwracam się do was z prośbą podania paru tytułów które trzeba obejrzeć jeżeli chce się uważać za prawdziwego kinomana cool.gif Albo coś w ten deseń.
Lipa
Przeczytaj to ;]
freak.4
lol . . .

przejrzałem i większość widziałem. reszta to wg. mnie wcale nie TOP 50.
Obsolete
"12 gniewnych ludzi" - zbrodnia nie obejrzec, klasyk przez duze "K" i swietny film.
MasterShake
Memento - komentarz mniej więcej jak wyżej tylko więcej razy przewija się słowo świetny hyh.gif
ogqozo
QUOTE(freak.4 @ 27 07 2006, 18:05) *

lol . . .

przejrzałem i większość widziałem. reszta to wg. mnie wcale nie TOP 50.


Tzn. te, których nie widziałeś? To spoko.

Najbardziej klasyczne filmy, które wygrywają plebiscyty na największe dzieło w historii to:
- Ojciec Chrzestny
- Pulp Fiction
- Obywatel Kane (Citizen Kane)
- Casablanca
- Przeminęło z wiatrem (Gone with the Wind)
- Siedmiu samurajów (Sinichin no Samurai bodajże...)
- Dobry, zły i brzydki (Il bono, il brutto, il cattivo bodajże...)
- W samo południe (High Noon)
- Trzeci Człowiek (The Third Man)
- Chinatown
- Lot nad kukułczym gniazdem (One flew over cuckoo's nest bodajże...)
- Milczenie Owiec (Silence of the Lambs)
- Słodkie Życie (Dolce vita)
- Siódma pieczęć (The Seventh Seal po angielsku, oryginalnego tytułu nie pamiętam)

To chyba tyle, creme de la creme. Kinoman taki jak ja wymienia je jednym tchem, ale kto wie, może większy kinoman wymienia jeszcze jakieś, o których teraz nie pamiętam.
Aha. I przecież Rio Bravo! I może Amadeusz.
Ravent
A gdzie Sokół Maltański ? wink.gif
Manor
najlepiej przejrzeć filmografię najwybitniejszych aktorów z przeciągu stu lat i zobaczyć co jest najbardziej wartościowe, bo tak wymieniać to bardzo długo by można
ogqozo
Nie widziałem, żeby Sokół Maltański był w choćby pierwszej trójce jakichś wyborów, więc go odpuściłem. Jest, powiedzmy, w pierwszej 50.
Manor
a podtytuł tematu mówi o 50 klasycznyh filmów wink.gif
Diabeu
tyle że każdy ma swoją listę "klasyków"

durny temat
Manor
założycielowi chodziło raczej o listę "obiektywnych" klasyków, czyli takich uznanch przez ogół. Wystarczy spojrzeć na jakieś listy filmów wrzechczasów i łala
Diabeu
tia, tyle że te listy "wszechczasów" to dla mnie nic nie znaczą, tendencyjne są, jakby ludzie bali się wychylić

Casablanka - ale mi kultowy film, nic tylko siedzę i go oglądam raz po razie
Przeminęło z Wiatrem - bez komentarza, 4h ziewania

za to Sokół Maltański jak najbardziej bym wpisał do swojej listy, uwielbiam Noir
Manor
to bym dorzucił jeszcze Wielki sen, jak jesteśmyw tych klimatach
Dante
No Diabeu ma racje dużo ludzi uważa te same filmy za klasyke bo tak wypada i bo inni tak twierdzą.

I Jak stary musi być film aby go obiektywnie nazwać klasykiem. Jakie sa wymagania by stać się obiektywnym klasykiem?
Obsolete
QUOTE(MasterShake @ 27 07 2006, 22:56) *

Memento - komentarz mniej więcej jak wyżej tylko więcej razy przewija się słowo świetny hyh.gif


mierzysz Memento do 12 gniewnych ludzi? LOL 0o "Memento" to film dobry, co najwyzej bardzo dobry, nie ma sie co spuszczac tylko na to, ze koles prowadzi fabule od tylu...imo "Obwyatel Kane", "Godfather" i "12 angry men" to taka zelazna trojca, do ktorej mozna reszte 47 filmow conajwyzej dolaczyc.
Oczywiscie gusty sa rozne, ale temat jest nastawiony na obiektywny wybor tych klasycznych, a nie umieszczenie filmu Sidneya Lumeta w pierwszej piatce to zbrodnia;]

