Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: I po EP ... ;)
Forum PSX Extreme > PSX Extreme > Opinie, komentarze > EXTREME PARTY V
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6
sowa99
Powiem tyle, RESPEKT dla wszystkich którzy to organizowali i którzy tam byli.

Z Pchela przyjechalismy do katowic koło godziny 11. Idziemy do autobusu i w środku spotkaliśmy Hauwe. Za bardzo nie wiedząc jak dojechać do tranformatora (9 przystanków, ale nikt nie liczył wink.gif ) pewną panią rowerzystke poprosiliśmy aby nam wskazała drogę. Ale o nas zapomniała i wysiedliśmy 9 przystanków za celem.. Fart że trafiliśmy w autobus za 5 min, bo potem byś my czekali z godzine.

Spoko, będąc na miejscu, już w środku chodziliśmy i rozglądaliśmy się za kimś z xem.. I co? I mało sad.gif Stanowczo za mało. Na caly klub było może z 6 konsolek. Jako plus- wszystkie zlinkowane co zaowocowało mini turniejem.. O tym niżej.

Podpieliśmy się więc do Brody i reszty ekipy i gralismy na stojąco.. Miejsc siedzących nie było.

Sam klub jest naprawde klimatyczny. Na fotkach tego nie widać, ale było nawet jasno.

Nie zwlekając, trzeba było się doładować. Z większą grupką dorwaliśmy mikrofonik i zaczelismy karaoke na całą sale smile.gif Dobre było (solowe występy Brody- ROX), wszystko nagrywałem więc potem wrzucę (ktoś miał filmik, ale kto nie pamiętam smile.gif ).

Gdy przyjechał Grajek, i przywiózł 2 konsole+2 TV wszystko zlinkowaliśmy i zaczeliśmy rozpiske mini turnieju w halo2. Hehe Ja, Pchela, Broda wszystko ustawialiśmy. Tylko.. gdzie byliśmy jak był finał? Anyway, team slayer, 2vs2, każdy miał swój telewizor. Wygrał JuanMag z Soulem. A któż inny smile.gif

Noc była dość cięzka. Jeden koleś który spał na podłodze był naprawde mocny hehe. Pozdro też dla gościa w biało zielonej hawajce.. Skubany, spał z otwartymi oczami o_O
Tak czy inaczej, było za mało materacy. Był moment że musiałem przycupnąć na 30min na ziemii. Ale jakoś się spało te 4H.

Rano dużo osób się zwinęło. Nie było z kim grać więc i my się zwineliśmy. Gdzieś wcieło Hasia, ale chyba pojechał nasępnym pociągiem tongue.gif

To było moje pierwsze EP i jestem BARDZO zadowolony.. Dzięki za taką imprezke wub.gif

PS. Plus dla zg(red.)ów za za to że bez problemów stawali do zdjęcia, tudzież można było z Nimi porozmawiać.

Sowa
Loki
A mi ktos zwinal poltorej krazka kielbasy - po 6,80 za kilo!!! tongue.gif

Skandal, granda i bestialstwo! tongue.gif

P.S. Prosze o kontakt "malzenstwo ze schodkow", jakos sie tak rozminelismy i nie zdazylem sie pozegnac.
A i cos tam mialem Wam podeslac na maila, ktorego nie znam smile.gif.

P.S.2. Kathleen wlasnie Cie namierzylem - poslalem PW.
Wiśnia San
QUOTE(Mendrek @ 27 08 2006, 12:13) *

Mam nadzieje ze te szkody nie sa jakies powazne, ale jesli tak to...

... eh zawsze sie znajda jakies osiedlowe ped.alki co zazdroszcza nam takiej imprezy, albo jakies lamki z innych serwisow co nie potrafia zoorganizowac czegos podobnego i zawisc im az du.py sciska ze jestesmy od nich lepsi. No to przynajmniej mozemy czuc sie dumni, bo takich imprez nie mozna zalowac! Nikt sie chyba takim klimatem nie moze poszczycic i kij wam w oko jesli myslicie ze takimi czynami cokolwiek nam zrobicie wink.gif

Powinno sie takich zlapac, wyj.ebac na glebe i skopac do nieprzytomnosci - co by wiedzieli czym sie takie cos konczy confused.gif



Ty chyba oka nie masz że takie pierdoły pociskasz, że niby co ktoś z konkurencji przyjechał i specjalnie przykrył brudem samochód Ściery rysując go przy tym. Co do imprezy to wzasadzie taki średniak, było nawet zabawnie w niektórych momentach ale tych kilku debili z Singstarem miałem ochote wyrzucić przez barjerki piętro niżej censored2.gif .
szeni
Zdjęcia Zielarza (115 mb, w tym 2 filmiki):

http://rapidshare.de/files/30927776/ep5.rar
sowa99
http://sowa99.ovh.org/download/index.php?p...xtreme+Party+V/

Tutaj nasze śpiewy hehe smile.gif

Wiele nie słychać, ale coś tam jest.
Fenix
Impreza praktycznie juz sie skonczyla... kilka osob jeszcze gdzieniegdzie spi na lawkach/krzeslach/materacach natomiast obsluga Transformatora juz demontuje sprzet.

Przed wejsciem zostawilem spora ilosc kielbasek, karton bulek, jakas wode no i dla spragnionych resztke Sobieskiego z naszej kanciapy redakcyjnej. Dla kazdego cos milego tak aby nabral sil przed odjazdem.

Dzieki dla wszystkich ktorzy przyjechali. Te impreze robilismy dla Was i mam nadzieje, ze uznacie ja za udana.
Przy okazji podziekowania leca w kierunku osob ktore uczestniczyly w organizacji (lista Vipowska ktora przygotowywalem liczyla ponad 70 wpisow!). Dla Klaudii i jej rodziny ktorzy przygotowywali dla was cieply posilek (w sumie bylo zaagangazowanych w to baaaardzo wiele osob... karkolomna operacja pod wzgledem logistycznym ale jak widac dali rade), dla Martineza ktory w profesjonalny sposob stworzyl odpowiedni kacik grania, dla wlascicieli Transformatora i reszty ktora wlozyla sporo serca w to abyscie sie dobrze bawili.

