Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Ale to już było...
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik RPG
dameron
Mam bzika na punkcie sentymentów. Tak więc co jakiś czas rozgrywam partyjkę w FF VII lub Chrono trigger. Chciałbym wiedzieć jakie są wasze najlepiej zapamiętane RPG do których chętnie wracacie niekoniecznie na szaraku (PC, planszówki, NES itp.) i co w nich jest takiego wspaniałego waszym zdaniem.
mefi100
z czasow kiedy jeszcze chodzilem do podstawowki to Magia i Miecz, super planszówka, wiele w to nie gralem, a najbardziej zapamietalem to ze podkradalem przed rozgrywka karte Nekromanty (jednej z najsilniejszych i moich ulubionych ze wzgledu na "usposobienie" postaci) i pozniej podkladalem ja "ze niby wylosowalem" wink.gif i pamietam jak sie dokladalo karteczki z punktami i bonusami biggrin.gif Mialem w tym czasie rowniez NES'a ale u mnie to byl Pegasus i tak mi sie kojazy ze meczyłem Dragon Warrior, ale nie jestem pewnien bo bylo po japonsku, z reszta wiele RPG'ow w jakie wtedy gralem (nie wiedzac nawet ze to sie nazywa RPG) bylo krzaczkami usiane takze wszystko sie robilo "na czuja", pozniej to juz z PSX jak mi ubili Aeris to sie poryczalem, bo nie wiedzialem za bardzo jak sie w TO gra i uciekalem z kazdej losowej walki a jak juz trza bylo walczyc to ona jedyna trzymala mi druzyne przy zyciu. Ehhh...ale ja bylem wtedy w to ciemny wink.gif do tego zawsze wracam, bo dzieki tej grze polubilem RPGi, nauczylem sie w nie grac i tak naprawde poznalem angielski (ale to dopiero za drugim podejsciem, bo dopiero wtedy zaczalem czytac wszystkie texty) Tyle narazie, mam jeszcze sporo, ale nie bede rozpisywal wszystkiego w jednym poscie, bo go nikt nie przeczyta tongue.gif
krilluch
Temat znalazl sie w dziale RPG, wiec odpowiem z tego gatunku. Najchetniej wracam do Zeldy A Link to the Past, Xenogears, Parasite Eve 1, Castlevanii: Symphony of the Night i Valkyrie Profile. Czemu? Hm. Moze dlatego, ze sa magiczne ; )
Moralio
Tales of Phantasia(koniecznie w tłumaczeniu DeJapa na ZSNESie) - za klimat, dynamikę walk, humor, niezgorszą fabułę. I jest jedna rzecz której brakuje mi w serii FF - każdy przedmiot, broń, zbroję można obejżeć w menu(obrazki).

Final Fantasy (wstaw numer) - do każdej części co pewnien czas z przyjemnością wracam.

Breath of Fire: Dragon Quarter - za klimat przedzierania się ku powierzchni.
dameron
Swego czasu, jeszcze za łepka, dorwałem na Pegasusa spiraconą (a jak by innaczej) gierkę Dragon Ball Z oraz jakiegoś action RPG z łysolcem Krilinem (obie gry oczywiście krzaczaste) jeszcze zanim to "Anime" pojawiło się w polskiej telewizji. Po wielu latach o tym zapomniałem ale gdy przez przypadek wpadłem na te gierki na necie od razu odżyły wspomnienia. Ale to już nie to samo...
mefi100
QUOTE
Breath of Fire: Dragon Quarter - za klimat przedzierania się ku powierzchni.

Oj tak... zwlaszcza samo juz zakonczenie było super biggrin.gif
Ja obecnie wybrałem sie ponownie w podroz z Claude i Rena w swiecie Star Ocean 2, gra nawet dzisiaj jest niesamowita, ale dopiero pozniej sie to odkrywa, gdyz sam poczatek jest dosc nudnawy no i te mozliwosci poznawania czlonkow duzyny...to byl dopiero klimacik (zwlaszcza akcje z Celine wink.gif )
Iitem
Breath fo Fire 4 nigdy mi sie nie z nudzi system jest wypas no i te przemiany w smoki

Jak bende miał 50 lat to i tak bede w to grał
dark_grzyb
QUOTE(mefi100 @ 1 09 2006, 13:50) *

QUOTE
Breath of Fire: Dragon Quarter - za klimat przedzierania się ku powierzchni.

