Też miałem fajnego bug'a , mój Assassin się tak zablokowałem że musiałem wyjść z gry ;] nie dało się nic zrobić x_X
Mimo tego, ze gra ma bardzo wiele wad, podobnie jak Soul uwazam, ze to gra na 8, moze nawet z plusem. 7 byloby juz krzywdzace, 9 to z kolei za duzo.
A ja mialem takiego buga, ze mimo, ze sejwowalo sie kilka razy, to mnie cofnelo o godzine grania do tylu:/
Mysle, ze w drugiej czesci (o ile taka powstanie) powinni wprowadzic czas i nocne zadania. Przyczajka w mroku, chowanie cial, itp. Zmienna pogoda tez by byla wporzo.
Edit: juz prawie koniec i jednak 7+. Na 8 tak zayebiscie nudna i monotonna gra absolutnie nie zasluguje.
CYTAT(Soul @ 18 11 2007, 16:45)

Yaczes wszystko co było prezentowane na filmikach ,wszystko co było mówione na temat AC (wywiady itp ) , znalazło się w grze
Dokladnie tak! NIC wiecej w tej grze nie ma. Widziales filmik jak Jade gra w alphe/bete sprzed 1.5 roku? Widziales cala gre. No, moze oprocz bugow.
Pora skrobnąć znowu coś o AC
Możliwości , możliwości......
Swoboda jaką daje nam gra , to coś na co czekałem od dawna , cud i miód .
Mnie jak wiadomo gra w ogóle nie znudziła i do tego stopnia że właśnie gram drugi raz! Jestem dalej rządny krwi templariuszy , i chcę ownować w tą grę , a wszystkie akcje mają mi dawać ogromną satysfakcję :cool: Gra w tym aspekcie może się pochwalić bo ma czym , przy naszym zaparciu z tej gry można to uczucie satysfakcji odczuwać nie mal że przy każdej staranie zaplanowanej akcji :biggrin: Do każdego głównego celu pod chodziłem z konkretnym planem i kilkoma podejściami ( bez tego się nie obejdzie) najpierw obserwowałem co mój obiekt robi jak się zachowuje , co zrobi później gdzie pójdzie , może tam będę mógł go zabić (assassinejtować) ,bez przypału tak żeby później nie wdawać się w walkę.
I tak n/p Williama gościa z dziwnym fryzem (Acre - zamek na samym końcu) Można ogarnąć na maxa po cichu , na filmiku z GT była akcja że typ się nie opierdzielał ,wykorzystał moment zaskoczenia ,zabił po czym czekała na niego walka . Ja zaś zrobiłem jeszcze inaczej ,przeczekałem całą akcję zobaczyłem co się później stanie , wyczekałem moment gdy mój cel został sam + dwóch gościu odwróconych w drugą stronę , spadłem mu tuż za plecki i bum czysty i piękny assassinejt

bądź też można się spokojnie wbić od przodu z idąc grupie mnichów i wykonać moment zaskoczenia ( tyle że będzie nas czekała walka ) Albo też można zrobić najgorszą opcje ze wszystkich czyli iść na rzeźnie :tongue: Jak wiadomo mamy 10 celów więc .... :cool:
Uwielbiam się bawić nie ma że każdym elementem który występuje w grze , uwielbiam wykonywać zadania które dostaje od informatora ,czyli klasycznie wybić kilku typów po cichu bez żadnego alarmu ,irytuje mnie tylko fakt że nie które te zadania są na czas .Obserwujemy jak nasz cel się porusza (ma z góry wyznaczoną jakąś drogę która się porusza- zapamiętanie jej to klucz do sukcesu ), siadamy sobie na ławce czy też chowamy się w sianku i czekamy sobie spokojnie na odpowiednie moment naszego ataku ,nie ma to jak skok z assasinejtem poprzedzić jakimś odbiciem się od murku itp rzeczy przy czym wykonać to tak żeby nikt tego nie widział czy też zrobić to tak żeby alarm się nie włączył.
Z ludzi których trzeba siłą wyciągnąć jakieś informacje również staranie śledzę ,i wybieram dobre miejsce do tego tak że by mi nikt nie przeszkadzał ,i nie kręcił się przy mnie jakiś strażnik oczywiście podążam zanim "górą" :biggrin: nie ma to jak obserwować sobie trochę naszą ofiarę .
Kieszenie również staram się robić jak najbardziej pro tuż przy ławkach , wozach z sianem czy też przy dobrych znajomych mnichach