Straty na tak masowych imprezach zawsze beda... ja np. mam telewizor do wymiany choc kto wie... moze dziala po upadku kineskopem na betonowy bruk. No ale biorac sie za organizowanie zlotu trzeba sie z tym liczyc wiec nie lamentuje z tego powodu.

Jesli ktos ma jakies ciekawe fotki, cos czym by sie mogl podzielic to niech wysyla je na chocby do mnie na maila fenix@psxextreme.pl Z gory dzieki.

Oczywiscie wieksza relacja, fotki, foteczki i inne ciekawostki beda w najnowszym numerze PSX Extreme. Z ciekawostek dropsa wspomne o ekipie TVN24. Wchodza.. szukaja kogos z organizatorow z ktorym moga pogadac o kreceniu. Pogadalem, zadeklaroawlem sie, ze znajde kogos z daleka ktory udzieli im krotkiego wywiadu. Mysle sobie.. kurde jak tu kogos znalezc ze Szczecina czy Gdanska i kto nie bedzie sie bal wystapic przed kamera. O dziwo wchodze i krzycze przy kaciku RPG czy jest ktos z daleka. "Ja jestem ze Szczecina" (a moze to bylo z Gdanska?). Udzielisz wywiadu przed kamera? "nie ma sprawy". Hoho.. odwazny. Pozniej gostek z telewizji mowi, ze chcialby jakiegos mlodego uczestnika. Akurat przechodzil ktos w wieku na oko polowe mniejszym niz moj wink.gif ... "udzielisz wywiadu?" "nie ma sprawy" ... hehe .. odwazna mlodziez mamy... U nas wsrod zgredow to bylo trzeba szukac jakiegos odwaznego smile.gif. Z trudem znalazl sie jeden odwazny.. Koso. No ale on sie nie liczy. To nie byla odwaga ale efekt braku kontaktu z otoczeniem, goraczka, maligna i inne choroby smile.gif. Koso, dzieki.

Co jeszcze zapada w pamieci z EP5? Prozaiczna rzecz.. klimat o godzinie 3-4 w nocy. To trzeba zobaczyc, poczuc. Wszedzie polmrok. Wiekszosc spi gdzie moze. Materace, krzesla, fotele, kanapy. Wszystko pozajmowane. Do tego kilkanascie(kilkadziesiat) grupek graczy siedzacych wokol telewizorow i konsol. Wygladalo to jakby ludzie siedzieli wokol ognisk i ogrzewali sie jego cieplem. Kazdy skupiony i wpatrzony w telewizor. Niektore tevalki podkrecone na caly regulator. Spiacym to nie przeszkadza. Ktos gdzies mamrocze do siebie. Ktokolwiek jest jeszcze na nogach widac, ze ciagnie ostatkiem sil. Do tego odpowiednie klimatyczne oswietlenie rzucajace ciekawe cienie. Cienie laczace sie z plynaca z telewizorow poswiata. Tak. Zdecydowanie najlepszy czas na odbior i zrozumienie klimatu party.

Jesli ktos cos zgubil, znalazl niech pisze albo tutaj albo do mnie na maila. Mamy kilka "znajd" ale mamy tez na liscie kilka rzeczy ktore zostaly zgubione. Konsolka Ps2 ktora ktos sobie przywlaszczyl byc moze sie znalazla ale musimy jeszcze kilka rzeczy wyjasnic.

Poki co tyle na temat... do zobaczenia na EP6 a ja ide sie wyspac... w koncu kiedys trzeba po ostatnim tygodniu zwanym "wariatkowem".
Ksenia
Było to moje pierwsze EP. Pierwszy raz na własne oczy zobaczyłam tylu konsolowych maniaków ohmy.gif Nie można ukryć że atmosfera była wyjątkowa i zdjęcia w żaden sposób nie oddadzą klimatu zlotu. Żałuję że musiałam tak szybko się zwijać-już o 17:00, ale przez ten czas zdążyłam porozmawiać z paroma osobami, rozerwać się troszkę na matach czy przy bongosach i pomóc MartineZ'owi w prowadzeniu turniejów (jeżeli ktoś mnie pamięta to jestem tą niewiastą zapisującą zawodników i wyniki icon_wink.gif )
Mam nadzieję że na przyszłym EP będzie mi dane zostać do końca happy.gif
TaiCat
Ja jestem jeszcze w trakcie AfterExtreme Party w Katowicach na PKP w Salonie gier hehehehe

Odstawiłam Milana,Bizona,Ekanskika i kogoś tam jeszcze na zbus!!

jeszcze napisze i zdjęcia wyśle
MichAelis
Pozdrow ich xD
Figlarz
Ja tam się BARDZO ubawiłem przy tej ekipce!!! Turniej w PES5 był również SUPER, Gopa spisał sie dobrze, choć czasami byłem wk*rwiony jak musiałem czekać na mecz 30 minut... Chyba niespodziewanie wygrałem z ARO (POZDRO !!!), z czego się bardzo cieszę biggrin.gif. Niestety przegrałem z Beethovenem (chyba dobrze napisalem tongue.gif).

