Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Kącik antyfana
Forum PSX Extreme > Niezależni > UNDERGROUND
Stron: 1, 2, 3, 4, 5
Specu
jakich kapel powszechnie znanych i lubianych totalnie nie trawicie/uwazacie za scierwo/nie tkniecie kijem przez szmate? no i za co hyh.gif
tu bedzie mozna ostro pojechac po ulubionych zespolach forumowiczow icon_twisted.gif
ja nienawidze wszelakich TOOLow, ajron majdanow, nowych kornow i takich tam.
narazie sie nie rozpisze, obiad wpieprzam. cool.gif
Grzehoo
Te wszystkie starocie, nie trawię ich - Pink Floyd, Irena Majdan właśnie, czy inny Slajer.

Linkin Park, Limp Bizkit, Korn, HIM, Tokio Hotel, Slipkot, Blink 182 - "nie tknąłbym tego" to za mało powiedziane, ja się ww. """kapel""" boję. Może zaś coś dopiszę, jak se przypomnę.
Faustus
Wielką i szczerą nienawiścią darzę gejów z Die Apokalyptischen Reiter tongue.gif
Ilona1973
Polskiego hip-hopu nie trawię ponad wszystko!
Myślę że Tokio Hotel,blog27 i wszelakie "zespoły" czy "wokaliści" wykreowani dla rozhisteryzowanych nastolatek...Gdybym znalazła się na koncercie,mając w dłoni kosę,nie miałabym litości icon_evil.gif
Pavlus
korn slipknot slayer to wogole szkoda gadac smile.gif

tak samo jak wszystkie popy, techno i nie moge usiedziec kiedy widze i slysze leszka mozdzera brrrr.

A ajroni i flojdzi sa wpyte fajni ;p
_Milan_
nie wieem czy jest cos gorszego w muzyce niz Iron maiden, no na bank niema, rozwine swoja wypowiedz jak otrzezwie,ok.
Ölschmitz
z kapel ktorych nie trawie...

metallica, iron maiden, slayer, him (love metal wtf xD), red hot chilli peppers

do pieca z bydlem xD
kopaa
iron maiden, korn, linkin park, tool, apc,slayer, hallowen, marlin manson.
Nie wiem jak mozna sluychac metalu w stylu iron maiden, manowar i pochodnych przeciez to powera wogole nie ma.
OOO jeszcze Cradle of filth, tez niezly kawal scierwa.

Jednie Deftonsi jeszcze rozpierdalaja, czekam na nowa plyte i wierze ze utrzyma ona poziom dotychczasowy.
Stachu
a tfuum ,idzpanwchu'j

uwelbiam iron maiden pink floydow queen i cala reszte a nienawiedze tego co słucha specu:PPP
Faustus
QUOTE(kopaa @ 24 08 2006, 00:19) *

OOO jeszcze Cradle of filth, tez niezly kawal scierwa.


Za to mógłbym zabić... Chociaż po takim 'Nymphetamine' można się zastanowić czy tak aby nie jest.

Co do Deftones - ,i się wydaje, że z wszystkich bandów które podałeś oni mają najmniej poweru.
Specu
QUOTE(Solid @ 24 08 2006, 02:41) *

a tfuum ,idzpanwchu'j

uwelbiam iron maiden pink floydow queen i cala reszte a nienawiedze tego co słucha specu:PPP

;*
ale akurat queen tez lubie ;]
ghost.
Wszelkie Cradle i inne Nightwishe, Placebo (banda pedałów), cały brit pop, polski hopsiup (z JEDNYM wyjątkiem - Łona) no i lokalne wynurzenia typu Blogi i inne Hotele
kopaa
QUOTE(Faustus @ 24 08 2006, 08:47) *


Za to mógłbym zabić... Chociaż po takim 'Nymphetamine' można się zastanowić czy tak aby nie jest.

Co do Deftones - ,i się wydaje, że z wszystkich bandów które podałeś oni mają najmniej poweru.


No nie tylko nypmhetamine, cala ich muzyka mi po prostu nie podchodzi, chociaz przyznam ze wszystkich plyt nie slyszalem, ale tyle mi juz wystarczy.