Oj tak... zwlaszcza samo juz zakonczenie było super biggrin.gif
Ja obecnie wybrałem sie ponownie w podroz z Claude i Rena w swiecie Star Ocean 2, gra nawet dzisiaj jest niesamowita, ale dopiero pozniej sie to odkrywa, gdyz sam poczatek jest dosc nudnawy no i te mozliwosci poznawania czlonkow duzyny...to byl dopiero klimacik (zwlaszcza akcje z Celine wink.gif )


Za to kocham SO2. No i jeszcze sztuka wyboru - wszak scenariusze różnią się postaciami które można skaptować. No i jeszcze granie muzy i robienie przedmiotów. No i tekst który mi cholernie zapadł w pamięć.
I no need luck, i have a skills [jeżeli przekręciłem to sry, ale raczej jest dobrze] by Leon.
Lubie również wracać do Valkyrie Profile i Legend of Mana.
Sephiron.
Moim pierwszym RPG były Pokemony blush.gif .Ale jeśli liczyć te prawdziwe,wskazuje GoldenSun:TLA. To był dla mnie szok,wcześniej 3 lata grałem w pokemony,nigdy nie mialem do czynienia z TAKĄ grą.Już nie mówie o Wspaniałej grafice,czy świetnej muzyce pana Mitsudy,ale fabuła,system,rozmach... Od tej gry zakochałem się w jrpg-i co tu dużo mówić -nadal gram praktycznie tylkio i wyłącznie w te gry. Z innych najlepiej wpominam FF7(za całokształt),FF6(za Fabułe),ChronoTrigger(Za klimat i muzykę)Tales of Phantasia(za luzackość i dynamiczny system wali) .RPG,w które grałem było o wielw więcej,ale te najmilej wspominam. Wkrótce będe miał ValkyrieProfile-Kto wie,może będzie to moja kolejna perełka?
Killabien
Moim pierwszym jrpg było Xenogears. Fak nigdy nie zapomne tej wspainiałej gry, pamiętam jak miałem na początku gry napad na wioske to myślałem, że zaraz będzie koniec płyty i poleciałem do kolegi sie spytać jak sie je zmienie. Jak sie zdziwiłem jak potem na tej samej płycie grałem jeszcze przez 30 h. A tak btw. wiecie że na pierwsej płycie można gearami mieć hyper mode? i to już podczas walki w tej jaskini co sie niszczyło bariery do solaris. Jak sie zajarałęm tym haha byłem potężny w tą gre do teraz mam sejwa z 3 postaciami na 99 lv i max staty
dameron
QUOTE(Sephiron. @ 2 09 2006, 21:23) *