Tak żeby zanim się ogarnęła nasza ofiara ,mnie już tam nie będzie ,będę sobie siedział ,będę schowany w sianku grzecznie albo od spaceruje sobie spokojnie z ziomkami w białych kapturach .
Assassinejty i ich animację , nie którzy piszą że jest ich mało i faktycznie tak jest mogło być ich więcej ale mi 5 w zupełności wystarcza , uwielbiam na skoczyć na typa z budynku ,czy też goniąc go , wbicie w plecy i w brzuch daje najmniej radochy no ale trze jeszcze pamiętać że są jeszcze dwie opcje które IMO najbardziej cieszą oko ,animacja zależy czy atak został wykonany z przodu czy z tyłu i tak odpowiednie z tyłu . Altair uderza w kolano , gościu obala się na kolana igłę wbija wszyję -głowę , animację tą jak dobrze pamiętam można zobaczyć na pierwszym gameplay z X06 co zaś tyczy się drugiej animacji to Altir łapie gościa za szyją wbija igłę w nią i ładnie martwego typa kładzie na ziemi ;]
System walki i animacje! Nie wiem nie wnikam , czemu ludziom ten atut gry nie podoba się , mnie osobiście walka bardzo cieszy zwłaszcza gdy counter ataki próbuje wykonać z igiełki , w ogóle w każdej walce używam dwóch borni (igłę zawszę ! musi być) + duży miecz albo w zależności od własnego widzi mi się mały mieć :biggrin: I n/p gdy Altair wykona countera który tylko powali mojego przeciwnika na ziemie , od razu zmieniam na igłę i robie typowi na ziemi assassinejta , w tedy już wiem że się nie podniesie :biggrin: Sama walka nie jest łatwa trzeba sobie wyczuć odpowiedni tajming jeżeli chcemy że by walka wyglądała na kozaku ( ah ta satysfakcja! ) proponuję ogarnąć sobie opcje typu same combo kill'e i samo counter ataki , po mieszać trochę broniami i mamy istny orgazm cudownych animacji na ekranie !
Grafika - Chyba tu nic nie muszę pisać , raz jest lepiej raz gorzej , na pewno lepie niż w H3 grafika jest dużo bardziej równa rzadko kiedy można znaleźć jakaś rzecz która bardzo od staje od reszty ,graficznie jest na prawdę bardzo ładnie , fakt woda mogła by być lepsza i nasz Alatir mógł by umieć pływać , skacze jak małpa a pływać nie umie
Animacja - Najlepsza jaką było mi dane podziwiać , ruchy Altaira (bieganie skakanie, poruszanie się między ludźmi) animacja walki (wykończenia ) CUDO!!! Nie ma sensu nad tym się rozpisywać bo każdy wie jak jest . Szacun za to że animacja jest płynna czasami - bardzo rzadko gra chrupnie , no ale przy tym co sie dzieje na ekranie ma prawo!
Gra nie bez wad ,wszystkie już zostały wypisane , jak na taki typ gry (free roaming) jest na prawdę bardzo mało bugów , pod czas grania zdarzyły mi się może ze trzy

Szukając ich na pewno znajdziemy ich więcej , tyle że poco ich w ogóle szukać? :biggrin:
AC ma do zaoferowania coś czego żadna inna gra nie miała , pod względem zaawansowania technicznego dostaliśmy od Ubi produkt z górnej półki! ( o Conanie szkoda pisać

