Ceglash
17 10 2006, 01:35
Serial ten zadebiutował pod koniec września w USA i opowiada o ludziach, którzy mają nadzwyczajne zdolnosci(a'la X-Men). Ostatnio obejrzałem pierwszy odcinek, skuszony pochlebnymi opiniami z filmwebu(link:
http://www.filmweb.pl/Film?id=331208) i muszę przyznać, że szykuje się kolejny, po "Lost" i "Prison Break" serialik, który będę z zapartym tchem oglądał. Dla mnie bomba, a co Wy o nim sądzicie?
Mnie to na razie srednio wciagnelo, sam nie wiem czemu. O wiele bardziej spodobalo mi sie Jericho. Czekam na dalsze odcinki, moze bedzie lepiej, obejrzec w sumie mozna.
Końcówka 2. odcinka była niezła:) No i Japoniec rządzi. Ale nie wróżę temu serialowi przyszłości.
ja przeciwnie: pare ciekawych postaci, niezłe efekty, całkiem zgrabnie łączące się losy poszczególnych bohaterów + nawet pare krwawszych scen sie pojawia. co prawda pozostawia wrażenie, że wszystko to już było ale chyba będę kontynuował po tych 3 obejrzanych ep'ach.
czy serial nie przypomina 4400?? tylko ze tam bylo 4400 ludzi posiadajacych jakies zdolnosci a tutaj tylko pare
No fakt, troche to 4400 zalatuje. Ale mimo wszystko koncowka 4 odcinka jest naprawde niezla ;]
Zgadzam sie, bedzie grubo, to pewne

.
Wiadomo kiedy 5ep? I z jaka czestotliwoscia sie ukazuja nowe?
Obejrzalem 4 odcinki i zawsze lubilem takie bajeczki ala X-men'i i inne, a Heroes jest duzo ambitniejsza wersja/alternatywa do tamtych rzeczy i dla mnie to dziala. Jest sporo nietuzinkowych pomyslow, kilka schematow, dobre koncowki. Z niecierpliwoscia czekam na nastepne epy.
4 ep sie skonczyl w niesamowitym momencie. Mam tylko nadzieje, ze zbytnio tego nie pogmatwaja i bedzie to mialo jakis sens.
Jestem swiezo po 5 odcinku i musze powiedziec, ze serial juz sie rozkrecil na dobre.
Wszystko zaczyna sie powoli laczyc w jedna calosc, a do tego wciaga to niesamowicie

.
Odcinek 5 byl zdecydowanie bardzo udany. Jeszcze lepiej wiaze losy wszystkich postaci, a przy tym nie jest to zbyt naciagane (jesli przyjmiemy, ze ludzie z dziwnymi mocami nie sa naciagni ;p) i ma jakis sens. Rozwalilo mnie:
- akcja z Peter'em i Isaac'a
- Hiro z przyszlosci oznajmiajacy, ze niesmiertelna Claire zginie, co daje nam do zrozumienia, ze ten caly Sylar, bo zakladam, ze to on ja mam zabic, posiada przegiete moce
- brat Peter'a ktory jak sie okazuje doskonale wiedzial o swojej zdolnosci i umie z niej korzystac
QUOTE(Hela @ 25 10 2006, 18:48)

Rozwalilo mnie:
- akcja z Peter'em i Isaac'a
- Hiro z przyszlosci oznajmiajacy, ze niesmiertelna Claire zginie, co daje nam do zrozumienia, ze ten caly Sylar, bo zakladam, ze to on ja mam zabic, posiada przegiete moce
- brat Peter'a ktory jak sie okazuje doskonale wiedzial o swojej zdolnosci i umie z niej korzystac
Mnie dokladnie to samo

