Hmm niby premeira jest 25 ale ja swoj egzemplarz juz mam

a to za sprawa jak to napisal wroq pewnego serwisu aukcyjengo...gra wymiata co tu duzo mowic...grafika swietna,przeciwnicy cwani ,i masa,masa miodu
AAAAAAAA i najwazniejsze soundtrack..wymiata!!!!!!!mowie wam rewelacja..a jak uslyszalem Paradise City gunsow to sie o malo co ze szczescia nie poplakalem:)
CYTAT(sater @ 12 01 2008, 14:02)

no i jeszce jedno pytanie ja mam gre(oryginał) od wczoraj ,ale pytanie dla szarpiacych dluzej..czy sa zmienne warunki pogodowe??i co z trybem nocnym jest??czy wyscigi odbywaja sie tylko w dzien???
Nie ma nic takiego.. wszystko dzieje się w dzień, a zmian pogodowych nie odnotowano. Przecież to Paradise City, miasto Raj! Niepoważne żeby w raju padał deszcz, czy śnieg
Ale z tym cenzurowaniem Paradise city gunsow to EA pojechalo po calej linii...
nieźle, na 23 osoby szpilające w nowego burnouta 6 to polacy (dane szacunkowe)
http://www.mygamercard.net/leaderboard.php...p;x=80&y=15
Mam swoją ( oryginalną oczywiście ) kopię gry, wszystko cacy. Grafa na CRT świetna ale widać jednak, że do pełni szczęścia brakuje HD.
Na początku trudno się połapać gdzie jechać i można łatwo zabłądzić, lecz z czasem jedzie się już "na nosa"
Moja ocena po 1h spędzonej z grą - 9/10.
Huh.. 13 godzin za mną. Nie mam jeszcze licencji Burnouta, bo rozbijam się po mieście dla samego siania śmierci i niszczenia wszystkiego co się natrafi na zderzak.
Największą frajdę daje (póki co) ciężarówka Drużyny A i jej szczątkowa zniszczalność. Można poczuć się raz jeszcze jak w Burnout Revenge, Check'ując Traffic w najlepsze - nawet ten jadący w przeciwną stronę niż my. A Road Rage przy pomocy tej machiny to czysta formalność. Mało by pisać, że 60TD na rundę jest średnią wyników.
Dla maniaków Burnoutowych ta gra to ogromne wydarzenie. Szkoda jednak, że zabrakło tak lubianych Crashy i powtarzania skopanego wcześniej wyścigu

Gdyby nie to, mielibyśmy powtórkę z Burnout 2, które z miejsca zarządziło.
marcin0903
14 01 2008, 15:13
Czy są jakieś większe różnice między wersją PS3, a X360?
Praktycznie żadne.
Po 4 godzinach spędzonych z grą mogę stwierdzić, że jest wybitna ! Grafika świetna, model jazdy jak w starym dobrym burnoucie z Pstwo

Mapę Paradise City poznaję coraz lepiej ale podczas wyścigu gdy mam ułamki sekundy na reakcję czasami przeoczę jakiś zakręt.
Mam jeszcze pytanie czy jak jestem gdzieś w mieście mogę włączyć " nawigację " do wysypiska po nowy samochód ? Jeśli tak to powiedzcie jak, bo nie rozkminiłem jeszcze tego do końca.
CYTAT(Smiti @ 14 01 2008, 17:38)

