Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Jakie są fajne platformówki
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Xbox
jurget
Witam

Szukam tytułów dopasionych platformówek.
Kupiłem już Conker, ale jak go przejdę to dobrze by było, żebym się już zaopatrzył na Alledrogo w jakieś
platformery. Chętnie też kupię takowe za pośrednictwem Alledrogo od forumowiczów

pozdrawiam
tk
w tym temacie raczej posucha jest na x'ie niestety.
Uzny
Zdecydowanie najlepsza platformowka na Xa jest Psychonauts (choc nie exclusive).
Krasus
QUOTE(Uzny @ 29 08 2006, 20:36) *

Zdecydowanie najlepsza platformowka na Xa jest Psychonauts (choc nie exclusive).


Zdecydowanie, ale dla ciebie. Moim zdaniem Conker lepszy jest. tongue.gif

A wracając do tematu to rzeczywiście, nie ta konsola jeśli chcesz grać w paltformówki. Na klocka to bardziej w FPS`y się gra. biggrin.gif
Z exclusivów nic nie kojarzę prócz własnie Conkera. Same tu multiplatformowe jak Rayman 3 (wkrótce i 4...) i tym podobne. sad.gif
jurget
ciezka sprawa, nie myslalem ze x-box to taka nędza a'la PCet, jako stary Plejstejszynowiec chciałem dać
mikroszkopowi szansę coby nie krytykować bez poznania. Na pleju mam takich gier sporo. Ratchety, Jaki, Viewtiful Joe, Sly, Raymany, Bandicooty....

Tak czy siak Xboxa kupiłem tylko po to żeby Conkera mieć, jak przejdę to sprzedam całość, bo trochę drogo trzymać tę konsolę dla jednej gry.

Naraziłem się mojej Czarnulce a nawet mojemu PCtowi z Linuxem stawiając obok nich klocka, także nikt mi nie zarzuci, że się nie poświęciłem zgłębieniu obozu wroga (jak to mówią funnyboys).

Dobra, dzieki za info, jakby komuś się coś jednak przypomniało to będę dźwięczny biggrin.gif
Krasus
hłehłe, nikt nigdy nie twierdził że Xbox to Ala' Plejstejszynowa popierdułka. biggrin.gif
Tutaj jest mało platformerów, brak jRPG a bardziej PC`towe klimaty to fakt. Ale i tak uwielbiam tą konsolę, mimo iż i klon mi radzi wszystko bez zajęknięcia. biggrin.gif
Ćwieku
Obczaj Grabbed by the Ghoulies od Rare, no i w sumie obie części Blinxa też nie są najgorsze huh.gif
__bercik07
i jeszcze Oddworld Stranger's Wrath
Flik
Voodoo Vince. Nie jest to co prawda gra pokroju Crasha za czasów świetności gatunku, ale można pograć. Na oko pobawisz się 10h, co by zaliczyć szpilę na 100%.
tk
w voodoo vince niezłe brechty odchodzą, zapomniałem, że to xclusive.
jurget
czyli jednak nie jest tak źle cool.gif przeczytałem o tytułach, które sugerujecie i wybrałem jako najlepszą
Oddworld Stranger's Wrath a w drugiej kolejności Voodoo... Teraz namierzę w dobrej cenie na Alledrogo,
bo jest jedna ale u gościa który wszystko puszcza po 59zł a staram się nie przekraczać 50zł za grę no chyba,
że w wyjątkowych sytuacjach tongue.gif

Temat jeszcze nie do zamykania, bo może komuś się coś przypomni.

Dzięki happy.gif
__bercik07
To Ja teraz pojde po najmniejszej lini oporu tongue.gif

http://www.gamespot.com/games.html?type=ga...asc&sortdir=asc
Krulik
W każdym razie odpuść sobie Crash Twinsanity, chyba że jesteś bardzo zdesperowany.
jurget
QUOTE(__bercik07 @ 31 08 2006, 08:29) *

To Ja teraz pojde po najmniejszej lini oporu tongue.gif

http://www.gamespot.com/games.html?type=ga...asc&sortdir=asc


tak to ja też umiem cool.gif tyle, że ocenami z gamespota to się mogę podetrzeć conajwyżej. Wiadomo, że najlepsi fachowcy od gier są na forum PE laugh.gif (ale ze mnie dupowłaz)
Ćwieku
Co do Oddworld SW - gra strasznie mnie zawiodła. Owszem jest cudna graficznie, ale nie ma nic wspólnego z klimatem pierwszych odsłon tej serii wydanych na PSXa. Stary industrialny klimat i Abe niszczą po prostu historyjkę o Steefie w westernowym świecie. Choc pod koniec robi sie w miare ciekawie, gra kładzie nacisk bardziej na shootera, a i klimat zacniejszy sie robi... Anyway, IMO tytuł przehypowany - dla mnie 7 wink.gif
Pabelek
Hmm jest jeszcze I-ninja chociaż tam w sumie masz większy nacisk na walkę niż skakanie no i produkcja jest juz znacznie podstarzała. Oczywiście to nie znaczy, że jest kiepska można sobie całkem przyjemnie popykać. Crash Bandicoot: The Wrath of Cortex też nie jest zły warto pograć. Tylko nie oczekuj takiego samego klimatu jak w pierwszych odsłonach serii. Spyro: A Hero's Tail też nawet udana produkcja choć to już nie to samo co na PSXie. Sonic Heroes niezła gra, sterowanie 3-osobowym teamem także można nawet przyjemnie pograć. Wszystkie powyższe pozycje polecam tak samo jak te wyminieone przez innych szczególnie Conker i Psyhonauts. A teraz dla odmiany platformówka której lepiej unikać: Tork słaba, nudna gra początkowo bawi a po krótkim czasie ląduje w kącie, stanowczo nie polecam.
jurget
QUOTE(Ćwieku @ 1 09 2006, 00:08) *

