Świetnie, nareszcie jest konkretna data.
komar737
5 08 2008, 21:22
Czy ktos tez ma taki problem z "wypatrywaniem" przeciwnikow na polu bitwy, co ja?
Ide, nagle dostaje kulke, z nikad. Chowam sie za sciane, wychylam - kulka. Chowam sie znowu, nastepnie znowu sie wychylam, robie zooma, rozgladam sie - kulka. Ponownie sie wychylam z zoomem, zauwazam kogos strzelajacego do mnie - kulka. Znowu, tym razem strzelam juz w przeciwnika zabijajac go, dostajac przy tym pare szotow. Troche upierdliwe.
Nie wiem, moze nie mam wprawy, ale w CoD4 tak nie mam.
Ja tak nie mam, może musisz lepiej opanować mapy? Zwracaj też uwagę na często widoczne w powietrzu tory lotu kul i na tej podstawie wytypuj możliwe miejsce ukrycia przeciwnika.
Thomas_PL
6 08 2008, 21:45
Odkryłem bug (oczywiście nie jako pierwszy)

"Wyrwałem się" z cut-scenki i ogładałem wspomnianą cut-scenkę z widoku FPP
CYTAT(komar737 @ 5 08 2008, 22:22)

Czy ktos tez ma taki problem z "wypatrywaniem" przeciwnikow na polu bitwy, co ja?
Ide, nagle dostaje kulke, z nikad. Chowam sie za sciane, wychylam - kulka. Chowam sie znowu, nastepnie znowu sie wychylam, robie zooma, rozgladam sie - kulka. Ponownie sie wychylam z zoomem, zauwazam kogos strzelajacego do mnie - kulka. Znowu, tym razem strzelam juz w przeciwnika zabijajac go, dostajac przy tym pare szotow. Troche upierdliwe.
Nie wiem, moze nie mam wprawy, ale w CoD4 tak nie mam.
Ja. Miałem tak w demku ale tylko w singlu, ciężko mi było lokalizować przeciwników, przez co co chwile ginałem, ciężko było mi znaleźć amunicje do broni, przez co biegałem po mapie z 20 sztukami ammo, przez co znowu nie skonczylem dema, chociaż próbowałem 3 razy. W multi problem nie wystepuje, grało mi się świetnie.
toxicELF
7 08 2008, 03:45
dzisiaj nowy tryb wychodzi,ciekawe ile mb bedzie >.>
Już ktoś zassał nowy tryb gry?
ArkejD -> przecież ammo masz zaznaczone na mapie (w singlu)
Ja skończyłem dwa razy i zabieram się za trzeci (Hard). Po tym tylko online zostaje
Update z Conquest już jest i ma tylko 80mb.
Edit: Tylko jak w nim zagrać?
Ściągnij, zainstaluj patcha i wybierz tryb gry.
Co do samego Conquesta, to mapy są cztery, to Oasis, Harvest Day, Ascension i End of the Line. Są one jednak mocno zmniejszone i przemodelowane w stosunku do ich wersji z Gold Rusha. Wnosi to jakiś powiew świeżości do rozgrywki.
Gra jest bardziej chaotyczna niż Gold Rush. W odróżnieniu od niego przeciwnicy przychodzą ze wszystkich stron, ponieważ często flagi zdobywane są nie po kolei.
Ogólnie uważam, że jest to tryb gorszy od Gold Rusha, nie przez swoje zasady, ale przez słabe mapy. Twórcy gry popełnili błąd nie przygotowując go od razu, wraz ze specjalnymi mapami. Do tego błędu zresztą zaraz się przyznali serwując ten darmowy dodatek. I dobrze, że go wypuścili, ale nie sądzę by ten nowy tryb zdołał przyciągnąć kogoś na długo - w tej formie pozostaje ubogim krewnym Gold Rusha.
Jak pisałem to jeszcze nie było patcha dla gry teraz wszystko ok.
Edit jest bardziej chaotycznie ale zobaczymy jak będzie jak się więcej pogra.
Thomas_PL
7 08 2008, 13:55
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony conquest to całkiem fajny tryb, no i wreszcie koniec z prawie pewnymi wygranymi obrońców, ale z drugiej strony...to ciągle nie jakość conquestu znanego z pecetowych Battlefieldów.
Gdzie wybiera się tryb gry?? (głupie pytanie ,ale nie wiem jak się wybiera

