QUOTE(koval @ 1 09 2006, 16:07)

Przyznaję się do Gorillaz i Black Eyed Peas. Milan pasi ? To chyba totalne wiochy (za(pipi)a)

nie rozumiem co zlego jest w Gorillaz, ja ich lubie, wokalista Blura ( co nie łolszeski

) ,producent dan the automator, nie byle kto, pierwsza plyta gorillaz to byla pierwsza chyba alternatywna plyta ktora przemowila szerszej publice do rozumu,nie mowiac ze i ta sie pewnie zdziwila gdy po uslyszeniu kawalka "clint eastwood" ,trafila na rzeczy mniej wchodzace,ale tez swietne ("tomorrow comes today" i inne) .
Druga plyta,heh ,pobila sukces poprzedniczki, kawalki swietne, kawalek "dare" buja jak cholera, no iswietny "feel good inc", to tylko 2 przeboje z plyty,reszta tez niezla.
NIerozumiem podejscia, to ze odniesli sukces,ha,to bylo zamierzone, sama muzyka i tak sie broni, gdyby ustawili sie tylko na rynek podziemny tez by zostali docenieni.
Wiec nie,dla mnie to nie jest wiocha,jak ktos ma otwarta glowe to dostrzeze ze to nie jest zle, i co najwyzej stwierdzi ze mu sie nie podoba,tak sadze.
Wiec ponawiam,albo wiochy,albo zamykamy.
Ghost_spike, niezle niezle xD
"UUUUuuuuuUUUUU mysterious girl..." xDDDD
edit:
sorka, to jest Peter Andre xDD
Babylon zoo, to bylo chyba to:
"space man..."