.
Najlepszy moment tego odcinka?
Rozmowa Hiro z bratem Petera w tej restauracji - rozwalilo mnie to
W ogole Hiro madafaka z przyszlosci a Hiro z terazniejszosci to niezla jazda, calkiem inna osoba ;]Odcinek dobry, czekam na wiecej.
QUOTE
W ogole Hiro madafaka z przyszlosci
Wlasnie ciekawe z jak odleglej przyszlosci on jest, to jak bardzo sie zmienil sugerowaloby, ze z odleglej przyszlosci, ale kto wie.
QUOTE(Hela @ 26 10 2006, 08:23)

QUOTE
W ogole Hiro madafaka z przyszlosci
Wlasnie ciekawe z jak odleglej przyszlosci on jest, to jak bardzo sie zmienil sugerowaloby, ze z odleglej przyszlosci, ale kto wie.
Wlada juz dobrze angielskim, zmienil wyglad. Troche czasu musialo uplynac.
QUOTE(Gyziaq @ 26 10 2006, 12:37)

QUOTE(Hela @ 26 10 2006, 08:23)

QUOTE
W ogole Hiro madafaka z przyszlosci
Wlasnie ciekawe z jak odleglej przyszlosci on jest, to jak bardzo sie zmienil sugerowaloby, ze z odleglej przyszlosci, ale kto wie.
Wlada juz dobrze angielskim, zmienil wyglad. Troche czasu musialo uplynac. To by zapowiadalo wiecej niz jeden sezon serialu, albo jakis skok kilka miesiecy w przyszlosc. Bo tu sie teraz wszystkie dzieje z dnia na dzien, a jezyka sie z dnia na dzien nie nauczy.
Goldi69-PL-
2 11 2006, 17:52
Fajny serial, wkrecam sie co odcinek bardziej
No Maciek
6 11 2006, 00:46
A ja chyba wyrosłem (w końcu ;p) z superbohaterów, niezniszczalnych cheerleaderek (to chyba sobie żart zrobili w stronę Logana i jego zdolności do samoleczenia, tym razem zamiast wielkiego zwierzęcego madafaki jest blondynka w spódniczce lol xD), latających ludzi i innych mniej lub bardziej porytych postaci. I jeszcze te typowe dla amerykanckiego tworu gadki, że nie wszyscy są tacy sami, że niektórzy z nas są wyjątkowi i zmienią świat, bla bla bla sorry ale już sam początek pierwszego odcinka i te napisy mnie rozbawiły trochę. Wysiadam, podziękuję. I szczerze wątpię żeby przynajmniej w jakimś stopniu ten serial dorównał popularnością Lostowi lub PB.
Poki co to ten wlasnie serial ma najwieksza publike podczas emisji (kilkanascie milionow widzow). Mi sie tam nawet podoba, choc jak dla mnie do tej pory byl jeden naprawde fajny moment (Hiro i Peter w metrze). Dam szanse jeszcze temu serialowi.
No Maciek
6 11 2006, 12:46
Z czego większość w stanach, gdzie co drugi ma zdrowo nawalone we łbie na punkcie superbohaterów, wszak juesej to ich ojczyzna ;]
serial nie jest zły. Jak dla mnie Hiro jest najfajniejszą postacią i wolałbym produkcje bardziej skupioną na nim ale wszystkiego mieć nie można.
QUOTE(ansem @ 6 11 2006, 02:46)

A ja chyba wyrosłem (w końcu ;p) z superbohaterów, niezniszczalnych cheerleaderek (to chyba sobie żart zrobili w stronę Logana i jego zdolności do samoleczenia, tym razem zamiast wielkiego zwierzęcego madafaki jest blondynka w spódniczce lol xD), latających ludzi i innych mniej lub bardziej porytych postaci. I jeszcze te typowe dla amerykanckiego tworu gadki, że nie wszyscy są tacy sami, że niektórzy z nas są wyjątkowi i zmienią świat, bla bla bla sorry ale już sam początek pierwszego odcinka i te napisy mnie rozbawiły trochę. Wysiadam, podziękuję. I szczerze wątpię żeby przynajmniej w jakimś stopniu ten serial dorównał popularnością Lostowi lub PB.
idz lepiej zgol te wąsy
co do popularnosci to z tego co wiem juz dawno przewyzszył PB, do wartosci IMO tez. Z lostem jest roznie zalezy od odcinka <kwestia gustu?>
heroes do dla mnie teraz pozycja nr 3
Dexter
LOST
Heroes
Niby kolejna amerykanska opowiazdka o superbohaterach ale czy ja mowilem ze ich nie lubie?