)
Thomas_PL
7 08 2008, 15:46
Ściągnąłeś w ogóle Conquest z marketplace?
CYTAT(Thomas_PL @ 7 08 2008, 14:55)

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony conquest to całkiem fajny tryb, no i wreszcie koniec z prawie pewnymi wygranymi obrońców, ale z drugiej strony...to ciągle nie jakość conquestu znanego z pecetowych Battlefieldów.
W moim przypadku jest podobnie. Niby rozgrywka bardziej wyrównana, ale czegoś jednak brakuje. Na razie mało grałem, ale jakoś mnie nie ciągnie do tego trybu.
CYTAT(Mefi23 @ 7 08 2008, 16:38)

Gdzie wybiera się tryb gry?? (głupie pytanie ,ale nie wiem jak się wybiera

)
Custom match.
CYTAT(Thomas_PL @ 7 08 2008, 16:46)

Ściągnąłeś w ogóle Conquest z marketplace?
Yhy

gdybym nie ściągnął to w ogóle bym nie pisał...
EDIT a już widzę

ślepy jestem...
Szkoda że tylko dla GOLD'ów
Thomas_PL
7 08 2008, 19:29
A po co posiadaczom silvera możliwość ściągnięcia dodatku do gry przede wszystkim online. No chyba że mówiłeś o możliwości grania online...
Można mieć Silver i jechać na kodach 48h jak robi/robiło wielu ludzi.
RobertKWL
8 08 2008, 19:02
Tryb Conquest jest płatny?
Thomas_PL
8 08 2008, 19:40
Nie, szczegół że mogłeś sam to sprawdzić na marketplace
RobertKWL
11 08 2008, 09:49
A są klany w nowym BF'ie ??
RobertKWL
11 08 2008, 21:45
Jak i gdzie dokładnie zakłada sie konto na EA?? www.ea.com, i co dalej?? rejestrowalem sie, ale nie bylo pola żeby wpisac woj gamertag..;/
Automatycznie się zakłada jak łączysz się z serwerem EA w grze

Na maila na którego masz konto na xboksie zrobione przyjdzie Ci potwierdzenie
nie sledzilem tematu byc moze juz bylo ale prosze o pomoc. w ostatniej misji ghost town jak juz wysiadziemy z czolgu i mamy rozwalic 2 mosty przy okazji jada 3 czolgi "naszych" zawsze jak dochodze do mostu mam failed i restart do checkpointa... mianowicie podkladam ladunek jeszcze go nie wysadam nagle komunikat jest ze zdupczylem... te ladunki mam wysadzic zanim czolg tam dojedzie czy jak? HELP
Kroolik
14 08 2008, 14:55
Tak, wysadź most zanim zbliżą się czołgi. Wystarczy biec od początku etapu po prawej stronie mapy i uważać tylko na jednego przeciwnika czającego się na dachu. Chwila i jesteś przy moście. Wpierw rozwal czołg, później most i leć do drugiego. Potem jest luz.
Thomas_PL
14 08 2008, 15:11
Powiem ci że czołgu nie trzeba rozwalać. Wystarczy cały czas biec prawą stroną jak pisał poprzednik i strzelić z granatnika podwieszonego do naszej bronii w most i tyle. Nie ma potrzeby bawić się z c4, a wrogie czołgi załatwią tanki us army.
ok dzieki koledzy

gra skonczona
TheBesTia
14 08 2008, 17:23
Grając na hardzie , zalicza acziwy za medium ?
jaka ta gra jest chora, gralem sobie dzisiaj na konkłeście ^^ i przejmuje flage, patrze sie czy nikt mnie nie zajdzie, juz jestem rozradowany ze trafi zaraz do mnie 30 pkt a tu huuj nie mal gdyz moron z mojej druzyny zabil mnie chcac mojich punktow, takim ludziom nie powinno sie dawac pada do reki, 2 sytuacja jade sobie dzis czolgiem jade i jade i nagle wjezdam na drzewo i czolg wybucha, jak to sie stało ?
Jakis matoł chiał połozyc mine na ziemi ale niestety zglitchowala sie i trafila na drzewo, nieraz mysle ze to co sie dzieje w tej grze jest absurdalne
CYTAT(Fragi @ 15 08 2008, 01:37)