Istnieje opcja, ze ktos o tym filmie nawet nie slyszal, totez zapuszczam linka, warto przynajmniej to kojarzyc:
http://www.imdb.com/title/tt0050083/

w skrocie: Obraz jest z 1957 roku. Caly film (z wyjatkiem pierwszych 5 minut) rozgrywa sie w jednym miejscu. Jest to maly pokoj, gdzie tytulowych "12 gniewnych ludzi" - przysieglych ma zdecydowac, czy chlopak oskarzony o zabojstwo ojca jest winny, czy nie, tym samym decydujac o jego zyciu i smierci.
Kazdy z nich ma swoje argumenty, kazdy ma swoja historie i kieruje sie czym innym w ocenie tego co zrobil oskarzony. Jako, ze calosc dzieje sie w 1 miejscu, nie mozna tu mowic o akcji w doslownym tego slowa znaczeniu. Film kroluje ot na przyklad dzieki aktorstu (genialny Fonda, niedawno zmarly Warden, Lee J.Cobb), pomysle, atmosferze etc...to nie jest jeden z "tych nudnych klasykow", zapewniam.




tresc pola user ranking jak najbardziej sluszna;] To jest pure masterpiece panowie;]
KOMODO
"King Kong" z 1933 roku i "Godzilla" (japonska wersja, nie amerykanski "king of the monsters) z 1954 roku - dwa prawdziwe klasyki kina. Oba czarnobiale, a efekty - fatalne:). Ale mimo tego filmy to zacne i ciezkie (zwlaszcza Godzilla). Wypadaloby sie zapoznac. A z bardziej dzisiejszych to najwybitniejsza dziela to chocby trylogia "Jurassic Park" czy "Back to the future" - genialnie. Do tego wypadaloby dodac sage "Star Wars" i trylogie "Lord of the Rings" i "Matrix".
ogqozo
"Klasyki" to filmy ogólnie uwielbiane przez krytykę. Takie właśnie podałem. Natomiast jeśli każdy ma podawać własne ulubione filmy, to od tego chyba jest inny temat...
Agent_Man
Jeśli chodzi o prawdziwie klasyczne filmy to polecam "The great dictator" Harliego Czeplina (fonet). Biedne pod wzgledem wykonania (bo stare ;p ) ale końcowa myśl jest ponadczasowa....
Manor
Zdecydowanie filmy Sergio Leone to klasyki. Wiadomo - "Dawno temu w Ameryce" i spaghetti westerny, w dużym nastawieniem na "Pewnego razu na dzikim zachodzie" bo tak jak resztę filmów mogą docenić jedynie fani westernów, tak ten jest fenomenem w skali całej kinematografii. Żałuję tylko, że widziałem go tylko raz i czekma niecierpliwie na kolejną emisję.
MasterShake
QUOTE(Obsolete @ 28 07 2006, 16:43) *


mierzysz Memento do 12 gniewnych ludzi? LOL 0o "Memento" to film dobry, co najwyzej bardzo dobry, nie ma sie co spuszczac tylko na to, ze koles prowadzi fabule od tylu...imo "Obwyatel Kane", "Godfather" i "12 angry men" to taka zelazna trojca, do ktorej mozna reszte 47 filmow conajwyzej dolaczyc.
Oczywiscie gusty sa rozne, ale temat jest nastawiony na obiektywny wybor tych klasycznych, a nie umieszczenie filmu Sidneya Lumeta w pierwszej piatce to zbrodnia;]


nie, po prostu mi się memento (pipi) podobało, ale do niczego go nie porównuję
Diabeu
QUOTE(ogqozo @ 28 07 2006, 20:51) *

"Klasyki" to filmy ogólnie uwielbiane przez krytykę. Takie właśnie podałem. Natomiast jeśli każdy ma podawać własne ulubione filmy, to od tego chyba jest inny temat...


