Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Battlefield: Bad Company
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Xbox 360
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18
Maiden
CYTAT(Rutran @ 2 07 2008, 10:32) *
Maiden jeśli gra Ci się nie podoba i zawiodłeś się to w nią nie graj proste. Cały twój post odczytuje jako marudzenie i szukanie dziury w całym. Nie ma gier idealnych. Twierdzisz że gra nie jest innowacyjna ja się z tym twierdzeniem nie zgadzam. Poziom destrukcji w Bad Company biorąc pod uwage rozbudowane mapy, mase obiektów, które ulegają destrukcji, oraz efekty towarzyszące owym działaniom to coś nowego, nie spotykanego na taką skale w innej multiplayerowej grze. Porównywanie do Red Faction z przed kilku ładnych lat to nieporozumienie.


Wybacz ale w Red Faction nie grałeś (mam na myśli multiplayera) - Tam też miałeś "desktrukcję taktyczną".

Krytykuje grę bo nie jest innowacyjna, jest słabsza niż ją zapowiadano. I to zdecydowanie. Staram się być obiektywny pomimo faktu, że z Modern Combatem spędziłem na obu ixach masę czasu.

CYTAT
W Bad Company jest taktyczna destrukcja. Może czepiaj się gier, które nie mają wcale interakcji z otoczeniem np. CoD 4 tam to dopiero miałbyś o czym pisać.


"Taktyczna desktrukcja" - Jak mnie to pojęcie jest bzdurne.

Gracz może znisczyć to co na co mu pozwolili programiści:

Część scian przy oknach (nie wsyzstkie!), dachy, drewniane płoty (choć nie kryłem zaskoczenie gdy zrobienie dziury w palisadzie kosztowało mnie dwa 40 mn. naboje czołgowe podczas gdy zazwyczaj starcza strzał z granatnika), oraz setki, poustawianych wszędzie na siłę beczek z paliwem i skrzyń z amunicją.

A schody, stropy, część drzwi, wieże, cześć dachów itp. itd.

Wywołujesz tu przypadek COD. Tam zniszczeń nie ma, ale za to pociski przenikają przez część powierzchni. W BF:BC pociski z RKMu nie przechodzą przez drewnianą scianę baraku.
To dla Ciebie normalne?

Tak jak mówię - znisczenia na tym poziomie oferował Red Faction. Jeżeli w niego grałeś to powienieneś o tym wiedzieć.
Oczwyiście mapy w BF są wieksze tyle tylko, że 360 jest "ciut" mocniejszą maszyną od PS2. Zgodzimy się?

CYTAT
Gra jest trudna i nie każdy ogarnia. Trzeba dobrze poznać mapy. Autoaim można wyłączyć w opcjach. Bronie są wyważone i jest ich sporo do wyboru, każdy może coś dla siebie wybrać. Gra jest zbalansowana. Jeśli mowa o błędach to będą poprawki.


W ogóle nie jest trudna. Jest po prostu szalenie teamplayowa. W przeciwnym razie robi się chaotyczna i randomowa. A bronie przykro mi, zbalansowane nie są. I to nie tylko moja opinia.

CYTAT
Porównywanie tekstur do poziomu z PSX to jest nieporozumienie. Czasem są mniej urodziwe, ale większość to wzór. To co osiągneli wizualnie programiści w Bad Company w trybie multiplayer biorąc pod uwagę ogromny rozmach podczas batalii to MAJSTERSZTYK.


Powtórzę co już napisałem. Tekstury jeżeli im się przyjrzeć są koszmarne - rodem z PSX'a. Jeżeli go nie miałeś to oczywiście porównania nie masz. Choć, jak już napisałem, jeżeli mamy na uwadzę wielkość map to całość prezentuje się solidnie. Lecz na pewno nie jest to "majstersztyk".

CYTAT
Jeśli jesteś takim bacznym obserwatorem tekstur w grach to może zobacz jakie słabe są w CoD 4 i to opisz.

Momentami nawet bardzo. Ale wypadają dużo lepiej niż w BF - choć tam mapy są mniejsze.

CYTAT
Bad Company jest nowym projektem, wielkim przedsięwzięciem i wyzwaniem dla programistów. Wiadomo, że czasem może coś nie zagrać jak należy, ale trzeba oddać uznanie ludziom z DICE, bo naprawde udało im się osiągnąć zamierzony cel
.

Nie jest niczym nowym - powtórzę, zniszczenia na tym poziomie mieliśmy osiem lat temu. Po prostu dobrze rozreklamowanym.

CYTAT
Maiden jeśli jesteś tak krytycznie nastawiony do Bad Company to może zakasaj rękawy i sam zrób gre na podobnym, albo lepszym poziomie. I wtedy ją ocenimy.


Wybacz ale mam ambitniejsze cele zawodowe, aniżeli pisanie gier wink.gif

Jestem jednak w stanie chłodno na nie patrzeć. Pisanie, że BF jest najlepszym shoterem ever świadczy o dwóch rzeczach:

-O fanboystwie
-Bądź o nieznajomości rynku konsolowych FPS'ów.
Othis
CYTAT(BoroBoro @ 2 07 2008, 10:46) *
bardzo dobra wypowiedz.Kiedy tylko wyjdzie ten upragniony patch nareszcie dostaniemy prywatne servery balansowanie teamów i możliwośc grania meczy klanowych może jeszcze poprawią to strzelanie pamiętam że w becie wystarczył 1 strzał ze snajperki żeby zabić a teraz odbiera 90 hp no i gdyby był większe obrażenia broni gra była by cudowna ( tak 5 strzałów z m16 zeby zabic )


jak zrobia 100% damage to inne klasy ida w odstawke-leczenie odpada(2 klasy) bo po co dalej beda biegac sami snajperzy i czaic sie na fragi i w koncu po 3 zroznicowanie broni snajperek w ogole mijac sie bedzie z celem...jak pograsz troche wiecej to napewno ci nie bedzie przszkadzac te 90% bo sa na to sposoby a z bliska chyba zabiera 100% co do m16 i lagow to 6 strzalow jestem pewien ze zabije zalezy gdzie trafi i oczywiscie pewnie od lacza ja zabilem typa spec opsem 1 krotka seryjka strzal okolice glowy(ok 5-6 kul) a mial 100%hp wiec z m16 musi byc podobnie ha nawet jest...

co do textur z psx to troche bym sie wstrzymal dla mnie sa bdb i jesli daliby 4xaa to za gfx byloby 10/10
moze grasz na ps3?:
http://www.youtube.com/watch?v=YD-ZjmzWxMw
na tak rozlazlych terenach nawet grunt w multi wyglada swietnie niby taki to bupmapping ale chyba to jakis pokrewny efekt-widac kamyki nierownosci itp, moim zdaniem tej grze nawet crysis moze lizac buty szczegolnie wyglad postaci i pojazdy i ich motoryka(biore pod uwage calosc)

..a co do destrukcji to faktycznie nawet samo zniszczenie schodow byloby super np skrzynie na 1 pieterze trzebabylo rozwalic inaczej lub inaczej tam wejsc no ale goscie z dice to raczej ulomki, tak samo wiele pomyslow w rozgrywce mozna bylo zrobic zupelnie lepiej ale to juz inna kwestia...

EDIT:strzelac przez blache i dechy spokojnie mozna(nawet slabymi giverami) raz nawet jakos zabilem typa z czolgu przez mur karabinem ale nie wiem czy i kiedy i gdzie to wchodzi....
z3r0
Kto łazi po grze w której tyle się dzieje i ogląda tekstury, jakiś freak albo pecetowiec co kupił karte za 2000 i nie wie do czego sie doczepić. Na mnie duże wrażenie zrobiło jak ukrywałem się na polu jako snajper, jak popatrzałem przez lunetę i zobaczyłem kiwające się kłosy zboża smile.gif
A co do zniszczeń to 85% możesz zniszczyć, imho bez sensu byłoby niszczyć budynki do gołej ziemi.
Na szczęście jak sie komuś gra nie podoba to nie musi grać. Nie ma przymusu.
Rutran
Maiden destrukcja w Bad Company naprawde wpływa znacząco na wygląd otoczenia i gameplay. Programiści rozpatrywali całkowitą destrukcje, ale podczas testów stwierdzili, że w pewnym momencie zostaje pusta połać terenu i nie ma osłon. Dlatego podjeli słuszną decyzje zostawiając niektóre elementy otoczenia. Do dyspozycji gracza został oddany spory arsenał broni i np. jeżeli jest bombardowanie artylerii lub mortar strike można się schronić np. pod stropem. Jeżeli zniszczalne byłyby schody nie można by było wchodzić na wyższe piętra budynków. Wszystkie beczki i skrzynie z amunicją są ustawione specjalnie wszystko jest przemyślane, ponieważ nie każda klasa dysponuje granatnikiem, aby zniszczyć sciane, można dzięki temu nawet z dystansu prawie każdą bronią niszczyć w tych miejscach sciany.

Jeśli twierdzisz że destrukcja w Red Faction jest na tym samym poziomie co w Bad Company to zobacz materiał z multiplayera:

Red Faction 2
http://pl.youtube.com/watch?v=ydQ95zM7IxU

Battlefield Bad Company
http://pl.youtube.com/watch?v=FeIpHElv5cQ

Bad Company to graficzny majstersztyk, biorąc pod uwage wygląd i efektowność batalii.
Klasy postaci i siła broni są dobrane dobrze. Gra jest zbalansowana.
Wampis
Zna ktoś sposób na skuteczne nabijanie (niekoniecznie boostowanie) Saviour Trophies? Zrobiłem już większość odznak, reszta wpadnie lada moment, a tych trzeba 50, podczas gdy nie mam jeszcze ani jednej.
Maiden
CYTAT(Rutran @ 2 07 2008, 16:21) *
Jeśli twierdzisz że destrukcja w Red Faction jest na tym samym poziomie co w Bad Company to zobacz materiał z multiplayera:

Red Faction 2
http://pl.youtube.com/watch?v=ydQ95zM7IxU

Battlefield Bad Company
http://pl.youtube.com/watch?v=FeIpHElv5cQ



Rutran - Czytaj proszę moje posty. Wyraźnie pisałem o Red Faction 1 - Druga część, nie wiedzieć czemu była okropnym crapem. Zniszczenia, były także, co dziwne, słabsze.

Othis: Tak gram na PS3 - Właśnie przyrównałem do dema na 360. Różnica jest, fakt.
toxicELF
CYTAT(Wampis @ 2 07 2008, 17:12) *
Zna ktoś sposób na skuteczne nabijanie (niekoniecznie boostowanie) Saviour Trophies? Zrobiłem już większość odznak, reszta wpadnie lada moment, a tych trzeba 50, podczas gdy nie mam jeszcze ani jednej.


jesli sie nie myle punkty saviour dostajesz za zabicie kolesia z wrogiego teamu ktory zadaje obrazenia komus z twojego teamu
Rutran
Maiden powtórze jeśli twierdzisz że destrukcja w Red Faction jest na tym samym poziomie co w Bad Company to zobacz materiał z multiplayera Red Faction 1:
http://pl.youtube.com/watch?v=pP7hwxJcDfM
http://pl.youtube.com/results?search_query..._type=&aq=f

Obecnie jeśli chodzi o destrukcje w trybie multiplayer i obecną generacje konsol to Bad Company jest wzorem dla innych w tym aspekcie. To jest taktyczna destrukcja takie są fakty.