Klimat imprezy był niesamowity!!! Jak to dobrze zobaczyć tyle osób, które grają na konsolach... Wszędzie grali:D. Aż sam się zdziwiłem, że tak dużo ludu przybyło. Zg(Red.)ów też było sporo więc dało się pogadać. Nalepszy Kali na piątej fazie biggrin.gif:D:D Nie zapomnę tego widoku biggrin.gif

Co do tych strat w sprzęcie i na samochodzie Ściery to nic mi nie wiadomo, ale nie dziwię się, że ktoś mógł ukraść coś... Jak ja wychodziłem to nie sprawdzano mojego plecaka. Przy wyjściu nie było nikogo, kto by pilnował więc ukraść coś no nie była żadna sztuka. Od razu gadam, że to nie moja sprawka z tą kradzieżą biggrin.gif

Możnaby jeszcze długo pisać, ale kto bedzie czytał takie wypociny tongue.gif Jak ktoś był to wie co to prawdziwa impra... biggrin.gif

Pozdro dla Hauwy, Globusa i całej ekipy z Nocnego Turnieju w PESa5 oraz dla wszystkich, którzy nawiedzili Katowice !!!!!!!!!!!!!!
Spidey
Zgadzam się z tym wszystkim co napisano w tym temacie pozytywnie o EP5. Klimat był pierwszorzędny. Pierwszy raz coś takiego w życiu widziałem. 5 pięter,na każdym różnorakie pomieszczenia,"przedpokoje" i korytarze. Wszędzie gdzie tylko można siedzą gracze przed telewizorami podłączonymi gdziekolwiek było źródło prądu. Gdziekolwiek poszłeś starczyło tylko "moge sie przyłączyć ?" i zaraz mogłeś sobie poszpilać z ziomami. Wchodzisz do pomieszczenia z wielką rurą pośrodku (ok.15m.)(pomieszczenie przypominało przy pierwszym wrażeniu maszynownie statku) i widzisz porozstawiane stoły równolegle przylegające do niej z dwóch stron. Na stołach telewizor obok telewizora. Tu Xbox,tam ps2,tam Dreamcast,gamecube. (oczywiście na imprezie przeważały ps2 i Xbox`y)Przy konsolach grupki graczy. Każdy wgrany w tytuł (najwięcej szarpano w Tekken 5,Soul calibur 3,PES4,Halo i Killzone). Tam ktoś robi zdjęcia,tam ktoś drze sie (ups śpiewa tongue.gif) do mikrofonu. Jeszcze dalej widzisz gości grających we czterech na lanie w Halo. Co jakiś czas widać było kogoś z kamerą (bardziej w pierwszej połowie imprezy). Duże turnieje,małe turnieje,mini turnieje,turnieje na szybko. W Tekken 5,soul calibur czy PES.gdzieś w połowie imprezy odbyło się tzw. Crazy Compo organizowane przez zgredów. 3 zadania a w każdym 3 uczestników.
1:Dawali uczestnikom do założenia białe skarpetki. Nastąpnie każdy z nich miał 3 minuty na to by jak najbardziej je zbrudzić (zeszmacić jak to okreslił Ściera)
2:Wspinanie się po ścianie w górę (w końcu Transformator to centrum wspinaczkowe na Śląsku) kto wyżej lub w przypadku remisu liczył sie czas.Oczywiście tylko jednej osobie udało się wejśc na samą górę (jak na moje oko to wysokość wynosiła jakieś 10 m.)W tej konkurencji brałem udział tyle że niestety z(pipi)ałem misję gdzieś na 4-tym metrze. W ogóle dialog Ściery z Hiv`em był dobitny."Ej Ściera,kto teraz sie będzie wspinał !? Nie wiem ! To co ty tam (pipi) robisz ? Jem..." Albo komentowanie Hiv`a wyczynów zawodników " czy sie spóści czy sie póści ? Uważaj ! nie spószczaj sie !!!"
3: To zadanie było gdzieś na pograniczu "takie sobie" a "może być". Każdy z uczestników dostał nunczako (czy jakoś tak) i miał 30 sekund na to by coś z nim robić.
W drugiej połowie imprezy do całego tego klimatycznego kombajnu dochodzą porozstawiane na ziemi duże materace (na dolnym piętrze) na których leżą,śpią,piją i rozmawiają ludzie. Wokól nich zahipnotyzowani w telewizor gracze. Tak jak to feniks napisał - klimat w nocy był wręcz cudowny. Poprostu idealny obraz życia hardcore`owego gracza. Przyciemnione światło,ludzie leżący na podłogach,obok nich grający w małych grupkach gracze. Tam jakiś gwar. Tu jakaś muzyczka. Z każdego telewizora dobiegał jakiś dźwięk. Poprostu czuć było niesamowity power. Że otaczają cię ludzie którzy tak jak ty są takimi świrami którzy potrafią grać godzinami i im sie to nie nudzi - jest to część ich życia. Czułeś się u siebie. Wśród swoich. Na Extreme Party. Podsumowując : Jeśli poprzednie edycje EP były tak (pipi) jak ta to naprawde żałuje że na nich nie byłem. Więcej takiego błędu nie popełnię i już czekam na szustą edycję.
Ps:Ja chyba jako jedyny na całym EP5 grałem na starym PSX w Tekken 3 i o dziwo duzo osób się do nas z kumplem dołanczało. I to jest dla mnie klimat konsolowców: "Oooooo Tekken 3 !!! jak ja dawno w to nie grałem ! Moge sie przyłączyć ?". (nawet Gamera przyłączył sie na 20 minut....)

Amen
Ksenia
Zobaczyłam teraz na zdjęciach ten jam session przy bongosach Donkey Kong'a.... ohmy.gif Do tej pory robiłam to maksymalnie w duecie a tam cały kwartecik a ja tak wcześnie poszłam icon_evil.gif
Dabman
26/27 a 27 jak rano sie wbieralem dowiedzialem sie ze juz po ep:/
Chicken
QUOTE(Zonk @ 27 08 2006, 13:03) *

Sojer też niby coś tam śpiewał, ale jemu i Chickenowi chyba nie przeznaczone są takie "hulankiwswawole" biggrin.gif
http://img206.imageshack.us/img206/9109/dscn0206mv1.jpg


Mówiłem im, żeby puścili jakiś łatwy kawałek, to nie - dali mi takie coś, że język sobie prawie polamałem. Osoba, która przejęła po mnie mikrofon tez nie czuła sie w tym utworku za dobrze, ale i tak to mnie nie tłumaczy.