niezły jesteś, jak ktoś powie hop to ty pytasz "jak wysoko"

jest różnica między ulubionym a klasykiem, jak ktoś nie trafi kina s/f na ten przykład to 2001 Odyseja Kosmiczna będzie dal niego kurzem a nie klasyką, i raczej niewiele będzie go obchodziło że gdzieś tam banda krytyków sobie stwierdziła "wpisujemy na listę klasyki"
mashter
QUOTE
mierzysz Memento do 12 gniewnych ludzi? LOL 0o "Memento" to film dobry, co najwyzej bardzo dobry, nie ma sie co spuszczac tylko na to, ze koles prowadzi fabule od tylu...


No widzisz w Memento nie chodzi o to, ze film leci od tylu, tylko dlaczego leci od tylu. Kazdy kto zrozumial film, wie ze to idealnie komponuje sie z przedstawiona historia, atmosfera panujaca w filmie. Ten film jest rewelacyjny (pod wzgledem rezyserii, montazu, muzyki i klimatu, ktory idealnie odwzorowuje problem glownego bohatera) - '12 gniewnych ludzi' zwyczajnie nie ma szans z dzielem Nolana. Oczywiscie chodzi mi o poziom trudnosci w stworzeniu filmu. To jest moje zdanie, a oczywiscie gniewni to bardzo dobry film, z tym ze procz gry aktorskiej nie ma w nim nic rewelacyjnego. Dlatego wlasnie nie piszcie mi o klasykach.
Diabeu nic nowego nie odkryl piszac, ze na Przeminelo z wiatrem tylko sie spi i ze o klasykach decyduje jakies tam grono ludzi, ktorzy na pewno nie trawia kina akcji, czy SF, bo przeciez w filmach akcji tylko sie strzelaja, a w SF same efekty.
Jesli ktos chce obejrzec jakies ciekawe filmy, to mozna czlowieka naprowadzic w pewien sposob na konkretny gatunek, a pozniej wymienic kilka najlepszych wedlug wlasnej opinii - podajac jakies stosowne argumenty.
ogqozo
QUOTE(_Diabeu_ @ 29 07 2006, 11:18) *

QUOTE(ogqozo @ 28 07 2006, 20:51) *

"Klasyki" to filmy ogólnie uwielbiane przez krytykę. Takie właśnie podałem. Natomiast jeśli każdy ma podawać własne ulubione filmy, to od tego chyba jest inny temat...


niezły jesteś, jak ktoś powie hop to ty pytasz "jak wysoko"

jest różnica między ulubionym a klasykiem, jak ktoś nie trafi kina s/f na ten przykład to 2001 Odyseja Kosmiczna będzie dal niego kurzem a nie klasyką, i raczej niewiele będzie go obchodziło że gdzieś tam banda krytyków sobie stwierdziła "wpisujemy na listę klasyki"


Ale gość pytał o jakieś ogólnie podziwiane dzieła, nie? To oczywiste, że każdy ma inny gust i tak naprawdę nie ma człowieka chyba, który by te wszystkie filmy uważał za najlepsze. Ale jakieś tam skrawki obiektywizmu starałem się wyciągnąć. "Co jest dla was klasykiem?" - gdyby tak zapytał, to równie dobrze mógłby zajrzeć do tematu o ulubionych filmach.
Nie wiem czemu, ale "Przeminęło z wiatrem" to dla mnie kawał dobrego kina, a "Casablancę" uważam za genialną. Za to np. filmy Felliniego zaledwie lubię.
"Memento", tak jak każdy tak młody film, z definicji nie kwalifikuje się do "klasyki". Oczywiście, jak ktoś ma 15 lat a film widział jak miał 8, to może dla niego jest stary jak świat, ale z tego też względy nie może być uznanym krytykiem. A generalnie to oni decydują o tym, co dostaje tytuł "klasyki".
Osobiste gusta widzów decydują za to o wynikach sprzedaży.
MasterShake
QUOTE(ogqozo @ 29 07 2006, 20:01) *

"Memento", tak jak każdy tak młody film, z definicji nie kwalifikuje się do "klasyki".