Czyli całe zamieszanie z teksturami dotyczyło wersji na PS3, a ja wypowiadam się na temat wersji z X360. Jest widoczna różnica.
z3r0
Srutututu ja nie widzę tekstur z psx na ps3, pozatym kto to widział robić 2 wersje gry z różnymi teksturami. Uważam, że Maiden ma poprostu mało do powiedzenia, ale chce cos powiedzieć i szuka po omacku argumentów.
Maiden
No to wybacz ale jesteś ślepy. Weź sobie jakąkolwiek broń, i popatrz na podłoże.
To wygląda oblęśnie - przynajmniej na HD - może na SD są one "gładsze".

Nie szukam po omacku argumentów smile.gif

Wytknąłem grze jej niedociągniecia - tekstur uczepili się inni - oni ciągną wątek. Wspomniałem o nich w formie drobnej uwagi.
Widać niektórzy są na tym punkcie bardziej uczuleni smile.gif

Rutran: W Red Faction wiele zależało od mapy. Jedne mapy były bardziej, drugie mniej znisczalne (Oferując poziom znany z BF - a nawet większy).
Paradoskalnie najbardziej nawięskze, mieszące się na otwartych przestrzeniach. Te filmiki niczego nie dowodzą.

Kto grał w Red Faction osiem lat temu ten wie. Ja wiem.
Othis
mnie ciekawi ranking punktowy czy tych wiertaczy czy beda beda ich banowac (moze chociaz wyzerowac staty?)ludzie po 300 kili sa w samej czolowce normalnie smiech, wczoraj ubilem takich naprawiaczy z 30:)

a 2 sprawa ciekawe czy odblokuja najlepsza snajpe dla wszystkich w patchu?
sivkins
CYTAT
Othis: Tak gram na PS3 - Właśnie przyrównałem do dema na 360. Różnica jest, fakt.


Grałem w demo na ps3 a teraz szarpię na xo i żadnej różnicy nie widzę!! i za hooja nikt mi nie wmówi ze ten filmik z youtube to nie jest fake! nawet amer w swojej recenzji nic nie wspomniał na temat różnic w wersji na ps3 i xo......

Wybacz maiden ale porownywanie systemu zniszczen z rf i bf:bc to pomyłka tongue.gif
Rutran
Maiden Bad Company nie jest grą idealną bo nie ma gry idealnej i nigdy nie będzie.
Tekstur czepiłeś się ty porównując je do psx. Przeczytaj uważnie swoje wypowiedzi to się przekonasz. Ja widze ogrom pracy wykonanej przez ludzi z DICE i jestem pełen uznania dla nich. Są niedociągnięcia, ale przy tak wielkim przedsięwzięciu jakim jest destrukcja na taką skale i inne elementy w trybie multiplayer to wielki sukces.

Maiden udowodnij że poziom destrukcji w trybie multiplayer w Red Faction jest na takim samym poziomie jak w Bad Company. Nie masz argumentów. Ja swoje przedstawiłem. Narazie twoje wypowiedzi niczego nie dowodzą i mijasz się z prawdą.
Amer
CYTAT(sivkins @ 3 07 2008, 17:20) *
CYTAT
Othis: Tak gram na PS3 - Właśnie przyrównałem do dema na 360. Różnica jest, fakt.

Grałem w demo na ps3 a teraz szarpię na xo i żadnej różnicy nie widzę!! i za hooja nikt mi nie wmówi ze ten filmik z youtube to nie jest fake! nawet amer w swojej recenzji nic nie wspomniał na temat różnic w wersji na ps3 i xo......

a to pewnie dlatego że różnic praktycznie nie ma. Przynajmniej nie takich by można było mówić tu o różnicowaniu noty.
Maiden
O teksturach wspomniałem pisząc m. in. o przy okazji pisania od 50 nabojowych magazynków do kałasza itp.

Wątek pociągnęli inni. W sumie nie wiem czy wersja na XO różni się czymkolwiek od wersji na PS3 - na upartego mogę dziś sprawdzić. Choć w sumie ni to mnie grzeję ni to parzy.


Rutran: Kup sobie RF za 20 zł, przekonasz się i odsprzedasz.
A tam, w sumie nie będę już tu marudził. Cieszcie się "nowością" - ja już to widziałem 8 lat temu tongue.gif
Wampis
8 lat temu gry nie były tak ładne jak dziś, rozwalenie ściany domu wyglądającego niemal fotorealistycznie robi wrażenie.
PS: takie zniszczenia widziałem w Soldier: Ludzie Honoru kilka lat temu, ale tam nie było widoku z pierwszej osoby.
Rutran
Maiden jesteś jedyną osobą, która twierdzi że Red Faction ma lepszą destrukcje od Bad Company. Widać to, że się mylisz na materiałach video, które zamieściłem. Sam kup sobie gre z przed 8 lat i w nią graj. Ja zostane przy BC.
Maiden
Rutran naucz się czytać wypowiedzi nim zaczniesz na nie odpowiadać. (peace).

Wyraźnie napisałem, że te w RF są porównywalne z tymi z BF - Oczywiście należy zachować pewne proporcje - PS3/XO są 10 x mocniejsze od PS2 więc dla mnie rzeczą naturalną jest by mapy w BF były większe, a zniszczenia jak pisze Wampis, ładniejsze.