Mam jeszcze pytanie czy jak jestem gdzieś w mieście mogę włączyć " nawigację " do wysypiska po nowy samochód ? Jeśli tak to powiedzcie jak, bo nie rozkminiłem jeszcze tego do końca.
Też próbowałem, ale wychodzi na to że się nie da. Trzeba się samemu kierować w odpowiednią stronę - co po kilkunastu godzinach gry jest już bezproblemowe.
a o co chodzi w tymi kodami na odwrocie książeczki?
ktoś sprawdzał?
kwachus
18 01 2008, 19:31
Ja własnie dobilem licencje na poziom A:) szkoda ze trasy ciagle sa te same tylko auta przeciwnikow sie zmieniaja, ale i tak giera miażdzy:) bardzo mi sie podoba ostatnio zagrywałem sie tak w Forze2 colin niepodszedł mi i nfs tez:P a najwiecej zabawy dostarcza gra sieciowa:) a jakie wy macie opinie co do full wersji? ja giere oceniam na 9/10
Słuchajcie lolki. Sposób na 20x chain. Wybieramy samochód typu SPEED, górską trasę na zachodzie mapy (bez skrzyżowań*!) Prawy Trigger (aceleration) + Lewy Trigger (Brake) i włączony Boost (A). Jedziemy powoli przeciwnym pasem (Oncoming) cały czas w drifcie (Drift), ale mimo to ciągle nabija nam Boosta.
*ważne, jeżeli wjedziemy LT + RT + A na skrzyżowanie, automatycznie startujemy w wyścigu
Dajcie znać, jak komuś się uda
czy komuś udało sie połączyć z serverem EA, bo u mnie każda próba kończy sie zawieszką
Najlepszy sposób na 20xchain to drift po okręgu w miejscu bez ruchu ulicznego np. tory. Można tym sposobem dobić np. do 2987900…
Wczoraj nie było żadnego problemu z połączeniami.
A ja musze powiedzieć że motyw z kamerką jest po prostu niesamowity, taka drobnostka a jak cieszy.
Kiedy dostałem pierwszą fotke ( jakiegoś grubego nerda , qtóry dodatkowo zrobił głupią minę do kamery ) myślałem że padne ze śmiechu....
Fotki można dodatkowo kolekcjonować ( do 20 zdięć ) - no po prostu mistrzowskie zagranie ! ! ! !
O co chodzi z tymi zdjęciami?
Keymaker
20 01 2008, 21:19
Grając online, jeżeli osoba, której sprzedałeś takedown'a, ma kamerkę, to ta robi mu tuż po akcji zdjęcie i wyświetla u Ciebie. Ot, cała filozofia
McDriv3r
21 01 2008, 15:55
A ja mam troche inne pytanko.Czemu ten burnout jest taki tani?Przeciez ledwo byla premiera :|
bo ktos sprzedaje sama plytke - podobnie jest/bylo z DMC4
McDriv3r
21 01 2008, 16:04
Na all są 3xa :|
kiender
21 01 2008, 21:06
ŁAAAAA dorwałem swoją wersję gry

Po 3 godzinach gry wrażenia są super
grafika - potęga !!! wszystko wygląda i śmiga cacy. Prawdziwe miasto pełną gębą - różnorodne budynki od zapyziałych drewnianych chat po wielkie wieżowce, wszystko to przyozdobione małą architekturą - płotki, znaki, przystanki, ławki i inne pierdoły do rozwalania. Asfalt ryje beret pięknym bump mappingiem.
fury i demolka - auta niszczą się totalnie, części i blacha latają na wszystkie strony a karoserje można sprasować dokumentnie przy silnym dzwonie.
ulice - od długich i szerokich prostych po górskie serpentyny. Jezdnie często biegną równolegle na kilku poziomach. Rozjazdy i ukryte boczne uliczki niezaznaczone na mapie występują co chwila oferując naprawde poważne skrócenie drogi
Zresztą i tak już wszystko wiecie ..................
GRAĆ GRAĆ GRAĆ GRAĆ
CYTAT(McDriv3r @ 21 01 2008, 15:55)

A ja mam troche inne pytanko.Czemu ten burnout jest taki tani?Przeciez ledwo byla premiera :|
ledwo to ona ma premierę 25go
CYTAT(Diabeu @ 22 01 2008, 12:52)

CYTAT(McDriv3r @ 21 01 2008, 15:55)

