Przed Toba opis przejscia prawie wszystkich przeciwnikow spotykanych w Ninja Gaiden Black, tych pomniejszych jak i bossow. Postaralem się to poukladac chronologicznie, tzn. zgodnie z kolejnoscia z jaka ich spotykamy w scenariuszu, ale jednoczesnie wzialem pod uwage wszystkie poziomy trudnosci, tak wiec nie zdziwcie się ze np. Ghost Fish czy Kotki opisane sa dosc wczesnie, bo na poziomie MN wystepuja już w tym miejscu. Osobno Evil Ryu- jest na samym koncu. Nie tworzylem wlasnych opisow, wykrzystalem to co już zostalo napisane na forum przez userow, kopiujac i podajac autora danego sposobu, mimo to opis ma wiele pustych dziur, zostana one powoli zapelnione, cierpliwosci. Kolejnosc przeciwnikow przedstawia się tak:
1. Ninjasy - nin0010
2. Murai - mur0020
3. Konnica - konn0030
4. Masakado- samurai na koniu - sam0040
5. Dynamo - dyn0050
6. Zolnierze- pierwsza postac - sol0060
7. Czerwone/ Lodowe Smoki - drg0070
8. Fiend Hydracubus (czyli pan macek) - fhyd0080
9. Kotki - cat0090
10. Mumie - mum0100
11. Bone Dragon - bdrg0200
12. Ghost Fish - gfis0300
13. Alma - alm0400
14. Zolnierze (upgrade) czyli druga postac - sol0500
15. Latajace Lasery - las0600
16. Helikopter- walka pierwsza - hel0700
17. Czolgi - tan0800
18. Helikopter- walka druga - hel0900
19. Zółte, Fioletowe, Zielone Fiends - fien1000
20. Pełzające zielone robaki - gree2000
21. Kraby- cyklopy - lfien3000
22. Thunder Worm - twrm4000
23. Paz Zuu - pzuu5000
24. Ryby - fis6000
25. Doku - dok7000
26. Ogry - ogr8000
27. Berserki - ber9000
28. Fiend Yotunfrau (przerosniete lodowe Yeti) - yot1010
29. Fire Worm - fwrm1020
30. Smaugan, The Lava Dragon - smg1030
31. Awakened Alma - awal1040
32. Spirit Doku - sdok1050
33. Diabeł - dev1060
34. Guardian of Dark dragon Blade- pierwsza forma - gdrk1070
35. Guardian of Dark dragon Blade- druga forma - gdrk1080
36. Ishtaros (Alma z biczem) - ish1090
37. Evil Murai - emur1100
38. Evil Ryu - eryu1200
Ozi: Od siebie dodam tylko, że ze względu na to iż przedstawione tu strategie skopiowane są z główngo topicu o grze panuje w nich lekki chaos. Ale mimo wszystko dobrze mieć to zebrane do kupy w jednym miejscu. I jeszcze jedno - część strategii została poddana lekkim przeróbkom, musiałem też wywalić część emotek bo silnik forum nie przyjmuje zbyt dużej liczby w jednym poście. Tyle.
Ninjasy - nin0010