Wracajac do tematu
Najbardziej w pamieci utkwiły mi akcje:
1) z opiekaczem, w trakcie sprzedarzy "Zapiekanek Extreme" w sklepie PE
2) Mini-turniej Singstara (na parteże, w poblizu sklepu). Śpiewaliśmy, a raczej darliśmy ryje "The Final Countdown" (po 3 osoby do jednego mikrofonu). Do tej pory słyszę te pianie w uszach

Więcej napisze później bo na chwile obecna nie jestem wstanie co swiadczy o tym, ze impra była udana w 100%.
MrSatan
QUOTE(Loki @ 27 08 2006, 13:31) *


P.S. Prosze o kontakt "malzenstwo ze schodkow", jakos sie tak rozminelismy i nie zdazylem sie pozegnac.
A i cos tam mialem Wam podeslac na maila, ktorego nie znam smile.gif.



No właśnie Loki, szukaliśmy Cię po całym Tranformatorze, ale mam nadzieję że Kujot przekazał "słowa pożegnania"... Już wysyłam PW smile.gif
Mathiu
Kilka słów ode mnie...
QRVA wypas! Naprawdę, kolejne EP (a byłem na wszystkich poza I) nie zawiodło. Był zawiesisty klimat, była kupa śmiechu (wspomaganego przez %), była świetna zabawa na turniejach i nie tylko...

Ale od początku:
Podróż nie była taka straszna (z Mysłowic tongue.gif ). Na dworcu w Kato podłączył się do naszej małej ekipki wspominany już koleś w biało-zielonej hawajskiej koszuli (a raczej w koszuli z Mary Jane wink.gif ). I tak już zostało - razem byliśmy kupić asortyment (piwa, wina...), razem poszliśmy na żarcie (koleś postawił mojemu kumplowi, którego znał z 5 godzin, kebaba). Do tego okazało się, że jest całkiem niezły w Soula (odpadł w ćwierćfinałach, a mówił, że ostatni raz grał w to z pół roku temu...). Potem razem obalaliśmy kolejne piwka i jabole (tfu! tanie wina znaczy wink.gif ). Także wielkie pozdro dla Pawła ze Sławkowa (xywa: Lora) - daj znaka, to się zgadamy na jakąś bibkę przy konsoli smile.gif

No i tak chodziliśmy po piętrach, a to graliśmy w co popadnie (ja gł. sparowałem przed kolejnymi rundami w PESa oraz szpilnąłem kilka walk w Teczkena), a to patrzeliśmy jak grają inni (Donkey Konga, Singstar, harce na macie...), a to odpoczywaliśmy przy piwku (i niektórzy przy fajce) na dworze.

A co do jakichś ciekawszych wydarzeń, to na pewno na to miano zasługuje, wspominany już, koleś, który przyszedł na turniej w PESa tłumacząc się, że on by chciał się zapisać na Tekkena biggrin.gif Tego dnia widziałem go jeszcze parę razy... za każdym razem mocniej naje.bany. Raz, w połowie drogi do Transformatora, przy placu zabaw, namawiał przechodzących graczy do napicia się z nim winiacza (na moich oczach wypadł mu z ręki i roztrzaskała się szyjka butelki... tongue.gif), potem widziałem go śpiącego na ww. placu zabaw, a ok. 20 wpadł z powrotem na imprezę (za nim dwóch ochroniarzy), coś tam zaczął chyba śmiecić, czy pyskować, więc ochroniarz założył mu dźwignię i wyproawdził wink.gif
No i widziałem też jak grupka osób (graczy - nikt z zewnątrz) zaczyna okładać kogoś samochód dywanami (czy co to było), wcześniej blokując go od tyłu kontenerami na śmieci. Nie wiem, czy to o ten incydent chodzi, ale wiem, że było to robione dla żartów, przez już z leksza wstawionych ludzi. Także jeśli powstała jakaś szkoda, to nie było to robione złośliwie (tylko... czy to coś zmieni?W końcu rysy, to rysy...). No w każdym razie w tamtym momencie wydawało się to zabawne.

Ogólnie... gratuluję całej ekipie PE zorganizowania, po raz kolejny, tak wspaniałej imprezy zrzeszającej kilkuset graczy z całej Polski. Mam nadzieję, że EP6 odbędzie się jak najszybciej smile.gif

Jeszcze za kilka godzin uzupełnię moją relację smile.gif
Ukyo_Tachibana
Bylo jak bylo wariactwo tongue.gif nie mam sily pisac dalej jestem chyba pijany

Pozdrowienia Kali Shiva Def za Fetisz French House na ktorym grali dicho xD

Odyn i Diobel bo tak i rowne z nich chlopaki

MichAelis dzieki za wodke

Marlon & Milan dzieki chlopaki ZA WSZYSTKO jestescie dzezi trendi gruwi

Faki dla Mendrka za to ze nawet sie nie przywital

Fenix and Redakcja fantastyczna organizacja ciekawa miejscowka dobre jedzenie wszystko swietnie ide spac tzn trzezwiec
Diabeu
dopiero ze mnie wszystko wychodzi, 20h wstawiony
impreza zajebista, w nic nie grałem i tylko od ekipy do ekipy się odbijałem
posdruffka dla wszystkich których poznałem wub.gif za dużo was ludziska było aby ot tak wymieniać bo na pewno bym kogoś pominął


p.s. oczywiście nie obyło się bez kwasów - polska rzeczywistość, tylko co robiła wtedy ochrona która cały czas była przed lokalem? czegoś tu nie rozumiem
Siara_iwj
...wróciłem do domu, zjadłem wreszcie ludzki obiad...i doszedłem do wniosku, że wolę bardziej rozciągniete w czasie imprezy w plenerze. Klub średnio przypadł mi do gustu, chociaz atmosfery nie można mu odmówić, to mnie bawią trochę inne klimaty...ale i tak było ok smile.gif