co za bzdura. Czyli jeśli chce sobie kolekcje klasyki wybrać to muszą być filmy sprzed 1980 czy jakiegoś innego?
freak.4
Panowie, nie denerwujmy się. Nie musi byc to przecież film sprzed parunastu lat. Chodzi mi o takie filmy że gdybyś powiedział w towarzystwie że go nie widziałeś, ludzie by Cię wyśmiali smile.gif Luzik.
ogqozo
No cóż... zależy w jakim towarzystwie. Jedni za taki film uznają "Rejs", inni "American Pie" (no dobra, chyba przesadziłem), a inni "Matrixa".
"Klasyka" nie oznacza chyba czegoś nowego, tylko właśnie "klasycznego", czyli można powiedzieć starego... No weźcie.
"Klasyka" to określenie czegoś powszechnego, dobrze znanego od dawna. Możnaby tak nazwać w podnieceniu nowy film, jeśli wiadomo, że za kilkadziesiąt lat ludzie nadal będą go podziwiać, jak filmy Chaplina, Eisensteina, Curtiza, Wylera... "Memento" już dziś jest mało znane, więc, z całym szacunkiem dla wielkiej klasy tego filmu, "klasyką" go nie nazwę.
laki
Tu jest 30 filmów z wyborczej (co czwartek) mam już 25 filmów jeden lepszy od drugiego, to naprawdę gorąca 30.


09-02-2006 1. IMIĘ RÓŻY
16-02-2006 2. AMADEUSZ
23-02-2006 3. PRZEMINĘŁO Z WIATREM
02-03-2006 4. KOBIETA I MĘŻCZYZNA
09-03-2006 5. NIEUSTRASZENI POGROMCY WAMPIRÓW
16-03-2006 6. CASABLANCA
23-03-2006 7. CHŁOPCY Z FERAJNY
30-03-2006 8. POWIĘKSZENIE
06-04-2006 9. NA WSCHÓD OD EDENU
13-04-2006 10.IMPERIUM SŁOŃCA
20-04-2006 11.BEN HUR
27-04-2006 12.BULLIT
04-05-2006 13.NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI
11-05-2006 14.MECHANICZNA POMARAŃCZA
18-05-2006 15.DESZCZOWA PIOSENKA
25-05-2006 16.ŚMIERĆ W WENECJI
01-06-2006 17.TOM I JERRY - NAJSŁYNNIEJSZE POTYCZKI
08-06-2006 18.DOKTOR ŻYWAGO
16-06-2006 19.COTTON CLUB
22-06-2006 20.DO UTRATY TCHU
29-06-2006 21.2001: ODYSEJA KOSMICZNA
06-07-2006 22.IDŹ I PATRZ
13-07-2006 23.TRZY DNI KONDORA
20-07-2006 24.RIO BRAVO
27-07-2006 25.ZIEMIA OBIECANA
03-08-2006 26.BONNIE I CLYDE
10-08-2006 27.PÓŁNOC, PÓŁNOCNY ZACHÓD
17-08-2006 28.MAD MAX
24-08-2006 29.LOT NAD KUKUŁCZYM GNIAZDEM
31-08-2006 30.NIESPODZIANKA
Zwyrodnialec
Fight Club , Memento , Siedem , Podejrzani , Tożsamość , Szósty Zmysł , 8 mm , Przekręt.
ogqozo
O tak, 8 mm, bez wątpienia. Ja bym jeszcze wrzucił "Daredevila" i "Gdzie jest Nemo?". Bardzo fajne.

Kolekcja 30 filmów GW to z reguły bardzo dobre rzeczy, ale nie najlepsze - wiadomo, nie każdy film się im udało załatwić (bo przecież nie woleli dać "Cotton Club" zamiast "Ojca Chrzestnego", chociażby). Powiedzmy, że połowa listy jest dla mnie wątpliwa.