Moim pierwszym RPG były Pokemony blush.gif


Jezu... Pokemony... dry.gif Ale w sumie to też RPG. Nawet się przyznam, że też się kiedyś w nie zagrywałem. Ale ta gra mnie jednak nie wciągnęła tak jak choćby Kunio Kunio na NES'a (nie pamiętam które - Action RPG) albo Brave Fencer Musashi na szaraka. Kiedy zobaczyłem Xenogears też się załamałem nad ideałem tej gry... Aha, jakoś nigdy nie ciągneły mnie RPG amerykańskiej szkoły (wyjątek Morrowind za swój ogrom)
Seifer
closedeyes.gif Moim ulubionym rpgiem do którego często wracam to: Final Fantasy Tactics(najlepszy) a później Final Fanatsy 8 i Star Ocean 2. To były gry szkoda że teraz takich dobrych nie robią
Ader
Hehs ja lubię sobie pograć w siódmego finala,a także w FFT(fabuła jak dla mnie THE BEST OF THE BEST i wciąga na całe miesiące wub.gif ),a od czasu do czasu pykam tez w Bahamut Lagoon(mój pierwszy tactical rpg).
Mazur13
Final Fantasy Tactics - Za fabułę,za system,za grafikę,która praktycznie się nigdy nie zestarzeje...Moim zdaniem jedna z najlepszych gierek na Szaraczka (a nawet zahacza o The Best icon_twisted.gif ),nie wiem jakim cudem nie wydana w Europie...Do tej pory lubię sobie przejść Deep Dungeon,czy zrobić kuku Altimie...Co bym poprawił?Albo zbalansował postacie (jaki jest Orlandu -nawet bez Excalibura - każdy widzi,swoj drogą lekko go przeginam,gdyż daję mu Chaos Blade+Exa,Bracer,umiejętności to Move+3,Blade Grasp...On i Beowulf (Break) = śmierć dla każdego w praktycznie 2 rundy...),albo ZDEDCYDOWANIE podniósł poziom trudności...Nawet z kodami (danie wszystkich umiejętności z danej klasy przeciwnikom) jest za łatwo...Można oczywiście zrezygnować z miksowania umiejętności klas...Ale jeśli pozwala na to system icon_twisted.gif Reasumując - gra ponadczasowa,która do tej pory nie doczekała się godnego następcy w swojej kategorii (Disgaea to niestety już nie 'to')...BTW - Spojler czy ktoś domyśla się dlaczego Delita zasztyletował Ovielę w zakończeniu?
Vagrant Story - Gra,która w swoim czasie szokowała grafiką (nawet w dobie Obliviona puszczona przez e-psxe z podbitą rozdziałką i paroma efektami robi duże wrażenie),a grywalność była jeszcze lepsza.Fabuła porównywalna klasą do tej z FFT,kapitalny system (kto wykuł wszystkow w Damascusie? icon_twisted.gif ),na początku dosyć wymagająca (pierwsze spotkanie z Liszem bez Magic Ward - Hardcore),później syndrom FFT - za łatwa (wyposażenie z serii Dread z Damascusa...Od biedy Hagane + np.Rhompaia + Arturosy i jesteśmy bogami wink.gif ,choć swoją drogą trzeba się napocić by to zdobyć - Arurosy tylko w Iron Maiden icon_twisted.gif ).Do tej pory trzymam savea (jak w FFT zresztą).Zrobili ją ludzie odpowiedzialni za FFT...Więc w sumie nie ma czemu się dziwić tongue.gif
Castlevania:SOTN - Może to nie RPG (awans na poziomy,zdobywnie nowych umiejętności...,więc od biedy można zakwalifikować jako zręcznościowy RPG happy.gif ).Mam skrzywienie na punkcie grafiki 2d,a SOTN to mistrzostwo.Gra długa (2 zamki!),wymagająca,z mnóstwem sekretów...Jeżeli ktoś jej choćby nie liznął,to chyba przespał erę Psx-a.Takich gier już nie robią sad.gif
Valkyrie Profile - znowu 2d icon_twisted.gif ,grę przechodzę od czasu do czasu ze względu na nastrój...Tak klimatycznego podejścia do śmierci w RPG nie było i nie będzie.System może i nie tak skomplikowany jak w FFT czy VS (w końcu to Enix),ale swoją rolę spełnia (nie znaczy,że jest słaby,jest 'tylko' bardzo dobry),zręcznościowy charakter walk bardzo mi odpowiada,przypomina niemal Street Fightera wub.gif (no może trochę przesadziłem).A Seraphic Gate to jest to icon_twisted.gif Jeżeli ktoś będzie miał możliwość pogrania na PSP (zastanawiam się nad kupnem tej konsolki ze względu na VP), to łykać bez zastanowienia.
Xenogears i Brath of Fire 4 to też znakomite RPG,z tym pierwszym klasą może się równać tylko FFT,ale to topic o RPG,do których wracamy...A te 2 tytuły przeszedłem tylko 2 razy sad.gif
Reasumując Psx to maszynka z najlepszą biblioteką tytułów RPG...Dzisiaj,przy zmierzchu PS2 widać to szczególnie wyraźnie...
Ader
QUOTE(Mazur13 @ 9 09 2006, 11:32) *