Trocche bardziej 'powazne' podejscie do tematu niz w Xmen
7ep byl zdecydowanie dobry.
W koncu dowiedzielismy sie co tak na prawde potrafi Micah, chociaz z drugiej strony az za bardzo sie zagescilo supermocy w tamtej rodzinie. Jak w kazdym epie niesamowicie daje rade akcja z Hiro - z humorem i dobrze zrobione. Ciekawe gdzie zniknal Isaac. Pojechal ratowac Claire? Przeciez nie wie gdzie ja znalezc. Jakies pomysly?
A procz tego to stawiam, ze zona Nathan'a tez cos potrafi, ale o tym pewnie przekonamy sie dopiero za jakis czas.
Mialo byc kilka osob z supermocami a wychodzi na to, ze bedzie ich cala kolonia ;/ Troche mi sie to nie podoba. A odcinek calkiem dobry.
to że osóbbędzie sporawo możnabyło wywnioskować z mapy która pojawiła się już chyba w pierwszym epie. Będziemy mieli pewnie główne postacie plus takie pojawiające sie rzadko albo tylko w jednym odcinku gdzie będzie rozwiązywany ich problem. Bardziej interesuje mnie ten znak który pojawia się na postaciach (hiro z przyszłości miał go tez na katanie)
Nowy odcinek nawet niezly. Sylar znow atakuje, desperacja w glosie ojca cheerleaderki podczas rozmowy z Isaac'iem, Hiro jak zwykle daje rade. Ta aktorka grajaca Claire Bennet mi sie zaczyna coraz bardziej podobac ;]
QUOTE
Hiro jak zwykle daje rade
Chociaz akcja z tego ep'a jest jak dla mnie lekko przekombinowana.
Co do namnazania sie nowych Heroes'ow, to w tym epie znowu dochodza nowi/starzy ludzie. IMO robi sie tego zdecydowanie za duzo w jednym miejscu, ale mozliwe, ze sie czepiam. Ciekawy jest motyw z Mohinder'em.
QUOTE(Hela @ 15 11 2006, 18:09)

QUOTE
Hiro jak zwykle daje rade
Chociaz akcja z tego ep'a jest jak dla mnie lekko przekombinowana.
Co do namnazania sie nowych Heroes'ow, to w tym epie znowu dochodza nowi/starzy ludzie. IMO robi sie tego zdecydowanie za duzo w jednym miejscu, ale mozliwe, ze sie czepiam. Ciekawy jest motyw z Mohinder'em.
No robi sie tego troche duzo. Moze wkrotce przystopuja z tym, mam taka nadzieje. Co do Mohindera to ciekawi mnie co sie stalo z jego siostra dokladnie, jakie moce miala i co z tym chlopcem co mu dawal klucz we snie. Moze to Sylar jak byl maly?
QUOTE
co z tym chlopcem co mu dawal klucz we snie
Gdyby nie to, ze za duzy na 5latka jest, to bym pomyslal, ze to jego siostra...
QUOTE
Moze to Sylar jak byl maly?
Sylar raczej nie jest hindusem.
Czekam na nastepny ep, bo ciekawia mnie dalsze losy Peter'a, Niky, o ktorych niestety nie bylo nic w tym odcinku.
Zapomnialem napisac, ze zastanawiajace jest to co powiedzial Parkman - 'jak sie obudzilem po dwoch dniach, to zaczalem slyszec ludzkie mysli', z tego co oni tam gadali wynikalo, jakby staruszek Claire, w jakis sposob wydobyl ich moce...
Wydaje mi się że ich wzmocnił (znaczy moc była wcześniej ale nie taka silna). A kiedy tatuaż będzie już cały będą potrafili uzywać całkowicie swoich zdolności albo cos takiego
Goldi69-PL-
19 11 2006, 14:03
Moze glupio to zabrzmi ale chyba salar posiada duzo wiecej jak jedna zdolnosc.
Mariusz Saint
19 11 2006, 14:19
QUOTE(Goldi69-PL- @ 19 11 2006, 14:03)