A co do powera Deftonsow, zakladam ze miales do czynienia ze wszystkimi plytkami, wiec dziwi mnie opinia ze brak im poweru.
_Milan_
Ech, wczoraj sie pomylilem, najgorszym zespolem ,scierwem na swiecie jest ...Rammstein,nie ma to tamto.

dalej to tak by szlo:
wszelakie sum41, offspringi, blinki,- tego sluchac nie moge, pedalska muzykkow dla amerykanskich nastolatkow

muzyka pedalska ze skandynawii, czyli caly ten pseudo metal: him, rasmus, apocaliptyca

hip hop , poza kalibrem 44 - hip hop to dla mnie nie jest muzyka ,tylko melorecytacja

dzisiejszy pop mi bardzo przeszkadza, to wszystko to jedna i ta sama papka, ostatnio wlaczylem sobie spice girls pierwsza plyte, i madonne "beutiful stranger"( dzieki łolszeski wink.gif ) - kiedys bylo lepiej,znacznie.

pedalskie klasyki- ac/dc , iron maiden. scorpions , manowar, i inni kicvzowaci onanizatorzy gitar,a jeszcze te kurvy scorpionsi sa z NIemiec...

bezmyslne tekno, w tym miejscu chce podziekowac kempusiowi, ktory pokazal mi ostatnio wspaniale oblicze elektroniki smile.gif

i krew mnie zalwea co sie dzieje mz kornem, jasne ze i tak pewnie juz bym tego dzisaj tak nie sluchal,ale te kurvy sie strasznie tanio sprzedaly, kto zna 1 i 2 plyte ten to widzi.

tych rzeczy nienawidze, jest jeszcze full rzeczy ktorych nielubie, albo mnie nudza,ale to kiedy indziej.


a, i jeszcze zapomnialem o Davidzie Hasselhofie, bo ten to jest poza wszelakimi ramkamixDD
Specu
(pipi), od Hasselhoffa to sie od(pipi) ;]
ale co do reszty sie zgodze, korn zeszmacial jak manson, blaaah
Royal
Ogónie w alternatywie przebieram; mainstreamu nienawidzę, ale raczej żadna to reguła...

arrow.gif Nienawidzę szerokopojetego heavy metalu a'la Hammerfall'e, Helloween'y, Manowary czy inne Ozzy Osbourne'y [może jedynie ze znikomymi wyjątkami w twórczości takich zespołów jak Iron Maiden, Judas Priest czy Iced Earth],
arrow.gif Nie-kurva-nawidzę j3banych 40-letnich ciot w getrach śpiewających o królach, zamkach, smokach, rycerzach, dziewicach, w ogóle niespotykanej odwadze i innym chu.jstwie i wszystko to w akompaniamencie niezwykle gejskich klawiszy - jednym słowem cały power metal i zgrupowania pedałków takie jak Rhapsody, Kamelot, poniekąd Helloween, Blind Guardian i inne Sonaty Arktyki,
arrow.gif Nie lubię za bardzo jak mi się przesadnie eksperymentuje i w butach wpie.rdala do jedynie słusznej muzyki, doyebująć syntezatory i inne prądowe chooystwa, przesterowane wokale itp, stąd niechęć do industrialu i takich bandów jak Nine Inch Nails, Fear Factory, Rammstein, Marilyn Manson itd,
arrow.gif Cały NU ze swoimi pseudociężkimi gitarami jest (pipi) wart, zwłaszcza jak jakiś core'owany rap czy inny hip-hop dowalają do tego (Linkin Park, Limp Bizkit, Papa Roach); Enyłej nienawidzę -> Blink 182, Static-X, Mudavayne, Slipknot, ostatnio Soilwork, dwie ostatnie "awangardowe" płyty SOAD, Ill Nino, Korn, Deftones itd,
arrow.gif Nie lubię gotyku czy innych wave'ów i doom'ów, całego symfonicznego rozpizdu, operowych wokali i tym podobnych klimatów, czyt. Nightwish, Lacuna Coil, Evanescence itd,
arrow.gif Nie lubię kiedy przekazywanie emocji w utworach polega na stękaniu do mikrofonu (Muse, Coldplay),
arrow.gif Nie lubię punk rocka, czy to stary, czy nowy; nie rusza mnie to coś,
arrow.gif Nie lubię black metalu innego niż skandynawski; być może wiele tracę, ale ja jestem fanboj tych rejonów...icon_twisted.gif,
arrow.gif Nie lubię finlandzkiego ścierwa - HIM, Rasmus, Lordi itd. (Nie mieszać do tego Children Of Bodom, Kalmah i Norther <- tu akurat klawisze mniej mnie wkur.wiają),
arrow.gif Poza nielicznymi wyjątkami nie przepadam za czystymi wokalami...
arrow.gif ...i perką schodzącą poniżej 180 bpm icon_twisted.gif (acz toleruję),
arrow.gif każdy hip hop i każde techno to dla mnie mainstream; nienawidzę...