Yap
Ninjasy wszelakiej maści. W zasadzie mają wszyscy ten sam schemat ataków. Jedynie dodatki do ataków się różnią 'troszeczkę' :D . Co niektórzy (czerwoni) połechcą was ogniem, a jeszcze inni będą rzucać shurikenami jak dzikie osły.
Jak sobie z nimi radzić? Jednym ze sposobów (mój ulubiony) to kontry w tempo zaraz po ich atakach. Wystarczy (blokując rzecz jasna) zaczekać aż skończą swoją sekwencję i można odpalić prostego combosa. Mówię tu o pierwszym chapterze, a tam tylko proste się uświadczy. Zazwyczaj XYY przy użyciu Dragon Sword'a daje sobie z nimi radę, ale przyda się dobicie leżącego Yiem. Pozostałą esencję zużywa się już tylko na UT. Nie może się zmarnować bo gwarantuje zgon każdego kto podejdzie pod ostrze. Czasem uda się zgarnąć dwóch naraz ale...trzeba pamiętać, że w arsenale jest nunchaku. I to jest broń (jeśli nie jest od początku dostępny Lunar), której powinno sie używać dla rozbicia więcej niż jednego przeciwników. Nie zadaje solidnego damagu, ale zasięg i ciosy pozwalają na zgarnięcie więcej niż jednego delikwenta. XXY czy UT czasem potrafią zdjąć dwóch trzech kolesi. Pierwszy chapter obfituje w walki z kilkoma przeciwnikami na raz i mają one miejsce w dość ciasnych pomieszczeniach więc niebardzo jest luka na odskok (ale znajdzie się). Nunchaku sprawia, że tego nie potrzebujemy. Nauczyć się walki przy pomocy nunchaku znaczy radzić sobie z pierwszym chapter'em bez większych zgrzytów...mowa oczywiście o niższych poziomach trudności ;) . Fakt, są ludziska, którzy wymiatają nie czekając aż przeciwnik skończy swoje ataki, ale ci, którzy dopiero zaczną swoją przygodę z NG czy NGB przede wszystkim powinni nauczyć się blokować i wchodzić z atakiem w odpowiednim momencie.Z tym się po prostu należy zaznajomić. Po jakimś czasie zamiast zgrzytania zębami pojawi się na twarzy uśmiech...szelmowski uśmiech satysfakcji z zadanych ciosów.
Ozi
Jeśli tylko nie atakujesz - to trzymaj blok. Jeśli akurat kończysz combo - od razu trzymaj blok. Jeśli nie udał Ci się jakiś atak - trzymaj blok. A jak się poruszasz to... z blokiem. To tak w skrócie. Ale na poważnie - jeśli trzymasz blok to te ich shinrukeny nie wbijają się w Ciebie. Nie daj się zapędzić w jakis róg, unikaj ataków więcej niż 2 ninja w momencie jak trzymasz blok - jak widzisz ze atakuje Cię większa ekipa tych ninjasów lepiej spi... uciekać. Kilka prób i sam załapiesz o co chodzi.
Flik
Brazowe sa na samym poczatku i raczej nie powinny sprawic problemu. Na normalu nie rzucaja shurikenami, dopiero na wyzszych poziomach (very hard). pozniej rowniez w pierwszym levelu sa jeszce biale troche silniejsze - wieksza ilosc ciosow i rowniez na normalu czasem rzucaja. Pozniej dopiero w tairon spotykamy czarne z wybuchajacy badziewiami. Ja je zawsze rozwalem combem z zakonczeniem ta kreciola z powietrza (XYXXY) zeby sie pozbyc juz wbitego badziewia wystarczy podskoczyc i walnac Y albo zrobic wallrun rowniez z Y.
Murai - mur0020

Ozi
Na Muraia fajnie działa jeden trick... ekwipujesz Lunara i w momencie jak pozbędziesz się pomocników oddalasz się od niego nie skokami ale turlaniem; przeważnie on robi dokładnie to samo wtedy wyjazd z prostej kombinacji XY. Drugi cios gładko wchodzi i zabiera mu sporą ilość energii.
mr pablo
Zaczynamy podobnie jak napisał wyżej Ozi, lecz kierujemy się na ściane pod kątem. Gdy już się "wturlamy" na ścianę, a Murai będzie tuż za nami odpalamy kombinację XY (ale DSem , nie Luranem) i gdy wylądujemy naciskamy ponownie Y (takie nie pełne on-landing UT). Ryu pięknie przeszywa Muraia ciosem, którym traci ok. 1/5 enegrii.
WooKIE
Na niego jest prosty sposób - stajesz pod ścianą, gdy on jest blisko wbiegasz, odskok + Y. Na Hardzie zbijało mu to prawie zawsze garde i chłopak padał w takim systemie po półtora minuty, na Very Hard trafia średnio raz na 3 strzały, więc trzeba się troche bardziej pomęczyć, ale sposób jest generalnie przydatny.
Flik
Taka mala wskazowka jak walczycie z Murai na very hard. gdy bedziecie sie silowac mieczykami, to aby wygrac trzeba naciskac oba ataki, a nie tylko jeden.
Konnica - konn0030

