I'd give my life Not for honour, but for you! [Snake Eater] In my time there'll be no one else Crime, it's the way I fly to you! [Snake Eater] I'm still in a dream, Snake Eater!
Oraz jeszcze intra z GT4, z Tekkena 5, z MGS2 no i może PES 2 i 3.
Baazyl
24 06 2008, 22:44
A mi tam się podobało intro z DBZ Budokai 3.
Re
17 07 2008, 19:47
Mnie położyło doszczętnie intro do Gran Turismo 4. Mile wspominam intro z GTA 3 z tą klimatyczną muzą.
A wogóle arcy-intrem jakie kiedykolwiek powstało i które do dziś kopie zady jest według mnie intro V-Rally 2
ATG
17 07 2008, 19:50
Intro z Vice City rządzi.
wiki1993
5 08 2008, 20:44
Soulcalibur III i Devil May Cry 3 (yeah!)
skyblue
9 08 2008, 13:43
Armored Core 3
Seigaku
9 08 2008, 16:33
Tekken 5 - mistrzostwo w dziedzinie renderingu. Onimusha 3 - obok T5 najpiękniejsze intro na ps2. Devil May Cry 3 - najbardziej odjechane intro do gry ever.
Rafael_Sorel
10 08 2008, 19:14
FinalFantasy XII piękna sprawa
Sonotori
13 08 2008, 18:44
Na PS2 Onimusha jedynka chyba. Na pierwszego Pleja: MGS, Chrono Cross... P.S. Trochę to naciągane, ale pewnie na PSP można odpalić - Ninja Master's - genialna, kochana mordobitka NeoGeo, suka, dziwka, cudowna... Pierwsza, którą potraktowałem poważnia, a ona... Cóż, mogłem wybrać łatwiejszą.
consoleboy
22 08 2008, 15:09
Hm.... To ja może pójdę w inną stronę i zamiast po raz setny wymieniać jakie to introsy z mgs'ów, Onimushy3, czy Tekken˝a 5 są cudowne ( bo są, ale o tym już wszyscy wiedzą) to skupmy się na grach nieco bardziej niszowych, niekonieczne najwyższych lotów no ,ale też o jakiś mega crapach to ni ma mowy xD.
FF7 : Dirge of Cerberus
Tja, Mocną stroną Dirge of Cerberus są bez wątpienia wstawki bazujące na tym, co wcześniej Było nam dane zobaczyć w FF7 Advent Children , ale dużo dobrego o samej mechanice gry ( wszechobecne, niewidzialne ściany) czy też fabule to się nie da już napisać . Fajnym patentem jest składanie własnej broni, dobieranie materii, ale to trochę za mało, aby DoC polecić każdemu, nawet zagorzałemu fanowi FF7 xD
Berserk
Sword of Berserk 2, Berserk and millenium falcon czy po prostu Berserk.... Mi to lotto, Ważne jest jednak to, iż dla fana anime czy mangi ,SoB 2 stanowi łakomy kąsek. Fakt, trzeba wziąć pod uwagę to, iż sama mechanika gry, niestety trochę się postarzała się przez te 4 lata i to, iż dopiero od połowy gry czuje się większy fun z siekania wrogów kiedy Gatsu, jest już "trochę" podpakowany, już nie mówiąc o tym, że siekanie śnieżnych bałwanków z początku nie jest super klimatyczne, ale jakoś idzie to przeżyć.