...dostałem karę od ćwoka z katowickiego MPK, jazda bez biletu...niech mnie cmokną, takiego im zapłacę :>...
rzepaPL
Było miło, ale miejscówka przy jedynym głośniku w lokalu odbiła się wielkim bólem głowy. Do tej pory jeszcze mi dudni.
Hasłem na następny rok jest: "grać w Forze bez zielonej lini".
Słoik
Już trochę odespałem, więc mogę napisać coś więcej o imprezie. Podroz mielismy debesciacka, stojac przez ponad dwie godziny w pociagu, z powodu braku wolnych miejsc w przedziałach. Mialem niesamowita przyjemnosc jazdy razem z Tokarem, Iaikiem, Kulą oraz trzema innymi ziomalami ;] W zasadzie, bez wiekszych problemow znalezlismy pozadane centrum rekreacyjne. Co ciekawe, gdy juz mielismy sie zmywac z imprezki, podjezdzajacy taksowkarz nie ukrywal swojego zdziwienia faktem istnienia, podobnej 'rudery'. Podobno nikt z kierowcow, w calych Katowicach, nie mial pojecia gdzie znajduje sie Transfromator ;]

Kilka luźnych uwag; lokal okazał się chyba troszke zbyt mały jak na tak duza liczbe chetnych - choc nie było tragicznie z 'wolną przestrzenią'. Z braku laku, najczesciej gadalismy w najchlodniejszym i najbardziej klimatycznym pomieszczeniu w całym Transformatorze - ubikacji na 1 pietrze; Odyn prawie dostał wstrzasnienia mozgu, po uroczej walce z Diabuem; Michu z Janolem wsypali Taicat do piwa az 3 tabletki gwałtu - nie podziałały; Kali robił sobie foty z księdzem; Koso mnie nie poznał (Żydziaku;); Milan pokazał swoj krzywy ryj, zaś Mendrek uparcie grał na konsoli (jakby w domu, własnej nie mial; pozdro;). W mojej opinii, całkiem udał się turniej Pesa, prowadzony przez Gopę. Nawet, mimo faktu, iz na gorze bylo bardzo gorąco.

Pod wieczor, czesc osob zaczela sie wykruszac. Niektorzy zapisali stan gry (Marlon, Diabeu;), inni udali sie na miasto, jeszcze inni popedzili na pociag.
Loki
A nie wie ktos, czy niejaki DEE (sorry, jesli przekrecilem) i jego kudlaty kolega (sorki, nie przyuwazylem nicka) dozyli do rana? Po poludniu kudlacz lezal 3 godziny z otwartymi oczyma i nie reagowal na zadne bodzce (czyt. - na kopniaki, ukladanie z niego roznych figur i inne takie). Dee z kolei wygladal jakby sie poprostu zdrzemnal, zdradzaly go tylko spodnie spuszczone do kolan... tongue.gif
iaikO
sloik cieniasie, trza bylo zostac z kolegami a nie uciekac o 2 rano:f
player
ekhem ja chcialbym pozdrowic pana ktory zamiast DO kibla nas*al tuz obok. coz nie wiele braklo...
biggrin.gif
neo_angin
Słoik, to ja ztobą jechałem.

Na wstępie, tym co ściągaja foty z mega uploada i Rapida, poszukajcie progsa rapget, dodajesz tylko link i uruchamiasz w końcu się ściągnie, lepsze to niż co chwila odświeżanie strony smile.gif

Wracając do tematu. Tuitaj na forum raczej nikt mnie ie zna bo tutaj nie bywałem, ale to sie zmeini bo pozałem spro ludzi, i sporo nie pamietam (twarz nie kojarzy mi sie z żadną ksywą wink.gif )

Sie bie przypomne, w miare niski, przytelepał się z łodzi z mała przyczepką wypchaną sprzętem po sam czubek i jeszce więcej. ustawił GC i Donkey Konga na pierwszym pietrze w korytarzu co chwile zsiadając i robiąc miejsce kolejnym chętnym tej (pipi)sitej gierki.

Było to moije pierwsze EP i powiem wam że poza tym że od 2 piętra było gorąco to było przajedwabiście! Organizacja, ludzie, konsole i przedewszystkim KLIMAT!!!

Z dobrych akcji pamiętam na pcozatku jeszcze koło godziny 9-10 kiedy wbiłem się ze sprzetem na góre i sie rozstawiam. podłączam sprzęt a na ławce do siedzenia rozkładam śpiwór zeby było wygodniej. Zaczynamy z kumplem szpilać w B:R i podbiega chaotyczny Mr. Ściera i sie pyta czy siedzimy. Ja tak patrze na ławke na której właśnie siedze i mówie ze Chyba tak... A on nie dosłyszał to mu powiedzłam ze git i sie zdziwił skadm ma takie fajne coś na ławce ^^

Ludzie byli byczy, już w Łodzi na dworcu dołączyła do nas grupka ziomków o których wspomniał Słoik 2 godziny na stojaka potem wolbnny przedział i wysiadka, o 7.40 na dworcu na Ligocie i tam miałem czekać na kumpla z Cieszyna (kontra) który raczył przegapić stacje bo zagadał z jakimś polskim developerem gier na PSP ohmy.gif lol 40 minut stania na dworcu na nikogo i wycieczka piesza 2 km z przyczepka sprzetu i flaga, ludzie sie dziwnie na mnie patrzyli ale luzik.