A ja mam troche inne pytanko.Czemu ten burnout jest taki tani?Przeciez ledwo byla premiera :|
ledwo to ona ma premierę 25go
bo sprzedaja same plyty, bez opakowan i ksiazeczek
za link do Allegro = WARN
weźcie myślcie dzieciaki
No nie wiem czy same płytki.
Ja 1.5 tygodnia temu (!) kupiłem nówke 3xa z pudełkiem, instrukcją i w folii za 160zł.
To chyba nie jest drogo co nie ?
CYTAT(Smiti @ 22 01 2008, 13:59)

No nie wiem czy same płytki.
Ja 1.5 tygodnia temu (!) kupiłem nówke 3xa z pudełkiem, instrukcją i w folii za 160zł.
To chyba nie jest drogo co nie ?
chodzilo o aukcje w stylu B: Paradise za ~100zl
kwachus
22 01 2008, 15:45
Pewnie bundle copy ja tez nabylem tak ale z opakowaniem za 195 zl i jestem zadwolony, juz dobilem burnout licence (odblokowuje sie ok 50% ukonczenia gry) i do zdobycia achiva 105 wszystkie wygrane wyscigi itp:)
CYTAT(Lucek @ 22 01 2008, 14:35)

CYTAT(Smiti @ 22 01 2008, 13:59)

No nie wiem czy same płytki.
Ja 1.5 tygodnia temu (!) kupiłem nówke 3xa z pudełkiem, instrukcją i w folii za 160zł.
To chyba nie jest drogo co nie ?
chodzilo o aukcje w stylu B: Paradise za ~100zl
Wlasnie doszedl do mnie BO:P za 100. Na szczescie nie bylo wy(pipi)ki

