Mam problem, kupiłem DS i po 15 minutach grania zaczynają mnie fesss boleć kciuki.
Należy wspomnieć, że nie mam takich problemów ani przy GBA SP ani przy N-Gage,
ani przy padzikach od N64, PS2 i XBoxa, tylko ten DS wymusza bardzo mocne zgięcie kciuków.
Czy ktoś miał podobny problem?
ja nic takiego nie mam, czasami mrowienie lewej reki gdy trzymam w lewej rece (wbija sie taka krawec co wystepuje tylko w starym DS) gdy operuje stylusem w prawej rece
mnie ręce bolały prze GBA, przy DS'ie czasami cierpnie mi ręka

no ale da sie przeżyć wsytarczy dobrze złapać
Mnie boli szczegolnie lewa reka od strzalek i naciskania "L" gdy gram w Metroid Prime i troche cierpna obie rece! Najbardziej gdy gra wymusza duzą ruchliwosc, czyli np. przy walce z Bossami, wtedy juz po kilku minutach musze zrobic pauze bo nie moge wytrzymac! Zaznaczam, ze mam DS Lite.
podcast
28 09 2006, 21:46
ja mialem ds'a lite, od trzymania w rękach, cały sie "zapotowywał" i był śliski
ironspider
5 10 2006, 12:57
Ręka mnie boli kiedy długo smyram stylusem MP
niedobrze... pograniu w Carbona drętwieją mi wszystkie palce poza wskazującym u prawej ręki... i jak przestaje grać to nie mam siły utrzymac konsoli i mi z rąk leci ;/
Seraphin
5 12 2006, 17:17
Goździkowa radzi - lekką gimnastykę palców przez graniem i 15 min odpoczynku co 6 godzin bezustannego grania. Ew. moczyć o północy nogi w rumianku (tylko w przystepne środy).
PS: od grania w Rayman'a 3 na NDSsie poli mnie prawy kciuk, a od Guitar Hero 2 "palec R1". Będę żył ?
też to mam, nie mogę leżeć np. z DSem i trzymać nad sobą sprzętu, bo muszę wyginać paluchy, żeby dorwać każdy guzik, to chyba zależy od długości paluchów, mnie strasznie bolą po 30 min i muszę robić przerwę.
hahahahaha !!!! moje łapce się przyzwyczaiły i już nie bolą
STRETCH
11 12 2006, 02:41
tez mam. ale nie tylko przy ds'ie. palce mi dretwieja rowniez podczas gry na psp. a przy lumines strasznie. nie przejmuje sie tym
marcin_N
26 12 2006, 14:59
QUOTE(STIVI @ 7 11 2006, 15:38)

niedobrze... pograniu w Carbona drętwieją mi wszystkie palce poza wskazującym u prawej ręki... i jak przestaje grać to nie mam siły utrzymac konsoli i mi z rąk leci ;/
Mam podobny problem w carbonie. To wszystko przez to dziwne sterowanie. Gdyby szło je jakoś zmienić...
Ręce bolą jak się gra, to fakt. Ale...
Po pierwsze. Trzeba trochę pograć i ręce się powinny wyćwiczyć, dalej powinno być bez problemów. To kwestia wyćwiczenia. Operujemy palcami dlatego że mamy mięśnie(!) a jak wiadomo jeśli robimy jakąś nową czynność to nie są one wyćwiczone, więc jak z każdym ćwiczeniem trochę czasu i będzie OK.
Po drugie. Uważać trzeba na kciuki, gdyż można sobie zafundować problemy z kciukami. Jak np. przy pisaniu SMSów ( bez umiaru ). A to może się skończyć wizytą u lekarza:/
Skarabeus
13 03 2007, 23:21
Mnie najbardziej bolą jak trzymam DS'a nad sobą (przypadek leżący), a za każdym razem małe palce u rąk w przypadku GBA - bólu nie odnotowałem podczas szarpania na padach, ani na Atari Lynx II - no może w tym przypadku dlatego, że nie da się w to grać nie trzymając bydlęcia na kolanach ;D
To chyba zależy od osobnika:) Każdy ma przecież inne ręce i trochę inaczej się układają na guziczkach:). Ale im więcej grania tym większa wprawa:)...Pierwszy raz zawsze boli:P
Pablo100
15 03 2007, 13:17
jak z kolegami gramy w mario kart-a to mamy takie płaskie i czerwone kciuki

ale po godzinie grania i ciągłego driftu to chyba nic dziwnego ??
marcin_N
16 03 2007, 19:31
Stwierdzam, że do sterowania w każdej grze trzeba się przyzwyczaić, a ból kciuków minie
Dla mnie najgorsze jest stanie na przystanku i granie. Mam classika a on taaaaki ciężki
Na siłkę i ciężary podnosić... albo nie ds'y podnosić!
Ja akurat nie mam żadnego problemu może to dzięki kilku letniemu stażowi?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.