Po rozstawce zaczłąem biegac i grać na Bongosach i w sumie tylko w to grałem przez całe EP. Co podchwycili przechodznie których serdecznie pozdrawiam i jedna Dziewczyne ktora tez sobie całkeim nieźle radziła, mówiła ze juz kiedyś miała i rispekt for u wink.gif Chodząc między konsolami i ludzmi generalnie ciorajacym w PESa i Tekkena zobaczyłem miły kącik

http://img182.imageshack.us/img182/8177/sm08170019zj2.jpg

gdzie siedzieli PSPekowycy i cioraliu w Wipeouta i Burnouta:L przyłaczyłem sie i pozdrawiam wszystkich co tam siedzieli (wszystkich wymiotłem tongue.gif raz przegrałem tongue.gif) Trzeba to powtórzyć.

Na przyszłą edycję prosze o więcej osób z Game Cubami i Bongosami zrobimy sobie jakies zespoły bo w tym roku było tylko Trio a w kwartecei było by jeszce fajneij (są osoby z łodiz co maja GC i Donkey Konga? Możepartyjka? PW jak coś.

Klimat spoconych i mokrych padów i pach, crazy compos (których nawet nie widziałem, ale ściera z tym zepsutym mi kro fone.. kto.. ciag... przerywa. by. wypa. wink.gif Albo sam ja chodzący po Transformatorze i gadajcy wszystkim ze mi ktos pada od PS2 (pipi)ał chociaz wziął go kumpel, podbno mówił mi o tym ze 3 razy... tongue.gif

Pozdrawiam wszystkich co poznałem, ludzi z PSP zone wink.gif, ludfzi ktorzy sie bawili od rana do wieczora na moich bongosach (nie było chwili ze stały puste) (tych dwóch gości co przyniwesli swoje bebenki tez prosze o kontakt wink.gif


Foty zapodam później, wasze już ściągam, jeśli ktoś chce nawiązać kontakt to podawajcie nuemry fot zebym was poznawał. POZDRO !!!
Bonson
Miażdżąca impreza, przyjechałem z ziomami z Krakowa ok 10. Po 2 godzinach byliśmy już w odpowiednim stanie. Klimat to absolutne mistrzostwo galaktyki. Jedyne co mi sie niespodobało to fakt że turnieje odbywały się w tym samym czasie, ale przypuszczam że nie było innej możliwości. Jeżeli się myle to niech mnie ktoś poprawi: ten kolo co chciał grać w tekkena tam gdzie był PES to ten sam którego wyprowadziła ochrona? Pamięta ktoś o której był TVN 24 bo ja ich nie widziałem albo niepamiętam (za dużo trawska).Pozdrawiam wszystkich uczestników i organizatorów

PS.Wszystkich uczestników oprócz tego hooja co za*ebał ps2
TaiCat
QUOTE(Słoik @ 27 08 2006, 17:19) *

Michu z Janolem wsypali Taicat do piwa az 3 tabletki gwałtu - nie podziałały

??? przecie to było piwo z wódką?


Co ja moge powiedzieć hmm...
To nie był mój najlepszy zlot w moim życiu jeśli chodzi o atrakcje,ale napewno jeden z najlepszych jeśli chodzi o ekipę.Jestem szczęśliwa że mogłam poznać tylke osób których głównie znam z forum.Co chciwle gdzieś słyszałam "O ,Tajkat"

Naprawde byłam miło zaskoczona gdy niektóre osoby które "madafaczą" się tu okazywały się luźnymi i wesołymi ziomkami smile.gif

Dziękuję przede wszystkim Spamowej ekipie mimo że nie potrafiłam zmusić się do jakiś głębszych wywodów i porozmawiac z każdym, znaczenie że człowiek to istota stadna potwierdziło się tu.

Oczywiście troche mnie denerwowała ignorancja ze wzgledu na mą płeć i zbyt duża ilość kąśliwych uwag...No ale dobra sama wybrałam takie towarzystwo

Pozdrawiam cały spamik (myślałam że Janol jest straszniejszy)
Zgredakcje a w szczególności Kaliego (za którego musiałam przepraszać każdego taksówkarza,zaliczyłam glebe i w ogóle się zestresowałam)ex zgreda Shive(bądź punktualny...)Kilu(masz mojego Singstara?)Aju,Sojera,Ściere,Koso,Zaxa(napisz do mnie tongue.gif),Bufi(masz niezłe poczucie humoru)Mashtera,Lokiego i rodzinki ^^,Hiva(i nie pokazuj więcej zdjęć ze mną xD)
inne osobistości:MichAelis,Ukyo_Tachibana(trzym sie i nie daj sie nastepnym razem evil ekipie z Inqubatora),MaciejPŃ(może ty masz mego singstara?)Mendrek^^ i allmighty Chickena(thx za wszystko ale gdzie moje mikrofony!!!)
Przepraszam Snajpera za kołdrę ale to był akt desperacji
Ekipe z mojego okręgu i każdego kto ze mną gadał a w tymże momencie o ów osobach nie pamiętam

Faki lecią do:Kaliego( za reszte imprezy),Defa(Za to że wywaliłeś mnie i Ukiyo z tapczanu na beton)

Btw kto miał,ma lub widział mojego Singstara?
Cegla
Impreza Ok, organizacyjnie zero zarzutow. Co prawda klub mi raczej srednio podpasowal - troche za malo miejsca i duszno w opor, ale z drugiej strony jezeli nie plener i domki to lepsze miejsce mogloby byc ciezko znalezc. Troche ufoludow bylo sporo ;]
Krulik
Zarządził koleś który przechodził obok mnie z nożem i dziwną miną, ciała porozwalane po całym ośrodku pogrążone w niezmąconym śnie (nigdy nie zapomnne tego widoku biggrin.gif ) no i spam rządzący prawie całym...kiblem.

