Oglada ktos ten serial? Jakos cicho tutaj na naszym forum o tym serialu ktory przeczy tezie, ze "S-f jest tylko dla dzieci".
Wiekszosci sci-fi kojarzy sie z ludzmi w gejowskich strojach , infantylna fabula i obcymi w fikusnych strojach , wiec mnie nawet nie dziwi ze malo kto ( na tym forum przynajmniej) oglada ten serial , myslac pewnie ze to kolejny kotlet sci-fi. Nic bardziej mylnego
Ostatni odcinek byl rewelacyjny. Lucas powinien sie nauczyc od BSG jak sie robi epickie walki

Troche mnie zdziwilo ze w zasadzie
w pewnym sensie rzeczy wrocily do stanu z poczatku serialu , resztki ludzkosci uciekaja w podniszczonej flocie z jednym tylko statkiem do obrony etc. Mam nadzieje ze Gaeta nie zostanie zlinczowany bo ludzie mysla ze byl kolaborantem. Gruby Lee nadal mnie smieszy ;p .
Takie fikusne stroje to sa w SG czy ST. Tutaj jest wojskowo, ponuro, syfiasto... tak jak mogloby to wygladac za iles tam lat. To nie sterylne czystosci znane z kazdej serii StarTreka. Dzieciaki by sie znuzyly (no chyba, ze zainteresowalyby je momenty "zabawy doroslych pod pierzynka"

Jak ktos nie ogladal to niech nie czyta... leca same spoilery czyli opinia po 4 odcinku 3 sezonu.
Same walki jakos tak mocno skrotowo choc realizacja perfekcyjna (wchodzenie w atmosfere Galactici). Moze ja mialem taki odcinek. Adama przylecial, zaczyna sie walka a nagle pyk... juz sa przekonani, ze zaraz zostanie z nich tylko kupka pylu miedzygwiezdnego.
Wszystko niby od poczatku ale ciagle jest jeszcze dziecko polcylonskie-polludzkie. Pewnie calosc bedzie sie krecila wokol tego wlasnie watku.
No i pytanie... czemu Pegasus nie polecial odbic ludzi na Nowej Caprice tylko slabszy znacznie (obiekt muzealny) Galactica? Co dwa Battlestary to nie jeden a jesli juz wysylac to ten mocniejszy... poswiecic tez mozna bylo Galactice a nie Pegasusa.
SPOILERY 3x04QUOTE
No i pytanie... czemu Pegasus nie polecial odbic ludzi na Nowej Caprice tylko slabszy znacznie (obiekt muzealny) Galactica? Co dwa Battlestary to nie jeden a jesli juz wysylac to ten mocniejszy... poswiecic tez mozna bylo Galactice a nie Pegasusa.
Nie przewidziano, że dojdzie do walki z aż czterema BaseStar'ami, miały być tylko dwa, więc uznano, że Galactica da sobie radę (chyba). Poza tym w przypadku niepowodzenia lepiej by było gdyby resztki ludzkości bronił silniejszy okręt. Dodatkowo Adama osobiście musiał nadzorować akcje a, że jest dowódcą Galactici to jakoś to wyszło ;>.
Mnie bardziej zastanawia jak Vipery będące w atmosferze wróciły na Galacticę. W porównaniu do starej serii BSG nie posiadają one własnego FTL. Można powiedzieć, że dokowały na innych statkach ale to też trochę dziwne biorąc pod uwagę, że o planach nikt nic nie wiedział a ich zadaniem była osłona tychże okrętów.
Tak czy inaczej, 3x04 to jeden z lepszych odcinków ever ;>.
SPOILERY 3x05Najnowszy odcinek też prezentuje bardzo dobry poziom. Widać jak zmienili się ludzie przez te pół roku okupacji oraz jaka tworzy się wokół nich wzajemna nieufność. Odcinek głównie skupia się na osądach wydawanych na kolaborantach. Z początku trochę szokujące, potem się dowiadujemy, że to wszystko z rozporządzenia Zareka. Niemniej jednak dobry wątek. Pytanie czy i jak będzie kontynuowany.
Nie podobała mi się krótka dyskusja z Cali. Ledwo uszła z życiem na Caprice a nie pamięta, że ktoś pomógł jej uciec... no sorry.
Widać też, że trochę zamieszania może wprowadzić Saul. No chyba, że był to jednoodcinkowy wątek a jego wątpliwości rozwiała sytuacja z Gaetą.
Ogólnie niezły odcinek. Dobrze, że ludzie znowu wrócili do swych puszek. Mam nadzieje, że dalej serial będzie utrzymywał swój poziom ;>.
SPOILERY 3x05Nie wierzylem ze naprawde zabija Gaete az do sceny gdy postanawia zniesc wszystko z godnoscia. Wtedy zaczalem sie naprawde martwic bo to jedna z moich ulubionych postaci drugoplanowych. Dobrze ze Tyrol nie jest becwalem. Teraz atmosfera na mostku moze byc troche niezreczna ;P , choc nie wydaje mi sie zeby Tigh sie juz odwazyl szykanowac Gaete ani zeby Gaeta probowal sie odgryzac ( nie ten charakter).
Zastanawiam sie czy Baltar ma jakies szanse na powrot do floty. Wyglada na to ze utknal z Cylonami na dlugi czas i nie wiem naprawde jaka sekwencja wydarzen moglaby doprowadzic do jego ucieczki , nie wspominajac o tym ze nawet gdyby wrocil na Galaktyke szybko by wylecial tym samym wyjsciem co Jammer