Tyle... O takich Madonnach, Britney, Justinach Timberlake'ach, Tokio Burdelach, Blogach 27, Backstreet Boys'ach, Westlife'ach, czy o muzyce z festiwalów w Opolu czy Sopocie pisać myślę nie muszę...ninja.gif
golab
no trochę tego jest

90% nurockowego syfu, z popularniejszych Linkin Park, Korn, etc
jakieś Cradle Of Filth, Manowary, Mansony etc
sieczka black/doom/death metalowa poza Nile i śp. Death
kalifornijskie pukrockowe kupy poza Offspringiem do Americany - chociaż jeden numer z tego albumu był świetny

...transmisja będzie kontynuowana...

a i Rammstein, ku.rwa
puszkin
papa roach, linkin park, a przedewszystkim evanesence i nightwish, tego to szczerze nienawidze
kopaa
ahhh zapomnialem napisać: nienawidze wszelkiego scierwa black metalowego, krew mnie zalewa ze mozna takie (pipi) tworzyć, wszelkie majhemy, marduki, behemot to totalne kiczowate (pipi).
Juz pomijam ich pedalski imidż (pomalowane pyski, dlugie wlosy, paznokcie na czarno, mozna pomylic lasie z facetem-widać na kim sie Bill wzoruje) bo chodzi tu o muzyke, do ktorej niekotrzy ludzie dorabiaja sobie ideologie, inni sie elektryzuja na mysl o facecie krzyczacym szatan. No (pipi) debile, a pozniej chodza gimnazjalisci i zabijaja niewinne koty, psy, chomiki na cmentarzach, no (pipi) udusil bym takiego.
Stachu
Gotyyyyyyyyyyk. bleeeeeeeeeeeeee icon_evil.gif
Faustus
Ja jeszcze niecierpię wszystkich bandów, które polegają tylko na 'napierdalaniu dla szatana' vide wszystkie blackmetalowe bandy, death (chociaż kilka bandów lubię vide Behemoth czy Bloodbath) i blablabla. No i jeszcze ostatnio modne rockowe bandy które tylko stękają do mikrofonu
Arox
Ktoś tu chyba ma za mało problemów i za dużo wolnego czasu

Słucham tego co mi się jakoś tam podoba bez względu na to czy to Sum41 (mam wszystkie albumy ninja.gif) czy Nightwish

Nerwienie się o to że 3 pedałów z Rumunii założyło sobie zespół i ich kawałek grali przez całe zeszłe wakacje - leje na to

Tak samo doszukiwanie się jakiejś filozofii moim zdaniem nie ma większego sensu
_Milan_
juz nie pie,rdol Arcadio, ja np. uwielbiam z moimi kumplami od muzy pogadac co nas zachwycilo w muzyce, ale i ponarzekac na (pipi) lubimy. Np ze mnie jest cham i nietolerancyjna swinia,slucham tylko tego co mi sie podoba, a co mi sie nie podoba ,lubie wyszydzic icon_twisted.gif

Przyznam sie ze malo zespolow mnie wkur,wia ,bo jak co to po prostu przelaczam/wychodze/ niszcze, ale Rammstein wywoluje u mnie agresje i kurvice.

temat ,jak temat, na wyluzowanie sie.



o przypomnialem sobie, tercet egzotyczny i boney m, oni nie trafia do nieba...
Ölschmitz
ten caly black/death/smutek/rozpacz metal czy jak to sie zwie.

stoi czterech typow na tle zamku. ubrani na czarno, dlugie brody i wlosy i wokalista costam "leeeeeooooaaaaaaauueeee".

w(pipi)ia mnie to.

o tokio hotel itp. nie musze mowic bo wiadomo.

i milan ma racje, pop z lat 90 byl o wiele lepszy od tego syfu co teraz sie pojawia.
koval
QUOTE(Ilona1973 @ 23 08 2006, 21:06) *

Polskiego hip-hopu nie trawię ponad wszystko!
Myślę że Tokio Hotel,blog27 i wszelakie "zespoły" czy "wokaliści" wykreowani dla rozhisteryzowanych nastolatek...Gdybym znalazła się na koncercie,mając w dłoni kosę,nie miałabym litości icon_evil.gif



