Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: I po EP ... ;)
Forum PSX Extreme > PSX Extreme > Opinie, komentarze > EXTREME PARTY V
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6
Zonk
Nie ma co Tai.... FÓL KONSPIREJSZYN AKTIWEJTET xD
Sephiron.
Konspiracja?-Dopiero zaczynacie poznawać , zdawać sobie sprawę jak małymi trybikami jesteście w tym wielkim planie jaki się toczy i jak mało możecie zrobić poza bezsilnym staniem i patrzeniem,jak plan spełnia się na waszych oczach,w pełni sobie nie zdając jakie będą jego konsekwencje.
Zonk
Ty ziom, mam dla Ciebie dwie propozycje:
a) załóż jakąś sektę i obiecuj ludziom, że w Dniu Ostatecznym zabierzesz ich z UFOkami w kosmos
b) idź się lecz xD hehe

Która opcja?
Shinji-kun
Skad sie takie wynalazki biora ? O.o

c) wyjdz troche na powietrze, will ya ?
Cegla
albo poprostu, przestan wachac ten klej.
Figlarz
yyyy.... oCoChodziJakby?!? bo ja nie jarze tej gadki tongue.gif
MaciejPŃ
QUOTE(Cegla @ 31 08 2006, 19:31) *

albo poprostu, przestan wachac ten klej.

to chyba niestety nie klej, to chyba wrodzone jest...
Sephiron.
MaciejPN, oczywiście ja też zawsze darzyłem ciebie szacunkiem in nigdy nie myślałem o tobie jako prostku
PS: DO RESZTY: Jestem bardzo ciekaw kto pierwszy zrozumie albo,mówiąc dosadniej,zauważy w jakim kontekście zaczołem pisać posty i w co po kilu dniach ciągnięcia(samego w sobie naciąganego) "tematu" przerodziły się te (same w sobie sprzeczne i niedorzeczne ) posty.
MichAelis
a dam wam po łornie za ten spam, ile mozna ostrzegac? smile.gif
Stachu
to daj mi tez:]

aaa nieee<patrzy na licznik warnow>

Sepifiron, o czem Ty w ogole do nas rozmawiasz?

O wraznieach nie opowiem z pierwszej reki bo mnie nie było, ale wiem ze było grubo, bardzo załuje ze mnie nie było na tym ep:(
_Globus_
Moja relacja z EP5! (mam zamiar napisać obszerny tekst, ale nie wiem jak to wyjdzie ;p ).

Dla mnie Extreme Party zaczęło się już wieczorem dnia poprzedniego, kiedy to wraz z kumplem (Gruby) odebraliśmy z pyskowickiej stacji PKP członków federalnej agencji Scurviel Cru: Gregora "Eźka" Kórwika, Tomasza Niewiernego z rodu Mastodontów (szlachta pizzdońska) i Diablo Pomidoro (:P :P :P). Ofkoz zanim tam dotarliśmy, skoczyliśmy do nocnego po bro i fajki, za które dzięki przyspaniu pani sprzedawczyni (którą od wtedy uwielbiamy) zapłaciliśmy...1,20zł :|. Luźno :D Pizgamy już w piątkę do mnie, po drodze groobo obgadując polską scenę PESa (a to, że ktoś tam mecz kupił, a to że Zed jest rzekomo... ;) ), wbijamy znów do nocnego, tym razem po wódeczkę (bo przecież w tylu chłopa nie zadowoli się marną beczką piwa, którą Diablo tachał w plecaku zresztą). Jesteśmy u mnie...Po jakimś czasie dołącza do nas ARO z dziwkami pod pachą i rypiemy je na całego! :D Jak hui :P Nie no, ale ARO przyjechał naprawdę i zaczęliśmy grać. Tak wyglądał mój HC Room:

Po jakimś czasie chłopaki stwierdzli, że "wódki brak k*rwa i trza kupić w non-stopie!". Poszli w czwórkę i zostałem tylko z TomkiemOST. Czytają to pewnie osoby U-18, więc nie będę wdawał się w szczegóły, ale powiem jedno - Tomek był tak wymęczony, że gdy pomyślał sobie, że na miejscu jeszcze będzie musiał isć do kibla z GOPĄ ( ;) ) to zrezygnował z wyjazdu na EP. No cóż...Chłopaki wrócili i Grubas nie wiadomo czemu cieszy mordę :| "Co jest?" "Zgadnij ile zapłaciłem za dwa hamburgery w FIBO? Nic! :D" Farciarz :/ Wychodzi na to, że za 1,20zł kupił 2 piwa, 2 hamburgery i fajki! W zamian Diablo dostał kebab bez...mięsa. Pograliśmy trochę, ale Gruby i ARO prędko odpadli i poszli spać (khem...) do drugiego pokoju, Esiu też chciał iść podłamany porażką ze mną 1:8, ale jakoś udało mi się go przekonać i został :P. Ok. 4 nad ranem zaczęliśmy grać 2na2: ja z Tomkiem i Esiu z Darkiem. Graliśmy randomowymi drużynami z randomowymi strzałkami. Ofkoz nie moja para miała więcej szczęscia...Kojarzycie Ela Jones? A wiecie jak Elżbieta strzela na szarej strzałce? Nie? To ja Wam powiem - nie strzela :P.

Rankiem w składzie: ja, Diablo, Esiek, ARO i Tomini, który dołączył do nas na dworcu w GC, ruszyliśmy na EP! Już na dworcu w Kato dało się odczuć klimat maniactwa - niektórzy tachali tizory na imprezę W RĘKACH, podróżując pociągiem :| Hardkor! Po dotarciu na miejsce okazało się, że ten cały Transformator wygląda jak pijacka melina...dzięki czemu mogliśmy poczuć się swojsko ;). Ale yeb! Kolejka jak za czasów komuny (których nie pamiętam) i stój jak lamer 2 godziny :/ Na szczęscie od czego są koneksję - ring ring, "GOPA?" "Co jest Globik?" "Nie chcą mnie wpuścić". Kilka minut później byłem już na ostatnim piętrze ( z dziurą w podłodze ;) ), gdzie miał się odbyć turniej PESa. Miał...no i się odbył :P Tyle, że dla mnie skończył się szybciej niż się zaczął - odpadłem w pierwszej rundzie przegrywając po dogrywce 1:3...Dzięki dla chłopaków za kibicowanie! Szkoda, że okazałem się taki marnotrawny...

Ale nie samym PESem człowiek żyje! Odpadasz w turnieju - zaczynasz pić! Pare godzin później stoję nayebany pod monopolem i idzie koleś, którego skądinąd kojarzę...Chwilę później już składał się ze mną i Virkiem na wódkę :P Jednak Kali, bo o nim mowa, nie yebnął ani kapy z tej flaszeczki! Tak się jej bał, że uciekał nam z daszku, z którego ulatniała się para (pamiętasz to? :p). W zamian poczęstował mnie fajką, których nie palę, ale to był Kali ( :wub: ) więc odmówić nie mogłem ( :lol: ;) ). Nie mogę pominąć ZAYEBISTEJ ekipy z którą się zainstalowałem na placu zabaw! Wybaczcie, nie pamiętam ksywek, ale przeziomy z Was! Wprawdzie z żadnym fristajlem się nie wychyliłem, a i planowanej Extreme Battle nie udało się przeprowadzić, ale mam nadzieję, że zapamiętacie mnie jako raczej pozytywne zjawisko ;).

