Pomyślałem, że podziele się z wami wrażeniami z jazdy na nowej kierownicy, puściłem tego posta już w usenecie, ale myślę, że wielu stąd może nie czytać grup dyskusyjnych, więc pomyślałem, ze wartow kleić tutaj coneico
Długo myślałem o zakupie kierownicy do xboxa. Mimo, że konsola jest już u kresu żywota, to jednak wciąż jest na czym się pościgać. Kiedyś zrobiłem małe rozeznanie rynku (do znalezienia w archiwum a.p.g.k.u.) i doszedłem do wniosku, że poza kółkiem Fanateca (Speedster 3 ForceShock) wszystkie inne pozycje, to lepsze lub gorsze imitacje dorosłych kierownic, które Feedback tak naprawdę posiadają tylko w nazwie. Zupełnie przeoczyłem wtedy propozycję Thrustmastera - 360 Modena Force GT, na którą zwrócili mi uwagę koledzy z apgku (dziękuję). Tą właśnie kierownicę kupiłem w jednym ze sklepów europejskich. Pokusiłem się o małą recenzję, albo raczej opisanie moich wrażeń, bo, jak mniemam, nadal wielu posiadaczy xboxa ściga się wirtualnymi samochodami i nie stać ich na razie na 360-tkę, a chcieliby pojeździć za kółkiem na starym produkcie M$.
Kierownica nie wygląda imponująco. Materiały i wykonanie sprawiają raczej pozytywne wrażenie, ale nie jest to najwyższa półka. Pierwszy rzut oka na samo koło kierownicy powoduje raczej negatywne odczucia, przyciski wyglądają dość tandetnie, podobnie krzyżak. Działają dobrze, podobnie jak przełącznik wibration/force effects, ale używanie ich nie należy do najprzyjemniejszych, po prostu nie pracują tak pewnie i jednoznacznie jak przyciski w oryginalnym padzie Microsoftu.




Tuż za kołem kierownicy znajdują się dwie "łopatki" obracające się wraz z kołem, domyślnie lewa to hamulec, prawa - gaz. Działają one równolegle z pedałami, więc jeśli np. pedały odjadą przy nerwowej akcji na zakręcie, można się podeprzeć tymi łopatkami.

Kierownicę można trzymać na kolanach lub na stole. W pierwszym przypadku wygląda to mniej więcej tak:





Zastosowanie ma tutaj uchwyt na kolana,

do którego wsuwa się skrzydła opasające nogi z zewnątrz, (sprawiają one wrażenie niesolidnych, jedno z nich po prostu wysunęło się w trakcie ostrego grania).
(Teraz pozostaje tylko klikać w linki bo nie da się umieścić większej ilości zdjęć
http://img89.imageshack.us/img89/6831/678du8.jpg
Zamiennie można zastosować wspornik, poprzez który przykręcamy kierownice do stołu specjalną łapą. Przyssawek producent nie przewidział.
http://img89.imageshack.us/img89/2165/dscf19mq4.jpg
http://img92.imageshack.us/img92/1373/dscf20jv4.jpg
http://img89.imageshack.us/img89/881/dscf21fl6.jpg
Materiał, z jakiego wykonano kierownicę, to twardy, dość śliski plastik; część, którą najczęściej się trzyma stanowi coś w rodzaju twardej gumy lub miękkiego plastiku. Niestety z tyłu koła kierownicy znajdują się
otwory na wkręty,
http://img168.imageshack.us/img168/5603/dscf15os0.jpg
natrafienie dłonią na taki otwór od razu eliminuje wszelkie próby "wczuwania się" w jazdę.
Zdjęcia z pudełka, moim zdaniem celowo przerysowane, pokazują sportowo wyglądające pedały, które tak naprawdę wykonane są ze zwykłego szarego plastiku, kolejny minus, jeśli chodzi o wykonanie.
http://img216.imageshack.us/img216/68/dscf11sc8.jpg
Przejdźmy do funkcjonalności.
Tytułem wstępu należałoby wspomnieć o możliwych ustawieniach.
Po pierwsze: pokrętło, którym ustawiamy: 1. No vibration. 2. Vibration. 3. Force Effects.
http://img168.imageshack.us/img168/2125/dscf12ea3.jpg
Po drugie: przycisk sensitivity. Posiada trzy ustawienia: low, medium, hard.
Po trzecie: przycisk vibration. Również trzy ustawienia: 0%, 50%, 100%.
Oczywiście wszystkie przyciski można przeprogramować. Jest jeszcze przycisk Pro, który po naciśnięciu wraz z jednym z powyższych (sensitivity lub vibration) daje kolejne opcje: autocentrowanie (powrót kierownicy do położenia zero) i jego brak, oraz dwa rodzaje force effects: real i power, czyli imitujące rzeczywistość lub po prostu rozwiązanie siłowe - jak najwięcej wibracji, wstrząsów i wyrywania się kierownicy z dłoni. Właśnie, wyrywania się kierownicy z dłoni. Najważniejszym, moim zdaniem pytaniem, jest: CZY TA KIEROWNICA MA FORCE FEEDBACK??? Odpowiedź brzmi: nie wiem
Gdy kierownica leży sobie spokojnie do niczego nie podłączona kręcić nią można od jednego skrajnego położenia do drugiego, z wyczuwalnym pod ręką delikatny, oporem silniczków. Miałem kiedyś do czynienia z produktem Mad Catz, tam, za powrót kierownicy do położenia środkowego odpowiadała sprężyna - tragedia. Tu jest dużo lepiej!
Po podpięciu wszystkiego co trzeba, czyli prądu, pedałów i samej konsoli... nadal nic się nie dzieje, ale wystarczy włączyć xboxa i kierownica cyknięciem przygotowuje się do pracy. Po chwili, mniej więcej w okolicach któregoś ekranu powitalnego z gry kółko nagle wędruje do skrajnego prawego położenia, potem do lewego, i ustawia się w położeniu środkowym - wygląda na skalibrowane. No to co? Odpalamy grę! Na pierwszy ogień poszła TOCA 3. Pierwsze okrążenia, pierwsze kilometry, i... pierwsze zwiedzanie poboczy. Maaaatko, tym się nie da jeździć! Niestety taka była moja pierwsza reakcja i trwała dość długo. Zaczynam zabawę z konfiguracją, nie będę opisywał wszystkich kombinacji jakie wypróbowałem, podsumuję: ustawienie wszystkich efektów na full dało zadowalające rezultaty, kierownica trzęsie, więcej trzęsie na biało-czerwonych poboczach, dużo więcej trzęsie na trawie, a już najbardziej łupie przy uderzeniach. Nie wiem jak to robi, ale uderzając w coś prawym błotnikiem czuję, ze to był prawy błotnik. Czułość również musiałem ustawić na full, choć droga do tej decyzji była dość daleka. Na największej czułości bardzo trudno opanować pojazdy typu Palmer Formula, ale chyba o to chodzi, żeby nie było jak w przedszkolu, nie?
No i zasadnicze pytanie pod sam koniec dnia: gdzie ten feedback? Na razie nie wiem.
Dzień drugi. Pod nóż idą: Flatout 2, Forza Motorsport, Colin McRae 2005, TOCA 2, RalliSport Challenge 2.
Flatout 2: Kierownica pracuje porównywalnie z TOCA 3, właściwie nie ma o czym pisać, może poza tym, że długo szukałem boosta, który w padzie był pod zielonym A. Naciskam i naciskam, "A" nie odpowiada. Co ciekawe, przy poruszaniu się po menu, i tuż przed wyścigiem, kiedy pokazuje się napis "Press A to start" "A" działa jak "A". Ale w trakcie jazdy dopałki nie daje, daje ją za to White.
Forza Motorsport: Tu się zaczęło! Coś, co rozumiem pod hasłem Force Feedback wreszcie się pojawiło! O co chodzi? Ano o to, że kierownica łupie na boki, gdy w coś uderzam, zjeżdżam na pobocza, wpadam w poślizg,
generalnie: zawsze gdy coś niedobrego dzieje się z samochodem. Nie jest to wyrywanie koła z rąk, da się to z powodzeniem utrzymać, ale porządne wstrząsy wreszcie zawitały pod mój dach. Czułość w przypadku FM należy dużo zmniejszyć, samochód szybciej reaguje na sterowanie, niestety jako początkujący kierowca "kierownicowy" non stop ląduje na barierkach. Pomimo ukończenia Forzy na padzie w 100% na kierownicy nie daję sobie rady. Trzeba bardzo uważać na nagłe ruchy, bardzo ostrożnie dozować gaz, hamulec, pokonywać zakręty. Bardzo dobrze czuć początek zerwania przyczepności, więc można trochę odpuścić, ale przestaje to już być taka bułka z masłem, jak to było na padzie. Wydaje mi się, że gra dużo lepiej obsługuje kierownicę niż TOCA 3.
Colin McRae 2005: Gra zdaje się być kompletnie niegrywalna na tej kierownicy! Auto lata na boki jak opętane, nieważne czy reakcja jest nerwowa, czy spokojna, czy ruchy duże czy małe. Po 20 minutach
podziękowałem, może kiedyś pobawię się w konfigurację, ale nie sądzę, żeby dużo się zmieniło.
TOCA 2: Sterowanie samochodem dużo lepsze niż w... następnej części tej serii. Tak, dziwne, ale prawdziwe, więcej drgań, lepsza reakcja samochodu i to bez konkretnego dopasowania ustawień.
RallySport Challenge 2: Dużo trudniejsze sterowanie z racji bezdroży, po jakich się poruszamy, (kamienie, poślizgi), ale dość przyjemne wibracje, fajne odbicia. Słowem: fajne sterowanie, fajna współpraca gry z
kierownicą. Lepsza niż w TOCA, ale gorsza niż FM.
Po kilka dniach przyzwyczajania się, dochodzę do wniosku, że najlepiej kierownica ta współpracuje z Forza Motorsport, przy czym sterowanie staje się bardzo trudne.
Uważam, że za 250 zł (kupiłem sprzęt oficjalnie i legalnie w sklepie internetowym) jest to dość ciekawa propozycja. Dla kogoś, kto jeszcze wiele kilometrów zamierza pokonać na pierwszym xboxie warta polecenia,
wymiennie z produktem Fanateca. Tyle z mojej strony, niech moc koni mechanicznych będzie z wami.
--
pzdr
Marcin Diobeu Gardeła
Kiedys PC, teraz Xbox