Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Assassin's Creed
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Xbox 360
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17
qba_sobczyk
ciekawe... jestem na 4 zabójstwie i gra mi się cały czas coraz lepiej. rozumiem, że wielu z Was ta gra nudzi ale dla mnie najwazniejsze (podobnie jak w gta) są miasta i ich eksploracja a te są wykonane PERFEKCYJNIE. przymykam oko na schematy i błędy, nie rażą mnie tak bardzo, w końcu to gra. W MGS3 przeciwnicy nie są mądrzejsi i nie widziałem żeby ktoś się skarżył. i mimo wszystko krzywdzącą wydaje mi się średnia na gamerankings oscylująca około 82%. u mnie ma 95!:-)
bajej
musze przyznac ze koncowka jest naprawde fajna smile.gif
Tommo
w jeruzalem i acre mam te znaczki oznaczajace cel
wybieram sie tam, zaliczam miejscowke assasinow i nie mam nic na mapie zaznaczone
Dodam ze wszystkie ,,wierze,, zaliczylem i na mapach tych 2 miast sa tylko zaznaczeni cywile w opałach
Zrobilem 3 lub 4 cele i dalej nie wiem co robic, o co chodzi?
Matriks_1111
Ehh... tyle razy było tłuczone - po wykonaniu wszystkich zadań i znalezieniu view-pointów udaj się jeszcze raz do siedziby assasinów wink.gif
maciek88
Pierwsze wrażenie było genialne. Hen ciągnący się horyzont , jakieś fafrocle latają w powietrzu, tłum przetacza się ulicami, słonko raz przypieka i wyostrza wszystkie cienie, nadaje barw by później subtelnie przejść za chmury i zmatowić kolory... Gra wizualnie przytłacza sprawiając wrażenie rozbudowanej (przed zagraniem nie zagłębiałem się w info) i już sobie zacząłem wyobrażać Bóg wie co, nawet z lekką obawą wjeżdżając na alejki Damaszku. Nic bardziej mylnego. Niemal każdy mechanizm tej gierki jest prosty jak budowa cepa. Nie znaczy to jednak, że grało mi się niefajnie, przeciwnie raczej bo bawiłem się całkiem miło, ale na pewno spodziewałem się po tej grze czegoś zupełnie innego. W moich oczach to trochę taki typowy tytuł dla mas, kompletnie nieskomplikowany i przyjemny.
Pomijając schematyczność, głupotę strażników i liczne idiotyczne rozwiązania (wszak to tylko gra) to jest kilka rzeczy, których poziom dałoby radę podnieść o kilka oczek wyżej bez zaklinania się na "nextgen to, nextgen tamto".

MUZYKA! Poczułem prawdziwy zawód w tym temacie. Zero klimatycznych brzmień, mocnych motywów przewodnich, tylko od czasu do czasu coś fajnie zamruczy, ewentualnie trochę dłużej przy wjeździe do miasta, a tak poza tym nic, zero charakteru w tych dźwiękach. Przecież ta gra aż prosi się o porządny OST.
Stealth... Nie wiem do jakiego gatunku przynależy Assassin, imo jednak do skradanki nijak się ma. Bo żeby nie było nawet tak durnej opcji jak rzucanie kamykami? Templariusz stoi tyłem do skarpy. Nie mogę go zajść od tamtej strony bo na dole jest przepaść i typ nie może się chwycić krawędzi... Jedyne co mi zostaje to wyjść na solo albo rzucić delikwenta nożem. Wachlarz możliwości jak cholera...
Cut-scenki/fabuła. Przegadana, nudna, nieefektowna. Że niby "interaktywne" przerywniki? Dżiiiiiz... Sam pomysł na grę przypadł mi do gustu, jego realizacja nie.