Moze glupio to zabrzmi ale chyba salar posiada duzo wiecej jak jedna zdolnosc.
Ja uważam, że Sylar posiada "tylko" moc telekinezy, ale doskonale nad nią panuje - może nawet na poziomie cząsteczek (zamrożenie faceta)

No i bardzo ciekawy motyw z wybuchem - sądziłem, że może być spowodowany detonacją bomby, a prawdopodobnie chodzi o tego człowieka z "nuklearnymi" zdolnościami - może w przyszłości (którą widział Hiro) ma się dobrać do niego Sylar i wtedy nastąpi eksplozja...
Wlasnie jestem po 9 epie. W koncu wszystko skupilo sie generalnie na ratowaniu cheerleader'ki i wszystko to nieslychanie dobrze. Ep trzyma dosyc w napieciu i nie jest naciagany, a obawialem sie, ze taki bedzie.
Udalo sie uratowac Claire, chociaz kosztem tego Peter jest zatrzymany i pewnie bedzie glownym podejrzanym w sprawie zabojstwa na drugiej cheerleader'ce. Motyw z Niki i jej rodzina calkiem daje rade. Jedynie co, to motyw z mohinderem jest zapchajdziura i przynudza troche, ale da sie to przezyc.
No nareszcie bardzo dobry odcinek, od poczatku do konca. Chyba nam sie powoli bedzie rozkrecal ten serial, a przynajmniej mam taka nadzieje. Cheerleaderka rzadzi ;p
za,je,bisty serial! Ile odcinków wyszło? Ja mam 9 i je machłem jeden po drugim, jeszcze nie spałem xD Skoro wczoraj na tancach nie bylem dalem rade 9 epkow hehe
QUOTE(laki @ 26 11 2006, 09:31)

za,je,bisty serial! Ile odcinków wyszło? Ja mam 9 i je machłem jeden po drugim, jeszcze nie spałem xD Skoro wczoraj na tancach nie bylem dalem rade 9 epkow hehe

Jest 9, najnowszy 10 wychodzi jutro.
Moje odczucia co do Heroes są mieszane. Już same hasło reklamowe "uratuj cheerleaderke, uratuj świat" stwarza wrażenie serialu dla lekko opóźnionych. Nie widzę też większego sensu w teorii ewolucji tego ciapatego doktorka, na podstawie której autorzy starają uzasadnić skąd wzięli się tytułowi "herosi"

. Jednak 10 odcinek na pewno obejrzę, chodź by z przyzwyczajenia, może akurat zacznie się dziać coś ciekawego?
P.S. Polecam nowy serial Day Break. Jeżeli podobał wam się Prison Break i film Dzień Świstaka to powinniście zainteresować się tym show

.
wortigern
26 11 2006, 10:41
a mozesz z grubsza opisac o co chodzi w tym serialu ?
Wlasnie jestem swiezo po 10odcinku. Jak zobaczylem, ze to beda retrospekcje, to myslalem, ze generalnie bedzie 40minut nudow i zasadniczo duzo sie nie pomylilem.
W zasadzie jedynie motyw z Sylar'em mi sie podobal nie spodziewalem sie, ze wczesniej byl zwyklym zegarmistrzem-nieudacznikiem. Ktos ma jakis pomysl z jaki sposob zdobyl ta moc - zjadl jego mozg? Mam nadzieje, ze nastepny odcinek bedzie ciekawszy.
Jak dla mnie najlepszy odcinek do tej pory. Wiele rzeczy się wyjaśniło, a jednocześnie poznaliśmy wszystko od innej strony, wiadomo już nieco jak to się zaczęło. Hiro wymiata