matek_79
Jedziemy: przed wejsciem na arene z "koniarzami" jest lokacja gdzie zobaczysz 3 tarcze strzelnicze, poszukaj jeszcze deski na ziemi, stan za nia i celuj w lewa tarcze, za 1 strzal- 1 niebieska essensja (ale gora 10), tak podladujesz energie. Teraz idz walczyc (nie pamietam czy na tym poziomie trudnosci juz jest dostepny lunar, ale to w sumie nie wazne). Zakladam ze nie chcesz skonczyc walki przed czasem, tylko poprostu chcesz ja zaliczyc. Wiec wpadasz na arene, lunar/ dragos sword w lape (lepszy lunar bo ma wiekszy zasieg), ustawiasz sie pod sciana, trzymasz garde i gdy ma nadjechac jakis koles (nie wazne czy lucznik czy ten z pika) to skok na sciane i zaraz po tym X lub Y. Pamietac musisz o jednym- jak nadjezdza ten z pika (znaczy jak juz jest blisko Ciebie, a nie wyczuwasz ze ma nadjechac, bo ich ruchy sa dosc regularne i latwo sie tego wyuczyc) to lepiej sie odturlaj i nic nie rob (oczywiscie caly czas trzymaj garde) bo Cie sciagnie z powietrza (nie zawsze, ale nie chcesz przeciez ryzykowac :P). Jak juz zdejmiesz jakiegos kolesia z konia to wykorzystaj essensje zostawiona po koniu (konie w tej walce tez zostawiaja essensje) i zrob UT pierwszego poziomu, lub (jak nie chcesz ryzykowac) to kontynluj motyw ze sciana i X/Y. Chyba 7 ich masz pokonac i po sprawie. Proste prawda?
mozi
Stoisz z blokiem pod sciana i czekasz na okazje coby zaatakowac. Musisz tylko uwazac aby nie zaatakowac gdy swoje ataki polacza w jednym czasie kolo z wlocznia i lucznik. Chyba ze jestes dobry z łuku - wtedy mozesz walic ale i tak musisz bardzo uwazac na lucznikow. Cierpliwosc - podstawowa sprawa.
Yap
Dodam coś: jest takie miejsce po prawej stronie, zaraz za stertą palącego się drewna, które spadło po wejściu na arenę. I tak - należy stanąć pod ścianą w tym małym kącie i ładować UT (mowa oczywiście o Lunarze i Master Ninja ). Łucznik bardzo rzadko będzie nas sięgał strzałami i w momencie kiedy naładujemy UT na full musimy zachować zimną krew aż podjadą do nas kolo z piką i łuczniK. Wtedy odpalamy UT. Powinno udać nam się to za każdym razem. Pewnikiem z jeden mały elixir się zużyje na tę walkę. Kolesia, który spadnie szybko dobijamy esencją pozostałą po koniu, stajemy w tym samym rogu i ładujemy ponownie UT. Naprawdę skuteczna metoda. Nie ma problemu ze zmieszczeniem się w czasie jeśli ktoś atakuje NGB na Karmę. Dobrze jest przed walką strzelić sobie w tarcze bo esencję można wykorzystać zaraz na początku potyczki.
Masakado- samurai na koniu - sam0040