Nextgenowe w tej grze jest jedynie kicanie po dachach, jako taki freeroami (tętniące życiem miasta? laugh.gif przecież ci ludzie przeważnie się tylko szwędają bez celu) oraz tłum - niby proste jak reszta, ale mimo wszystko ten element cieszy i idzie czasem złapać dobrą wczutę.
Skupiając się na takich rzeczach goście olali podstawowe mechanizmy gry, które w dobie Splinter Cella wypadają archaicznie. W drugą część i tak zagram, ale nie liczyłbym na rewolucje bo niestety to, że gierka wygląda jak wygląda okazało się zamierzonym zabiegiem, a nie przypadkową wtopą.
Butcher
W słowach Maćka jest dużo racji - niby wypas, efektowność, rozbudowanie i mega-możliwości, a jak dochodzi do np. klepania mieczykiem, to pusty śmiech ogarnia. Obawiam sie jeszcze czegoś innego, co dolatuje z wielu postów tutaj (wszystkich nie czytałem) - NUUUDA. Grałem kilka godzin, pokicałem po dachach, wieżach, posiekałem paru gości, poszukałem flag, pojeździłem na koniu - dotarłem do Damaszku, obroniłem paru cywili, kogoś podsłuchałem, coś ukradłem, a nie zrobiłem jeszcze ŻADNEGO zlecenia. I zaczyna się - u mnie przynajmniej - jak ja to nazywam "syndrom GTA:SA": za dużo pierdółek, przeszkadzajek i odrywających nas od głównego nurtu questów, a za mało "gry w grze" i konkretów. Może kogoś ubawię, ale GTA:SA skończyłem na 10% i nie zamierzam do niego wracać. Tymczasem AC przegrywa u mnie na razie sromotnie z Burnoutem i CoD4, które wolę przechodzić po raz drugi, na Veteranie, niż błąkać się po ulicach Damaszku...
Może porównanie trochę z innej bajki zapodam, ale nie wiem jak można np. narzekać na brak restartu wyścigu w Burnout Paradise, gdy na każdym skrzyżowaniu czeka nas jakieś KONKRETNE wyzwanie - a dobrze bawić się w AC, które de facto zbudowane jest z kilku konkretnych zadań, przeplatanych "zapchajdziurami" cienkimi jak rosół z wody po ziemniakach...
il capitano
Widać w obecnych czasach jak są traktowane gry oznaczone znaczkiem - single player. Niestety jest w tym dużo prawdy bo sam od jakiegoś czasu gram tylko w multi, nawet w tego zakichanego GOWa którego kocham za ten tryb a teraz doszedł jeszcze Call of Duty 4 który niemiłosiernie zachęca do sparingów z polskimi graczami przeciwko Hamburgerom. Głównie kupuje takie gry w których można pobawić się z innymi graczami.

Zaś AC to dla mnie perełka sama w sobie, uwielbiam dłubać po mapie w celu odszukiwania wszystkich flag, questy itd. Jestem masochistą w tej dziedzinie, po prostu achievy mobilizują wink.gif
Graficznie jest świetnie, naturalne ruchy Altaira to obok Ryu Hayabusy pierwszoligowa pozycja.
hooki
ja właśnie preferuję gry singlowe. zasiadam sam w pokoju, tv, konsola, ciemność, coś do picia. dlatego assassin mną zawładnął, podobnie bioshock i oblivion. po prostu wolę tak.. na multi nie mam aż tyle czasu, bo jak wiadomo granie po sieci zjada czas jak mało co.
skypawel
Wrzuce swoje 3 grosze co do tego co napisal maciek88 i butcher. Gra jest absolutnie P R Z E P I Ę K N A!! To imo najładniejszy tytul na X0. Wykonanie miast po prostu powalilo mnie na kolana i jeszcze pociagnelo z lacza. Mialem ochote wejsc na kazdy budynek wspiac sie na kazda wieze, byleby zobaczyc jaki bedzie widok i czy w ogole da sie na niego wejsc. Cudo grafa i duza oryginalnosc fabuly (wbijalem w pierwsze relacje prasowe i caly ten motyw z pamiecia dna sprawil ze nie bylem pewien czy mam wlasciwa gre smile.gif

Tylko kurde ta monotonia.. To co fajne na poczatku nudzi sie z kazdym zabojstwem. Ciagle te same schematy - wejdz na wieze, obron cywila/podsluchaj/skradnij/pobij, wejdz na wieze obron cywila.... blablabla.. zabij zlego zawsze w ten sam sposob, nie ma jakis roznych sposobow i do nastepnego miasta/dzielnicy. Pod koniec gry mialem juz szczerze dosc i zakrecilem sie w fabule, wiec skonczylem troche z musu.