Zapisałem się też na turnieje Tekkena 5 i jakichś wyścigów (nawet nie wiem co to było :P ), ale w czasie czytania mojej ksywki przez Mashtera grałem w PESa, a o tym trugim tourze w ogóle zapomniałem :P

Wieczorkiem okazało się, że po turnieju prawie wszyscy członkowie Sceny PESa zawinęli się do domów i z ekipy turniejowej zostałem tylko ja, Hauwa, Viruss i Beethoven. Jednak Virek też się prędko zmył na jakąś domówkę ("wszystko" słyszałem, co mówiłeś mi przez ten telefon ;) ) i zostaliśmy w trójkę. I nagle któryś rzucił hasło: "robimy turniej PESa!" "Dobra, dobra, robimy". Ciul znaleźliśmy wolne miejsce, "pożyczyliśmy" dwa tiviki (na których nawet udało nam się AV włączyć!), zrobiliśmy reklamę ("turniej PESa 5, zapisywać się koorwa!") i voila - turniej gotowy! :D Nie wiem, kto zwyciężył, bo już wtedy leżałem zyebany na dole, ale wygrał 16 zł uzbieranych z wpisowego (po 1zł) i Spider-Mana ufundowanego przez redakcję PE, dzięki czemu możemy ten turniej uznac za oficjalny i proponuję podliczyć go do rankingu ;).

EP skończyło się dla mnie rankiem, kiedy to z Diablo opuściliśmy ekstrimowy teren i udaliśmy się do domów. I w sumie tyle... :)

Pozdro dla (głeboki wdech): TomkaOST (żałuj, że Cię nie było na EP!), Esia (do dzis nie wiem, jak mogłeś ze mną przegrać 1:8 ;) ), ARO (jak sie bawiłeś lalkami mojej siostry? :P ), Grubego (hui, że tego nie czytasz :P ), Diablo (za tą beczkę masz u mnie gałkę! ;) ), Masła, Brata, Tomo, Wróbla, Szynki, Mowglie'ego, Gamery (następnym razem zapisz mnie ksywką ;) ), Komodo (jednego bronka to se mogłeś strzelić :) ), Taicat, Kenshii, abrakadabra, dereka (widziałem Cię w 997! ;) ), Sojera, Ściery (thx za pająka ;) ) pani Ścierskiej, Kaliego (masz mnie pozdrowić w HP, pijaku! ;) ), Hauwy (z tej strony Cię nie znałem :D), Beetha (dobrze, że chociaż Ty byłeś w stanie poprowadzić turniej :) ), GOPY (fuhrer! ;) ) Rivo, Łukasza K, Sado, Maćka, Tumka, Arka L, Rafała, który mnie wyeliminował z turnieju :), kolesia, który się z nami motał, a nikt nie znał jego ksywki ;), pani od fast foodów i pani z nocnego, kolesia z Transformatora "o co chodzi jakby?", miłą panią blondynkę, która się ładnie uśmiechała i dała mi kepasę bez kolejki :), kolesia, który podbił do Mashtera, gdy ten ogłaszał coć dot. turnieju i nawinął "ja chciałem ten bigos", samego Mashtera i sam bigos (którego jednak nie było), Grosika, całą ekipę z palcu zabaw, Szostaka, Seby F, Maćka Hamery (czemu nie ma na stronce zdjęcia ze mną i z Hauwą), kolesi, którzy podbili do mnie i cykneli fotkę mojemu identyfikatorowi :P, Figlasza i wszystkich uczestników nocnego turnieju, wszystkich zgredów i w ogóle wszystkich obecnych na EP! Pozdro :excl:
_Milan_
QUOTE(_Globus_ @ 1 09 2006, 01:22) *

kolesi, którzy podbili do mnie i cykneli fotkę mojemu identyfikatorowi tongue.gif



ekhm xD


postanowilismy w nocy porobic zdjecia pokemonow do naszego spamowego albumu, i sie nawinales icon_twisted.gif