Yap
Pamiętaj - ŚCIANA TWOIM SPRZYMIERZEŃCEM!! Podbiegnij do drzwi, którymi wjechał Masakado. Magowie owszem, będą Cię atakować, ale skoki na ścianę + Y na końcu ochronią Cię przed skutecznymi atakami. Najważniejszy jest timing. W momencie kiedy samurai podjeżdża wbiegasz naścianę i spadając od razu trzymasz blok. Kolesie będą naparzać z niebieskich kul, ale załatwiając ich tak samo jak samuraja jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że zostawią niebieską esencję. Ściana przy tej walce jest najważniejsza (jeśli nie interere Cię czas i Karma).
Ozi
Sam samurai jest banalny, najgorsi są pomocnicy. Blok, turlanie i żadnych skoków. No chyba, że masz pewność, że samurai jest gdzieś daleko. Magików najlepiej wykańczać zaraz po tym jak atakują Cię "ręcznie". Po zblokowaniu tego comba wyjeżdżasz z XYXY (Dragon Sword) - po tym przeważnie zostawiają niebieską albo czerwoną esencję i dalej jest już prościej bo jedziesz ze specjalami. A jak już się ich pozbędziesz to samuraia wykańcza się bardzo prosto. Jak tylko oddali się od Ciebie zbierasz energie, zanim do Ciebie wróci powinieneś mieć przynajmniej pierwszy lvl specjala naładowany. Powtarzać do znudzenia - w tym przypadku lepiej używać lunara bo jeśli uda Ci się naładować 2 poziom wtedy damge od kijka jest większy.
matek_79
Akurat rozwalenie tego kolesia jest do bolu banlane- DS w lape, po animacji jak koles wjezdza turlasz sie pod zamknieta brame, przeciwna do wejscia (mozna go jeszcze ciachnac zaraz po animacji, ale nie ryzykuj- turlaj sie i skacz na zmiane az dotresz pod ta brame), teraz stajesz w ktoryms rogu (bramy i barierki mostu ofkoz), musisz pamietac o jednym- kamera zawsze ma pokazywac ten rog i Ryu, nic wiecej. Jak juz tam jestes to nie robisz nic innego jak wciskasz Y i puszczasz dopiero gdy cos sie pojawi w kamerze (nie boj sie- w grze jest bug- jesli czarownikow nie ma na ekranie- nie atakuja Cie- to sie odnosi do wiekszosci zwyklych wrogow). Wiec ustawiasz sie w rogu, ladujesz UT (ultimate tehnikue), powinnienes sie naladowac do pierwszego poziomu zanim ktos sie pojawi, przy odrobinie szczescia do drugiego, a gdy tylko ktos sie pojawi w zasiegu kamery puszczasz Y i....sa dwie opcie- albo Ryu lapie jakiegos wroga (koniarza/maga), albo nie lapie nikogo- wtedy biegniesz do drugiego rogu przy tej samej bramie i powtarzas procedure. Pare prob i zalapiesz o co chodzi (nikt nie mowi ze zalatwisz go za pierwszym razem, taki urok tej gry- trzeba pocwiczyc). Pamietaj tylko aby nikogo nie bylo w kadrze gdy ladujesz UT i puszczaj odrazu gdy tylko sie w nim ktos pojawi ;) Nie pamietam tylko jednego- czy na normalu musisz jeszcze troche powalczyc z gosciem jak spadnie konie czy nie (na wyzszych poziomach trudnosci jest to wymagane). Bynajmniej jesli tak, to najlepszynm na niego combem bedzie XYX i uwazaj na jego cios bo zabiera dosc znaczna ilosc energii.
Dynamo - dyn0050

Yap
Kolo jest dość prosty. Podam taktykę na Normal. Należy trzymać się blisko niego. Jeśli kolo atakuje z guna w łeb Ryu należ blokować i rolować w tył. Wtedy szybkie combo XYY i szybka ucieczka (rolowanie) przed chwytem. Wtedy właśnie znów XYY i tak bez przerwy. Jeszcze inny sposób - należy biec w kierunku gościa i zaraz przy nim nacisnąć XX. Ryu wykona dwa lub trzy cięcia jakby się ślizgał zabierając Dynamo sporo energii. Wtedy rolujemy (najlepiej w tył) i czekamy na jego ataki. Zapodając Wheels of Fire + tę strategię można się go pozbyć bardzo szybko.
Zolnierze - sol0060

Yap
Skurkowańcy mają bardzo irytujące ataki. Np. 'gwiazdy' w szczękę Ryu lub nabicie na kolano...o podrzynaniu gardła nie wspomnę. Na normalu kolesie bardzo często padają od jednego dasha (Flying Swallow, skok z kierunkiem + Y). Na wyższych poziomach stosuję UT gdzie tylko możliwe. Nie lubię się z nimi bawić w jakieś techniki czy combosy. Jeśli jednak przechodzi się tylko po to by przejść to Izuna Drop jest bardzo skuteczna jednocześnie odrzucając innych delikwentów na boki uśmiercając ich często na miejscu. Oczywiście bardzo ważny jest timing. Można po nabraniu wprawy aplikować kontrataki, które skutecznie wyprowadzają ich z równowagi, ale to już wyższa szkoła jazdy. Dragon Sword w łapska, trzymamy się w odpowiedniej odległości od nich i zapodajemy FS. Jeśli koleś nie padł XYXXXY (Izuna Drop) powinna dopełnić dzieła zniszczenia.
Czerwone/ Lodowe Smoki - drg0070