To druga najlepsza transakcja w moim zyciu (pierwsza to Suikoden 2, ktorego kupilem za 59 a sprzedalem za prawie 300);f. Ale to cud, ze gra doszla do mnie w jednym kawalku - byla w zwyklej papierowej kopercie na plytki o_O Za to wysylka szybka - wczoraj zamowilem, dzis gram ;f
Zeratul
23 01 2008, 06:20
hmm 8 w porywach do 8.3/10
najlepszy IMO pozostaje 3, potem 2, potem 4...
Nie podoba mi sie caly ten freeroaming. Wkurza mnie jezdzenie i szukanie skrzyzowan. Nie podoba mi sie w ogole showdown. Grafika jest dobra, a nawet bardzo dobra biorac pod uwage freeroaming. OSTka mi sie nie podoba w ogole, caly czas skacze po kawalkach. Tak samo zwalony soundtrack jak w 4. Samochody sie rozwalaja prawie schematycznie. Nie podoba mi sie, to ze takedowny wygladaja slabo i w ogole sie ich nie czuje. Samochody w marked man zachowuja sie slabiutko. Nie podoba mi sie, ze nie ma takedown revenge, nie podoba mi sie to, ze nie ma double takedown. A jestem pewny, ze powinienem miec go przynajmniej dwukrotnie. System jazdy jest ok, w sumie za bardzo go nie zmienili. Nie podoba mi sie to, ze by zmienic fure nalezy udac sie do junkyard i nie podoba mi sie to, ze fury prezentowane sa w postaci wrakow. Ogolnie brakuje mi schematow z 3 i 4. Ale ogolnie gra jest dobra. Podoba mi sie ten tryb marked man czy jak on sie tam zwal. Nie podoba mi sie stunt. Nie podoba mi sie jezdzenie po miescie i uczenie sie go. Podoba mi sie, ze w race jest dowolona liczba drug by ukonczyc wyscig. Mialem jeden wyscig gdzie dojechalem do mety z drugiej strony niz przeciwnicy. Podoba mi sie road rage. Podoba mi sie motyw z kamera, co chwile durniejsze miny robie. Online jeszcze nie probowalem.
Keymaker
23 01 2008, 20:21
Jak to ? Nie ma double/triple/multitakedown ?
komar737
23 01 2008, 23:43
Dalej kierujemy samochodami-widmo czy wrzucili juz tam jakiegos ludka?
maciek88
24 01 2008, 18:03
Ludu grający. Moglibyście rzucić coś więcej słów nt tej gierki? Najbardziej online mnie interesuje... Urywa łeb czy może być? Waham się bo od początku ten cały freeroaming mi się nie spodobał.
A sciagnij demo to sie sam przekonasz
maciek88
24 01 2008, 19:58
Obecnie nie mam możliwości podpięcia 360tki pod neta, a poza tym nie mam golda...
http://www.gametrailers.com/player/29938.htmlto jest nowy Crash czy inny tryb? Bo jesli to pierwsze to ssie na max
komar737
24 01 2008, 21:49
No tryb Showtime - turlasz sie samochodem przez 20 kilometrow odbijajac sie od innych niczym pileczka.
A trybu crash najzwyczajniej w świecie NIE MA - imo największa wada gry.
Ale i tak gierka jest wspaniała, mam na liczniku już 19h i wcale mi sie nie nudzi, głównie dzięki multi które jest świetnie pomyślane i mega grywalne...
tylko kurna przydałaby sie jakaś zgrana ekipa , bo z burgerami cięszko sie zadania wykonuje, ktoś chętny do pogrania niech śle rikłesta do "rozpierdalacz" a
jestem po 6h obcowania z grą i też dodam coś do siebie - wiele już było powiedziane więc dorzucę tylko parę rzeczy
przede wszystkim oceniam grę na 9/10, czego mi najbardziej brakuje to przycisk "restart"..czasami denerwuje ponowne wracanie do pkt startu, bo co innego gdy robimy eventy wedle własnej woli, a co innego jak np. chcemy wymaxować burning route...
trybu crash brakuje to fakt, ale showtime w pewnym sensie go zastępuje, choć mi podbijanie auta niczym piłeczki za serducho nie łapie
bardzo podoba mi się free-roaming - świetnie pomyślany, można poznać miasto przed wyścigami i w głowie opracować sobie skrótowe trasy..
grafika na bardzo wysokim poziomie, świetnie wyglądają zderzenia - uwielbiam patrzeć na latający w powietrzu metal i włókno węglowe po efektownym dzwonie w mur..
i na koniec dodam, że bardzo mi przypadło do gustu "polowanie na auta" - w pewnym momencie złapałem się na tym, że robię kolejne wyścigi po to, aby móc upolować kolejną brykę - brava za to!
podsumowując - burnout paradise to kolejna produkcja, która rozkręciła się już w czytniku mej konsoli na dobre i jestem przekonany, że jeszcze przez kilka godzin się w nim pokręci...
ps. jeśli chodzi o ustawki online to "I`m in"
van_guard
25 01 2008, 18:45
Mam już za sobą kilka godzin gry, toteż i ja mogę wrzucić swoje trzy grosze dotyczące wrażeń z obcowania z najnowszym dziełem Criterion.
Gra niestety mnie rozczarowała; już na samym początku rozgrywki przeczuwałem, że tym razem nie będę piał z zachwytu, jak to miało miejsce podczas grania w poprzednie odsłony. Co prawda dostałem dokładnie to, co obiecywali twórcy, ale nowa formuła jakoś do mnie nie trafiła. Zachwalany przez innych graczy free-roaming i całkowita swoboda w wyborze drogi podczas zaliczania wyścigów niezbyt mi się podobają, mało tego, wolność, którą ofiarowali nam programiści, według mnie wprowadza tylko niepotrzebny chaos - pędząc przez dziesiątki przecznic z prędkością dochodzącą do 300 km/h łatwo stracić orientację i pojechać w kierunku przeciwnym do mety; cóż z tego, że u góry ekranu wyświetlany jest drogowskaz wskazujący najbardziej optymalną trasę przejazdu, skoro wszystko dzieje się tak szybko, że nie mamy czasu zerkać co chwilę na drogowskaz, bo nawet sekunda nieuwagi może zaowocować kraksą i szybką stratą miejsca w czołówce.
Druga irytująca mnie rzecz, również wynikająca bezpośrednio z mechanizmu rozgrywki, to sposób wybierania kolejnych zadań. Pozbawiając grę tradycyjnego menu autorzy zmusili nas do monotonnej eksploracji miasta w celu znajdowania nowych eventów; denerwuje niemożność wyboru wyścigu z poziomu mapki aktywowanej przyciskiem "Back". Dla przykładu w innej free-roamingowej ścigałce, Test Drive Unlimited, autorzy postarali się o wprowadzenie takiej opcji, dzięki czemu nie musieliśmy tracić kilku (a niekiedy nawet kilkunastu) minut na dojazd do miejsca startu określonego wyścigu. Podobna głupota czeka nas w przypadku wyboru samochodu - za każdym razem chcąc zmienić auto musimy udać się na złomowisko; czy problemem dla autorów było zaimpletowanie opcji wyboru fury przed rozpoczęciem każdego wyścigu?
Za nieporozumienie uważam również metodę zdobywania kolejnych aut - czy po wygranym wyścigu nowa fura nie może po prostu zostać dodana do parku maszyn? Jakoś nie widzi mi się nudna tułaczka po mieście w celu wypatrzenia danego egzemplarza, zakończona niezbyt emocjonującym pojedynkiem z delikwentem.
Jeśli chodzi o sam gameplay, to jest to stary, dobry Burnout; takedowny cieszą tak samo, jak niegdyś, a jazda z niewyobrażalnie wielką prędkością dalej powoduje ciary na plecach. Graficznie jest OK, nie mam również większych zastrzeżeń co do ścieżki dźwiękowej; miłym akcentem są wspaniałe utworki dobrze znane z poprzednich Burnoutów, choć z drugiej strony malkontenci mogą mieć powód do narzekania, że EA poszło na łatwiznę i po raz kolejny serwuje nam to samo.
Pozytywnie zaskoczył mnie za to multiplayer. Bardzo przyjemnie wykonuje się online'owe challenge, ale tylko pod warunkiem, że gra się ze znajomymi. Przypadkowo spotkani ludzie rzadko są skorzy do współpracy i zamiast zaliczać zadania, jeżdżą bez celu po mieście albo złośliwie kasują fury innych zawodników. Zwykłe wyścigi z punktu A do punktu B w wersji wieloosobowej wywierają takie same wrażenia, jak te z trybu solo - jedyna różnica to żywi ludzie w roli przeciwników.
Czas na podsumowanie moich dywagacji - Criterion dostarczyło nam dokładnie to, czego wszyscy oczekiwali, ale według mnie Burnout nie odnalazł się w nowej konwencji. Otwarte miasto i całkowita wolność nie pasują do tego typu rozgrywki. Albo sztandarowa seria studia Criterion zaczyna się wypalać, albo... po prostu ja zaczynam już z niej wyrastać.
Czy mozna wylaczyc jakos ujecie z takedowna? BTW stunt rzadzi