p.s. oddawajcie zlotowke za turniej ,przegralem wszystkie mecze,walek xDDD

icon_wink.gif


pozdrawiam
_Globus_
A macie mnie w drugiej fazie dojrzewania? tongue.gif

Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że wcale tak fajnie na EP nie było...Nie byłem GWIAZDĄ imprezy confused.gif wink.gif
Fenix
zgodnie z obietnica polecialo troche warnow. jak juz napisalem, kolejnych ostrzezen nie bedzie. kilka kolejnych osob jest na granicy 100% (bana). zastanowcie sie zanim cos kolejnego napiszecie offtopicznego. zanim znowu zaczniecie spamowac. codziennie przybywa tutaj kilkanascie(kilkadziesiat) osob wiec jak znikniecie z forum to nikt plakac po was nie bedzie.
Sephiron.
(Tym razem posta piszę na serio)
To byllo moje pierwsze EP w zyciu,i mam nadzieje że nie ostatnie. To niezwykłe,ale po raz pierwszy miałem okazje zobaczyć ludzi z pasją,pogadąć z nimi,wymienić swoje poglądy.Bardzo się ciesze ,że ktoś mnie na EP5 (%)zauważył ,poznał. a te wrażenia ,kiedy podbiegłem do Ściery i zapytałem się go
"Ja: A pamięta pan,ja byłem w redakcji i chciałem kupić redakcyjnego PSP'ka miesiąc przed tym ,jak się rozwalił?"
Ściera:"Tak coś kojaże,przypominam sobie" ,albo
Ja:"Ściera, kiedybędzie Zax i ekipa z SquareZone.p?"
sciera:" Zax już jedzie ,reszta będzie do godziny;Kącik będze na górze .na ostatnim piętrze"
Rozmowa z Ścierą ( i Zax'em of kozz)- bezcenne.
Tantalus
hehehe... mi zapadło w pamięć, jak uścisnąłeś dłoń Ashley'a Riot'a i dałeś mi komórkę, żebym ci z nim zdjęcie zrobił hahahaha....

Na następne EP pewnie też przyjade i przywioze jakieś mało popularne gry (pewnie japońskie), tak jak teraz... mam nadzieje, że ktoś jeszcze ze SquareZone.pl się nawinie, co byśmy nie musieli z Ash'em tyrać samemu.
gato2002
Kilu, a Ja tak sobie tak całkiem po cichutku pomyślałem, że może marakasy do samby zaplączą Ci sie gdzieś w bagażu jadąc na EP rolleyes.gif, może ma EP 6 sie przemycą happy.gif (tak, są w tym kraju osoby wiedzące co to Samba de Amigo cool.gif, o Pop'n music nie wspominając )
Kali
QUOTE
Pozdro dla wszystkich uczestników (oprócz patafianów którzy robili gnojowisko) tej suuuuuuuuuper impry a szczególnie dla tych co śpiewali ze mną w KARAOKE czy w singstar. hejka sowa99 sorry ale reszty kolesi nie czaje, no ew Kilu. KALI ty tez nie żle wymiatałeś i niezłą faza miałeś tongue.gif biggrin.gif


No ja do Singstara podchodze bardzo zabawowo. Pomimo tego, ze - jak zorientowanym w temacie wiadomo, - najlepsze efekty przynosi ciche mruczenie do mikrofonu, ja preferuje utworki wesole. Takie, przy ktorych mozna sie iscie biesiadnie zaangazowac i przy okazji wykrecic ladne wyniki - stad slabosc do np. Corki Rybaka smile.gif . A jezeli chodzi o ta niezla faze, to my z Kaczka zawsze tak mamy przy IT'S TRICKY - a duet tworzymy nie do pokonania. Stad dwa browary wygrane bez cienia szans dla przeciwnikow i jednoczesnie ladnie rozspiewana przy refrenie czesc publiki biggrin.gif

QUOTE
Naje.bany jak szpak


...And in the city it's a pity cos we just can't hide
Tinted windows don't mean nothing, they know who's inside smile.gif

A tak na powaznie: bez przesady. Fakt faktem, ze bylem ubombany jak tralala, ale wszystko zgodnie z planem (dzien przed Extreme Party szczesliwie przezylem zderzenie z TIRem na niemieckiej autostradzie) i w granicach rozsadku - co doskonale podsumowuje ta wypowiedz:

QUOTE(_Globus_)
idzie koleś, którego skądinąd kojarzę...Chwilę później już składał się ze mną i Virkiem na wódkę tongue.gif Jednak Kali, bo o nim mowa, nie yebnął ani kapy z tej flaszeczki! Tak się jej bał, że uciekał nam z daszku, z którego ulatniała się para (pamiętasz to?). W zamian poczęstował mnie fajką, których nie palę, ale to był Kali, więc odmówić nie mogłem


Nie padlem jak co poniektorzy na glebe (zrzucenie przez Diabua ze slizgawki sie nie kwalifikuje), nie zasnalem pod plotem, nikogo nie ohaftowalem, jeno z nieukrywana radoscia czerpalem wspanialy klimat tej imprezy i bawilem sie do rana (choc w nocy przenioslem sie do Inqubatora z kilkoma osobami - m.in. z TaiCat, Defem i Ukyo Tachibana). Dziwi mnie nieco wytykanie stanu radosnego upojenia, zwazywszy na wyniki TEJ ANKIETY (prosze zwrocic uwage na trzy dominujace opcje w pierwszym pytaniu). Jak dla mnie EP bylo okazja do poznania na zywo wielu osob z tego forum - a jak tu sie nie przywitac, jak nie przy kubeczku i "fajce". Poza tym byla tez spora czesc osob, ktorych nie znalem, a ktore to chcialy sie przywitac w podobny sposob. Byla to tez okazja, by spotkac sie z dawno nie widzianymi kumplami po fachu - i napic sie z Kosem, KILem (wyrosles panie!), HIVem, spotkac z rodzina Lokowek, czy tez poznac sie live z Zaxem oraz lepsza polowka Kujota.

Kazdego, kto tutaj teraz sie podsmiewuje, chcialbym postawic na swoim miejscu - i ciekaw jestem, czy byscie wytrzymali choc 2 godziny nieustannych "powitan".

Ciezko reprezentowac wartosci moralne narzucane nam przez Pieknego Romana i blizniakow, a jednoczesnie kultywowac staropolskie obyczaje zapoznawcze biggrin.gif

QUOTE
Najlepiej na całej imprezie bawił się chyba Kali.


Nie wiem, czy najlepiej, ale z cala pewnoscia pierwszorzednie - tak, ze do domu wrocilem we wtorek pod wieczor, majac za soba m.in. wizyte w grodzie Kraka i Wandy Co Nie Chciala Niemca. Ta edycja Extreme Party zaje.biscie mi sie podobala, co zreszta bylo chyba widac smile.gif. Zreszta juz pierwsze spotkanie z Diabuem i jego ekipa, ludzmi z XTC (elo Cegla) i GSR dobrze wrozylo przebiegowi tej imprezy. Dzieki wszystkim za wspolna zabawe - bylo zaiste wesolo smile.gif . Bylo zacnie, choc nie poznalem jeszcze kilku osob - miejmy nadzieje, ze za rok spotkamy sie w podobnym skladzie smile.gif

QUOTE
PS2. Co do ludzi z redakcji to bardzo sympatyczni ludzie i nawet kilka razy się z nich pośmiałem, ciekawi mnie jedno… czy Kalin w końcu umówił się z tą laską z Katowic?


I met this little girlie
her hair was kinda curly
Went to her house and... tak na prawde o so chodzi? Jaka laska z Katowic? Cos sobie nie przypominam, zebym mial sie umawiac przy okazji EP z jakakolwiek bialoglową smile.gif .

=====
Mendrek - minus za pozostawanie anonimowym z premedytacja. Byles na imprezie i nawet nie chciales sie zapoznac z reszta GSR?

TaiCat - a dlaczegoz to przeze mnie sie zestresowalas? Nie wiem dlaczego, ale wiem, ze na pewno niepotrzebnie smile.gif

Diabeu - zaintrygowal mnie odkurzacz. Bede musial poprosic o powtorke instrukcji uzytkowania smile.gif

KOMODO - zglos sie na PW smile.gif .