QUOTE(ghost_spike @ 24 08 2006, 10:47) *

Wszelkie Cradle i inne Nightwishe, Placebo (banda pedałów), cały brit pop, polski hopsiup (z JEDNYM wyjątkiem - Łona) no i lokalne wynurzenia typu Blogi i inne Hotele


hip-hopy, tokio szmergle, dwudzieste siódme blogi czy inne skandynawia-metale ==> na stos ! censored2.gif icon_twisted.gif
Ilona1973
Ha Ha:)
Wiedziałam że zaraz się awantury porobią z tego tematu...
Zauważyłam że każdy reklamuje to co lubi a reszta-na stos!
Zaraz zaczniecie zwalczać się nawzajem i wybuchnie wojna jak nic:)
_Alek_
Tak pokojowo:]
Nasze rodzime Hip-Hopolo i wszelkie wytwory dla 13-latek które są święcie przekonane, że są dorosłe i wiedzą wszystko o życiu, a takie zespoły je w tym utwierdzają (qrka ja mam 21 a uważam sie za gówniarza:). Na plasterki!
koval
Ja lepiej nie zareklamuję tego co słucham bo widze że niktórzy by mnie zjedli ninja.gif
_Alek_
QUOTE(koval @ 24 08 2006, 22:52) *

Ja lepiej nie zareklamuję tego co słucham bo widze że niktórzy by mnie zjedli ninja.gif

Wydaje mi się, że jeżeli nie jesteś w fanklubie blogu ileśtam znajdziesz w niektórych wsparcie;)
dee
Jestem do muzyki nastawiony ogólnie bardzo pozytywnie. Nie ma czegoś , czego bym nienawidził, są jedynie rzeczy mnie nie interesujące. Czyli takie, ktorych nie słucham. I tyle... Muzyka ma dawać radość i rozrywkę. Każdemu wg. upodobań.
Nieźle brechtowy temat. Czytanie wynurzeń łosi, którzy wywlekają swoje frustracje na grunt muzyczny-niezły materiał dla psychiatrów. Ukryte fobie, lęki, uprzedzenia-normalnie hipermarket z nieszczęśnikami.
Grzehoo
QUOTE(koval @ 24 08 2006, 22:52) *

Ja lepiej nie zareklamuję tego co słucham bo widze że niktórzy by mnie zjedli ninja.gif

Każdy słucha tego, czego lubi. Mnie jakoś hiphopowo-manieczkowi dresiarze nie zżarli;).

Blogów27 itd. nie będę nawet wymieniał, bo to dla mnie nie jest muzyka. Zdenerwować mnie potrafi mnie maksymalnie tandetny punk, z Simple Plan'em na czele. Manieczek nie tykam, hip-hopu, popu, R'n'B również, ale nie sprzeczam się jakoś z ludźmi, ktorzy słuchają wymienionych przeze mnie gatunków.
_Milan_
zgadzam sie,brechtowy temat, tez lubie poczytac wynurzenia dee.bili ktorzy moga cos powiedziec o kims po przeczytaniu paru postow w jajcarskim temacie smile.gif
kopaa
Wiadomo ze ten temat to rowniez pole do prowokacji, kilka takowych nawet sie pojawilo hehe.

QUOTE
estem do muzyki nastawiony ogólnie bardzo pozytywnie. Nie ma czegoś , czego bym nienawidził, są jedynie rzeczy mnie nie interesujące. Czyli takie, ktorych nie słucham. I tyle... Muzyka ma dawać radość i rozrywkę. Każdemu wg. upodobań.
Nieźle brechtowy temat. Czytanie wynurzeń łosi, którzy wywlekają swoje frustracje na grunt muzyczny-niezły materiał dla psychiatrów. Ukryte fobie, lęki, uprzedzenia-normalnie hipermarket z nieszczęśnikami.