Nigdzie nie napisałem, że zniszczeń w RF można było robić więcej, i że były lepsze confused.gif


A kupować jej nie muszę smile.gif Mam ją nieprzerwanie tongue.gif
Rutran
Maiden sam zacząłeś ten temat z destrukcją porównywalną do Red Faction i nie podałeś ani jednego wizualnego dowodu na słuszność swojej tezy. Zacząłeś od wielkich żalów i marudzenia bo to bo tamto. Nie podoba się BC to nie graj. Po co te teksty, dla mnie to masło maślane.
Naucz się podawać dowody na słuszność swoich wypowiedzi. Najlepszym dowodem to materiał video ja go podałem i nie widze tej twojej destrukcji na poziomie Bad Company.
Destrukcja w Bad Company obejmuje wszystkie sciany zewnętrzne budynków, kopanie w gruncie, niszczenie dachów, płotów, mostów, murów, roślinności (krzaków, drzew), pojazdów. Niektóre rzeczy np. drzewo spadając na budynek niszczy go w miejscu upadku itd.
Dowody wizualne, jeśli ich nie masz to daruj sobie dalsze nawijanie makaronu na uszy.
Maiden
A proszę Cię bardzo - starczy trochę poguglować - A najlepszym dowodem, jest tak jak mówię kupienie gry.

http://youtube.com/watch?v=w9Us_my7qYs&feature=related - Zwróć uwagę. Tu gruz w odróżnieniu od BF nie "znika". Opada po ekslopzji i tam też osiada.

http://youtube.com/watch?v=JkKGcfE9nPg

http://youtube.com/watch?v=Rb49XfnCUWA

A mówienie, że "wszystkie" ściany budynków są zniszczalne jest kłamstwem - bo wcale nie wszystkie.


"Kopanie" w ziemi miałeś w Red Faction 1 - gdzie mogłeś kopać krecie tunele o długości dziesiątek metrów!
A teksty z makaronem zachowaj dla siebie - dobrze?


rafal180
Ja też uważam tak jak Maiden, że zniszczenia w BC to jest nic bo coś podobnego mieliśmy 8lat temu na ps2 i ludzie minęło 8lat a w branży gier 8lat to jest kupa czasu i powinny być gigantyczne różnice. Ba ja to nawet powiem, że zniszczenia w red faction pod niektórymi aspektami były nawet lepsze. Po pierwsze z rozwalonej ściany pozostawał gruz po rozwaleniu a w BC znika. Po drugie można było sobie kopać wielo metrowe tunele i to nie tylko w ścianach ale i w podłodze i w suficie. Po trzecie tam gdzie się rozwaliło coś z rakietnicy lub c4 to w tym miejscu postawała dziura i to miejsce dokładnie gdzie strzeliłeś się rozwalało a w BC strzelasz w róg ściany a i tak rozwala się np. środek. Co jeszcze mnie denerwuje to to, ze zawsze ściana rozwala się tak samo tzn walisz w góre z granatnika czy w duł czy w lewo czy w prawo to rozwali się ściana tak samo tzn nie ważne gdzie byś strzelił w okolice tej ściany to i tak rozwali się w tym samym miejscu a dziura w ściane zawsze będzie tej samej wielkości w red faction jak już mówiłem było tak że tam gdzie strzeliłeś to tam się rozwalało i to różnie mniejsza dziura się robiła większa, gruz pozostawał , mogłeś ścianę pogłębić itd. A i jeszcze jak pamiętam w red faction można było rozwalić wszystko co było ze skały(czyli z 90%gry) nie można było rozwalić tylko czegoś co było z metalu czy cos takiego a w BC są i to często widać takie ściany co sa zrobione jakby z tytanu możesz walić w nie z czołgu a i tak się nie rozwalą a przecież ściana jest zrobiona z cegły to powinno było dać rade rozwalić każdą ścianę tak jak w red faction a tak nie jest. Destrukcje otoczenia w BC i w red faction jest moim zdaniem podobna( jak już mówiłem w red faction niektóre aspekty były nawet lepsze) tylko tyle że jest ładniejsza grafika w BC przy tym. A minęło 8lat i jak wspomniał Maiden gra była na ps2 a BC jest na x360 to po 8 latach i super-hiper nex-genie powinien być jakiś ostro zauważalny postęp w tej dziedzinie.
signap
Niestety, tutaj koledzy forumowi w duzym stopniu maja racje. Demo na poczatku bylo ok ale jak sie przyjrzy destrukcji to zmienia sie zdanie. Niezaprzeczalnym plusem BFa jest to ze cos pochnal do przodu,bo odziwo nikt nie rozwijac tematu Geomoda O_O. Silniki poprawiaja, z Havoca na Euphorie ale zniszczenia to jedynie czarna "smuga" na scianie. Moze w nastepnym BFie destrukacja bedzie bardziej destrukcyjna niz wywalanie scian.

http://youtube.com/watch?v=eTSRAX8h280

Niewiem czy widzieliscie trailer RF3 - http://www.youtube.com/watch?v=tG40j3UG3BM
Rutran
Maiden i rafal180 myśle że dalsza dyskusja jest niepotrzebna jeśli jesteście fanami gry Red Faction to piszcie w innym temacie bo ten jest o Bad Company. Te gry nie są porównywalne i tak każdy zostanie przy swoim zdaniu. Maiden te materiały, które podałeś nie dotyczą multiplayera, a cała sprawa dotyczy tego trybu.
W Bad Company prawie wszystkie sciany zewnętrzne budynków można zniszczyć.