jaka ta gra jest chora, gralem sobie dzisiaj na konkłeście ^^ i przejmuje flage, patrze sie czy nikt mnie nie zajdzie, juz jestem rozradowany ze trafi zaraz do mnie 30 pkt a tu huuj nie mal gdyz moron z mojej druzyny zabil mnie chcac mojich punktow, takim ludziom nie powinno sie dawac pada do reki, 2 sytuacja jade sobie dzis czolgiem jade i jade i nagle wjezdam na drzewo i czolg wybucha, jak to sie stało ?
Jakis matoł chiał połozyc mine na ziemi ale niestety zglitchowala sie i trafila na drzewo, nieraz mysle ze to co sie dzieje w tej grze jest absurdalne

prosta sprawa mina dala jakies 95% damage a gdy (pipi)les od razu po tym w drzewo wygladalo na to ze to ono zabilo...inna sprawa to ze conquest jest z dupy (te male mapy) i z conquestem z modern combatu nie ma nic wspolnego...co do team kili to sam czesto zabijam swoich bo jak widze co robia to normalnie ch strzela...poprawek w dodatku nie ma zadnych no moze tylko ze lagi sie zwiekszyly(conquest) wczoraj gralem w druzynie gdzie u mnie byli sami poczatkowi a w przeciwnej sami z najwyzsza ranga mecz byl super:)
niemrawy
15 08 2008, 19:42
CYTAT(Fragi @ 15 08 2008, 01:37)

jaka ta gra jest chora, gralem sobie dzisiaj na konkłeście ^^ i przejmuje flage, patrze sie czy nikt mnie nie zajdzie, juz jestem rozradowany ze trafi zaraz do mnie 30 pkt a tu huuj nie mal gdyz moron z mojej druzyny zabil mnie chcac mojich punktow, takim ludziom nie powinno sie dawac pada do reki, 2 sytuacja jade sobie dzis czolgiem jade i jade i nagle wjezdam na drzewo i czolg wybucha, jak to sie stało ?
Jakis matoł chiał połozyc mine na ziemi ale niestety zglitchowala sie i trafila na drzewo, nieraz mysle ze to co sie dzieje w tej grze jest absurdalne

jak mi ktoś coś takiego zrobił (w bf2) to potafiłem jechać po nim przez cały mecz, jak wyszedł z gry i dołączył do innej, to ja za nim, i dalej po nim jechałem, aż mi się to nie znudziło, nie cierpie takich kretów
Thomas_PL
15 08 2008, 19:50
Daj maila do tego człowieka, muszę mu pogratulować. Wspaniale sprowadził ciebie do własnego poziomu.
niemrawy
15 08 2008, 20:45
czyli co? lepiej zagłosować żeby wywalić typa, i czekać pare meczy aż reszta zatrybi że on sobie jaja robi? niech się chłopak wyszaleje? nierozumie
Thomas_PL
15 08 2008, 21:22
CYTAT
nierozumie
Nie musisz rozumieć.
skyblue
16 08 2008, 20:04
hmm, skądś to znam, wczoraj jedna panienka z mojej drużyny 4 razy mnie zastrzeliła, zresztą, nie tylko mnie, bo miała -150pkt

Z głupich błędów (po najnowszym update), to, że miny nie zawsze wybuchają, dzisiaj czołg wpadł nam do bazy, a że przejechał po 2 minach, to (pipi)