Ej, tego ostatniego, "Niespodzianki", nie widziałem. Co to za film? Też taki dobry?
tk
"Niespodzianka" dobra, aczkolwiek niestety mało znana.
MasterShake
buhuhuhuhu Zwyrodnialec my man hyh.gif
tożsamość świetne kino, ja bym dorzucił z sentymentu jeszcze Kruka, a i Mechanik był dobry
freak.4
Dopiero po drugim obejrzeniu Mechanika zorzumiałem calość smile.gif
wortigern
mechanik moze byc ale poza pierwsza 20. Takie "dziela" jak matrix albo wladca pierscieni w ogole IMO nie powinny sie znalesc w TOP50 bo poza effektami specjalnymi nic soba nie reprezentowaly.
laki
QUOTE(ogqozo @ 30 07 2006, 20:50) *

O tak, 8 mm, bez wątpienia. Ja bym jeszcze wrzucił "Daredevila" i "Gdzie jest Nemo?". Bardzo fajne.

Kolekcja 30 filmów GW to z reguły bardzo dobre rzeczy, ale nie najlepsze - wiadomo, nie każdy film się im udało załatwić (bo przecież nie woleli dać "Cotton Club" zamiast "Ojca Chrzestnego", chociażby). Powiedzmy, że połowa listy jest dla mnie wątpliwa.

Ej, tego ostatniego, "Niespodzianki", nie widziałem. Co to za film? Też taki dobry?


Cotton Club to świetny musical. Te 30 filmów z tego co zauważyłem to wszystkie są z wytwórni WB dlatego nie ma innych szpil.

A niespodzianka to nie film, tylko coś co wyborcza szykuje. Zbieram wszystkie filmy to napewno napiszę co to było. Filmy są świetnie wydane zamiast zwykłego pudełka jest książka o filmie. Jeden kosztuje 27 pln więc to naprawdę nie dużo za tak wspaniałe filmy do tego pięknie wydane.
anri
jeżeli chodiz o 'klasyczne klasyki' to z tego co widziałem największe wrażenie na mnie zrobiły 'rumble fish' i 'święty z fortu waszyngtona' (oba coppoli), nie oglądałem za dużo starszych filmów 'na myślenie' więc tylko je tu przytocze.

z nowszych spraw to napewno 'requiem for a dream' i 'meet joe black'... wydaje mi się że można je tu bez wstydu umieścić (najchętniej bym wszędzie 'ghost in the shell' wstawiał ale niech mi potme nikt nie sapie 'że film miał byc a nie bajka' laugh.gif - 'grobowiec świetlików' też zarządza)
KOMODO
QUOTE(wortigern @ 30 07 2006, 23:33) *

mechanik moze byc ale poza pierwsza 20. Takie "dziela" jak matrix albo wladca pierscieni w ogole IMO nie powinny sie znalesc w TOP50 bo poza effektami specjalnymi nic soba nie reprezentowaly.

No rzeczywiscie nic poza efektami tam nie bylo, zwlaszcza w Matrxie. Puknij sie w glow i obejrzyj film jescze raz, a jak zajdzie potrzeba ogladaj do skutku. Niemozliwe ze NIC w nim nie zauwazyles. A wymieniony tez "Grobowiec Swietlikow" to w sumie zadna extra rewelacja. Ale film ciezki i przygnebiajacy. Motyw z matka, landrynkami i ogolna wloczega az moze do zycia zniechecic:P.
Marlon
Może wortigern lekko przesadził, ale faktem jest, że Matrix nie jest aż taką rewelacją, jak większość twierdzi. Na dobrą sprawę, to przełomowe i fenomenalne były tylko efekty, bo scenar to sobie umiejętnie pożyczyli, gdzieś nawet miałem listę książek w których można trafić wątki matrixowe...
Diabeu
QUOTE(wortigern @ 30 07 2006, 23:33) *

mechanik moze byc ale poza pierwsza 20. Takie "dziela" jak matrix albo wladca pierscieni w ogole IMO nie powinny sie znalesc w TOP50 bo poza effektami specjalnymi nic soba nie reprezentowaly.