) Dlaczego ta gra mną zamiotła ? wypisane macie powyżej , dla mnie to kozacka gra na ocenę 8+/9 koniec kropka do mnie ten tytuł trafił i tyle ,wszystko co mi obiecała Jade znalazłem we właściwej grze.
Tyle ode mnie pozdrawiam !
Do dzieła Zabójcy!
Zeratul
19 11 2007, 16:20
IMO gra zamiata...
Jedna z nielicznych gier single player, gdzie w (pipi)e mam fabule, bo ja tak kiepskawo przedstawiaja, a bawie sie gameplayem. Jedyna chyba gra w ktorej chce mi sie zapierdzielac i zbierac i szukac wszystkie flagi. Jedyna gra, ktore wdrapuje sie na kazdy mozliwy wiezowiec by podziwiac widoki. Moze rodzi sie to z tego, ze mialem okazje akurat byc w Akkce i Jerozolimie. W ogole samo wejscie na Dome of the Rock to klawa sprawa... chociaz i tak najlepszy widok jest po bitwie stoczonej z 50 zolnierzami, gdzie na calym polu zalegaja ciala...
Jedyne co mi nie pasuje i nie podoba sie, to droga do jerozlimy... bo ona jest na srodku pustyni, wiem ze musieli to zmienic na potrzeby gry... no mogli jakas konkretna pustynie wrzucic. W ogole to dluugo beda ta gre przelazil, bo wiecej czasu latam sobie w kolko i bawie sie sprawdzajac wspinanie sie na budynki, wkurzanie przechodniow itd.
Slabo bardzo wyglada woda, no i wkurza mnie to ze nasz herosik nie potrafi plywac. Jest to IMO zenujace...
gra kozak.. gram, gram, gram i się nazachwycać nie mogę.. i tak jak pisał ~soul wcześniej egzekucje na cichacza dają rade aż miło.. przyczajka, obserwacja, robisz dwa kroki - odwraca się strażnik - to tyk, na dach skok.. dogodny moment i wlot z dachu bądź jakiegoś okienka na ofiarę. geniusz.. a nóż coś pójdzie nie tak, zaczyna się pościg za ofiarą po mieście.. ludzie panikują, wszędzie chaos - ulicą nie da rade bo wszyscy się o wszystkich i wszystko potykają - no to stragan, okno, palik i już na dachach.. parę skoków i jesteś tuż nad ofiarą, jeszcze jeden skok i już dzieli was odległość ostrza.. szpila w kark.
dla mnie geniusz i poezja - idę grać.
wolek92
19 11 2007, 20:11
Jestem w 1-ej wiosce to tam gdzie zaczyna się gra, jestem już w połowie tej mapy i chciałem wrócić się po flagi #1; #2 ( według
http://www.onlinecenter.pl/upload/AC/Masyaf.jpg )są tam w takim ogrodzie i nie wiem jak do niego wrócić, nie znam drogi ... da się wrócić ???
HELP
Zeratul
19 11 2007, 20:42
da sie wrocic. idz do gory, wchodzisz do zamku i tam z boku jest wyjscie do tego ogrodu
Meanthord
19 11 2007, 23:09
Gierka ukonczona, ktos moze napisac (oczywiscie oznaczajac wczesniej, ze to spoiler

) co mozna jeszcze na SAMYM koncu porobic?
wolek92
19 11 2007, 23:35
Nie no naprawde nie wiem gdzie to trzeba wejsc, mozesz zazanczyc to na mapie ??
Jak wchodzisz do siedziby to na wprost jest ogrod. Moze na pcozatku gry jest zamkniety? Od razu go widac.
CYTAT(Meanthord @ 19 11 2007, 23:09)