.
Myslalem, ze ten odcinek to bedzie kupa, a okazalo sie, ze nie bylo zle. Dziwi troche ta zbieznosc, ze wszyscy w tym samym czasie odkryli swoje zdolnosci. Sylar - loser (na czym wlasciwie polega jego moc? na jedzeniu mozgow i przejmowaniu w ten sposob innych zdolnosci? smacznego ;p), ktory prawdopodobnie dazy do bycia megahipersuperfakinkul kolesiem z mocami wszystkich w jednej osobie. Jak na razie jest ok, czekam co bedzie dalej.
To najgorszy odcinek z całej dotychczasowej 10, podobnie było z prison break i chyab 16 ep. Sylar tylko to się wyjaśniło... Kupa
QUOTE(laki @ 29 11 2006, 17:38)

Sylar tylko to się wyjaśniło... Kupa
Tylko? Jak dla mnie to az.
Przy tym Sylarze powiedzenie "pozjadał wszystkie umysły" nabiera nowego znaczenia

.
QUOTE(Blim @ 29 11 2006, 18:09)

Przy tym Sylarze powiedzenie "pozjadał wszystkie umysły" nabiera nowego znaczenia

.
Nie mozemy byc pewni, ze on wlasnie to robi, ale mnie sie wydala ta opcja najbardziej prawdopodobna po tym co zobaczylem w tym odcinku. Jesli to jest prawda, to znaczy, ze o
n sobie wybiera czyja moc chce uzyskac, bo pozostawil kilka cial z mozgami na swoim miejscu tylko z otwarta czaszka, pewnie dlatego, ze wydala mu sie ta moc bezuzyteczna, czy cos.
Wychodzi na to, ze Peter i Sylar maja podobna umiejetnosc, tylko Peter w gorszym wydaniu
bo musi byc w poblizu jakiejs innej osoby z mocami zeby cokolwiek zdzialac, a Sylar zdaje sie przemowac na zawsze.Dobra akajca byla tez z bratem Peter'a, ktory od poczatku byl postacia z lekko czarnym charakterem, ale to co zrobil - ocalil siebie, a
zona zostala w samochodzie i przez to jest sparalizowana, jeszcze bardziej to potwierdzila.
No tak, ale z tego widzielismy (a raczej Peter widzial w snie) to on nie kontrolowal tego, ze nagle znalazl sie w powietrzu i musial patrzec bezradnie jak jego zona rozbija sie tym samochodem.
No nie wiem. Niby wygladalo, ze zrobil to instynktownie i nieumyslne, ale generalnie wydaje mi sie, ze jego przejmowanie sie bylo lekko udawane. Chociaz moze nie udawal i dopiero od tego momentu zrobil sie taki jak jest.
Wolę jednak jak fabuła mknie do przodu, wyczekiwałem 10 odcinka, żeby dowiedzieć się co będzie, a to cofka... Teraz trzeba na 11 czekać, chyba że znowu się cofnie
Zaje.bisty odcinek (11), a koncowka miazdzy.
P.S. teraz bedzie przerwa i nie bedzie Heroes'ow az do koncowki Stycznia; wch.uj szkoda...
Chyba najlepszy odcinek z wszystkich pokazanych. Koncowka mocna, typowa dla seriali, ktore robia sobie przerwe. Nastepny odcinek zapowiada sie bardzo obiecujaco. Ale to dopiero po 6 tygodniach...
po ilu??
własnie skończyłęm 11 ep i jest doprawdy masakra.
ale coś się po troszku nie zgadza jesli to Peter rozwali Nowy York i wszystko potoczy się tak jak widział to Hiro w przyszłości to co tam robił Isaac? Przecież w tym czasie powinien być trupem.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.