Flik
Pierwsze starcie z tymi smokami (trzy sztuki) jest wrzucone bardziej jako sub-boss niz przeciwnik. Trzeba ich wymeczyc ds'em. Ja z nimi walczylem w ten sposb: jakies krotkie combo - skacze na leb - laduje za nim - przyjmuje obrotowe na blok - roll - znowu kombo.
luck1985
W blacku mozesz ladowac specjale bez esensji , wiec sie troche odsun od smoka on bedzie mechac rekoma , wtedy ladujesz speciala , chociaz 1 .Puscisz Y przelecisz przez skoma tak 3-4 razy i po walce . Ja np na wskakiwalem smokowi na glowe ze glowy na sciane i ze sciany scinalem go :twisted: Jeden przewaznie blaka sie gdzie daleko , jeden zajety Toba i czasem dolaczy sie 2 , ale po chwili odejdzie . Ew zwab jednego gdzie w osobne miejsce ja Dragon Swordem walczylem .........
Yap
Smoki rozwalaj tak: trzymaj blok jeśli szarżują, jeśli poróbująchwycić Cię w paszcze zawijaj na boki lub do tyłu i atakuj prostym combo XYY. Na normalu padną raz dwa.
Fiend Hydracubus - fhyd0080

Yap
Na Mackiego jest prosta taktyka. Zapodawaj skok w jego kierunku i Y (Flying Swallow). Musisz być w odpowiedniej odległości (raczej bliżej). Uważaj tylko na macki kiedy będą tak wywijać jakby falowały. Ok, w momencie kiedy macki odpadną szybko zbliż się i przytrzymaj Y. UT zabieże mu sporo energii, ale to nie koniec. Będziesz miał jeszcze czas na następujące combo - XYXXX.
Kotki - cat0090

Ozi
Boże broń używać do normalnej walki z nimi czegokolwiek innego oprócz DS / TDS - znaczy się można, ze względu na specjale bawić się z Dabilahro albo DDB ale to w późniejszych etapach gry. Na początku walki albo zasysasz esensję jaka została z jakiejkolwiek poprzedniej walki albo trzymasz blok i czekasz na pierwszy atak ktorejś z kotek. Zaraz po tym jak obrywasz pierwszy szlag w blok - odturlanie i jazda z XYXXX (ewentualnie kończysz Izuna Dropem; podstawa na MN bo bez rzutu na końcu nie ginie). Po tej akcji zostaje esencja - często gęsto niebieska albo czerwona więc zmieniam broń na Lunar i odpalam specjala. Jak dobrze wejdzie to potrafi ściągnąć dwoje na raz. Jeśli specjal nie wszedł, ewentualnie nie ściągnął wszystkich kotów zmieniam z powrotem broń na mieczyk i zaraz po lądowaniu ze skoku naciskam Y (przy okazji skakania ciągle zmieniam kierunki bo inaczej dash w plery pewny) - Ryu robi nienaładowany "specjal" i często kładzie na glebę któregoś z kotów. Wtedy znowu wyjazd z XYXXX. Jaskółki sie nie używa bo koty jej unikają. A lunar może i daje radę ale ma jedną zasadniczą wadę - do czasu upgrajdu na 3 poziom wszystkie jego ataki to ataki na glebie, a na glebie jesteś w walce z kotami na przegranej pozycji (więcej się trzeba namęczyć).
Dorian_Gray
Bardzo ładnie sie je rozgania lunarem, szczególnie przy pomocy XYYYY. Dragon Sword i Kitetsu też są dobre, po zebraniu Izuna Dropem mamy gwarantowanego killa, jednak ja osobiście lubię je pieścić Crematorem Vigoriana.