Za bardzo powaznie podchodzisz chyba do tego co jest tu napisane, wydaje mi sie ze wiekszosc ludzi udzielajacych sie chciala dac po prostu "prztyczka w nos" osobom ktore sluchaja muzyki wymienionej w tym temacie.
A ze kazdy dodal w nieco kontrowersyjnym i prowokacyjnym tonie swoj komentarz to glownie po to by zlewac z "urazonych" ewentualnie rozpoczac jakas jajcarska i ciekawa polemike. :)

Pozdro
dee
QUOTE(Milaneze @ 24 08 2006, 23:54) *

zgadzam sie,brechtowy temat, tez lubie poczytac wynurzenia dee.bili ktorzy moga cos powiedziec o kims po przeczytaniu paru postow w jajcarskim temacie smile.gif

Co się synek napinasz, żyłka ci pęknie w odbycie i przestaniesz być atrakcyjny dla kolegów. Skoro temat brechtowy to czytaj konwencję, a nie z debilami wyskakujesz do ludzi, których nie znasz. Chyba, że się dotknięty poczułeś, to wybaczam i prosze o wybaczenie
_Milan_
a w ch,uju mam co Ty piszesz icon_twisted.gif

napisales łos,teraz sie tlumaczysz, jak to jest Twoje poczucie humoru, to kapuje, i peace. sama zes sie teraz spiela senioritko rolleyes.gif


taa,przypomnialem sobie, power metal, straszna kicha, nie ma to jak sluchac metalowego Tolkiena xDDD


edit:

haha,no i jeszcze Depesze,ahahaha," ol aj łonted, ol aj nidyd..." xDDD
podoba mi sie z 5 utworkow,reszta pod noz.
u mnie na przystanku byl kiedys duzy napis:" lepiej z piz.dy nie wychodzic ,niz depeszem sie urodzic"

ofkoz,bez urazy ,przesadzone z lekka wink.gif
szczurek
Jak czegos nie lubie to tego nie slucham, a nawet staram sie unikac, ale jest pare gatunkow ktore mnie... wkur.wiaja no. Kalifornijski punk, geeez, dzisiejszy pop (dolaczam sie do grupki ktora twierdzi, ze kiedys dalo sie tego posluchac), manieczki... no i wiekszosc niemieckich bandow. W(pipi)ia mnie ten jezyk poprostu. A, no i metal oczywiscie, czy tam ktoras n-ta jego odmiana polegajaca na pompowaniu roweru dla szatana i siedzeniu garderobie poprawiajac mejkap....
Diabeu
ten temat to marna prowokacja icon_twisted.gif
Cykomaton
najwieksze tragedie -> children of bodom kredeki dumny burgera in flames slipknot..ech szkoda gadac
Porn_Star
Kredki, burger king, przeróżne tokio hotele, nirvany, majdanki. Praktycznie cały gotyk. Slipknot też mnie w(pipi)ia, chociaż kiedyś słuchałem.
Mathiu
Temat z góry skazany na wymarcie w takiej formie jakiej jest (każdy sobie powymieniał Tokio Hotele, Ajrony, Ozzy'iego bla bla bla...), więc może przekształcimy go na coś podobnego do "Co polecacie?", tylko idea będzie polegała na tym czego NIE polecacie, czyli co ostatnio słyszeliście, a jest do du.py, czas przeznaczony na ściągnięcie tych kilku kawałków uznajecie za całkowitą stratę czasu, a jeśli, broń Boże, ktoś kupił dany CDik, to kur.ewsko żałuje, że nie wydał tego na prenumeratę Pani Domu, które to czasopismo trzyma wyższy poziom, niż zakupiona płyta.
Przy okazji można podawać linki, co by inni mogli również zaznać cierpienia połączonego z torturą dla uszu podczas przesłuchiwania tego gwałtu na instrumentach.

No to lecę jako pierwszy:
Nowy Iron Maiden - A Matter of Life and Death
http://rapidshare.de/files/30625492/ironmatter.rar

Odgrzewany kotlet, nic nowego, ten sam shit, ale czego się w sumie spodziewać. Poza Brave New World i Somewhere in Time dla mnie Ajroni, to mooocno słaba kapelka.

Nowy Black Label Society - Shot to Hell
http://rapidshare.de/files/30572068/_2006__Shot_To_Hell.rar

Co Zakk zrobił z tą płytą to ja nie wiem... O ile Mafia (ostatni ich krążek), to jeszcze album przeciętny, tak to "coś" nie powinno nigdy opuszczać studia nagraniowego. Kur.wa, a taką dobrą muzykę tworzył. Gdzie te mięsiste riffy do ch.uja?! icon_evil.gif


W ogóle... z ostatnio wydanych ciekawych (dla mnie) albumów nie zwiódł tylko Slayer... choć pewnie kilka osób chętnie umieści go w tym temacie icon_twisted.gif
iaikO
QUOTE(Porn_Star @ 28 08 2006, 13:35) *