Zabawne jest też to, że jak ktoś chce Cie przejechać, to wystarczy podskoczyć, śmiesznie się nad czołgiem przeskakuje... ale i tak to głupota
Kroolik
18 08 2008, 13:55
CYTAT(Othis @ 15 08 2008, 08:31)

co do team kili to sam czesto zabijam swoich bo jak widze co robia to normalnie ch strzela...
I to niby tłumaczy zabijanie swoich? Uwielbiam grać z takimi "inteligentami".
Mnie też szlag trafia, ale to nie powód by robić wieś i zabijać swoich.
CYTAT(skyblue @ 16 08 2008, 21:04)

hmm, skądś to znam, wczoraj jedna panienka z mojej drużyny 4 razy mnie zastrzeliła, zresztą, nie tylko mnie, bo miała -150pkt

Pomyślcie, że czasami grają dzieci, czasami kobiety i mają prawo nie wiedzieć wszystkiego. Nie podchodzić "na poważnie" do rozgrywki, uczyć się.
Ja sam jak zaczynałem miałem -30 bo okazało się, że walę do swoich. Później był etap seryjnych zgonów, bo zastanawiałem się czy ten ktoś jest ze mną czy nie.
I zamiast jechać takie osoby trzeba wytłumaczyć. Niebieski swój, bez napisu lub czerwony wróg. Proste? A tak boli nowym wytłumaczyć...
Ale fakt. Zdarzają się idioci co walą do wszystkiego co się rusza. I co zabronisz mu? Nie. Tylko głosowanko.
Akurat w Battlefieldzie trudniej jest niż w niektórych grach pomylić swojego i przeciwnika, bo każdy wygląda tak samo (oczywiście jest inny wygląd innych "kitów" ), ale to nie zmienia faktu, że łatwo się pomylić. Niektórzy mogą byc przyzwyczajeni do tego, że wrogowie wyglądają inaczej np. grający w CS'a.
Mnie trochę wkurza jak nawalam do gościa z shotguna 2 razy, on do mnie podbiega i zabija z noża.
Żadna gra nie jest idealna ;]
Radiell
19 08 2008, 11:44
Moim dobrze by zrobilo tej grze FF Off, zeby zaden debil nie zabijal ludzi ze swojego teamu. Inna sprawa ktora mnie denerwuje jest respawn za czlonkiem z skladu, no sorry latam sobie helikopterem oberwalem troche to "parkuje" aby sie naprawic a tu debil ma respawn za mna i hop helikoptera, w innej grze bawie sie w snajpera znajduje super pozycje i nagle 3-4 ludzi za mna stoi ;/
Masz rację, sam przytaczasz przykład helikoptera, ale ja mogę to samo powiedzieć o czołgach. Lubie czasem ustawić czołg w strategicznym punkcie i używać jako stanowiska karabinu maszynowego. I nic nie denerwuje wtedy bardziej niż hambuger respawnujący się na miejscu kierowcy i zabierający czołg w sam środek największej rozróby, gdzie czekają zwykle przeciwnicy z rakietnicami czy leżące sobie na środku drogi miny.
Butcher
20 08 2008, 11:10
BF:BC w Sieci dobitnie pokazuje, dlaczego CoD4 zdobyło taką popularność - bo deathmatch poza znajomością mapy i rozróżniania przeciwnika nie wymaga myślenia. Na nieszczęście BC, Gold Rush i Conquest obydwa są trybami z określonym CELEM - a tu już konieczne jest myślenie. Niestety, ten proces możemy spotkać na mapach BC bardzo rzadko - za rzadko, aby się dobrze bawić. Ręce opadły mi do tego stopnia, że wolę przechodzić 2-gi raz singla na hardzie, niż zmagać się z debilami, którzy strzelają Ci z tracera w twarz albo siedzą ze snajperką w ruinach budynku dwie wioski dalej niż teren akcji, czekając na okazję. Resztę przykładów na zanik procesów myślowych u grających dopowiedzcie sobie sami...
I nie jest dla mnie wytłumaczeniem, że ktoś jest dzieckiem czy kobietą. AŻ TYLE ich nie gra i nie można się wciąż uczyć, uprzykrzając życie innym. Jak dla jednego idioty z drugim zasady BC są za trudne, niech się bawi w SingStara albo Tetrisa...
Wszystko zależy od tego, jak się trafi. Nie raz miałem przyjemność grać z naprawdę fachowymi koleżkami, co kończyło się z reguły "przebiegnięciem" po przeciwniku, oczywiście w trybie Gold Rush, walcząc po stronie atakujących. Czasem jednak ręce opadają, jak widzi się agentów pokroju tych wymienionych w postach powyżej. Niestety, na dwunastu graczy prawie zawsze trafi się kilka czarnych owieczek i nic na to nie można poradzić.
Goldi69-PL-
21 08 2008, 11:02
Pogralem kilka h i ni hu.. sie ie moge do tej gry przekonac, tyle irytujacych akcji to dawno w zadnej grze nie widzialem, dam jej jeszcze jedna szanse jak tym razem bedzie to samo to gra w PT laduje ;/
Zgadzam się z Butcherem, chociaż sam gralem tylko w demo takich debili było mnóstwo. Ale weź poprawkę na to, że nie każdy rozumie o co chodzi w tym trybie od samego początku, sam musiałem zagrać ze 2 razy żeby zczaić ocb i wkręcić się w akcję.
niemrawy
24 08 2008, 15:56
CYTAT(Kroolik @ 18 08 2008, 14:55)