Gierka ukonczona, ktos moze napisac (oczywiscie oznaczajac wczesniej, ze to spoiler ;)) co mozna jeszcze na SAMYM koncu porobic?
Możesz wrócić się do miast ,zrobić to czego jeszcze nie zrobiłeś +możesz powtórzyć każde swoje wspomnienie , przy czym nie trzeba już wchodzić na view point http://assassinscreed.us.ubi.com/soundtrack/index.phppassword: Target
Pod linkiem znajdziecie kilka utworków z AC(soundtrack) .
2razyjot
20 11 2007, 18:43
Odpalilem dzisiaj (okladki gry jak Soul nie bede fotografowal, kekeke), zdziwko bo najpierw mi sie konsola musiala zupdateowac, pierwszy raz widze takie cudo. Nacisnalem "tak", restart boxa, cudne i klimatyczne interko, tutorial (plus zdziwko dla konwencji fabularnej - troche jak "matrix") i ...
ODPLYNALEM!!!
Grafa zabija na miejscu, to trzeba przezyc, zobaczyc. Gdy w koncu dotarlem do miasta... Kopara opadla mi w dol - to sie nazywa grafioza nowej generacji, tak obslinilem ten 32'' TV ze musialem czyscic.
Jestem wstrzasniety, przemielny i wypluty. Koncze jak najszybciej CoD4 i biore sie za ta gierke, cud!!!!
Slupek88
20 11 2007, 19:36
Mniej więcej chcem to samo napisać, z tą różnicą, że gre odpaliłem wczoraj, teraz jestem po jakiś 8 godzin grania, co moge pwoiedzieć, miazga, graficznie killer, no nie moge nadal uwierzyc w grafike jaka prezentuje AC, sam Altair jego animacja, wygląd, powala. Jedynie do czego można się przyczepić do grafiki, to woda, ale ona nie ma tu żadnego znaczenia to znaczy, nie odgrywa żadnej ważnej roli jak choćby woda w Bioschocku. Jeżeli chodzi o sam gameplay, to jest to czego oczekiwałem, w końcu można odpączać, od fps, strzelanek itd. Po prostu, rewelacja, wspsinanie, się na budynki, wieżowce, itd. daje tyle radochy, chodź jest zasadniczo proste, ale o np. mam zrobić jakaś misje: ide do danego celu, ale nagle widze jakiś, domek, budynek, wieże, czy coś, olewam misje, i ciesz sie ogromnym free-roamingiem, wspinaczowym jaki gra oferuje. Same walki, jak dla mnie są za(pipi)iste, zarówne te otwarte "mieczyk", i te stealth, są strasznie realistycznie, wspiąć się na dany budynek, obserwować, swoją ofiare, i czekać na dogodny momeny by ją zabić, lub okraść ją, i potem po cichaczu, wmieszać się w tłum lub elegancko uciec po budowlach---NIESAMOWITE-MNIAM!!! Całe te średnowiecze, Altair,tereny po których podróżujemy, muzyka, pozwala się niesamowicie wczuć, i naprawde przynajmniej w połowie oddaje reali tamtych czasów. Co do często poruszanego tematu spadków animacji,
ja jak narazie nie uświadczyłem, troszke nachwile potrafi lekko przyciąć, przy większych walkach, ale kompletnie nie wpływa na rozgrywke. Jak dla mnie gra spelnia wszystkie oczekiwania moje, jestem jak najbardziej na tak, była to przeze mnie najbardziej oczekiwana gra z GtA IV, i na AC napewno się nie zawiodłem.
Tą grą trzeba się cieszyć , nie można grać w nią byle jak nie da się obok nie których rzeczy przejść obojętnie :)
Fajny Wywiad polecam ogarnąć
Matriks_1111
20 11 2007, 20:33
Ehh... a ja nadal gierki nie posiadam

Dzisiaj byłem w sklepie, ucieszyłem się jak dziecko, kiedy zobaczyłem dostawę Assassin'ów i co - okazało się, że to wersja na PS3, na X360 może będzie jutro, albo w czwartek - ja mam dość... A najbardziej frustrował fakt, że mogłem w nią pograć przez chwilę i nie ukrywam, że od razu mi się spodobała... no ale muszę jeszcze poczekać, żeby poszarpać w gierkę u siebie
2razyjot
21 11 2007, 10:32
Do znawcow - jak wlozylem plytke to konsola zapytala o update bo inaczej gra w Assassina nie bedzie mozliwa, zgodzilem sie i gra odpalila. Czego ten update dotyczyl? Dasha? Hm?
Chodzi mi o to, ze dasha nie mozna chyba upgradeowac bez polaczenia z live (chyba?) wiec moze to byl update? O_O
CYTAT(2razyjot @ 21 11 2007, 10:32)

Do znawcow - jak wlozylem plytke to konsola zapytala o update bo inaczej gra w Assassina nie bedzie mozliwa, zgodzilem sie i gra odpalila. Czego ten update dotyczyl? Dasha? Hm?
Chodzi mi o to, ze dasha nie mozna chyba upgradeowac bez polaczenia z live (chyba?) wiec moze to byl update? O_O
To pewnie była ta specjalna kopia spreparowana przez Ubi - teraz krytycznie zawiesi Ci Xboxa 360 i przy odpaleniu kolejnego pirata pożegnasz się z konsolą na dobre.
blantman
21 11 2007, 11:50
CYTAT(Matriks_1111 @ 20 11 2007, 20:33)