Slipknot też mnie w(pipi)ia, chociaż kiedyś słuchałem.

lol, kudzu nie poznaje cie o_O czyzby koniec podniecania sie slipem? tylko pogratulowac
Porn_Star
Odkąd wyszła vol.3 rzucam na nich (pipi)mi częściej niż na ciebie, misiaczku ;*
ds
QUOTE(kopaa @ 24 08 2006, 14:41) *

ahhh zapomnialem napisać: nienawidze wszelkiego scierwa black metalowego, krew mnie zalewa ze mozna takie (pipi) tworzyć, wszelkie majhemy, marduki, behemot to totalne kiczowate (pipi).
Juz pomijam ich pedalski imidż (pomalowane pyski, dlugie wlosy, paznokcie na czarno, mozna pomylic lasie z facetem-widać na kim sie Bill wzoruje)


akurat billa bynajmniej nie stylizują na black metalowca icon_twisted.gif tylko na myspace emo kida zgodnie z amerykanska modą

a co do tematu - nie lubie zespolow ktorych nazwy znajduja sie na naszywkach na kostkach trv metalowców.
Porn_Star
Na moim miaściwie królują kombinacje Kat/Metallica/Nirvana/Łzy/jakiś anarchistyczny znaczek/Emperor. Najczęściej wszystko na jednym plecaku wink.gif
hay
- wszelkie odmiany Techno, Trance, Nrg, R'n'b, D'n'b i inne tego typu bzdety
- wszelkie odmiany Hip-hopu, Rapu
- nu-metal (wyj. Papa Roach)
- gey metal (Him feee)
- amerykanskich popaprańców (Static-X, Korn, Pantera, Fear Factory, SlipKnot)
- wszelakich Gorillazów i tym podobne
- Red Hot Chilli Peppers
- Power Metal sucks
- oldskul metal (chociaż czasem fajnie se posłuchać takiego AC/DC czy też może Iron Maiden)
- Pink Floyda nie toleruje (smętne, patetyczne)
- growla...

I to by było na tyle...
Marlon
Him, Rasmus, etc. - pedaly

Rammstein - kuzwa, jak ja nie lubie niemieckiego icon_twisted.gif

Ajron Majdan i jakies tam podobne, ciotowate granie

Korn, Linkin Park itp. - toć to jakiś pop jest...

Fear Factory - straszny syf

bzdurki w stylu Offspring i innych, podobnych amerykanskich kapel

Hip- Hop, Rap - strasznie mi to nie leży

Children of Sodom - buehehehehe

jest tego jeszcze sporo, na szybkiego to mi do głowy przychodzi.
Egr
Faktycznie temat STRASZNIE konfliktogenny (moje radosne słowotwórstwo ;P).

Kilka razy miałem ochotę porzucać (pipi)mi w kierunku kilku waszych typów ale ugryzę się w język ;P

Ja nic nie napiszę żeby nie wyjść na hipokrytę ;P
Obsolete
QUOTE(Mathiu @ 28 08 2006, 19:18) *

Temat z góry skazany na wymarcie w takiej formie jakiej jest (każdy sobie powymieniał Tokio Hotele, Ajrony, Ozzy'iego bla bla bla...), więc może przekształcimy go na coś podobnego do "Co polecacie?", tylko idea będzie polegała na tym czego NIE polecacie, czyli co ostatnio słyszeliście, a jest do du.py, czas przeznaczony na ściągnięcie tych kilku kawałków uznajecie za całkowitą stratę czasu, a jeśli, broń Boże, ktoś kupił dany CDik, to kur.ewsko żałuje, że nie wydał tego na prenumeratę Pani Domu, które to czasopismo trzyma wyższy poziom, niż zakupiona płyta.



Good idea. Tak, wiec nowy Mushroomhead jest nieziemsko slaby. Z koei nowy Motorhead jest TYLKO dobry, przez co mocno ubolewam, bo "Inferno" mocno mnie rozpiescil.
Diabeu
nowy Maszrum to sraka, Xx pomimo że był w sumie składakiem najlepszym jest

no i nowy Mastodon, co za syf, tendencja spadkowa wyraźna u nich - i chuj
_Milan_
Hmm,widze ze nie tylko ja sie zawiodlem na Mastodonie,nawet wyzsza jakosc nie poprawia odbioru...

szkoda kurva,wierzylem w ta plyte.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2009 Invision Power Services, Inc.