CYTAT(Othis @ 15 08 2008, 08:31)

co do team kili to sam czesto zabijam swoich bo jak widze co robia to normalnie ch strzela...
I to niby tłumaczy zabijanie swoich? Uwielbiam grać z takimi "inteligentami".
Mnie też szlag trafia, ale to nie powód by robić wieś i zabijać swoich.
CYTAT(skyblue @ 16 08 2008, 21:04)

hmm, skądś to znam, wczoraj jedna panienka z mojej drużyny 4 razy mnie zastrzeliła, zresztą, nie tylko mnie, bo miała -150pkt

Pomyślcie, że czasami grają dzieci, czasami kobiety i mają prawo nie wiedzieć wszystkiego. Nie podchodzić "na poważnie" do rozgrywki, uczyć się.
Ja sam jak zaczynałem miałem -30 bo okazało się, że walę do swoich. Później był etap seryjnych zgonów, bo zastanawiałem się czy ten ktoś jest ze mną czy nie.
I zamiast jechać takie osoby trzeba wytłumaczyć. Niebieski swój, bez napisu lub czerwony wróg. Proste? A tak boli nowym wytłumaczyć...
Ale fakt. Zdarzają się idioci co walą do wszystkiego co się rusza. I co zabronisz mu? Nie. Tylko głosowanko.
panie inteligentny, nie umiesz grać? nie znasz zasad? normalna sprawa przy pierwszych kontaktach z programem, od tego są mecze nierankingowe żeby te zasady poznać i choć w małym stopniu wiedzieć jakie taktyki w jakich sytuacjach są skuteczne
jeżeli wchodzisz w mecz rankingowy to musisz liczyć się z zasadą że jeżeli nie potrafisz pomóc swojej ekipie to przynajmniej jej nie przeszkadzaj, nie utrudniaj
też nie raz musiałem ubić typa z mojej ekipy, np jade jakimś samochodem jako kierowca, u góry na karabinie siedzi jakiś fizyczny, chce przejechać niezauważony koło dwóch czołgów, przejeżdzam obrzeżami mapy, trace troche czasu, i nawet je bokiem już mijam, jesteśmy za nimi, a w tym momencie fizyczny na karabinie zatrybił że mineliśmy właśnie dwa czołgi i zaczyna do nich ostro strzelać, wiadomo czym to się kończy? lufa jednego z nich od razu kieruje się w naszą strone, boom, i respawn, następnym razem jak z nim jechałem i miałem podobną sytuacje zatrzymałem się, wysiadłem, ubiłem go i pojechałem dalej
pare innych przypadków zostało opisanych w innych postach, np zabieranie pojazdu, co też mi się często zdarza, np gdy wysiadam żeby naprawić czołg, ludek który siedział przy karabinie wskakuje na miejsce kierowcy i odjeżdża, no żesz kurde, gdyby potem jeszcze coś zdziałał to przymknąłbym oko, ale gdzie tam, zakosi sprzęt wjedzie w największe bagno i zginie po 20 sekundach
gustaw123
24 08 2008, 17:36
Warto ją kupić lepsza jest od gearsów ?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.