Ma ktos sposob na podwojna beczke? Czy potrzeba do tego jakiejs bardzo szybkiej fury? Moze specjalnej skoczni?
co do podwójnej beczki to nie trzeba jakiegoś specjalnego wozu - jadąc na zachód miasta w te górzyste rejony w pewnym momencie natkniesz się na taki podwójny mostek, pod którym będą siatki(te takie pomarańczowe, co 400 ich jest do rozbicia) i jak przez nią przejedziesz to masz chopkę, która obraca furę - wyskakując z niej zlatujesz do kamieniołomu nisko w dół i właśnie tam jest bardzo łatwo podwójną beczkę wykręcić - mi się udało przypadkiem, po prostu wycelowałem w chopkę gaz do dechy i wózek się sam 2 razy obrócił i stanął na kołach
Super Big Boss
26 01 2008, 13:54
Właśnie jestem po dwóch godzinach z nowym Burnout'em i jak na razie gra spełnia moje oczekiwania w 100%. Grafa jest na wysokim poziomie i chociaż nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak wtedy kiedy pierwszy raz odpaliłem Burnout Revenge (moja pierwsza gra z serii) to i tak robi wrażenie szczególnie, że teraz jest całe miasto do zwiedzania. Wyścigi jak na razie wypadają dla mnie trochę gorzej niż w Revenge ale za to jest więcej możliwości jazdy na skróty (chociaż zgubić sie tez można). Soundtrack jak zawsze na najwyższym poziomie- genialna muza (może poza Avril Lavigne