Final Fantasy Tactics - Za fabułę,za system,za grafikę,która praktycznie się nigdy nie zestarzeje...Moim zdaniem jedna z najlepszych gierek na Szaraczka (a nawet zahacza o The Best icon_twisted.gif ),nie wiem jakim cudem nie wydana w Europie...Do tej pory lubię sobie przejść Deep Dungeon,czy zrobić kuku Altimie...Co bym poprawił?Albo zbalansował postacie (jaki jest Orlandu -nawet bez Excalibura - każdy widzi,swoj drogą lekko go przeginam,gdyż daję mu Chaos Blade+Exa,Bracer,umiejętności to Move+3,Blade Grasp...On i Beowulf (Break) = śmierć dla każdego w praktycznie 2 rundy...),albo ZDEDCYDOWANIE podniósł poziom trudności...Nawet z kodami (danie wszystkich umiejętności z danej klasy przeciwnikom) jest za łatwo...Można oczywiście zrezygnować z miksowania umiejętności klas...Ale jeśli pozwala na to system icon_twisted.gif Reasumując - gra ponadczasowa,która do tej pory nie doczekała się godnego następcy w swojej kategorii (Disgaea to niestety już nie 'to')...BTW - Spojler czy ktoś domyśla się dlaczego Delita zasztyletował Ovielę w zakończeniu?
Vagrant Story - Gra,która w swoim czasie szokowała grafiką (nawet w dobie Obliviona puszczona przez e-psxe z podbitą rozdziałką i paroma efektami robi duże wrażenie),a grywalność była jeszcze lepsza.Fabuła porównywalna klasą do tej z FFT,kapitalny system (kto wykuł wszystkow w Damascusie? icon_twisted.gif ),na początku dosyć wymagająca (pierwsze spotkanie z Liszem bez Magic Ward - Hardcore),później syndrom FFT - za łatwa (wyposażenie z serii Dread z Damascusa...Od biedy Hagane + np.Rhompaia + Arturosy i jesteśmy bogami wink.gif ,choć swoją drogą trzeba się napocić by to zdobyć - Arurosy tylko w Iron Maiden icon_twisted.gif ).Do tej pory trzymam savea (jak w FFT zresztą).Zrobili ją ludzie odpowiedzialni za FFT...Więc w sumie nie ma czemu się dziwić tongue.gif
Castlevania:SOTN - Może to nie RPG (awans na poziomy,zdobywnie nowych umiejętności...,więc od biedy można zakwalifikować jako zręcznościowy RPG happy.gif ).Mam skrzywienie na punkcie grafiki 2d,a SOTN to mistrzostwo.Gra długa (2 zamki!),wymagająca,z mnóstwem sekretów...Jeżeli ktoś jej choćby nie liznął,to chyba przespał erę Psx-a.Takich gier już nie robią sad.gif
Valkyrie Profile - znowu 2d icon_twisted.gif ,grę przechodzę od czasu do czasu ze względu na nastrój...Tak klimatycznego podejścia do śmierci w RPG nie było i nie będzie.System może i nie tak skomplikowany jak w FFT czy VS (w końcu to Enix),ale swoją rolę spełnia (nie znaczy,że jest słaby,jest 'tylko' bardzo dobry),zręcznościowy charakter walk bardzo mi odpowiada,przypomina niemal Street Fightera wub.gif (no może trochę przesadziłem).A Seraphic Gate to jest to icon_twisted.gif Jeżeli ktoś będzie miał możliwość pogrania na PSP (zastanawiam się nad kupnem tej konsolki ze względu na VP), to łykać bez zastanowienia.
Xenogears i Brath of Fire 4 to też znakomite RPG,z tym pierwszym klasą może się równać tylko FFT,ale to topic o RPG,do których wracamy...A te 2 tytuły przeszedłem tylko 2 razy sad.gif
Reasumując Psx to maszynka z najlepszą biblioteką tytułów RPG...Dzisiaj,przy zmierzchu PS2 widać to szczególnie wyraźnie...

Heh-dokładnie,dokładnie:)Te gry mają ponadczasową wartośc-Mazur13-wymieniłeś chyba najlepsze gry na psx(imo - nie wyszła jeszcze lepsza gra na ps2 od FFT).A co do spoilera-to nie nie domyślam się.
estel
Xenogears. Wracam co jakies 3 miechy ;]
Aramis
Ja lubię sobie odświerzać / wspominać chwile spędzone w zasadzie ze wszystkimi RPGami na PSXa.