Troche sie niestety na AC zawiodlem. Piekna gra, ale tak niedoskonala.. Nawet nie chce mi sie do niej wrocic, nawet zagrac od poczatku - wszystko przez te liczne wstawki fabularne, ktorych sie nie da ominac. Nie mozna grac tak jak sie chce.. I o ile pamietam nie bylo zegos takiego jak poziom hard..

PS. te p... flagi i templariusze doprowadzili mnie do szalu. O ile 30 flag na poczatku bylo calkiem sympatycznym dodatkiem na poczatku gry to juz na setki flag w kolejnych miastach opadly mi rece. A templariusze tez sie kryja juz w tak durnych miejscach ze po prostu.. Czy naprawde w dzisiejszych czasach tak trudno jest wymyslisc cos bardziej oryginalnego niz znajdz 5000 flag/orbow/paczek i zabij 500 ludzi poukrywanych w najdurniejszych mozliwych miejscach (i to najlepiej za 10GS)? A jak juz autorzy chca katowac ludzi takim badziewiem to czy nie moznaby chociaz wykorzystac jakiegos systemu ktory premiowalby znajdywanie orbow (np. coraz glosniejsze sygnaly dzwiekowe w poblizu flag po znalezieniu ilustam flag)? Po jaka cholere "zmuszac" ludzi do siedzenia nad mapami? olewam takie achievementy.
Specu
imo totalny przeciętniak. nie ma NIC rewolucyjnego, czy powalającego na kolana.
4-5 misji powtarzanych w nieskończoność na jednym schemacie, tętniący głupotą cywile, nawet te same dialogi powtarzane do usranej smierci...
gra nie ma ani ultra-pieknej grafiki (naprawdę nie wiem czym się ludzie zachwycają, oprócz architektury nie ma nic wystającego ponad przeciętność) ani odpowiedniego Soundtracku, ani wciągającej fabuły.
wszystko sprowadza się do biegnij, zabij, schowaj się, biegnij dalej. zero stealthu, planowania itd.
masa 'serowych' motywów, jak choćby Asasyni walczący o dobro, pokój, miłość i sprawiedliwość, WTF?!?!?!?!?
bieganie po budynkach nawet przyjemne, ale szczerze mówiąc wolałem przeskakiwać wieżowce i rzucać samochodami w Crackdownie, niż wspinać się na kolejny, identyczny minaret, spłoszyć ptasiora i skakać w cudownie umiejscowione wozy z sianem...

za duzo hype'u nie wyszlo tej grze na dobre, dla mnie i tak mocno naciągane 7-/10
skończe to dla świętego spokoju jeśli mnie nie zanudzi na amen i zapomne jak najszybciej.
adi
CYTAT(Specu @ 24 02 2008, 12:40) *
masa 'serowych' motywów, jak choćby Asasyni walczący o dobro, pokój, miłość i sprawiedliwość, WTF?!?!?!?!?

No właśnie WTF? Nie wiem skąd to przypuszczenie,wieksze zagłebienie w fabułę gry się kłania wink.gif
Specu
CYTAT(adi @ 24 02 2008, 12:50) *
CYTAT(Specu @ 24 02 2008, 12:40) *
masa 'serowych' motywów, jak choćby Asasyni walczący o dobro, pokój, miłość i sprawiedliwość, WTF?!?!?!?!?

