http://www.apple.com/trailers/wb/teenagemu...mnt_medium.html - Trailer
Ostatni raż żółwie oglądałem za młodu, kiedy byłem jeszcze małym szczylem, ale po obejrzeniu traileru wydaje mi sie że bedzie ciekawie

napewno ciekawiej niż te ostatnie filmy z żółwiami które przypominały mi troche Power Rangers
kiedys.jak mieli byc w Tv to czekalem z niecierpliwoscią...teraz z tego wyroslem..czekam na ROCKYego:)
Mendrek
28 12 2006, 13:49
http://tmnt.warnerbros.com/ - po Supermanach, Transformersach, wzięto się za odświeżenie Teenage Mutant Ninja Turtles, w skrócie "TMNT". Na stronce macie teaser i trailer, a
TU macie wersje z Youtube. Powoli nudzi mnie to odgrzewanie, w sumie jestem ciekaw czy z bohaterów dla nastolatków można wykrzesać ciekawe filmidło. TMNT było pokazywane w telewizji wiele razy, były o tym pełnometrażowki z aktorami, czy dwie wersje bajki. Tematyka ninja jest jednak ciekawa, więc na pewno potencjał jakiś jest. Planowana premiera: 3 marca 2007.
CYTAT
Dwutygodniowe pasmo sukcesów "300" w Ameryce Północnej zagrożone! Podczas trwającego weekendu (23-25 marca) na ekranach kin USA i Kanady zadebiutowało sześć filmów, z których przynajmniej dwa są poważną konkurencją dla trzystu Spartan i miliona Persów: produkcja dla młodzieży "Wojownicze żółwie ninja" i "Strzelec" z Markiem Wahlbergiem.(...)
(info wziete ze strony www.film.pl)
No proszę, żółwiki ninja jeszcze mogą nam pokazac co potrafią, nie wiem czy bede miał czas iśc na ten film do kina, ale napewno go obejrzę
zduniacz
1 04 2007, 20:29
Film to generalnie 75 minut ciągłej akcji, skakania po kanałach, drabinkach, murach, wieżowcach itd. Miałoby to sens, gdyby zostało logicznie wplecione w jakąś ciekawą fabułę, a ta niestety jest drętwa i sztampowa do bólu. Od filmu zajeżdża efekciarstwem rodem z gier EA, no ale taki miał być w zamierzeniach. Jakby nie było, czas szybko zlatuje, bo po tylu latach przyjemnie przypomnieć sobie jednych z najbardziej ulubionych bohaterów z dziecinstwa. Niektóre żarciki nawet udane i oddaja klimat kreskówek. 7/10
kurczakov
5 04 2007, 11:30
Obejrzalem, i musze przyznac, ze mi sie podobalo. Nie spodziewalem sie w tym filmie fabuly na miare Prestizu, czy Iluzjonisty. Dobra wartka akcja, caly czas cos sie dzieje, i to najwazniejsze. Film oglada sie bardzo przyjemnie, wciaz sa to stare dobre Zolwie Ninja, jak zawsze bardzo sympatyczni, i zabawni. Brzmi to troche, jakby ten film byl przeznaczony do odbiorcow ponizej 10 roku zycia, aczkolwiek tak nie jest. Starszych odbiorcow ten film na pewno zadowoli. W koncu, to Wojownicze Zolwie Ninja, z tego sie nie wyrasta.
kałabanga!
kałabanga!!!!!!!

Może być całkiem nieźle, poprzednie filmy nie za bardzo przypadły mi do gustu, za to pamiętam genialny serial animowany. Byłem za młodu wielkim fanem zielonych, pamiętam jak na pegazusie ciorałem we wszystkie części, aż się łezka w oku kręci
Ano, pamiętam jak kiedyś leciał serial i często sobie nuciłem melodię muzyki która leciała w Openingu (już zapomniałem tą melodię).
BTW, w tym filmie jednemu z żółwi, a dokładniej temu o imieniu Leonardo, głos podkłada James Arnold Taylor który ma bardzo duży związek z grami. Znamy go z takich świetnych tytułów jak Kingdom Hearts 2 gdzie podkładał głos Jack'owi Sparrow, Seria Ratchet & Clank jako Ratchet, Final Fantasy X jako Tidus.
Zaś narratorem jest nie kto inny tylko Laurence Fishburne, znany tez jako Morfeusz z Matrixa.
W filmie podkłada głos wiele sławnych osób, dla ciekawskich link do stronki filmu na IMDB:
http://www.imdb.com/title/tt0453556/
A ja sie lekko nie zgodze z poprzednimi umiarkowanymi opiniami i stwierdze, ze film wyszedl zayebisty. Bardzo widowiskowy , zabawny , sympatyczny, z klasycznym zolwiowym feelingiem i calkiem spoko fabula ( pare naprawde dobrych pomyslow). Walka w deszczu to chyba najlepszy moment we wszystkich filmach TNMT ktore wyszly. Spodziewalem sie calkowitej kupy i dawno sie tak mile nie rozczarowalem. Polecam. Mam nadzieje ze beda kolejne czesci.
CYTAT(_One_ @ 5 04 2007, 19:54)