Takich gier jak Vagrant, FFT, Finale numeryczne, Xeno, oba Chrono, VP, SO2 i wiele innych sie nie zapomina...
Dun
A ja bardzo miło wspominam m.in. Wild Arms'a. Przeszedłem go kiedyś jako dzieciak z kumplem i był to chyba rpg, w którego gralismy razem najdłużej. Tytuł ten kojarzę przedewszystkim z wciągającym klimatem przygody w mangowym sosie^^, a byłem wtedy wielkim miłośnikiem mangi i anime. I to intro...ehh, do dziś mi się łezka w oku kręci...
fido123
ja tam bym wrucil do FF VII ChronoCross lub Breath of Fire duzo by wymieniac biggrin.gif
Sunderland
Final Fantasy VIII.Moim zdaniem najlepszy RPG i do dziś nijednokrotnie do niego wracam.To jednocześnie był mój pierwszy RPG i pierwszy Final.
Blammor
Legend of mana, Vagrant Story, Final Fantatsy Tactics, Breath of Fire IV, Final Fantsy 9 i pozostałe.... czegóż chcieć więcej do życia?
Nietoperz
Final Fantasy VII

Za świat.
Oraz za materię - wg mnie najlepszy system we wszystkich jrpg w jakie grałem.
Aramis
CYTAT
Final Fantasy Tactics - Za fabułę,za system,za grafikę,która praktycznie się nigdy nie zestarzeje...Moim zdaniem jedna z najlepszych gierek na Szaraczka (a nawet zahacza o The Best icon_twisted.gif ),nie wiem jakim cudem nie wydana w Europie...Do tej pory lubię sobie przejść Deep Dungeon,czy zrobić kuku Altimie...Co bym poprawił?Albo zbalansował postacie (jaki jest Orlandu -nawet bez Excalibura - każdy widzi,swoj drogą lekko go przeginam,gdyż daję mu Chaos Blade+Exa,Bracer,umiejętności to Move+3,Blade Grasp...On i Beowulf (Break) = śmierć dla każdego w praktycznie 2 rundy...),albo ZDEDCYDOWANIE podniósł poziom trudności...Nawet z kodami (danie wszystkich umiejętności z danej klasy przeciwnikom) jest za łatwo...Można oczywiście zrezygnować z miksowania umiejętności klas...Ale jeśli pozwala na to system icon_twisted.gif Reasumując - gra ponadczasowa,która do tej pory nie doczekała się godnego następcy w swojej kategorii (Disgaea to niestety już nie 'to')...BTW - Spojler czy ktoś domyśla się dlaczego Delita zasztyletował Ovielę w zakończeniu?

Z tego co pamiętam to Delita nie miał zamiaru jej zabić - przyniusł jej kwiaty z okazji urodzin. Ovelia...ona jakby wybuchła tym co jej leżało na sercu - nie wiedziała co ma o Delicie myśleć, bo przecież dotychczas każda jego manipulacja była sukcesem - nie wiedziała już czy on ją kocha, czy też ona jest kolejną marionetką w jego rękach. Kierowana impulsem (szaleństwem?) wywrzeszczała coś jakby "You use everybody like that! Now, you'll kill me just like Ramza!" i dźgnęła go sztyletem - wydaje mi się, że Delita się po prostu bronił.
rajnerGT
Breath of fire 4 uber alles [382]bow.gif
Rzemysław
Final Fantasy VII -> wielki sentyment, co by tu pisać, wszystko zostało już napisane...

Valkyrie Profile: Lenneth -> pierwszy jrpg na psx'ie, w którym usłyszałem głosy bohaterów. Fenomenalna muzyka i inne elementy zrobiły swoje...

Suikoden II -> genialna fabuła i moje ulubione intro z jrpgów.

Parasite Eve -> całkiem odmienny action - rpg na psx'a (po raz pierwszy na czarno - białym sprzęcie wink.gif ) Nowy York w grze? Bardzo dobry motyw! Do tego taki mały thriller sweat.gif

Final Fantasy IX -> od tego zaczęła sie moja przygoda...świetne Chocobo Paradise thumbsup.gif

Chrono Cross -> znakomita muzyka, której słucham po dzień dzisiejszy! biggrin.gif

...I wiele innych, zaznaczyłem tylko te, które były jakimś ''przełomem'' w poznawaniu świata JRPG!

Nie grałem a mam zamiar w:

STAR OCEAN 2, Vagrant Story, Legend of mana, BoF4, Grandia, Xenogears, Wild Arms.