Co do Oddworld SW - gra strasznie mnie zawiodła. Owszem jest cudna graficznie, ale nie ma nic wspólnego z klimatem pierwszych odsłon tej serii wydanych na PSXa. Stary industrialny klimat i Abe niszczą po prostu historyjkę o Steefie w westernowym świecie. Choc pod koniec robi sie w miare ciekawie, gra kładzie nacisk bardziej na shootera, a i klimat zacniejszy sie robi... Anyway, IMO tytuł przehypowany - dla mnie 7 wink.gif


dzieki za info, właśnie oglądałem review z gamespota i rzeczywiście nie bardzo to wygląda na platformówkę a i klimat jest mocno pomieszany.
Ćwieku
Jurget mozesz spróbować Oddworld Munch, który pojawił się chwilke po premierze Xkloca. Klimatem odpowiada on starym częścia z PSXa, ale na dzisiejsze czasy graficznie ssie niemiłosiernie mellow.gif
vetch
koledzy powyżej raczej nie mają pojęcia co to są platformówki. Na konsolach m$a raczej z tym ciężko, ale na xboxie można od biedy zagrać w Crash Twinsanity, Ty The Tasmanian Tiger, Kao The Kangoroo i mój faworyt: Pitfall The Lost Expedition - choć gra jest na każdej platformie, to imo najlepszy multiplatformer. No i ewentualnie Lego Star Wars. Ale i tak Mario rządzi :-)
jurget
QUOTE(vetch @ 1 09 2006, 10:50) *

koledzy powyżej raczej nie mają pojęcia co to są platformówki. Na konsolach m$a raczej z tym ciężko, ale na xboxie można od biedy zagrać w Crash Twinsanity, Ty The Tasmanian Tiger, Kao The Kangoroo i mój faworyt: Pitfall The Lost Expedition - choć gra jest na każdej platformie, to imo najlepszy multiplatformer. No i ewentualnie Lego Star Wars. Ale i tak Mario rządzi :-)



w sumie gatunek się zmienił przez lata, to już nie "od lewej do prawej". Mario64 zapoczątkował nowy typ, który bardzo mi odpowiada, np. Ratchet & Clank 1, 2 i 3 to platformówki, ale Ratchet Gladiator już nie, a ciężko określić gdzie ta granica. A może dosłownie trzaby policzyć "kondygnacje" na których akcja się rozgrywa? biggrin.gif
matek_79
QUOTE(Ćwieku @ 1 09 2006, 01:08) *

Co do Oddworld SW - gra strasznie mnie zawiodła. Owszem jest cudna graficznie, ale nie ma nic wspólnego z klimatem pierwszych odsłon tej serii wydanych na PSXa. Stary industrialny klimat i Abe niszczą po prostu historyjkę o Steefie w westernowym świecie. Choc pod koniec robi sie w miare ciekawie, gra kładzie nacisk bardziej na shootera, a i klimat zacniejszy sie robi... Anyway, IMO tytuł przehypowany - dla mnie 7 wink.gif

Tak moda na rynku (popatrz w co sie rozwinely platformery z konkurencyjnych platform).
A jakbym mial byc fanbojem to proponowalbym Ci (Jurget) Halo2- tam tez mozna na jakas platforma wskoczyc, czasami nawet i na dwie tongue.gif, ale fanbojem nie jestem, wiec powiem tak- zle trafiles z platforma jesli chodzi o platformowki (sie mi ujelo tongue.gif), tymbardziej ze najlepsza juz masz. Z innych to naprawde warto zwrocic uwage na Psychonauts- naprwde zacna gra wink.gif (no chyba ze juz grales na innej platformie).
jurget
QUOTE(matek_79 @ 1 09 2006, 20:21) *

Tak moda na rynku (popatrz w co sie rozwinely platformery z konkurencyjnych platform).
A jakbym mial byc fanbojem to proponowalbym Ci (Jurget) Halo2- tam tez mozna na jakas platforma wskoczyc, czasami nawet i na dwie tongue.gif, ale fanbojem nie jestem, wiec powiem tak- zle trafiles z platforma jesli chodzi o platformowki (sie mi ujelo tongue.gif), tymbardziej ze najlepsza juz masz. Z innych to naprawde warto zwrocic uwage na Psychonauts- naprwde zacna gra wink.gif (no chyba ze juz grales na innej platformie).


