Daje 4, cuz moge napisac? Pojechalem z mojaą laską i na zmiane musielismy pilnowac naszego standa (dzieki czemu nasze konsolki wrucily cale i zdrowe do domu) i przegapilismy kilka atrakcji.To pierwszy minus- bezpieczenstwo.Jesli chodzi o pijanstwo to mam to gdzies, juz o 10 kolo nas spal ziomek z ktorym godzine wczesniej wymiatalem na tekkenie

.A moja mloda znalazla dwa trupy w lazience i komu coni niby przeszkadzaja?? Drugi minus dalem tez za to (wiem orgi nie musza mnie za raczka prowadzic) , ze wszelkie informacje typu "co jest grane" byly rozpierniczone po calym klubie i czlowiek musial wszystkiego szukac, albo znalazl albo nie. Powinna być jedna wielka tablica z ogloszeniami i wszystko bylo by jasne.
Aha pomysl z domkami naprawde xtra i miejsce na czesc oficjalna. KONIEC