Fullmetal Alchemist 3 Kami o Tsugu Shoujo
Kolejna gra na bazie gorącej licencji , jednak w porównaniu do wyżej wspomnianego Berserk'a, który bezpośrednio opierał się na wydarzeniach zawartych w mandze/anime , tak w przypadku FMA 3 Square Enix do spółki z Racjin , serwują nam swego rodzaju spin off'a, grę nie wiążąca się w większym stopniu fabularnie z anime ( no ok, znowu Ed z Al'em natrafiają na replikę kamienia filozoficznego, ale to mimo wszystko, detal ). My Europejczycy (wyjątkowo do spółki z amerykanami), mamy tego pecha, iż nasi drodzy panowie z Square Enix, zamiast wydać na nasz rynek gry z serii FMA na ps2, które są w pewnym sensie lepsze, świeższe ( FMA 3, FMA: Dream Carnivial) to z opóźnieniem, podsyłają nam przeterminowane ochłapy w postaci FMA, FMA2 ( no dobra, FMA 2 nie był taki tragiczny) Niestety, Fullmetal Alchemist 3: The Girl who Surpasses God nie opuścił granic KKW przez co, nie byłem wstanie w pełni docenić kunsztu tejże gry zarówno pod względem zawartej historii jak i zasad funkcjonowania gameplay'u a mianowicie trybu co-op w story mode... Co poradzić, życie toczy się dalej. Mechanika rozgrywki zdeczko jest troszkę uboga, zasady tag teamu czyli współpracy z Al'em trochę kuleje ( chociaż po ukończeniu 50% gry zaczyna się robić bardzo ciekawie) a jak to bywało z wcześniejszymi FMA, tak i ta odsłona ma spore problemy z detekcja kolizji ( ciosy wchodzą niekiedy jak im się podoba, zależnie od "humoru" głupich skryptów) to jednak mimo wszystko, gra się broni świetnym klimatem anime, niezłymi wstawkami no i tym , iż FMA 3 ma dwa zakończenia xD ( tylko żebym wiedział jak odblokować to lepsze ,gdy gamefaqs i inne gamespot'u mocno ściemniają a nikt się nie raczył sprostować, jak jest naprawdę z tym ˝Good endingiem") A co do samego intra. Jako Fan doceniam inicjatywę Square Enix, iż tym razem, w porównaniu do dotychczasowych gier z serii wydanych na ps2, postanowili napisać nowy kawałek a potrzeby gry, zamiast podbierać już wszystkim dobrze znane, utwory z serialu. Co mam napisać, jako fan FMA intro wydaje mnie się zacne, nie wiem jak tam reszta forumowiczów . Prawda jest taka, iż dany osobnik nienawidzący j-pop najnormalniej w życiu powyższe dwa filmy wyłączą po 10 sekundach przy okazji wyklinając nick'a tego, kto wkleił to badziewia do tego tematu XD Dobra, koniec sucharów. Przejdźmy do największego ciacha w tym zestawieniu.
Zone of the Enders The 2nd Runner
18 stron w temacie, a tylko dwie osoby(ja będę trzeci) dostrzegły potencjał w pięknie zmontowanym intrze( heh, jakby nie patrzeć to niegdyś Konami ,przed premierą gry karmiło nas tym intem, ale w postaci trailera) jak i również w samym wysokim poziomie gry. Widocznie, mało kto grał w ZoE 2, nad czym ubolewam. Możliwe, że taki stan rzeczy był spowodowany faktem takim, iż pierwsza cześć ZoE była zapamiętana jedynie jako "dodatek do Dema MGS 2" . Gdy zapowiedziano konynuację ZoE, to ludzie już za w czasu spisali 2nd Runner˝a na straty... Niesłusznie. Zone of the Enders The 2nd runner jest najstarszą grą z mojego zestawienia, ukazała się w roku 2003. Łatwo policzyć ile lat ma już ta gra, a graficznie ZoE 2, pomimo lat zjada spokojnie na śniadanie przynajmniej 90% całości gier wydanych na Ps2.Jak na swoje lata, gra się absolutnie nie zestarzała. High Speed Robot Action ?? Bez wątpienia, zgadzam się z tym określeniem nawet w 101% Chciałbym tę grę polecić każdemu. Niestety, jeśli nawet gra spodoba się komuś na tyle, że chciałby sobie kupić oryginała, a jedynym sklepem internetowym, w którym dokonuje zakupów jest allegro to... sorry winetu. ZoE 2 to niszowy towar. Albo nic nie ma, albo jest w takiej cenie, że lepiej woląc o pomstę do nieba.. ( Tja, pewnie Suavek teraz się śmieje pod nosem) Ogólnie to ZoE 2 + allegro = FAIL
łokej. Miałem więcej napisać, ale znając życie nikomu moich wypocin ni bydzie się chciało czytać od deski do deski więc trza było to trochę skrócić. Mimo wszystko, Enjoy.
ogicool
22 08 2008, 17:11
consolboy wielkie dzięki, materiał mniam :|
consoleboy
22 08 2008, 18:21
THX za uznanie, tylko co oznacza ten smutny grymas na końcu twojej wypowiedzi O_o ?? Czyżbym o czym zapomniał, a może nie wyczułem ironii
Dr.Czekolada
22 08 2008, 20:29
CYTAT
Ogólnie to ZoE 2 + allegro = FAIL
Ostatnio kupiłem tam egzemplarz Special Edition .
consoleboy
22 08 2008, 20:41
To chodzi o tą wersję co sprzedawałeś za 60 zeta?? Kuna, że też ni przeglądam regularnie twoich rzeczy na psim targu xD Jak dałem linkacza do tego, za ile sprzedałeś zoe 2 Sławkowi ,to coati z miejsca chciał sobie żyły podcinać BTW: Special Edition ( o ile mi wiadomo) to nic innego, ja dopakowane wzgledem, japanców i amerykańców wersja europejska jednej i tej samej gry wiec ni bądź taki do przodu Ok, koniec offtopu.