No właśnie WTF? Nie wiem skąd to przypuszczenie,wieksze zagłebienie w fabułę gry się kłania wink.gif

w fabule zaglebialem sie przez pierwsze 2 godziny, potem z braku soundtracku i jakiejkolwiek wczuty odpalilem mp3 i tak juz zostalo.
biura asasynów, fighting for peace, durnota strażników i ich wytrzymałość na loty z 10go piętra, kolo mordujący strażników srający w majty przed doktorkiem i jego pomocnicą po porwaniu łykający bajeczke jak młody pelikan...
za dużo serów jak dla mnie, przy K&L bawiłem się sto razy lepiej
qb3k
Łe tam przyczepiacie się tongue.gif. Gra ma swój klimat, jak ktoś go łyknie to przejdzie do końca i nawet pozbiera te wszystkie flagi. Ja jestem już gdzieś za połową fabuły (przynajmniej tak mi się wydaje biggrin.gif) i gra mi się baaardzo przyjemnie. Wali mnie nierealistyczne skakanie do wozu z sianem (zresztą wszystko jest wytłumaczone w książeczce- coś mi się kojarzy, że wymyśliła to ta babka od animusa żeby właśnie bezpiecznie zlatywać z tych wież), flagi chętnie pozbieram, gdyż lubię takie 'eksploracyjne' sprawy, z chęcią porobię te wszystkie 'monotonne zadania'. Ja tam wkręciłem się w fabułę, bardzo mi się to wszystko podoba. Z chęcią porobię achievementy i pewnie niedługo zabiorę się za przechodzenie drugi raz. Po prostu lubię takie gry- kombinujesz, łazisz sobie po wieżach, badasz otoczenie i dopiero po trochę spokojniejszym czasie następuje coś bardziej emocjonującego. Dla mnie 9/10.
Diabeu
Butch, z AC jest taki kłopot że właśnie tych pobocznych zadań wcale nie ma
bo zbierania flag nie liczę w tej kategorii

gta żyło głównie dodatkami do głównej osi fabularnej
ptasior360
O co chodzi z tymi pięściami na mapie, bo jak jest sama pięść to mam pobić gościa, a jak jest pięćś przyłożona do czegoś to co mam go śledzić?? O co tu chodzi bo nie moge se poradzić
prosze o pomoc
Fab3r
jak masz pięść z takim paskiem to musisz kolesia okraść. Zresztą wszystko jest ładnie wytłumaczone i nie wiem gdzie się można pogubić... No chyba że ktoś jest marny z angielskiego i to tak dosyć...

Jakoś mnie wzięło po miesiącu żeby znów przejść grę, może tylko dlatego że mam 980GP (bez conversionalist), ale naprawdę CHCE mi się to przechodzić! Oczywiście bez tych smętnych templariuszy i flag ;P
DaBig
Nie wiem co jest grane. Po zabiciu 3 pierwszych celów i powrocie do siedziby głównej, boss mi wskazuje kolejne trzy cele - w Damaszku, Acre i Jerusalem - po czym mam pogadać z miejscowymi szefami kryjówek. Co też robię, ale nadal część mapek mam zamglonych, pomimo, że mogę się po nich poruszać. Nie widzę na nich żadnych ikon "view points" czy innych zadań. Mogę natknąć się na uratowanie cywila, ale wszystko na mapce jest zamglone. O co chodzi?
Sztajniec
Musisz odnaleźć w danej dzielnicy (tej zamglonej do której masz dostęp) view point. Dopiero, gdy wespniesz się na dany punkt, odkryje Ci się kilka innych view pointów, jakieś zadania itp ;]
wasu77
No bo najpierw musisz 'wlasnorecznie' wspiac sie na jakis view point i dopiero wtedy zostana inne ukazane..
DaBig
Aha, oki, dziękować wink.gif
jasiopatryk
Jestem przy przedostatnim zadaniu, w którym musze udać się do Asfur tylko jak to zrobić jak chce przejechać przez brame pokazują mi się tylko duże miasta do teleportacji. Jak tam dojechać ?
Thompson
Teleportuj sie do Kingdom, a potem już reszte drogi na koniu.
jasiopatryk
Wielkie dzięki. Mam jeszcze jedno pytanie. Jak wykonam ostatnią walke będe mógł potem jeszcze zdobyć pozostałe osiągnięcia bez rozpoczęcia całej gry od nowa ?
marshall
Bedziesz mogl bez problemu z wyjatkiem "

Conversationalist
Go through every dialog with Lucy.