Idąc waszym błędnym tokiem rozumowania to można powiedzieć że np system zniszczeń w grach wyścigowych jest na takim samym poziomie, albo model jazdy, fizyka, celowanie w większości fps i można tak wymieniać wiele innych bo przecież wedle was to taki sam poziom, bo wiele lat temu było to samo i już.

Czego oczekujecie od gry przecież to tylko gra. Ludzie z DICE zrobili destrukcje w trybie multiplayer i wszystko jest grywalne. Odłupywanie po kawałku jednej sciany zajełoby zbyt dużo czasu i pochłonełoby zasoby pocisków. W multi nie ma na to czasu tu akcja jest dynamiczna, jeden strzał i mamy przejście to jest dobre rozwiązanie. Pisane było wiele razy że nie można zniszczyć wszystkiego bo nie będzie osłon to podkreślali wielokrotnie programiści z DICE, była rozpatrywana całkowita destrukcja, ale podczas testów zrezygnowano z tego, ponieważ zostałby pusty teren.
W BC jest taktyczna destrukcja i jest to częścią gameplayu.

Maiden i rafal180 i inni jeśli jesteście takimi fanatykami szukania dziury w całym i porównujecie destrukcje do poziomu Red Faction i to jest dla was wzór i wyznacznik jakości to powiem wam że macie dużo pracy i pisania bo większość gier nie ma destrukcji wcale. Może zaczniecie tam pisać o destrukcj. Jest sporo tematów na forum.

Bad Company jest obecnie wzorem grywalnej destrukcji. Batalie w trybie multiplayer nie były spotykane na taką skale nigdy wcześniej.
Maiden
CYTAT
Maiden i rafal180 myśle że dalsza dyskusja jest niepotrzebna jeśli jesteście fanami gry Red Faction to piszcie w innym temacie bo ten jest o Bad Company.


Dyskusja nie ma sensu bo jesteś osamotniony?! Widzisz, że gracza z większym dorobkiem od Ciebie konstruktywnie krytykują wielbioną prez Ciebie grę?!
Bardzo nie lubię używać tego słowa, ale świadczy to o niezłym fanboystwie!

CYTAT
Maiden te materiały, które podałeś nie dotyczą multiplayera, a cała sprawa dotyczy tego trybu.
W Bad Company prawie wszystkie sciany zewnętrzne budynków można zniszczyć.


Dobrze wiesz, że tak nie jest.

CYTAT
Idąc waszym błędnym tokiem rozumowania to można powiedzieć że np system zniszczeń w grach wyścigowych jest na takim samym poziomie, albo model jazdy, fizyka, celowanie w większości fps i można tak wymieniać wiele innych bo przecież wedle was to taki sam poziom, bo wiele lat temu było to samo i już.


Bardzo Cię proszę - nie idź naszym tokiem rozumowania.

DICE zapowiadało rzeczy nie stworzone, rozwałkę totalną. A takiej nie ma. Przy dziesiejszej technologii, patrząc przez pryzmat czasu zniszczenia wydają się wręcz prymitywne. Tak jak np. Halo 3 gra została prze-hypowana. Rafał180 trafnie przywołał tu kolejne niedociągniącia systemu zniszczeń.

CYTAT
Maiden te materiały, które podałeś nie dotyczą multiplayera, a cała sprawa dotyczy tego trybu.


W multi jest dokładnie tak samo - zresztą Signap podał nam filmik z planszy multiplayerowej. Mówiłeś o tym, że w BF można kopać ziemi, powiedz czy bardziej niż tu? http://youtube.com/watch?v=eTSRAX8h280

Edit: Dobra - naprawdę nie mam już siły xD Peace - Każesz sobie Rutran dawać linki, po czym jak gdyby nigdy nic się do nich nie ustosunkowujesz biggrin.gif

CYTAT
Czego oczekujecie od gry przecież to tylko gra.


Pewno i na pewno nie jest to "najlepsza gra w historii FPSów" jak tu ktoś napisał - ty?
Jak przyz niej dłużej przyśiąć to gra na 7+, no 8.

CYTAT
W multi nie ma na to czasu tu akcja jest dynamiczna, jeden strzał i mamy przejście to jest dobre rozwiązanie. Pisane było wiele razy że nie można zniszczyć wszystkiego bo nie będzie osłon to podkreślali wielokrotnie programiści z DICE, była rozpatrywana całkowita destrukcja, ale podczas testów zrezygnowano z tego, ponieważ zostałby pusty teren.
W BC jest taktyczna destrukcja i jest to częścią gameplayu.


Ależ nikt tu nie mów o całkowitej destrukcji smile.gif
Jak dobrze wiesz np. ściany niektórych budynków nie są zniszczalne.

Zresztą tłumaczenie o dynamiczności jest śmieszne. Mogli dać wszystkim micro bombki atomowe byłoby dynamicznej.
Gra jest po prostu prze-hypowana, świetnie rozreklamowana. Nic więcej.

CYTAT
Maiden i rafal180 i inni jeśli jesteście takimi fanatykami szukania dziury w całym i porównujecie destrukcje do poziomu Red Faction i to jest dla was wzór i wyznacznik jakości to powiem wam że macie dużo pracy i pisania bo większość gier nie ma destrukcji wcale. Może zaczniecie tam pisać o destrukcj. Jest sporo tematów na forum.


Nie - to ty jesteś fanatykiem BF'a. Jesteś fanboyem. My ewidentnie gramy w gry znacznie dłużej od Ciebie więc mamy lepsze pole do porównań. I bardzo nie lubimy być oszukiwani. Po prostu obiecano nam 3 x więcej niż dostaliśmy. No, ale ty tego oczywiście widzieć nie chcesz.