) i świetne odgłosy pracy silnika. Tak jak ktoś już napisał- jest to stary Burnout z ulepszoną grafą i całym miastem do objeżdżenia.
Zeratul
27 01 2008, 04:45
single jest slaby.... ale dzis mielismy 11h sesje online... ach online... 10/10... perfekcyjnie zrobiony i dopracowany w kazdym detalu. Pure fun!! Niezaleznie czy sa 2 czy 8 osob w lobby, wykonywanie challenge, rozpierdzielanie sie nawzajem, pokazywanie fcukow do kamerki!! PURE FUN!! Rzez!! Dawno nie mialem takiej radosci z grania online. Od razu przypomina mi sie takedown i revenge na pierwszym xboksie i ostre szalenstwo z amerykanami. Tutaj mamy jednak cos wiecej. Tryb challenge niszczy i zabija wszystko!! Jestem zachwycony!! Ta gra pretenduje do miana jednego z najlepszych online z jakim kiedykolwiek mialem do czynienia. Race i ich tworzenie, dowolnosc wybierania drogi czysty miod!!
http://youtube.com/watch?v=Gq6UNUzNFxo
Akurat zupełnie odwrotnie: single jest fajny .... ale online... ach online... -10/10 (tak minus 10, z czasem może wyklarują się reguły online i będzie lepiej). Czysta loteria, zero skilla, tylko znajomość trasy, bezsensowane wybieranie tras (dzięki czemu cheaterzy, którzy obkuli się kontretnej/-ych miażdżą rywali). No i najgorsze: czekanie, pograłem 2h, a w tym czasie wyścigów na 30min! Mnóstwo osób gra beznadziejnie nudny tryb freeburn, ale najgorsze że wyszukując tylko gry race i tak trafiam do freeburn, a host ani myśli startować.
no to trzeba samemu zakładać gre i nie będzie żadnych problemów,
albo jeszcze lepiej, pograć z grupką polaków bo wtedy to jest już czysty ogień...
Slupek88
27 01 2008, 20:49
Dziś pierwszy raz odpaliłem nowego Burnouta, jestem po całym dniu grania, i co moge powiedzieć MASAKRA. Gra wymiata, pod każdym względem : graficznym, muzycznym, gamepleyowym, i przede wszystkim onlinenowym. Twórcy dużo ryzykowali, przeniesieniem w swobode eksploracji miasta, ale wyszło im to na mega plus. Na początku cięzko było mi się odnaleśc w tym wszystkim, ale po godzinach grania, wszystko stawało się jasne. Miasto, nowe rodzaje wyścigów, system zdobywania niektórych pojazdów, przez ich ztakedownnowanie, fajna sprawa. Piękny widok miasta, wypadki, skróty, i na dodatek zero chrupnięć-MNIAM. A multi, hmm co tu dużo mówić kto grał ten wie, sam miód, 8 Polaków i fun jak h...Brakuje troche trybu Crash. Bez dwóch zdań nowa next-genowa "Boruta" daje radę. Chwała twórcą za te zmiany, dobrze, że nie odcięli kuponów, podbijająć tylko roździałke (patrz Devil May Cry 4).
po kiego ci zorganizowany crash skoro masz go na zawołanie?
To prawda, że bez dysku twardego nie można grać online?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.