Jesli oczywiscie go nie zdobyles w czasie pierwszego ukonczenia.
DaBig
Słuchajcie, a czy jest coś takiego, jak OST z Assassina?
Soul
CYTAT(DaBig @ 20 03 2008, 13:57) *
Słuchajcie, a czy jest coś takiego, jak OST z Assassina?


Jest ,zapraszam do działu Muzyka Gracza.
McDriv3r
Zaciolem sie w 4 blocku.Nie mam zadnych misji oprocz tego ze jak wybiore jakies miasto to pokazuje mi ze mam isc do lepkow.Ide i gadam z kazdym i nic nie idzie do przodu:|
Keymaker
Odblokowały się niedostępne dotąd dzielnice w każdym z miast, więc wbij się na nieodkryty dotąd teren i ogarnij View Pointy - skuteczność gwarantowana wink.gif
2razyjot
CYTAT(McDriv3r @ 25 03 2008, 08:59) *
Zaciolem sie w 4 blocku.Nie mam zadnych misji oprocz tego ze jak wybiore jakies miasto to pokazuje mi ze mam isc do lepkow.Ide i gadam z kazdym i nic nie idzie do przodu:|


Gra ma prosty i nuzacy schemat - viewpointy zaliczaj wszystkie i po klopocie.
sznurek
Po co są te flagi? Dają coś poza achv? Czy niebieski pokój prze każdym etapem jest koniecznościa - rozumiem, ze gra się jeszcze dogrywa. Cos wtedy trzeba robić?
DaBig
Flagi tylko dla achiva, a w niebieskim pokoju gra sie dogrywa... możesz sobie wtedy poćwiczyć skoki wink.gif

Nie macie może jakiegoś sposobu na zabicie ostatniego bossa. Tego templeariusza z eskortą innch tempeariuszy. Zawsze mnie dopadają i zaciukają.
sznurek
Dzięki, a skąd brać noże?
DaBig
Dokonujesz kradzieży kieszonkowej na przechodniach. Są to dwa rodzaje kolesie: w kapturach i półłyse grubaski z dwoma sakiewkami u pasa. Jako jedyni z przechodniów automatycznie są podświetlani jak ich mijasz. Wtedy ich namierzasz (LT) i od tylca dokonujesz pickpocket (B). Jak się gościu skapuje lub cie zauważy, to się z nim boksujesz. Często do takiego gostka podłączają się inni. Ja miałem przyjemność boksować się z 3 na raz smile.gif
Osaka
Chodzą tacy faceci z bandanami na łbach i malymi torbami przywiązanymi do pasa. Są dość dużej postury. Musisz ich okraść, tak jak robisz zadania Pickpocket.
sznurek
Dzięki dzięki smile.gif Właśnei się zastanawiałem dlaczego są podswietlani. Gierka coraz bardziej wciąga. Jestem w trzecim mieście, wykonuje wszystkie zadania i nie jest źle. Prawda, ze wieje schematami, ale jeszcze mi to nie przeszkadza - zresztą kto powiedział, ze życie assasyna nie bylo schematyczne wink.gif
Osaka
CYTAT(DaBig @ 3 04 2008, 11:56) *
Flagi tylko dla achiva, a w niebieskim pokoju gra sie dogrywa... możesz sobie wtedy poćwiczyć skoki wink.gif

Nie macie może jakiegoś sposobu na zabicie ostatniego bossa. Tego templeariusza z eskortą innch tempeariuszy. Zawsze mnie dopadają i zaciukają.


Tutaj mogą być lekkie spojlery odnośnie ostatniego zadania :

Jak atakuje Cię ta grupka to dawaj im wyprowadzać ciosy i zawsze skupiaj się na jednym templariuszu. Wybijaj ich po koleji. Oni potrafią blokować większość Twoich ataków, ale nie tego "super ciosu" smile.gif Tylko najpierw musisz ich troche zranić, bo inaczje będą dostawać tylko z kopa na klate.