CYTAT
Bad Company jest obecnie wzorem grywalnej destrukcji. Batalie w trybie multiplayer nie były spotykane na taką skale nigdy wcześniej.


Oczywiście, że były. W Battlefiel 2: MC na Xboxie/PS2/360. Nb. grze 2 x lepszej od nowego BF.

Fader
Szkoda tylko że w RF destrukcja nie służyła dosłownie niczemu. Jak kiedyś grałem to pamiętam żę można było dzięki niej zniszczyć "czołg" jadący na moście praktycznie na samym początku gry, a potem przydała mi się jedynie raz. W późniejszych poziomach gdy w otoczeniu brakowało skał to destrukcji nie było praktycznie wcale.
Może faktycznie techniologicznie wygląda to podobnie, ale konstrukcja map w RF nie pozwalała na jakiekolwiek użyteczne jej wykorzystanie. Pewnie można było się bawić na tym "testowym" poziomie ale na tym kończyła się rewolucyjność RF.
z3r0
Skończcie już pisać jaka to gówniana, bo już zrobiło się to nudne jak flaki z olejem, nie podoba się to nie grajcie, ja chciałbym pogadać sobie o tym co mi się w grze podoba, jak można grać, jakie strategie można zastosować podczas grania, a nie jakieś pierdoły o red faction i teksturach na które nie zwracam uwagi, bo jestem zajęty zabijanie wrogów i wysadzaniem skrzyń.
Othis
***maiden i rafal***
"DICE zapowiadało rzeczy nie stworzone, rozwałkę totalną. A takiej nie ma. Przy dziesiejszej technologii, patrząc przez pryzmat czasu zniszczenia wydają się wręcz prymitywne. Tak jak np. Halo 3 gra została prze-hypowana. Rafał180 trafnie przywołał tu kolejne niedociągniącia systemu zniszczeń..... gdzie zostaja odlamki"

Oczywiscie ze by to mogli zrobic tylko zostaje taka mala rzecz-- przeslac 24 osobom gdzie lezy kazdy odlamek gdzie i co jak sie zniszczylo gdzie lamia sie drzewa, jakie sa przeswity w scianie i jakie maja po rozwaleniu krawedzie....dodaj do tego normalna gre czyli strzelanie, 24 osoby grajace, pojazdy i np gdzie leza miny i c4,granaty..a oni chcieli miec to samo w singlu i multi..

Oni poprostu tego nie mogli teraz inaczej zrobic!!!!!!!!!!! (juz to pisalem nim gra wyszla na swiatlo dzienne w tym temacie) moze kiedy wszyscy mieliby lacza 5 mb upload i 10-20 down jedynie co mogli to ze budynki zniszcza sie do 0 ale to juz faktycznie przy tym trybie co jest by mialo slaby sensu bo czolgami roz(pipi)ac by mozna z daleka...

Jak dla mnie powinni dodac i tryb ze bronisz niektorych budynkow a nie skrzyn, ale jak na taka skale to i tak gra wyznaczyla nowe kierunki w multi i licze ze z nowymi grami bedzie podobnie..I nie mowie ze gra jest od jakiejs innej lepsza czy gorsza wiadomo sa gusta dla mnie byly lepsze gry..

p.s my montage http://www.gametrailers.com/player/usermovies/231659.html
Rutran
Maiden nie wielbie żadnej gry tak naprawde to już mnie nic nie zaskoczy w tej dziedzinie. Ogólnie to gram rekreacyjnie i zaczynam stwierdzać, że mnie już gry nudzą. W Bad Company jest to coś nowego jeśli chodzi o wrażenia z gameplayu za sprawą destrukcji. W innych grach nie było to tak odczuwalne. Czepiasz się, szukasz dziury w całym.

Maiden zrozum, że nigdy nie będzie prawdziwego, realnego systemu zniszczeń w grach. To jest gra, a nie rzeczywistość i można jedynie zrobić taki poziom na jaki pozwala obecna generacja. Poziom destrukcji do rozgrywki multiplayer w Bad Company w zupełności wystarcza i sprawuje się dobrze.

Realna destrukcja opiera się na właściwościach chemicznych i fizycznych ciał stałych, ich budowie strukturalnej, materiału z jakiego są wykonane, wytrzymałości na temperature topnienia, siłe impetu, wytrzymałości na gięcie, skręcanie, sciskanie, ścinanie.

Bad Company nie jest grą idealną i ma niedociągnięcia jak każda gra.
toxicELF
no to nie off topujac powiem - rozwalil mnie patent z wchodzeniem snajperem 'w krzak' ,to jest boskie,np na valley run,podchodze do krzaka obok bazy defenderow i mam widok na cala ich baze i ich wybijam ;>
Soniak
Mnie w Bad Company irytuje brak łusek. Po prostu nie czuje ze strzelam z broni. W Battlefield 2 łuski latały jak poj..., upadały, fruwały, podlegały działaniu fizyki i nie znikały. W Bad Company chyba o tym zapomniano ale właśnie ten brak łusek powoduje we mnie taką niechęć, wydaje mi się że strzelam zabawką.
Kasandra
CYTAT(Soniak @ 4 07 2008, 12:12) *
Mnie w Bad Company irytuje brak łusek. Po prostu nie czuje ze strzelam z broni. W Battlefield 2 łuski latały jak poj..., upadały, fruwały, podlegały działaniu fizyki i nie znikały. W Bad Company chyba o tym zapomniano ale właśnie ten brak łusek powoduje we mnie taką niechęć, wydaje mi się że strzelam zabawką.