Pozdrowienia dla wiecznie uśmiechniętego Mańka i ludzi ktorzy przynieśli te wszystkie benbenki do Donkey konga laugh.gif

Oczywiście mi też się podobało chociaż nic nie piłem. Do zobaczenia na następnym EP icon_twisted.gif
gato2002
Extremy Party 5 zaliczam do jak najbardziej udanych imprez/zlotów. Chociaż na pierwszym piętrze (ciąg Xbox'ów, PS2, i TV'ków) można było odczuć lekki ścisk, ale nie było aż tak tragicznie happy.gif. Pozdro dla Brody (thx za pomoc w odnalezieniu kabla od Xa), Leona i reszty ekipy od Halo 2 na LANie (Miałem nick Yoshi). Po godz. 3:00 zrobił się całkiem ciekawy widok na parterze, a właściwie wszędzie, gdzie niektórzy przyjeli opcje "gdzie polegne, tam spie" i niektorzy mimo że byli bardzo blisko, to jednak już na materac nie trafili biggrin.gif wielu poległo na ławkach, ktoś w śpiworze na korytarzu, ktoś między krzesłami na podłodze... . w sumie najbardziej w oczy rzucił Mi sie Kilu z "zieloną poduszką" (czy cuś happy.gif ) pod pachą, a HIV pomykał w T-shirt'cie z logo tri-sixti, czyżby imporcik? Życzliwość innych graczy bardzo mile Mnie zaskoczyła (pierwszy raz na EP, więc sam nie wiedziałem czego się spodziewać), można pograć, zamienić parę słów, naprawdę positiv vibration happy.gif .
Pogratulować redakcji sprawnej organizacji. smile.gif
Ksenia
QUOTE
i jedna Dziewczyne ktora tez sobie całkeim nieźle radziła, mówiła ze juz kiedyś miała i rispekt for u

Witam serdecznie:) Jak wspominałam już niegdyś miałam bongosy więc jak zobaczyłam Ciebie to musiałam się wepchnąćbiggrin.gif Z ponad rok nie grałam toteż głód bongosowy odezwał się gdy tylko dostałam w rączki sprzęt, aż mi zjeżdżały z krzesła tak waliłam;) Ale już załatwiam sobie Donkey Konga więc na następne EP przyjeżdżam ze swoimi i jestem chętna na turnieje czy jam session w czwórkę jak już wyżej wspominałam!!
A i mam jakieś Twoje 2 zdjęcia więc mogę podesłać.
Hmm... Trzeba stworzyć jakieś internetowe połaczenie dla Gacka jakie ma X-box. Wtedy by się grało...biggrin.gif
Słoik
Nie truj Iaiko ;] Już mialem dosyc. Wolalem sie wyspac w pociagu ;] Poza tym, zamiast głupawo łazic po dworcu w Katowicach w oczekiwaniu na pociag, postanowilem skorzystac z kafejki internetowej. Pogadałem z Mazzim (pozdro;) zdajac relacje z imprezy i dyskutując 'o życiu', napisałem posta na forum, kilka mailkow, etc. Dostalismy nawet z Janolem i Michem, 10% rabatu, jak jechalismy taryfą ;] Pozdrawiam gościa o ksywie Emu/Emo; który pomylił turniej Tekkena z Pesem, usnął w połowie dnia na ławce, biegał w poszukiwaniu fajki po całym ośrodku, rozmawiał z Nami po niemiecku i mimo fioletowego dresiska, pożegnał się kulturalnie ;] Neo_angin, tak, wiem. Nie mam pamięci do ksywek ;]
LiSoQuan
Było ekstra ale jednak pierwsze Extreme Party 1,2 w Piramidzie były lepsze (nie byłem na 3 i 4)... a to dlatego że był jedna duża sala... była wieksza kontrola nad tym co sie dzieje i nad "rozkładem jazdy"....
z drugiej strony ten "chaos" pozwolił na wieksza swobode i kontakt miedzy konsolomaniakami smile.gif wiec tez dobrze.

Udostapniam kilka moich zdjec i filmików (nakreconych tel.). Filmy są róznej jakości smile.gif nakrecona na zewnatrz sa ok ale te wew. słabe... to nic, polecam nagrania z "karaoke" na parterze koło sklepiku... nic nie widac ale jest dźwięk smile.gif i to najważniejsze hehe

http://www.megaupload.com/?d=VEBTFXWJ

jeśli ktoś ma problemy z limitem to polecam rozwiazanie, które zamiescił Szeni... naprawde działa...


QUOTE(szeni @ 27 08 2006, 11:46) *

UWAGA! Na tej stronie

http://www.blogiseverything.com/tips-and-t...aupload-limits/



Jest dokładnie napisane co zrobić żeby nie mieć ŻADNYCH limitów na MEGAUPLOAD! Sprawdziłem, działa, polecam!


ps. Najwiecej to grałem w Bongosy.. pierwszy raz i cholera, piekne to... Dziekuje Tym , którzy ten kącik postawili i pozdrawiam Tych, z którymi waliłem ( huh.gif ).. po bebnach... kule wie ktoś gdzie mozna takie kupic bo na Allegro nie ma sad.gif
-derek-
QUOTE
medical supporterow (porobilem Was na 20 zlotych, soras, jutro robie przelew wink.gif ),


Koso nie ma problemu mam nadzieje ze leki pomogły a co do tych 2 dyszek to wyśle ci meila z numerem konta własciciela tych pieniędzy. Głupia sytuacja bo ta flota nie było moja no ale jakoś damy rade.
Jak dojde do siebie to postaram napisać się jakąś większą relacje.

Pozdro Derek
Loki
QUOTE

TaiCat napisała:
Btw kto miał,ma lub widział mojego Singstara?