A jak już wyjdzie final boss to będzie banał, cały czas go atakuj. Ja przyparłem go do kąta i tam napieprzałem jak popadnie, w końcu padł.
DaBig
OSAKA... "super ciosu"? blink.gif
Osaka
No tak mi się napisało. Nie wiedziałem jak to określić.

Ten taki unik, co przeskakuje do scenki i w jakiś widowiskowy sposób Altair wbija miecz klientowi w różne partie ciała.

Nie pamiętam jak to się nazywa. Dawno w to nie grałem już wink.gif
DaBig
Aha, rozumiem. Wiem o co chodzi. Myślałem, że pod słowem "supercios" kryje się jakiś extra-hiper-z półobrotu-i wyskoku cios wink.gif
sznurek
Wiem, ze niezbyt dobre miejsce ale spytam. Czy na ps3 takze uswiadcze "niebieski pokoj" w celu doladowania danych?
Blim
CYTAT(sznurek @ 5 04 2008, 16:54) *
Wiem, ze niezbyt dobre miejsce ale spytam. Czy na ps3 takze uswiadcze "niebieski pokoj" w celu doladowania danych?


Z tego co mi wiadomo tak. Ale na własne oczy nie widziałem. A zobaczyć to uwierzyć biggrin.gif
sznurek
Czy jak mam cały pasek energi to ratowanie cywili i wchodzenie na wieże przydaje sie do czegoś? Chodzi mi o to, czy jak będe zbierał te punktty 1\15 to czy pojawią się jakieś nowe możliwości\bronie. Na początku grania po otrzymaniu awansu w siedzibie, dostałem potem go znowu za te punkty. Czy flagi, teutoni etc będą się odnawiać za każdym rozpczęciem gry od nowa, czy już nie? Tak pytam jka bym kiedyś nie miał co robici achv by mi siezachciało robic.
Blim
Dostaniesz achievementy i nic więcej. Raz zebrana flaga już więcej się nie pojawi na Twoim profilu.
sznurek
Dzięki.
Nie kminie tylko czy ta odpowiedź tyczy też ratowania cywili i zdobywania jakiś nowych mozliwości?
kubson
mam pytanie jestem w memory block 3 smile.gif a w nr 2 zostalo mi do uratowania paru ciwili bede mogl do tego pozniej wrocic i ich uratowac ? i czy musze zaladowac memory block 2 i wtedy ?

pozdro
Kurzawka_
dopóki nie ksonczysz gry masz wsyztskie miasta i dzielnice otwarte wiec mozesz wrocic bez problemu i robic high points i cywili.
Blim
Po skończeniu gry też nie ma z tym żadnego problemu..
signap
polygamia informuje ze nowe wydania na 360 zawieraja jezyk PL
alexx-1
CYTAT(signap @ 21 05 2008, 18:52) *
polygamia informuje ze nowe wydania na 360 zawieraja jezyk PL


"(...)Assassin’s Creed już wkrótce pojawi się w pełnej polskiej wersji językowej na konsolę Xbox 360! W Polsce będzie to dopiero szósta gra na konsolę Xbox 360, która jest w pełni spolonizowana – zawiera polskie głosy oraz napisy. W nagraniach wzięli udział gwiazdorzy polskiego kina: Daniel Olbrychski, Borys Szyc, Krzysztof Kowalewski, Jarosław Boberek oraz Jacek Kopczyński (jako Altair). Informacje o dacie premiery oraz cenie podamy już wkrótce.(...)"

http://www.cenega.pl/?ID=6024

Raczej dopiero będą, ciekawe czy będzie można ściągnąć path do starych wersji, a jak nie, to czy będzie nabijać osobno GameScore. Kurde teraz niewiem czy w to grać, słabo znam angielski i chętnie bym posłuchał co tam gadają happy.gif tongue.gif
miki77
Mój kumpel wysłał maila do Cenegi i dowiedział się, że nie mają w planach patcha spolszczającego.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.