Ano, pamiętam jak kiedyś leciał serial i często sobie nuciłem melodię muzyki która leciała w Openingu (już zapomniałem tą melodię).
http://youtube.com/watch?v=FWkjFrpU8b4Tadam
Goldi69-PL-
14 08 2007, 10:40
No wczoraj widzialem film, co ciekawe juz 2 tygodnie temu sciagnalem z HDBITS wersje w HD a w kinach nadal tego u nas nie ma.
Film mimo iz z kiepska fabula to jednak mistrzosko zrobiony a w/w scena w deszczu niszczy wszystko co moje galy do tej pory widzialy.
POLECAM !!!
Film jest świetny, zawodzi jednak bardzo krótkim czasem (niecałe 1,5 godziny). Poza tym osoby, które śledziły od marca regularnie filmy na jutubie i wszelkiej maści tributy to tylko na seansie sobie poukładają wszystko do kupy. Wszystkie najlepsze sceny już dawno zostały w necie pokazane (walka Leo z Raphem). Ogólnie to bije na kilometr, że podobnie jak transformersy film został stworzony dla dawnych fanów, nie dla dzieci, nie dla nowego pokolenia. To ukłon w naszą stronę i za to dzięki!
CYTAT(Tori @ 24 08 2007, 09:34)

Ogólnie to bije na kilometr, że podobnie jak transformersy film został stworzony dla dawnych fanów, nie dla dzieci, nie dla nowego pokolenia. To ukłon w naszą stronę i za to dzięki!
Mocny argument by wpasc do kina
Dobra, przykro mi, że polski narrator dopie.rdala teksty jak z króla lwa. Pomimo tego Szyc fajnie podłożył głos do Rapha. Poszliśmy z kumplami na seans powspominać, filmik jest fajny, ale za krótki. Nie warto do kina iść, lepiej czekać na dvd.
2razyjot
8 10 2007, 12:04
CYTAT(Tori @ 8 10 2007, 12:31)

Dobra, przykro mi, że polski narrator dopie.rdala teksty jak z króla lwa. Pomimo tego Szyc fajnie podłożył głos do Rapha. Poszliśmy z kumplami na seans powspominać, filmik jest fajny, ale za krótki. Nie warto do kina iść, lepiej czekać na dvd.
Oryginalny dubbing wypada po stokroc lepiej, np michaengello, jest taki jak w kreskowie - ino za malo "kalabanga" okrzykow IMO. Ogolem filmik super, bawilem sie swietnie i wspominalem stare czasy gdy z kuzynem na podworku bawilismy sie w zolwiki - "hadzia, ty jestes szrederem a ja splinterem, kalabnga turtles paler"!
realizacja na poziomie, walka leo z ralphem spoko, podjara może i nie ta sama jak za dzieciaka, ale jednak sentyment jest. tylko gdzie się podział szreder się pytam!? mam nadzieje, że w 2 części go wskrzeszą czy cuś bo te badassy takie bezpłciowe były.
kat_robert
10 10 2007, 22:14
CYTAT(tekA @ 10 10 2007, 10:47)

realizacja na poziomie, walka leo z ralphem spoko, podjara może i nie ta sama jak za dzieciaka, ale jednak sentyment jest. tylko gdzie się podział szreder się pytam!? mam nadzieje, że w 2 części go wskrzeszą czy cuś bo te badassy takie bezpłciowe były.
ogladalem to jakos niedlugo po premierze i po przeczytaniu Twojego posta zapytalem w myslach: jakie badassy?
masz racje, bezplciowe byly
To w tym filmie nie ma Szredera ? To z kim oni się tłuką ?
marjano
12 10 2007, 17:25
z robotami z kamienia.
Nie ma "Szredera" ponieważ TMNT to kontynuacja poprzednich filmów z lat 90. (Shredder padł w części drugiej)
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.