Ehh... a ja nadal gierki nie posiadam

Dzisiaj byłem w sklepie, ucieszyłem się jak dziecko, kiedy zobaczyłem dostawę Assassin'ów i co - okazało się, że to wersja na PS3, na X360 może będzie jutro, albo w czwartek - ja mam dość... A najbardziej frustrował fakt, że mogłem w nią pograć przez chwilę i nie ukrywam, że od razu mi się spodobała... no ale muszę jeszcze poczekać, żeby poszarpać w gierkę u siebie

Miałem to samo MAtriks tyle że ja mam PS3 i prawie się skusiłem

Tylko achiev. mnie powstrzymały

Z tego rozpędu to kupiłem Ratcheta ...
skończyłem aśaśyna. nie była to gra po której człowiek staje się lepszy (jak np. shenmue albo fahrenheit) ale warta preordera.. końcówka fabularnie niszczy (przypomniał mi się wymieniony wcześniej fahrenheit), generalnie nie zawiodłem się. teraz czas na flagi i templariuszy.. hehe
Gram, gram, dotarłem gdzieś do połowy gry i... jestem totalnie rozczarowany
Oprawa jest rewelacyjna, miasto zaprojektowane fantastycznie, a skakanie po budynkach sprawia ogromną przyjemność. Niestety, na tym plusy Assassin's Creed się kończą. Mógłbym tej grze wiele wybaczyć:
- istnienie realnego świata, które nie przeszkadza tak bardzo;
- monotonną walkę, która ogranicza się do stania na bloku i kontrowania w odpowiednich momentach;
- żenujące AI;
- pseudo-stealth, który nie polega na unikoniu bystrych oczu i uszu przeciwników (bo ci są głupi jak but), a na chowaniu się w sianie i przybierania postawy mnicha.
To, co w mojej opini zabija tę grę to zadania. Eliminacja głównych celów jest ok, ale to góra trzy godziny z gry. A co w międzyczasie? Dziesiątki zdobytych punktów obserwacyjnych, pomoc dziesiątkom obywateli nękanym przez strażników, dziesiątki podsłuchanych rozmów i dziesiątki kradzieży kieszonkowych, za każdym razem wykonywanych w identyczny, schematyczny sposób.
Chyba nigdy nie grałem w równie nudny tytuł
CYTAT(Iras @ 21 11 2007, 19:53)

A co w międzyczasie? Dziesiątki zdobytych punktów obserwacyjnych, pomoc dziesiątkom obywateli nękanym przez strażników, dziesiątki podsłuchanych rozmów i dziesiątki kradzieży kieszonkowych, za każdym razem wykonywanych w identyczny, schematyczny sposób.
Chyba nigdy nie grałem w równie nudny tytuł

No bo ty w to źle grasz. Przecież ta gra oferuje pierdyliard możliwości, możesz kolesia zajść bardzo z lewej, średnio z lewej, trochę z lewej, ze środka, trochę z prawej, średnio z prawej, bardzo z prawej oraz z tyłu i z góry.
A potem możesz się schować w stogu siana, by po minucie wejść na wieżę i po raz pięćdziesiąty spojrzeć na przepiękną panoramę miasta.
Dziwne że gram w grę drugi raz , z takim samym zaparciem jak przy pierwszym podejściu , i nic mnie nie nudzi (no po za animacją stealth'ów każdą z 5 znam już na pamięć) Tak czy siak gram w grę i fun jest ten sam , póki co wykonałem dwa główne zadania i każde z nich wykonałem całkowicie inaczej :] to jest to ! Oczywiście zanim przy stołpie do głównego zadania , ratuję wszystkich ludzi ,ogarniam wszystkie "view pointy" i wykonujesz wszystkie sub questy 6/6 , przy czym zawsze korzystam z możliwości gry (fakt faktem mogło być ich więcej) Zawsze mamy opcję wybrać sobie co chcemy zrobić najpierw , także ja jakoś dają radę ;]
Meanthord
21 11 2007, 20:58
Hehe, MIAZGA