Ludzie czy wy macie jakies inne problemy?
Łusek ci brakuje powiadasz?
A mi brakuje odgłosu pierdzenia przy wysiadaniu z samochodu, normalnie zawsze jak wysiadam z samochodu to pierdze, a w tej grze tego nie ma i przez to jest strasznie słaba.

BF pograłem chwilę wczoraj i destrukcja bardzo mi sie podoba, motyw ze strzelaniem z działa w lasek i widok padających drzew - bezcenny.
Mi BF przypomina trochę Blacka, tam też rozwałka była wybiórcza, można bylo rozwalić określone elementy, ale jakie wrażenie to robiło. W BF jest jeszcze lepiej pod tym względem.

Maiden wiadomo, że w zapowiedziach tworcy obiecują złote góry, ale to jest tylko hype, do mnie przemawia tłumaczenie twórców o niezniszczalności pewnych elementów otoczenia.
Soniak
Gry się cofają, łuski to były w Unreal Tournament z 1999 roku, ba nawet zostawały na ziemi
signap
tyle ze w fpsach sie gra a nie patrzy na podloge czy leza luski a jak leza to w jakiej ilosci. Po co gra ma niepotrzebne przeliczac sobie fizyke lusek oraz ich ilosc?

Ps. witaj w klubie biggrin.gif
Soniak
No jeśli zadbano o realizm rozgrywki to o to też powinni. Dźwięk broni jest fajny, prawie jak w rzeczywistości, trochę bardziej basowy, z lufy leci ogień na 30 cm laugh.gif laugh.gif - no na to przymknę oko, ale jak już odwzorowali tak broń to gdzie są.... ŁUSKI?
Kroolik
Są przezroczyste i lecą z prędkością dźwięku, więc ich nie zobaczysz, bo lądują na innej mapie... w inne grze xD

Daj sobie już na luz, się uczepiłeś. Pewnie na PS3 są? hyh.gif
Soniak
Na PlayStation 3 nie ma też..., ej wale z M60 i słysze piękny, podniecający dźwięk upadających i turlających się łusek których... nie ma
Othis
CYTAT(Soniak @ 4 07 2008, 12:12) *
Mnie w Bad Company irytuje brak łusek. Po prostu nie czuje ze strzelam z broni. W Battlefield 2 łuski latały jak poj..., upadały, fruwały, podlegały działaniu fizyki i nie znikały. W Bad Company chyba o tym zapomniano ale właśnie ten brak łusek powoduje we mnie taką niechęć, wydaje mi się że strzelam zabawką.


pewnie dlatego nabiles 25 lev wiertarka biggrin.gif
signap
Napisz do EA by w patchu lub DLC dodalo luski XD
Soniak
CYTAT(Othis @ 4 07 2008, 13:38) *
CYTAT(Soniak @ 4 07 2008, 12:12) *
Mnie w Bad Company irytuje brak łusek. Po prostu nie czuje ze strzelam z broni. W Battlefield 2 łuski latały jak poj..., upadały, fruwały, podlegały działaniu fizyki i nie znikały. W Bad Company chyba o tym zapomniano ale właśnie ten brak łusek powoduje we mnie taką niechęć, wydaje mi się że strzelam zabawką.


pewnie dlatego nabiles 25 lev wiertarka biggrin.gif



Oj, tak już na pewno. Nie jestem glitcherem
Othis
CYTAT(Soniak @ 4 07 2008, 13:59) *
CYTAT(Othis @ 4 07 2008, 13:38) *
CYTAT(Soniak @ 4 07 2008, 12:12) *
Mnie w Bad Company irytuje brak łusek. Po prostu nie czuje ze strzelam z broni. W Battlefield 2 łuski latały jak poj..., upadały, fruwały, podlegały działaniu fizyki i nie znikały. W Bad Company chyba o tym zapomniano ale właśnie ten brak łusek powoduje we mnie taką niechęć, wydaje mi się że strzelam zabawką.


pewnie dlatego nabiles 25 lev wiertarka biggrin.gif



Oj, tak już na pewno. Nie jestem glitcherem



kim jestes to nie wiem ale przy 400 killach nie osiagniesz 25 l w inny znany mi sposob... laugh.gif
Soniak
A co?, może zajrzałeś w mój ranking? laugh.gif
Wampis
fragi zajrzał i doszedł do podobnych wniosków.
Soniak
Gadanie, mam trochę ponad 600 killi, większość punktów natrzaskałem przez rozbrajanie i podkładanie bomb, albo niszczenie pojazdów. Od razu szukacie spisku...
BoroBoro
soniak jesli masz 600 kills to masz 6000 pkt + bonusy rozbrajanie itp daje ci jakies 20 000 a na 25 lvl wymagane jest 37 000 wiec cos nie gra .Na stronie bfa są już fotografie zrobione w grze w dziale mój żołnierz
Soniak
Na 1 mecz wyciągam ok. 650 pkt, średnia na minute ok. 55 pkt, dziś moje konto wzrosło o 200 killi, jakieś pytania? Będę walczyć o status najlepszego gracza na Świecie, gram dużo, dobrze i robie wszystko żeby być 1 w rankingu. To moja praca a nie spawanie samochodu, praca połączona z zabawą i łatwością z jaką zdobywam punkty. Doświadczenie mam jeszcze z BF 2
Bartg
CYTAT
Będę walczyć o status najlepszego gracza na Świecie, gram dużo, dobrze i robie wszystko żeby być 1 w rankingu

Chyba gracza ktory najbardziej nie ma zycia i caly czas gra wink.gif
Gooralesko
Gram w to demo na Oasisie ale zastanawiam się czy te pozostałe mapki w fullu dają radę? Nigdy nie byłem fanem BF więc powiedzmy, że ejstem świeżak. Sam nie wiem czy multi mi się nie znudzi po powiedzmy misiący ciupania. Bo z tego co wiem to jest tylko jeden tryb multi i kilkanaście map do niego.
Colin84
CYTAT(Soniak @ 5 07 2008, 00:09) *
Będę walczyć o status najlepszego gracza na Świecie, gram dużo, dobrze i robie wszystko żeby być 1 w rankingu


CYTAT(Maximmus @ 6 05 2008, 00:10) *
dbam o siebie, cwicze, zdrowo odzywiam, i jestem odważny...