Trzcina
Na samej gorze jest skrot do slownika PWN. Na forum PE staramy sie szanowac czytelnikow tego co piszemy, w zwiazku z czym posty STARAMY sie pisac bez bledow i w miare logicznie.

Jezeli ci sie to nie podoba, to nie musisz pisac. A poki co oba posty leca, jedne jest nieczytelny, a drugi spamujacy.

Oczywiscie zwracam sie do dworka.
Dworek
ej trzcina pisze czytelnie a po drugie nie wiem o co tamtemu chodziło i nikogo nie obraziłem
'
kamil_j87
Final Fantasy VII -za wciagającą, mistrzowsko poprowadzoną fabułe i wyjątkowy feeling(jakiś taki bardziej japoński w porównaniu do pozastałych Finali od VII wzwyż)
Final Fantasy IX - pierwszy mój jrpg, więc sentyment mam do niego ogromny
Chrono Cross - za klimat i grafikę(gdy pierwszy raz grałem to była ona po prostu masakrująca wub.gif )
Chrono Trigger - imo jeden z najlepszych rpg-ów ever(o ile nie najlepszy)
Vagrant Story - za Klmat przez dużę K i nietypowy system walki
Trzcina
Moze wyrazilem sie malo dokladnie.

Oczywiscie ze piszesz czytelnie, bo piszesz DRUKOWANYMI LITERAMI. A ona zazwyczaj SA czytelne... Co innego reczna pisanina.

Anyway, post byl niezrozumialy. A nastepnym razem swoja dezaprobate wyrazaj za pomoca PM (prywatna wiadmosc) a nie jako post na forum. Bo spotka sie to z warnem.
Piotr Węglarz
Final Fantasy mój pierszy rpg piękny i cudowny przeszłem go 11 razy pojełem go do końca ale naprawde cudowna gra.
Druga piękna gra to Chrono Cross wspaniały klimat i cudowna fabuła możliwość przejścia wiele razy co dawło ogromnom radoche.
Nie zapomne też wspomnieć o super grze taktycznej FFT to była i jest moja najlepsza gra taktyczna.
Teraz tworzymy nowe historie z nowymi bohaterami którzy są tak samo cudowni jak ci dawniej SORA-Kingdom Hearts,TIDUS-FF10.
Ale nie zapominajmy o naszych starych dobrych rpgach.
Sowaa
VAGRANT STORY - kocham tę grę za genialny klimat, muzyka, wykręceni bossowie, ogromne dungeony oraz grafikę, która po dziś dzień robi wielkie wrażenie. Aktualnie pogrywam sobie w VG na PSP tongue.gif

CHRONO CROSS - właściwie mój pierwszy RPG, z miejsca zakochałem się w tej grze, muzyka, grafika, świetne postaci i genialna fabuła! Nigdy, żadna gra nie wywołała we mnie tylu uczuć co właśnie Chrono Cross, pamiętam, że były wakacje i siedziałem przy niej po kilkanaście godzin dziennie, nie mogłem się oderwać, wszystkie melodie pamiętam po dziś dzień, ale nie grałem już w nią od 4 lat, robię to specjalnie żeby trochę zapomnieć i przeżyć jeszcze raz tą niesamowitą historię. Być może nie długo pogram sobie na PSP smile.gif
SzC
Chrono Trigger - niesamowita fabuła, postacie, system walki a grafika nawet teraz wygląda ładnie. happy.gif Trzy razy na SNESie, dwa razy na szaraku a teraz gram w to na moim PSP.
enoer
Ja mam zachowane save z Final Fantasy 7 i czesto odpalam sobie walke z Weaponami, albo moment smierci Aeris, z Chrono Crossem rzecz ma sie podobnie, tylko tam po prostu podrozuje po swiecie sluchajac swietnego sountracku. A w Legend of Dragoon mam ostatnia lokacje i ostatneigo Bossa...czasem jak sie ma doła to za(pipi)iscie jest sobie wrocic do takich "stanów" pozdro~~
estel
Moze to lekki offtop, ale...