. Ladne i zgrabne podsumowanie AC, najwyzszy czas dac juz spokoj temu sredniakowi i zajac sie Mass Effect

.
Buhahahaha, padlem. Zaraz Soul wyskoczy, ze przeciez nie trzeba stac z blokiem i kontrowac, ale mozna stac z blokiem i probowac kontrowac za KAZDYM razem (ale szacun na miescie) na przemian z jan frejm combo, ŁAŁ!
Edit: Soul byl pierwszy ;D Okazalo sie, ze mozna wejsc na kazda wieze jesli ktos sie nudzi ;DDDD
Jakbym mial dzieciaka i bylby niegrzeczny, to kazalbym mu grac w AC - "ratowac wszystkich ludzi, ogarniac wszystkie view pointy i wykonywac wszystkie sub questy 6/6". By chodzil jak w zegarku.
Conan rox ;f
Gdyby Conan prezentował taki poziom wykonania jak AC, byłby pewnie ciekawszą i wyżej ocenianą grą
Ja wszystko rozumiem - są możliwości - ale do takich zadań jak podsłuchiwanie, kradzieże kieszonkowe, ratowanie ludzi czy zdobywanie punktów obserwacyjnych nie da się podchodzić na różne sposoby. To zawsze wygląda tak samo i stanowi dobre 90% gry. Dla pozostałych 10% ciężko rypać w kółko te 90
2razyjot
21 11 2007, 22:16
Pogralem dluzej dzisiaj. Spostrzezenia:
To taki mocno zmodowany pomysl z serii z agentem 47, ktora katuje od 1 czesci na PieCa! Nalecialosci z Hitmana jak najbardziej zauwazalne. Koles rusza sie bardzo podobnie, poza tym gierka przypomina mi ostatnia czesc "Blood Money", nie wiem jak to wytlumaczyc. Jest of koz duzo ladniejsza ze wzgledu na gre swiatel, lepsze tekstury, poprawiony silnik i zmiane realiow. Jest klimacik bractwa ''asasinow'', lazenia po miescie, skoki/wspinanie sie po scianach daja rade...
Ale kurcze blade - to nie gra na dyche i po dluzszym oblookaniu i wkreceniu sie w klime na dyche na pewno nie zasluguje! Zadna rewolucja, zmodyfikowany silnik Hitmana, zmiana realiow, zalozenia przyjemne... Nie zdziwilbym sie gdyby na koncu gry obudzil sie lysy i stwierdzil ze mial zly sen z flaszka nalewki biedrony w rece, kekeke!
A ogolem gra sie bardzo przyjemnie, hasam po dachach, szukam tych flag, rozpycham sie lokciami i podziwiam graficzke! Bardzo fajna i wciagajaca gra od IO Interactive ale zadna tu rewolucja, no chyba ze poruszanie kamera we wstawkach (na silniku gry) mozna nia nazwac i zmiane kamer.
Na minus poziom jakim labolatorium naszego chlopka odstaje graficznie od bajecznie skapanego w kolorach i detalach miasteczka w jerozolimie, jego sztywne ruchy i ... twarz. ON MA ZEZA!
Dziekuje za uwage, wracam do konsoli. :fffffffffff
PS. do Soula czy kogo tam kto w to gra - dla sie wlaczyc subitlesy w grze i JAK SIE SAVEuje? Tylko jest autosave czy samemu w dowolnej chwili tez mozna?
Nie da się sejwować - tylko autosave na jednym slocie - biada jak się konsola zawiesi przy zapisywaniu.
Napisów brak
Slupek88
21 11 2007, 23:32
Gram podobnie jak Soul najpier side questy to znaczy viev pointy, pickpockety ratowanie ludzi itd. i ogólne obczajenie miasta-dzielnicy na końcu główne zadanie. Z tą różnica, że ja przechodze dopiero pierwszy raz, ale nie rozumiem, jak ta gra może się nie podobać, dla mnie to jest istny killer, i zgodze się z Soulem, że każde zadanie można cąłkiem inaczej wykonywać, zresztą mi każda misja, każdy side quest daje tyle fanu, i chodź zadania są podobne, znaczy co miasto-dzielnica te same, to ja i tak mam wrażenie jak kazda misja całkowicie by się róźniła od popzredniej. Tak samo kompletnie nie zgodze się, że silnik AC, to podrasowany Hitman, chyba całkowicie zmieniony, te gry to dwie inne bajki, i nie chodzi tu tylko o zmiane czasów na średniowiecze.
Z innej beczki, można jakoś odpędzić, czy co tam żebraczki, bo strasznie mnie drażnią, nie wiem może można dać im w jakiś sposób te pieniądze o które proszą ????
Masakra jak one irytują nie mam pytań ,zwłaszcza gdy mamy do wykonania jakiś sub-quoest itp , śledzimy kogoś a tu nagle ona grrr . Ja tam się w tańcu nie opierdzielam biorę za ryj (B) i odpycham na bok , tyle że podczas śledzenia kogoś może być przypał ;D Kasy dać jej niestety nie można a szkoda :/
Dzięki temu że ratujemy ludzi mamy więcej dróg (możliwości) dojścia do celu .Niby zadania te same ale non stop dzieją się w innych lokajach , zawszę wykorzystuje otoczenie , obserwuję jak wygląda droga mojego celu :)
Pytanie ,czy da się stać na view poincie? w pozycji stojącej ? ( czy tylko kucanie wchodzi w grę? )
CYTAT(Soul @ 21 11 2007, 23:46)