pierwszy film gościa od Mechanika zjada go i wypluwa, Mechanik ciekawy ale ugrzeczniony, wygłaskany, zbyt dużo powiedzano za widza i nie ma miejsca na własne myśli


fajnie icon_twisted.gif zamiast dupnego tematu zrobiło się ciekawie

QUOTE
Diabeu nic nowego nie odkryl piszac, ze na Przeminelo z wiatrem tylko sie spi i ze o klasykach decyduje jakies tam grono ludzi, ktorzy na pewno nie trawia kina akcji, czy SF, bo przeciez w filmach akcji tylko sie strzelaja, a w SF same efekty.
Jesli ktos chce obejrzec jakies ciekawe filmy, to mozna czlowieka naprowadzic w pewien sposob na konkretny gatunek, a pozniej wymienic kilka najlepszych wedlug wlasnej opinii - podajac jakies stosowne argumenty.


pierwszy raz się z toba zgadzam ninja.gif
Obsolete
QUOTE(mashter @ 29 07 2006, 11:50) *

Jesli ktos chce obejrzec jakies ciekawe filmy, to mozna czlowieka naprowadzic w pewien sposob na konkretny gatunek, a pozniej wymienic kilka najlepszych wedlug wlasnej opinii - podajac jakies stosowne argumenty.


jasne, ze mozna wymienic kilka najlepszych wedlug wlasnej opinii, tylko nie wiem czy to bedzie na temat (moze sie pokrywac). Topic ma byc chyba o klasykach i kij, czy sa nudne, czy nie. Jak kazdy zacznie wymieniac najlepsze wedlug niego obrazy, to pojawia sie tu takie kwiatki, jak "Clerks", "Dogma", czy "The game" (dobre filmy, ale nie monumenty).
Temat o najlepszych filmach dla forumowiczow juz jest i tam mozna sobie wedlug wlasnego gustu takowe wpisywac. Jezeli ten temat ma byc kopia tamtego, to nie ma racji bytu - zamknac, dac link do odpowiedniego topicu i tyle.


Wracajac do tematu - dolaczylbym "Nosferatu" z 1922. Pierwszy pelnoprawny horror (Caligari byl wczesniej, ale nie wywarl takiego wplywu na kinematografie jak "...Symfonia Grozy") i imo calkiem udany. Klasyczna postac wykreowana przez M.Schreka (lysy wempajr z charakterystyczna postura i troche inaczej niz ma to miejsce w terazniejszych filmach, umiejscowionymi zebami do naklowania. Zreszta chyba kazdy wie, jak wygladal Nosferatu z tego filmu. Why? Bo to klasyk wlasnie;]).
Oczywiscie sa i smieszne sceny (wszak to miedzywoje i efekty byly, jakie byly;p), typu wedrujaca trumna, ale generalnie polecam obejrzec. Glownie "Le fin de notre amour" i wlasnie "Nosferatu" zmienily moj stosunek do istoty horroru jako gatunku filmowego, stosunek mocno negatywny do wspolczesnych produkcji;p
ogqozo
No, i jeszcze "Faust", "Golem"... wiele jest genialnych filmów z czasów niemieckiego ekspresjonizmu.
"Matrix" to jedno wielkie pożyczalstwo. Po prostu wzięto trochę z japońskich futurystycznych wizji, trochę z filmów akcji z Hong-Kongu, trochę efektów specjalnych inspirowanych anime, dołożono reklamę, i wyszedł "odkrywczy film"... podobnie jak z amerykańskim remake'iem "Kręgu", który zaczął modę na japońskie horrory, mimo iż w Japonii działały one od dobrych kilku lat.
Paradoksalnie, to właśnie Matrix przejdzie do historii. Kilka cytatów z tego filmu może nie dorówna "zagraj to jeszcze raz, Sam", ale na pewno jakoś tam pozostanie w pamięci. Tak, to może być klasyk. Podobnie jak "Władca Pierścieni", który jak na razie pozostaje najlepiej wykonanym - pod względem technicznym - filmem w historii.
Joe Black - litości.
KOMODO
QUOTE(Marlon @ 31 07 2006, 11:58) *