@SzC
Co jest takiego wspanialego w systemie walki CT? Bo dla mnie to zwykla turowka ;]
Sowaa
Nom lepszy był w Chrono Cross
Wojti166
Heheheh zgadzam sie z wiekszoscia FFVII nooo i w sumie moja pierwsza gra na szaraka oraz moj pierwszy jRPG.....Wild Arms happy.gif tak naprawde mam zwiazane z tymi grami mile wspomnienia rolleyes.gif
Zieg
Suikoden II- przelomowy bo pierwszy wink.gif Wysmienita grafika, fabula...wszystko zostalo o tej grze juz powiedziane

Vandal Hearts II- pierwszy rpg taktyczny- system wymagajacy ciaglego myslenia i przewidywania, duza roznorodnosc zarowno bohaterow jak i ekwipunku, mnostwo zakonczen i bonusow

Brigandine- w porownaniu do innych taktycznych rpgow Brigandine wypadl bardzo swiezo i w dodatku wciagal na dlugie godziny. Replayability value mial rowniez wysokie smile.gif

Legend of Dragoon- dlugi, sliczny graficznie i urzekajacy systemowo rpg ( z niego zreszta wzial sie moj nickname). Szkoda, ze nie doczekal sie kontynuacji sad.gif

Ondu
Alundra. Pierwsza gra w jakąkolwiek zagrałem na psx. chlip wspomnienia rolleyes.gif huh.gif
Whatever
CYTAT(enoer @ 3 07 2007, 08:45) *
A w Legend of Dragoon mam ostatnia lokacje i ostatneigo Bossa...czasem jak sie ma doła to za(pipi)iscie jest sobie wrocic do takich "stanów" pozdro~~



Legend of Dragoon mam tylko demko i w zasadzie byla to pierwsza gierka którą można uznać za rpg w jaką grałem. Jest po prostu super smile.gif Demko to przeszedłem już nie wiem ile razy, w końcu będę musiał skusić sie na pełną wersję smile.gif
waldii
CYTAT(Sowaa @ 10 06 2007, 09:48) *
VAGRANT STORY - kocham tę grę za genialny klimat, muzyka, wykręceni bossowie, ogromne dungeony oraz grafikę, która po dziś dzień robi wielkie wrażenie. Aktualnie pogrywam sobie w VG na PSP tongue.gif

CHRONO CROSS - właściwie mój pierwszy RPG, z miejsca zakochałem się w tej grze, muzyka, grafika, świetne postaci i genialna fabuła! Nigdy, żadna gra nie wywołała we mnie tylu uczuć co właśnie Chrono Cross, pamiętam, że były wakacje i siedziałem przy niej po kilkanaście godzin dziennie, nie mogłem się oderwać, wszystkie melodie pamiętam po dziś dzień, ale nie grałem już w nią od 4 lat, robię to specjalnie żeby trochę zapomnieć i przeżyć jeszcze raz tą niesamowitą historię. Być może nie długo pogram sobie na PSP smile.gif


Niestety póki co w Chrono Crossa na PSP nie pograsz...
Moją grą jest oczywiście Chrono Cross za wszystko.Nie jest to tylko moje ulubione rpg ale IDEAŁ gry wogóle.
Dlatego swój oryginał trzymam jak relikwie biggrin.gif
SzC
CYTAT(estel @ 3 07 2007, 18:26) *
Moze to lekki offtop, ale...

@SzC
Co jest takiego wspanialego w systemie walki CT? Bo dla mnie to zwykla turowka ;]


Trochę spóźniona odpowiedź ale długo nie zaglądałem do tego tematu. tongue.gif

Przede wszystkim jego prostota - zawsze dużą sympatią darzyłem turówki. Poza tym zdaję sobie sprawę, że w tamtych czasach bezpośrednie przejście z mapy do walki musiało robić wrażenie.
lena163
Mam pytanko dotyczące w pewnej mierze tego tematu. Mianowicie zawsze chetnie wracam do seri Final Fantasy (choć nie tylko smile.gif) i ost postanowiłam sobie zagrać w FFVII po polsku korzystając z patcha dostepnego w necie. Natrafiłam również na spolszczenie do FFIX tyle pliki na tych stronach są już nieaktualne no i tu pojawia sie moje pytanie czy może ktoś korzystał z tego patcha i go posiada? albo może wie gdzie takowy można zdobyć.
Bede wdzięczna za każdą informacje

A własnie znalazłam również inormacje ze powstaje spolszczenie FFVIII biggrin.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.