gre mam od kilku dni, ale z braku czasu grałem tylko jeden dzień, kilka misji w kampani mam za sobą, jak już pewnie większość słyszała gra wymiata

fizyka jest świetna, rozwalanie terenu - miodzio, wyobraźcie sobie kompanie czołgu jadących prosto przed siebie, nie ważne czy to jakieś pole, lasek, miasto czy oddziały wroga

nie podoba mi się tylko poziom trudności, nie jest za bardzo wyważony, raz można iść przed siebie i rozwalać wszystko co stanie nam na drodze, a raz co kilkanaście sekund ze wszystkich stron jadą na nas oddziały nieprzyjaciela gdy my rozbudowujemy baze nie dajać nam czasu na fortyfikacje/obrone/atak/zdobywanie terenów i surowców.... no ale do tej pory jeszcze nie widziałem niczego w stylu game over

misje w kampani są bardzo fajne, raz atakujemy, raz bronimy kilka mostów i wróg napierdala w nas z kilku stron, z czołgów, moździeżów, artyleri, miotaczy ognia i standardowego deszczu ołowiu

mo możemy się oczywiscie fortyfikować, rozstawiać pole min, worki z piaskiem, drut kolczasty, te metalowe śmieci żeby zatrzymać czołgi(przynajmniej na chwilę, dopuki nie przyjedzi odpowiednio zmodyfikowany czołg), mini bunkier z CKMem i możliwe że coś jeszcze dalej będzie możliwe