Może wortigern lekko przesadził, ale faktem jest, że Matrix nie jest aż taką rewelacją, jak większość twierdzi. Na dobrą sprawę, to przełomowe i fenomenalne były tylko efekty, bo scenar to sobie umiejętnie pożyczyli, gdzieś nawet miałem listę książek w których można trafić wątki matrixowe...
Oczywiscie ze Wachowscy inspirowali sie tematem "matrycy" ktory byl poruszany juz dawno temu, pierwszy chyba raz w ksiazce "Simulatra and Simulation" (czy jakos tak) i rezyserzy dobrze o tym wiedzieli, w dodatku dajac do zrozumienia uwaznemu widzowi, ze skorzystali z tego. Poczatkowa scena gdy gostek przychodzi do Neo po nielegalne oprogramowanie, ten wyjmuje je ze skrytki umieszczonej... wlasnie, gdzie? W "Simulatra and Simulation" (czy jakos tak) wlasnie.
mashter
Ja pamietam do dzisiaj jak pewien kozak mnie atakowal, ze w Matrixie wszystko jest zerzniete, a jego ulubiony film byl na podstawie ksiazki - chyba Blade Runner.
Jakie to ma znaczenie, ze cos jest skads zapozyczone? Jak mozna w dziedzinie SF wymyslic cos nowego? Po takich pisarzach jak Dick, Scotcard, Gibson, czy choćby Lem. Sadze, ze to wynika z jakiegos ograniczenia, ale pewnosci nie mam. Moze z zawisci do kogos kogo sie nigdy nie widzialo na oczy - to akurat byloby takie polskie. Mnie to np. smieszy. Najlepsi sa jednak ci co psiocza na Matrixa, a ich najlepszy film ma tak skomplikowany scenariusz, ze jego zalozenia napisalbym w 5min. Nie chce oczywiscie rozpoczynac kolejnej bitwy, wymagam tylko podstaw konsekwencji w czynach, czy mowie. Bo jak mi koles pisze, ze w Matrixie byly tylko efekty fajne, a sam tasuje sie na produkcjach pokroju How High, to naprawde rece opadaja; A z tym, ze Matrix juz przeszedl do historii jako kultowy film trzeba sie pogodzic, a nie fikac na forum z haslami niczym 5-letni Kubus: 'Matrix to gupi film'. Traktujmy siebie i to forum powaznie.
Ölschmitz
50 filmow ktore nalezy obejrzec przed smiercia?

starczy 'blade runner' i mozna zdychac nic nie tracac icon_twisted.gif
wortigern
QUOTE
Jakie to ma znaczenie, ze cos jest skads zapozyczone?


0o, na ma fcale znaczenia 0__X, wezme zlepie kilka dobrych scenariuszy i dowale super efekty i mam kultowy film ?

QUOTE
Jak mozna w dziedzinie SF wymyslic cos nowego?


no to doyebales

QUOTE
Najlepsi sa jednak ci co psiocza na Matrixa, a ich najlepszy film ma tak skomplikowany scenariusz, ze jego zalozenia napisalbym w 5min.


kto?

QUOTE
Bo jak mi koles pisze, ze w Matrixie byly tylko efekty fajne, a sam tasuje sie na produkcjach pokroju How High, to naprawde rece opadaja


kto?

QUOTE
A z tym, ze Matrix juz przeszedl do historii jako kultowy film trzeba sie pogodzic


IMO wcale nie jest kultowy, teraz juz praktycznie nikt o nim nie wspomina a w tematach o filmach SF ciagle przewijaja sie chociazby juz stare odyseje kosmiczne. MATRIX WCALE NIE JEST KULTOWY i poza efektami specjalnymi nie pokazuje nic nowego. Pisze oczywiscie o pierwszej czesci bo 2 i 3 to juz qpa totalna jesli chodzi o fabule i nawet efekty ktore sa srednie.
KOMODO
MATRIX JEST KULTOWY. I nic swoja glupia gadka nie poradzisz. Cale szczescie ze to tylko Twoje zdanie, a efekty - owszem, mial przelomowe, ale mial takze drugie (a raczej n-te) dno. I nie trzeba byc kombinatorem, zeby sie doszukiwac jakichs motywow na sile. W tym roku zdawalem mature. Mialem temat na ustny "Inspiracje Biblijne we wspolczesnym filmie". I zgadnij co wybralem? Tak, Matrixa wlasnie (inne filmy takze, bo taki byl wymog, ale na matrixie sie skupilem glownie). Przedstawialem Matrixa od strony religijnej i wiesz co, udalo mi sie. Dostalem 90%. Takze nie wciskaj mi, ze to prosty film. Jest w nim ukryte tyle smaczkow z tak wielu dziedzin, ze szok, a to, ze nie potrafisz ich dostrzec nie oznacza, ze zaraz musisz gnoic ten film. Niez rozumiales go - po prostu.
Diabeu
cale szczęście że kultowy dla was a nie dla mnie, nic dziwnego że wziąłeś Matrix bo prostszego przykładu Komodo to nie ma, a po co więcej myśleć?
ten film aż wali po oczach aluzjami i odniesieniami - wysiłek twój był wręcz zerowy