Michaelis - podeslij swoj nr tel.kom. - trzeba sie we Wrocku na browara ugadac

ID potrzebne - czy czyta te slowa czlowiek, ktorego poznalem juz rano na stacji w Katowicach, z ktorym to pozniej wspolnie sie urzedowalo? Lysy w okularach, ktory na zewnatrz budynku wykonal telefon "awaryjny" do "centrali". Nie pamietam ksywy, a chcialbym bardzo sobie przypomniec wacpana smile.gif .
TaiCat
QUOTE(Kali @ 2 09 2006, 17:02) *


TaiCat - a dlaczegoz to przeze mnie sie zestresowalas? Nie wiem dlaczego, ale wiem, ze na pewno niepotrzebnie smile.gif


Wszystko fajnie wszystko pięknie gdyby nie te siniaki,dobijanie sie do kościoła,przeszkadzanie taksówkarzom (biednym strudzonych życiem budowniczych gospodarki socja...gheee...demo... w jakim my ustroju żyjemy?),olewanie grupy etc...

łodewa i tak nikogo nie obchodzi moja krzywda sad.gif





icon_wink.gif
-derek-
QUOTE
idzie koleś, którego skądinąd kojarzę...Chwilę później już składał się ze mną i Virkiem na wódkę tongue.gif Jednak Kali, bo o nim mowa, nie yebnął ani kapy z tej flaszeczki! Tak się jej bał, że uciekał nam z daszku, z którego ulatniała się para (pamiętasz to?). W zamian poczęstował mnie fajką, których nie palę, ale to był Kali, więc odmówić nie mogłem


Nie wiem czy o ten motyw chodzi bo ja o ile jeszcze dobrze pamietam zorganizowałem zrzute na vodke pod nocnym, jezeli dobrze kojarze byl tam viruss, kali, shiva, taicat. I pozdrawiam ich gorąco ^^

Za jakis czas po tym obudziłem się pod klubem inqubatorem czy jak go zwą. Wyroki alkocholu są niezbadane, ale pełen podziw dla Kaliego najtwardszy łeb imprezy. happy.gif
Pabian
Chlopaki poleciala wkoncu ta relacja w tvn24 czy nie? Bo czatowalem tego a jakos sie nie dopatrzylem wink.gif
neo_angin


prawie ostatnie foto popełnione pod sam koniec EP juz ranka przed wyjazdem czerwonej przyczepki w kierunku Łodzi smile.gif pozdro dla ludziów ze zdjęcia


p.s. ? kto tam jest ?? tongue.gif piszcie na pw zeby nie zaśmiecać topiku tongue.gif
_Milan_
QUOTE(neo_angin @ 5 09 2006, 00:54) *



prawie ostatnie foto popełnione pod sam koniec EP juz ranka przed wyjazdem czerwonej przyczepki w kierunku Łodzi smile.gif pozdro dla ludziów ze zdjęcia


p.s. ? kto tam jest ?? tongue.gif piszcie na pw zeby nie zaśmiecać topiku tongue.gif


siedzi Ukyo Tachibana,od lewej:

iaiko, nie wiem,kulakila,Taicat,Bison, Tokar sama, autor zdjecia, ja, Marlon, Ekansik,Cegla


wszystkich pozdrawiam!!!
janol
QUOTE(mlokon @ 28 08 2006, 13:31) *

QUOTE(Fenix @ 28 08 2006, 13:23) *

Mlokon... obiecanki cacanki... gdzie moje nerkowce icon_evil.gif tongue.gif


nie było w żadnym sklepie .. icon_evil.gif

Nie wiem czy wiesz, że zamiast foty janol nam zrobił film jak pozujemy biggrin.gif hahaha