Cholera sorry ale od razu mi się to skojarzyło biggrin.gif tongue.gif

BTW co oferuje demko? W sumie sprawdził bym giere ale ściagać 1,5 gb w ciemno mi się nie chce smile.gif
van_guard
Jako że poruszony został temat destrukcji w Red Faction i BC, pozwolę sobie dorzucić własne trzy grosze w tym temacie, bowiem miałem okazję zagrać w oba tytuły. Napiszę krótko: w kwestii rozwałki lepiej spisali się programiści pracujący nad RF – nie dość, że w porównaniu do Battlefielda destrukcja nie była tak bardzo oskryptowana, to nawet dziś, w dobie mocarnych next-genów interakcja z otoczeniem zaprezentowana w tej grze potrafi zrobić niemałe wrażenie. A najlepszy w tym wszystkim był fakt, iż dewastacja ścian była tylko dodatkowym elementem niezbyt eksponowanym przez twórców – Red Faction wymagało od gracza skorzystania z możliwości wysadzania otoczenia bodajże tylko 2-3 razy w celu posunięcia historii do przodu; w Bad Company rozwałka jest miejscami zbyt ‘’nachalna’’ – DICE od początku promuje wyłącznie ten element rozgrywki i czasami można odnieść wrażenie, że gdyby nie nowatorski silnik Frostbite, to nowy Battlefield byłby przeciętną strzelanką na góra 7. Nie ma co się oszukiwać – interakcja z otoczeniem w Bad Company może zachwycać przez pierwsze kilkanaście minut; po kilku godzinach wpatrywania się w skrypty robi się nieco nudno i monotonnie. Obiecywano nam możliwość rzeźbienia terenu według własnego widzimisię przy pomocy RPG i C4, a tymczasem dostaliśmy pokazówkę na jeden raz w stylu Blacka – owszem, wysadzić ścianę można, ale tylko w miejscu specjalnie do tego celu wyznaczonym przez twórców. Wzorem Blacka DICE postanowiło nawet powiększyć magazynki, co by można skosić więcej płotków jedną serią.

Powyższe narzekania tyczą się jednak wyłącznie trybu single player – schematyczność destrukcji podczas intensywnej wymiany ognia w multi jest praktycznie niezauważalna, a możliwość wysadzania ścian wprowadza do wieloosobowej zabawy zupełnie nowe wyzwanie oraz jakość. Niegłupim rozwiązaniem byłoby jednak zaimpletowanie w kampanii nieco zwiększonych możliwości wpływania na wygląd otoczenia – całkowite burzenie budynków z praktycznych względów nie miałoby racji bytu w multiplayerze, jednak nie pogardziłbym obecnością takowej opcji w singlu.


CYTAT(Colin84 @ 5 07 2008, 03:04) *
BTW co oferuje demko? W sumie sprawdził bym giere ale ściagać 1,5 gb w ciemno mi się nie chce smile.gif


Kilkanaście minut pierwszej misji kampanii oraz mapę Oasis w multi.
Rutran
Temat destrukcji poruszany był wyłącznie w kontekscie trybu multiplayer. Seria Battlefield to tylko multi, a w BC jest pierwszy raz pełnoprawny singleplayer i twierdze że przewyższa większość ostatnich niby hitów.
Największym plusem jest swoboda w działaniu, o tym nie można zapominać oceniając tą gre i otwarte przestrzenie. Gra nie jest liniowa. Programiści z DICE nie mają doświadczenia w produkcjach singleplayer ich domeną, mocną stroną był zawsze tryb multiplayer.
Nigdy nie będzie realnej destrukcji w grach, zawsze będą skrypty, podział na strefy itd.
Zbyt wiele czynników nie pozwala wykreować tego w grze pisałem o tym wcześniej.
Mało tego zawsze znajdą się ludzie, którzy będą krytykować czyjąś prace. Realizmu destrukcji w grach nie ma i nie będzie takie są fakty.
DICE nie mówiło, że będzie można niszczyć teren według własnego widzimisię.
Fakty są takie że zniszczeniu miało ulegać około 90% mapy, podkreślali że będzie to taktyczna destrukcja i co widać dotrzymali słowa.
To jest gra, zbiór poligonów, tekstur na ekranie to nie jest i nie będzie nigdy rzeczywiste.

Bronie tej gry z jednego powodu, ponieważ widze ogrom pracy wykonanej przez programistów z DICE, szczególnie w trybie multiplayer, biore pod uwage 24 graczy na ekranie, tony arsenału, całą tą destrukcje i efekty z nią związane, brak lagów (serwery dedykowane) itd. Widać że naprawde chcieli stworzyć coś innowacyjnego, świeżego, odchodząc od utartych schematów w rozgrywce i w 100% im się to udało. Czy nikt nie widzi, że większość programistów z innych gier tkwi w starych rozwiązaniach, idąc na łatwizne wypuszczają odgrzewane kotlety i co śmieszne zbierają one maksymalne noty i pochlebne recenzje.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.