błędnie używacie zwrotu "nie rozumiesz go blablabla"
Specu
dlla mnie Uber KVLTem jest Transformers:The Movie, nie ma lepszej animacji (nie anime), poprostu nie ma hyh.gif
wortigern
QUOTE
Cale szczescie ze to tylko Twoje zdanie, a efekty - owszem, mial przelomowe, ale mial takze drugie (a raczej n-te) dno.


tylko ze to dno to naprawde bylo dno biggrin.gif nawet jesli ten film mial byc obrazem glebokim i zmuszajacym do myslenia (tjaa) to zostal zniszczony przez lewych aktorow, napie.rdalanie po ryjach i efekty ktore byly wciskane wkazde 10 sek filmu, wiec przestan sie tak podniecac tym szajsem bo to juz sie robi smieszne. A te twoje dno to mozna "dostrzec" praktycznie w kazdym filmie.
mashter
QUOTE
nawet jesli ten film mial byc obrazem glebokim i zmuszajacym do myslenia (...)


a co jesli kogos nie da sie zmusic do myslenia i kiedy napiszesz to tej osobie, to nawet nie zastanowi sie nad tym, poniewaz nie jest w stanie?

a co do kultowosci filmu, to wiedz ze na okladkach DVD wielu filmow sa jakies porownania do Matrixa.
Czy to Na K-PAXie, Casshernie, na co dziesiatym filmie akcji sa jakies aluzje do scen walki, czy efektow specjalnych. Takie zabiegi wlasnie okreslaja, ze film jest kultowy. Nie wiem, moze malo widzisz okladek oryginalnych filmow DVD.., coz takie czasy torrentow.

Nie chodzi tu o to, ze Matrix dla wszystkich jest kultowy, czy cos z tych rzeczy. Po prostu w pewnych dziedzinach byl przelomowy (efekty spcecjalne), czy swietnie zrobiony (montaz) i juz na zawsze kazdy bedzie mial to w pamieci kto ma stycznosc z kinematografia. Nawet za 100 lat kazdy bedzie wiedzial, ze Matrix to ten film od efektow. Z kolei to, czy ktos rozumie o co chodzi w filmie nie ma nic do rzeczy, w zaden sposob nie wplywa na kultowosc tego filmu. Bo przeciez musze zalozyc, ze to moze ja mam spaczone wyobrazenie o tym co sie wydarzylo w tej trylogii. Moze sobie za duzo dopowiedzialem i dlatego wydaje mi sie ze scenariusz jest genialny. Wszystko jest mozliwe, ale na pewno nie ma to zadnego znaczenia jesli chodzi o kult tego obrazu. Na podobnej zasadzie kultowy jest Terminator 2, choc film jest o robocie, ktory rozpier'dala wszystko co sie rusza, zeby chronic mlodego synka. Film jest kultowy ze wzgledu na niesamowite efekty specjalne, no i koncowke, gdzie ludzie wzruszaja sie podczas topienia sie poskrecanych kawalkow metalu. Dlaczego do dzisiaj kazdy powtarza 'asta la vista babe'? Dlaczego ludzie kiedy sie budza nadwzajem w domu mowia do siebie: 'wake up Neo'? Albo kiedy chca poironizowac daja: 'nie ma zadnej lyzki'. Takie zjawiska okreslaja kult.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.