Ta, bo to janol ustawiał wszystkie opcje w aparacie, a potem sam do siebie powiedział "Tylko przytrzymaj przycisk". Oj KonDradzie.
Ale przynajmniej masz film jak się kleisz do Fenia. Dzieciom będzie co pokazać
Pajonk78
Ja natomiast wespół z małżonką chcieliśmy bardzo serdecznie podziękować tym, którzy się wreszcie przekonali do karaoke (szkoda, że tak późno sad.gif) i śpiewali do zdarcia głosów bez mała. Jeżeli macie jakieś zdjęcia związane z tamtym kącikiem, w którym to się odbywało to bardzo proszę o PW.
Pozdrawiam
BTW: jeszcze raz dziękuję tym, dzięki którym mam piękny alarm do swojej przyszłej willi - wyliście, aż miło. biggrin.gif
Krulik
QUOTE(neo_angin @ 5 09 2006, 00:54) *



prawie ostatnie foto popełnione pod sam koniec EP juz ranka przed wyjazdem czerwonej przyczepki w kierunku Łodzi smile.gif pozdro dla ludziów ze zdjęcia


p.s. ? kto tam jest ?? tongue.gif piszcie na pw zeby nie zaśmiecać topiku tongue.gif

Ekhem a skąd macie jabłkowy sok który stoi z lewej? Wygląda zupełnie jak ten którego zapomniałem na parterze...
Odyn
QUOTE(Krulik @ 10 09 2006, 09:40) *

QUOTE(neo_angin @ 5 09 2006, 00:54) *



prawie ostatnie foto popełnione pod sam koniec EP juz ranka przed wyjazdem czerwonej przyczepki w kierunku Łodzi smile.gif pozdro dla ludziów ze zdjęcia


p.s. ? kto tam jest ?? tongue.gif piszcie na pw zeby nie zaśmiecać topiku tongue.gif

Ekhem a skąd macie jabłkowy sok który stoi z lewej? Wygląda zupełnie jak ten którego zapomniałem na parterze...

Od Hiva wub.gif
arczibal
A co z tym Filmem co nagrywali na EP5?? bo narazie cisza
Chicken
Film bedzie. Cierpliwosci.
Kiler8888
No i widział ktoś w TVN24 "relacje" z EP ?
Lepiej gdyby ktoś to miał nagrane ;D
Mendrek
http://www.frazpc.pl/b/165120 - poczytajcie sobie teksty PeCetowych leszczy o naszym party wink.gif Zawisc im zwieracze sciska, wiec musza sobie odzyc na tym ich pseudo-fajowym forum wink.gif
Colio
Hehehehe! Więcej takich poprawiaczy nastroju proszę! "Masa dzieci" i "troszkę konsol" mnie rozwaliło. Może też dostał trochę tabletek gwałtu do swojej zupy chmielowej xD
wiiboxstation
NIE MA BATA -NA EP VI MUSZĘ BYĆ ninja.gif ninja.gif ninja.gif
Manor
QUOTE(Mendrek @ 22 09 2006, 17:35) *

http://www.frazpc.pl/b/165120 - poczytajcie sobie teksty PeCetowych leszczy o naszym party wink.gif Zawisc im zwieracze sciska, wiec musza sobie odzyc na tym ich pseudo-fajowym forum wink.gif



bez przesady, aż jeden post o tym że komuś średnio się podobało
Sephiron.
Ciekawe,czy wspomną o EP5 w najnowszym numerze "Klika" tongue.gif
Dark Serge
QUOTE(FrazPC.pl)
może założymy stronkę PCWatch z danymi osobowymi i zdjęciami konsolowców - później będziemy ich bić na ulicach. Niektóre fotki już mamy w profilach na boardzie


Ech... ci to maja problemy w domu XD
mord00k
Jejku rodzice ich bili czy co? biggrin.gif smile.gif biggrin.gif smile.gif Co za pały...
Figlarz
hahaha... ale frajerzy tongue.gif
vercetti
Nigdy na żadnym extreme party nie byłem, ale z tego co czytam w relacjach to musi być wyrąbiście. Cyba wybiore sie na kolejną edycje.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.