ogicool
23 08 2008, 16:35
CYTAT(consoleboy @ 22 08 2008, 19:21)
THX za uznanie, tylko co oznacza ten smutny grymas ma końcu twojej wypowiedzi O_o ?? Czyżbym o czym zapomniał, a może nie wyczułem ironii
to nie smutny grymas to moja mina retarda, aż głupio, że takie tytuły (bynajmniej z TAKIM intrem) przeszły obok mnie nie zauważone, ten jeden post dał mi tyle radochy co ok. pół roku czytania prasy konsolowej szczególnie chodzi mi o czszy ostatnie tytuły, pzdr
Dr.Czekolada
23 08 2008, 20:32
CYTAT
To chodzi o tą wersję co sprzedawałeś za 60 zeta??
Nie, tamta którą dałem na pchlim targu należy do kuzyna, swój egzemplarz w życiu się nie pozbęde hłehłe .
ogicool
24 08 2008, 09:52
mam nadzieje że nie zgrzesze offtopowym zapytaniem: czy pierwsza część ZOE(dodatek do dema MGS2 tez jest godny polecenia przez was chłopaki? jest okazja właśnie zakupić w dobrej cenie, nie wieje archaizmem, czy coś w ten deseń?
Ofeck
24 08 2008, 10:00
CYTAT(ogicool @ 24 08 2008, 10:52)
mam nadzieje że nie zgrzesze offtopowym zapytaniem: czy pierwsza część ZOE(dodatek do dema MGS2 tez jest godny polecenia przez was chłopaki? jest okazja właśnie zakupić w dobrej cenie, nie wieje archaizmem, czy coś w ten deseń?
Ja tez sie nad tym zastanawialem, ale poogladalem sobie na youtube filmiki z gameplayu i nie widzi mi sie to za bardzo, monotonne kolory i rozgrywka.
consoleboy
24 08 2008, 10:16
CYTAT(ogicool @ 24 08 2008, 10:52)
mam nadzieje że nie zgrzesze offtopowym zapytaniem: czy pierwsza część ZOE(dodatek do dema MGS2 tez jest godny polecenia przez was chłopaki? jest okazja właśnie zakupić w dobrej cenie, nie wieje archaizmem, czy coś w ten deseń?
No Jak jest okazja taka, iż możesz kupić ZoE 1 za 15zeta + koszt przesyłki ,to możesz brać. Prawda jest taka, iż ZoE 1 wygląda już dość archaicznie ( tekstury niczym z czasów psx'a tylko z podbitą rozdzielczością) no i fabuła która niestety, jest dość biedna, ale jeżeli jesteś tolerancyjna, wyrozumiała itd dla gier z okresu 2000/2001 które już mogą trącić pewnymi archaizmami , to będziesz zadowolona z zakupy. Decyzja należy do ciebie. Jeżeli zależy tobie na fabule ZoE1, to spokojnie możesz spróbować dorwać ZoE 2 w dobrej cenie ( o ile się tobie uda ta sztuka...) w którym jest w skrócie zawarta całą fabuła pierwszej części
Żeby nie było już absolutnego offtop'u to dla fanów Bonda mam mały prezent
007 Everything Or Nothing
Rozpisywać się wiele o tej grze nie będę mimo, iż bym chciał, ale już po samym intrze widać, że EA wydało sporo kasy na 007 Everything Or Nothing co mozna zaobserwować po bogatej obsadzie, czy pięknym, bardzo bondowskim ( tylko czemu takim krótkim ? ) introsie. Szkoda, iż te miliony, wpompowane w marketing jak i samą produkcje gry nie zwróciły się na tyle, ile by oczekiwało EA, co było widać przy skromnym budżecie następnego Bonda ( from Russia with love) . Swoją drogą gra jest całkiem sympatycznym shooterem TPP, z sporą domieszką pościgów samochodowych z zjadliwym modelem jazdy ( czego o modelu jazdy w FRWL nie można było powiedzieć ) O reszcie atrakcji nie piszę, żeby nie spoilerowac. EoN co prawda do Goldeneye daleko, przez głupie bugi z autotargetingiem czy lamerskimi respawnami wrogów za twoimi plecami, ale dla fanów bonda, gra bez wątpienia do obadania
ogicool
24 08 2008, 11:18
dzięki za rady, na razie poszukiwania drugiej części ZOE idą mi marnie ale to dopiero drugi dzień ;\
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.