Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Midnight Club 3: Dub Edition
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik Wyścigowy
Szabla8
Jak w temacie. Wypowiadajcie sie smile.gif
MeL
W 2gą część grałem jak powalony. Nie mogłem sie doczekac motoru smile.gif

Tu było tak samo. Czekałem na ten motor i czekałem. Wońcu go zdobyłem. ( chciałem miec ściagcza - a go zdobywasz później niż cruiser'a )

I wtedy nastapiła załamka. Zorientowałem sie że tak naprawde chciałem tylko zdobyć motor a nie skończyć grę. Więcej jej nie tknąłem.

Za bardzo arcade zamiast realistycznej jazdy. Denerwował mnie troche własnie styl jazdy.
Amatorek
Dobra na godzinkę po pracy.... jak dla mnie. Speed urywa głowę. Tylko nie wiem po co w takim arcade licencjonowane wozy. Tam by się przydały spodki latające.
Generalnie dla lubiących klimaty Burnout-a gra jak znalazł, nie jest zła.... dla wybranych.
yuzumi
Powiem tak: szybka ta gra może jest,lecz rzeczywiście arcade do bólu,ładnie wygląda ale dla mnie jest za cienka i generalnie brak jakiegoś fajnego modelu jazdy,mogli przecież dać z GTA bo to też Rockstar.I najlepsze czemu została tak wysoko oceniona swego czasu w PSX EXTREME? unsure.gif
Kalinho
pewnie z tego samego powodu co Driver: PL biggrin.gif
Ja gralem na PS2. Grafioza wersji robionej na PSY 2 to jakas porazka. Chyba nawet 2 Burnout prezentowal sie fajniej, ze o 3 i Revengu to nie wspomne. Fajnie, ze jest tyle sprzeta do zajezdzenia i to na licencji ( brakuje tego troszke w Burnout'cie- zawsze przecie fajniej rozk#$%ic Lambo czy Maclarena niz jakiegos SUPERCAR'a cool.gif ) Jezeli idzie o speed to fakt urywa glowe. Napomnac tez trzea o fantastycznie dobranych walkach do jazdy ( ROCK IS DEAD I JAAAAZDA icon_twisted.gif )
Gra przecietna. Burnout ROXXX!!! biggrin.gif
Emet
Ja szczerze polecam MC3. Arcade bo arcade. Taka to gra. Nie wsyztsko musi być symulacją. Sprawa mase radości, muza świtena. Poziom trudności dosyć dobry chyba, nie jest przesadzony jak w MC2 (tam czasami mozna było dostać (pipi)icy censored2.gif .
Grzehoo
Drażni mnie w tej grze typowo chamerykański tuning - 28 calowe felgi, zderzaki przy ziemi i kilogramy chromu na furach. Poza tym w MC3:DE gra się świetnie, model jazdy jest bardzo arcade'owy, ale to dobrze, bo na trasach sporo się dzieje. Poziom trudności jest dość niski, ale za to drastycznie wzrasta w końcówce gry (przy ok. 92% progresu) - a to może irytować.
grabczas
QUOTE(Grzehoo @ 17 08 2006, 20:00) *

Drażni mnie w tej grze typowo chamerykański tuning - 28 calowe felgi, zderzaki przy ziemi i kilogramy chromu na furach.

to jest tak zwany DUB style w którym zasadą jeste pokazanie że masz kasy dużo i wychodzą takie cyrki dlategoż tej gy nie zacząłem i się jej nie tycnę NEVER grałem z kolegą w demo 2 części na pieca było całkiem fajnie ale 3 osdtrasza mnie w/w stylem co za dużo to nie zdrowo wink.gif (NFS starczy tongue.gif )
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.