Pytanie ,czy da się stać na view poincie? w pozycji stojącej ? ( czy tylko kucanie wchodzi w grę? )
Da się, bo czasami to czubek wieży czy coś, ale nie wszędzie
Jak ? podaj jakiś przykład , zrób fotkę .

Jak zrobić coś takiego.
CYTAT(Matriks_1111 @ 20 11 2007, 22:33)

Ehh... a ja nadal gierki nie posiadam

Dzisiaj byłem w sklepie, ucieszyłem się jak dziecko, kiedy zobaczyłem dostawę Assassin'ów i co - okazało się, że to wersja na PS3, na X360 może będzie jutro, albo w czwartek - ja mam dość... A najbardziej frustrował fakt, że mogłem w nią pograć przez chwilę i nie ukrywam, że od razu mi się spodobała... no ale muszę jeszcze poczekać, żeby poszarpać w gierkę u siebie

Matriks czy to przypadkiem nie było w robsonie?
2razyjot
22 11 2007, 09:15
CYTAT(Slupek88 @ 21 11 2007, 23:32)

Z tą różnica, że ja przechodze dopiero pierwszy raz, ale nie rozumiem, jak ta gra może się nie podobać,
A czy ja napisalem ze mi sie nie podoba gdziekolwiek?

Gierka jest super IMO, gra sie w nia bardzo sympatycznie!
CYTAT(Slupek88 @ 21 11 2007, 23:32)

dla mnie to jest istny killer, i zgodze się z Soulem, że każde zadanie można cąłkiem inaczej wykonywać, zresztą mi każda misja, każdy side quest daje tyle fanu, i chodź zadania są podobne, znaczy co miasto-dzielnica te same, to ja i tak mam wrażenie jak kazda misja całkowicie by się róźniła od popzredniej.
W Hitmanie tez tak na kilka sposobow mozna bylo kazda osobe kasowac ale podobienstwa byc musza, nie ma prawa zeby bylo inaczej - AC to zupelnie inna konwencja, a ze gry sa "podobne" to moje odczucie. ;]
CYTAT(Slupek88 @ 21 11 2007, 23:32)

Tak samo kompletnie nie zgodze się, że silnik AC, to podrasowany Hitman, chyba całkowicie zmieniony, te gry to dwie inne bajki, i nie chodzi tu tylko o zmiane czasów na średniowiecze.
Ruchy gostka, postaci w miescie sa bardzo podobne, bohater baaaardzo podobnie biega ale coz sie czepiac, no mowie - jako wielki fan hitmana, ktory kazda czesc i wszystkie misje niemal skonczyl na poziomie silent assassin, widze podobienstwa ale na rozgrywke nie wplywaja.
marcin0903
23 11 2007, 20:15
Czy na waszym egzemplarzu, widnieje też system klasyfikacji USK , a nie PEGI ? Czy jak np. gra jest kupiona w niemczech to czy mogę zmienić język na angielski?
blantman
23 11 2007, 21:03
CYTAT(marcin0903 @ 23 11 2007, 20:15)