Kilu kolo godziny 21:30 zglaszal, ze ma nadliczbowego Singstara, moze to ten?
SoNiC4000
A ja z ekipa z Kacika rpg zwinelismy sie rano okolo 8 biggrin.gif wrucilem do chaty okolo 10:00 xD potem polozylem sie spac wyspalem sie pozadnie bo cala noc sie giercowalo xD a potem jakis obiadek trzeba bylo zjesc tongue.gif

Ogolem byl zajefajnie tongue.gif biggrin.gif szkoda ze nie trwalo to 2 dni xP
A to ze scieze jakies smieci zucila na auto i pojechal sobie bo sie wku...... to wiem biggrin.gif ale zeby mu je porysowali O_O
Dud.ek
"Udostapniam kilka moich zdjec i filmików (nakreconych tel.). Filmy są róznej jakości nakrecona na zewnatrz sa ok ale te wew. słabe... to nic, polecam nagrania z "karaoke" na parterze koło sklepiku... nic nie widac ale jest dźwięk i to najważniejsze hehe"


Hej moze mi to ktoś na maila podrzucić, bo wydaje mi sie ze jestem organizatorem wyżej wymienionego rykowiska smile.gif smile.gif
Ale nie mam czasu bawić sie z tymi głupotami cool.gif cool.gif
Z góry THX!!!!!!!!
SoNiC4000
No wlasnie biggrin.gif moglibyscie mi (najlepiej wszyscy co wszystko krecili i robili zdjecia tongue.gif) podzucic mi wasze filmiki i zdjecia z EP5 na sonic4000@gmal.com Pech chcial ze nie mam aparatu cyfrowego i nie mialem go skad wziasc confused.gif
Tokar
QUOTE(_Diabeu_ @ 27 08 2006, 16:50) *

p.s. oczywiście nie obyło się bez kwasów - polska rzeczywistość, tylko co robiła wtedy ochrona która cały czas była przed lokalem?

Bardzo prawdopodobne, że akurat przyglądali się, jak pogowałeś z Odynem xD

Nie ma się z tu co za bardzo rozpisywać, bo po pierwsze chyba wszystko zostało juz napisane, a po drugie ja akurat na ep nie przyjechałem żeby grać, tylko by zintegrować się z e-kolegami, więc siłą rzeczy bardziej orientowałem się w tym, co dzieje się w naszej bazie wypadowej, czyli ubikacji na 2 piętrze, tudzież za transformatorem, niż na samej imprezie xD
Pozdro dla wspóltowarzyszy tułaczki, dla wszystkich zolwik.gif, dla TaiCat (ile osób może poszczycić się świętowaniem swoich 18 urodzin w ubikacji ? xD), dla Beziolka (dzięki za plaskacza, jesteś słodki :* ).
No i nasz admin okazał się osobą nad wyraz przyjazną dla otoczenia i wbrew temu, co niektórzy sądzą, obdarzoną sporym poczuciem humoru wub.gif

Jeszcze tylko apropos maskotki imprezy - wesołego dresa Emo. Oprócz wszystkich wymienionych wyżej akcji (ja bym jednak obstawiał przy tym, że on mówił do nas w dialekcie eskimosów znad Nilu O.O), koleś wprawił mnie w konkretną głupawkę, kiedy zobaczylem, jak uciekając po schodach przed ochroniarzami potknął się i z całym impetem wyrżnął łbem w szybę. A że baniak miał raczej pusty, to szyba pozostała nienaruszona rolleyes.gif
Żeby było ciekawiej, wracając namierzyliśmy typa na dworcu w Częstochowie, nawet nam pomachał i odziwo wyglądał, jakby ogarniał otaczającą go rzeczywistość ninja.gif excl.gif

Jednym zdaniem: Było grubo ;]
-derek-
Wrzucajcie na http://rapidshare.de/ i nie będzie problemu. closedeyes.gif
Krysto
Napisałbym kilka pozytywnych słów o imprezie ale niestey pech chciał, że na końcu imprezy przyszło całkowite załamanie!

Stało się to gdy zorientowałem się, że zagubił się mój aparat cyfrowy Canon A70 Aparat był umieszczony w czarno-czerwonym etui. Jeśli ktokolwiek odnalazł mój aparat proszony jest o skontaktowanie się ze mną pod numerem 788 295 214

Będę naprawdę wdzięczny za oddanie!
SoNiC4000
QUOTE(-derek- @ 27 08 2006, 19:04) *

Wrzucajcie na http://rapidshare.de/ i nie będzie problemu. closedeyes.gif

Prosze tylko nie na rapidshare sad.gif
neo_angin
Widziałęm ten aprat, znaczy to etui, tak mi sie zdaje, pierwsze pietro duży stół na samym końcu z lewej strony, nie urszłeam go, pytja fenixa moze jerst w lost/found ;]
Krysto
No właśnie tam zostawiłem jak miałem stanowisko koło twojego plejaka confused.gif Mam nadzieję, że zabrał go dobry człowiek... ;/
mlokon
Właśnie wróciłem, było fajnie gdyby nie je/bane mandaty. Kaka nabroil na sumke przeszlo pięciu baniek tongue.gif i jest szczęśliwy, pozdrawia misiaczka Odynka xD fotyh wrzuce jak bede u siebie bo jestem u Kaki. pozdro
Mendrek
QUOTE(Słoik @ 27 08 2006, 17:19) *

zaś Mendrek uparcie grał na konsoli (jakby w domu, własnej nie mial; pozdro;).


Zebys wiedzial hyh.gif Od dwoch miechow jade na PieCu i na PSX-ie wink.gif
Masorz
ale potem juz tak uparcie nie grales bo widzialem jak lezales na dole na materacu z mina w stylu zombi:)
a potem chodziles w stylu zombi:)
Diabeu
QUOTE(SoNiC4000 @ 27 08 2006, 19:10) *

QUOTE(-derek- @ 27 08 2006, 19:04) *

Wrzucajcie na http://rapidshare.de/ i nie będzie problemu. closedeyes.gif

Prosze tylko nie na rapidshare sad.gif



www.sendspace.com ?

btw mi się wydaje czy ktoś odlewał się z dachu? huh.gif
Tokar
Bez kitu Mendrek, jak Cię wepchneliśmy wreszcie do tego kibla, to wyglądałeś, jakby Ci się kwas zawiesił i bredziłeś coś o warnach xD
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.