[quote] "de gustibus non disputatum" jak już... [/quote]
Wiem, to był taki "dżołk"

Sprawdzę te zespoły Erg i Grzehoo. Trochę bardziej dogłębnie.
[quote]Jak mawiał Fryderyk Nietzsche[/quote]
Uch, to dopiero była kopa

[quote]Grzehoo ma racje,wezcie wy Gothy posluchajcie normalnej muzy,bez tych smiesznych otoczek i falszywej glebi.[/quote]
1) Są tu jakieś gothy?
2) Hm, a kiedy głębia jest fałszywa? Czy jak tekst utworu wydaje Ci się co najmniej niezrozumiały/ dziwny/ bezsensowny/ dwuznaczny, to znaczy że utwór ma głębię, a Twój umysł jest zbyt mały by to pojąć, czy wręcz przeciwnie- jest tandetny? Zależy od punktu widzenia.
Na większości koncertów DoD nie ma żadnych specjalnych otoczek (dwa razy byli w Polsce i było całkowicie "normalnie"

), bardzo rzadko im odwala (a raczej "odwala"- co najwyżej pomalują sobie powieki, nic więcej

). BTW, to chyba nie otoczka jest najważniejsza.
[quote] ale jednak dość tandetnie[/quote]
Po czym to poznałeś? Po fryzurze gitarzysty? Hehe, ważne jaką muzykę tworzą. IMO daleko jej do tandety. Podkreślam "IMO".
Milaneze, latające nietoperki i szminka to są "rekwizyty" zespołów typu Lacrimosa, do DoD nijak to się ma. I masz rację z tymi emocjami- zapewniam że DoD potrafi ich dostarczyć w ilościach hurtowych. Bez tandety. A jeśli "image" nie pasuje, wystarczy zamknąć oczy i skupić się na muzyce

[quote]Ale tu wchodzimy na grunt ideologii w muzyce,glebi i sensu ,a tego np. Diabeu nie lubi.[quote]
No to co?

Dla mnie bomba.
[quote]"niech kazdy slucha czego chce,ja i tak slucham najlepszej muzyki" - stara prawda[/quote]
Wyjąłeś mi to z ust

Oczywiście nie chcę nikomu nic wpajać. Po prostu wydaje mi się, że niektóre opinie są zbyt pochopne. I mam nieodparte wrażenie, że jak jednej osobie się nie spodobało, to wszyscy idą "po sznurku". Mam nadzieję że to tylko wrażenie
Pozdrawiam.