Czy na waszym egzemplarzu, widnieje też system klasyfikacji USK , a nie PEGI ? Czy jak np. gra jest kupiona w niemczech to czy mogę zmienić język na angielski?
u mnie tak
Na mojej kopii jest oczywiście oznaczenie PEGI. Niemieckiej wersji z USK bym się wystrzegał. Grając w Assassin's Creed dziwię się, że w ogóle dopuścili do wydania tej gry u niemiaszków, ale skoro do tego doszło, obawiam się, że może być ocenzurowana. Nie mam na ten temat info, ale mimo wszystko ostrzegam. Z językiem różnie bywa - często, jeśli gry są modyfikowane na potrzeby niemieckiego rynku, inne języki są wycinane.
@2razyjot - na poprzedniej stronie przeczytałem Twoją wypowiedź o zmodyfikowanym silniku Hitmana i muszę się do niej odnieść. Blood Money jest IO Interactive i działa na silniku Glacier, Assassin's Creed to produkcja Ubisoft Montreal na nowym silniku Scimitar.
2razyjot
23 11 2007, 21:06
CYTAT(Iras @ 23 11 2007, 21:04)

Blood Money jest IO Interacrive i działa na silniku Glacier, Assassin's Creed to produkcja Ubisoft Montreal na nowym silniku Scimitar.
Zwracam honor co nie zmienia faktu... A zreszta. Sam siebie nie rozumiem, ale ok. Dla mnie naprawde obie gry wygladaja podobnie pod wzgledem technicznym. Oo'
Temat walkowany juz troche, a pozatym wiem, ze w wielu sklepach mozna juz gre kupic, ale dzis bylem w Saturn'ie i EMPiK'u i uslyszalem od panow sprzedawcow, ze premiera gry w Polsce odbedzie sie 30 listopada.
pozostaje skomentowac: ...bo to Polska wlasnie...
MichAelis
24 11 2007, 22:16
To przez szmaty z cenegi znowu, bo sobie przesuwaja.
maciek88
25 11 2007, 00:35
Jestem spragniony porządnej skradanki i brak kosmicznych ocen, do których zdążyły mnie przyzwyczaić wszystkie niezwykłe "hiciory" nie jest w stanie obniżyć mojego apetytu na ten - ostatnio - dość wybrakowany gatunek. Niestety nieprędko obadam Assassina...
Czy save'y robi się w dowolnym momencie czy tylko w wyznaczonych miejscach?
Gierka oferuje jakieś atrakcje poza finezyjnym wyrzynaniem? Zbieranie grzybów, łowienie ryb, cokolwiek...
Są zmienne warunki pogodowe?
Pliz, niech ktoś trzaśnie screena w nocy. Cholernie mnie korci żeby zobaczyć akcje o tej porze.
Coś takiego jak noc w tej grze nie występuje .
Soul przespales prolog

bo wystepuje:D
A ja tam prolog ;] gościowi nie o to chodziło:) tak czy siak każde nasze grube zlecenie wykonuje się w dzień .
Dla tych którzy skończyli AC
http://www.computerandvideogames.com/artic...52&site=xbw
Matriks_1111
25 11 2007, 09:48
Zadam takie durne pytanie... skąd mam brać Throwing knifes? Wiem, że można komuś ukraś, ale komu i jak... Tym pajacom, na których często lokuje mi cel, zamiast np. na strażnikach (w Eagle Vision są zaznaczeni na biało)?
Tak Throwing knifes możesz kraść takim grubszym typom , zazwyczaj mają coś na pasku z tyłu zawieszone , jak wiadomo trzeba im walnąć kilnie ;P
Ciekawszym rozwiązaniem na zdobycie noży jest zwykła bójka na pięści. Przy okazji mogą przyłączyć się inni złodziejaszkowie, którym też możemy złoić skórę. A żołnierze? Jeżeli nas nie szukają to będą tylko stać z boku i się przyglądać.
Tak w ramach little knowledge.
Matriks_1111
25 11 2007, 12:58
Gorzej jak takim jegomościem ciśniesz w żołnieży, wtedy jest ciut gorzej

Ale za to jaka zabawa jest jak go wrzucisz w tłum ludzi