Tak jak pisałem - Xboxa kupiłem dla Conkera i nie żałuję. A jak poczytałem na Waszym xboxowym froncie troszke różnych rzeczy to łyknąłem jeszcze dzisiaj Halo 1 i Ninja Gaiden Black razem 60zeta na alledrogo.
Do Psychonautów chyba się w końcu zmuszę skoro tak piszecie dobrze o nich.
Na szczęście nie jestem już fanbojem (tak 15 lat temu, jak miałem atarynkę to byłem takim typem właśnie)
i wszystkie konsole do gier przyjmuję na klate jeśli mają tytuły grzechu warte.
4stm4
A mi Conker też sie podoba ale są jeszcze tytuły warte kupna np. Lego Star Wars, Crash Bandicoot( ta część co jeździ crash na cortexie ale zapomniałem podtytułu:/)
siudym
Voodoo Vince jest świetny, polecam smile.gif

Kilka słów:
Masa świetnego (czarnego) humoru, rewelacyjne dialogi i jajcarska postać Vincenta, który zabija swoją obojętnością i "olewczym" na wszystko zachowaniem w grze (jego głos, dialogi...hyh.gif). Jest to kolejna gra, którą trzeba sprawdzić samemu i nie brać za bardzo do siebie jej recenzji, bo jedne totalnie równają grę z ziemią, jedne są dosyć obiektywne, a czasami trafiają sie dobre recencje. Najlepszy przykład recka Banana w Neo+ (in minus) i recka HIV'a w PsxExtreme (in plus). Ja po ukończeniu gry mogę zgodzić się tylko z jedną wadą: słabym designem potworków (ale tylko niektórych, bo wiekszość w tym rewelacyjni Bossowie są stworzeni z pomysłem [bossów nie da się fizycznie "klepać", trzeba spowodować efektowną śmierć vincenta (rożne rodzaje:), która dopiero rani bossa). Gra jest pełna świetnych pomysłów np. w grze trzeba dostarczyć jednemu gościowi kiełbasę... Jak ją zdobyć? Ano niedaleko jest masarnia z wieloma maszynami i taśmociągami, które niestety się rozregulowały:) Tutaj nieco gry logicznej, bo trzeba ustawić taśmy tak, aby można było surowiec, czyli biegające niedaleko śliczne i niewinne kotki, pieski, liski, "boberki" czy "skunksiki" przetransportować do maszyny, która efektownie je zmieli i zrobi z nich kiełbasę (ten motyw w grze rozwalił mnie XD, zwłaszcza, że zwierzaczki z usmiechem na pyskach machają łapkami do vincenta jadąc na taśmie, zupełnie jak dzieci machające z pociągu jadącym na wakacje laugh.gif ). Podobnych "patentów" w grze jest pełno i często wykonujemy zadania z "bananem" na ustach :wink: laugh.gif
No i sam Pan Zły, czyli BIG BOSS w grze..... laugh.gif laugh.gif To trzeba zobaczyć....






KoBik
Chyba jeszcze się skuszę na tego platformera. Dzięki siudym - narobiłem sobie pypcia biggrin.gif

Ja polecam Raymana 3, teraz obecnie pogrywam w Grabbed By The Ghoulies - klimatyczna gierka, choć coś czuję, że będzie na jeden strzał - za dużo mashowania gałkami.

siudym powiedz mi - czy w tym VooDoo Vince - jest dobry współczynnik replaybility? no wiesz, jakieś smaczki, zachęta do entego przechodzenia, bonusy, you know.?
siudym
Grabbed By The Ghoulies - wlasnie juz od dawna korci mnie zagrac w ten tytul smile.gif Chyba trzeba bedzie sprawdzic wink.gif

A co do Vincenta, to gra strasznie mi sie spodobala i czesto do nie wracalem. Nie wiem, cos w niej jest wyjatkowego (zwlaszcza dalsze levele)
jurget
siudym dzieki wielkie za obszernego posta, w sumie widzę, że jednak jest w co zagrać ;-)
Od momentu jak stworzyłem ten temat zaopatrzyłem się w Psychonauts, które jest dla mnie dosyć trudną grą.
No a poza tym wrzuciłem jeszcze Okami, ale to na ps2 więc nie wspominam o tym tutaj wink.gif
Weedu
ninja gaiden duzo skakania tylko troszke trudna jest tongue.gif
Fenris
Raczej bieda z platformerami na Xboxie. Ale możesz spróbować Psychonauts i ew. Blinxa jak Conkera zaliczasz....
vhailor
Ja polecał bym ci także emulatorki na x-a wink.gif są prześwietne. Praktycznie na większość konsoli które kiedyś były, nawet na psx jest chyba smile.gif. Gra warta świeczki tylko nie wiem czy na nie przerobionym pójdą bo ja po kupnie x-a w mig go poddalem tuningowi tongue.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.