Z drugiej strony gdyby nie wrocil to mogloby sie zrobic troche nudne. Moze okaze sie zdrajca i powodem kleski Cylonow tak jak byl nim dla ludzkosci? W koncu w tym serialu czesto rzeczy sie tak ironicznie powtarzaja.
Jedyne co mne naprawde drazni to Starbuck. Coraz mniej ja lubilem z kazdym odcinkiem drugiego sezonu gdy stala sie wredna , bezuzyteczna pijaczka i teraz powrocila do swojej irytujacej osobowosci. Rozumiem ze byla poddana psychologicznej torturze ale szczerze mowiac mnie to wali

Tigh tez mial ciezko a mimo swych skrzywien psychicznych pozostaje swietna postacia , nawet jesli zgolil brode i juz nie wyglada jak pirat.
Poza tym ktos mi zwrocil uwage i teraz na scianach Basestara widze swietlne penisy i jaja. Zlukajcie sceny z Baltarem i zobaczycie ze mam racje
Dalsze spoilery 3x05Gdyby nie fakt, że twórca serialu zapowiedział (to nie jest spoiler raczej) że w trzecim sezonie może zginąć paru bohaterów to bym się nie bał o los Gaety. Ostatecznie byłem prawie pewien, że nic mu nie będzie właśnie przez to, że był informatorem. Nie zdziwił mnie jednak los Jammera, szczególnie, że miało to miejsce na początku odcinka. Ale nie powiem, szkoda go było.
Jeśli chodzi o Baltara to jego powrót jest mało prawdopodobny aczkolwiek możliwy. W oryginalnej BSG odpowiednik Baltara zdaje się (nie oglądałem) od początku trzymał z Cylonami. Teraz w nowej BSG mamy podobną sytuację. Jednak gdyby Cyloni zdecydowali się podrzucić Baltara spowrotem na Galacticę to biorąc pod uwagę nastawienie co do jego osoby mogłoby być nieciekawie.
Co do Starbuck to jej postać mi się właśnie przez tą zmianę bardzo podoba. Widzimy jaka stała się okrtuna i bezwzględna może z tego wyniknąć wiele dobrego (w sensie dla serialu ;p).
Co mnie jednak interesuje to fakt, że jak na razie przedstawiono nam zaledwie 7 (jeśli dobrze pamiętam) kopii Cylonów. Jednak jest ich 12 w sumie. Ciekawe kiedy i w jakich okolicznościach poznamy pozostałych pięciu.
QUOTE
Poza tym ktos mi zwrocil uwage i teraz na scianach Basestara widze swietlne penisy i jaja. Zlukajcie sceny z Baltarem i zobaczycie ze mam racje
zomg... najgorsze jest to, że masz rację
QUOTE(Suavek @ 29 10 2006, 16:54)

Dalsze spoilery 3x05
Gdyby nie fakt, że twórca serialu zapowiedział (to nie jest spoiler raczej) że w trzecim sezonie może zginąć paru bohaterów to bym się nie bał o los Gaety. Ostatecznie byłem prawie pewien, że nic mu nie będzie właśnie przez to, że był informatorem. Nie zdziwił mnie jednak los Jammera, szczególnie, że miało to miejsce na początku odcinka. Ale nie powiem, szkoda go było.
Ja wlasnie nie bylem pewien bo to w stylu Battlestar Galactica zeby go zabic a potem jakos pokazac Tyrolowi ze Gaeta byl informatorem zeby wszystkim bylo smutno.
QUOTE
Co do Starbuck to jej postać mi się właśnie przez tą zmianę bardzo podoba. Widzimy jaka stała się okrtuna i bezwzględna może z tego wyniknąć wiele dobrego (w sensie dla serialu ;p).
Zgadzam sie ze to moze zrobic serial bardziej interesujacym , tym nie mniej postaci nie trawie. A propos trawienia mam nadzieje ze Apollo niedlugo schudnie bo naprawde trudno mi go brac powaznie. Szczegolnie kiedy sie usmiecha nie moge wytrzymac bo kontrast umiesnionego , wczesniejszego Adamy i jowialnego grubaska ktorym jest teraz po prostu mnie rozwala.Moze przyganial kociol garnkowi ale to naprawde dziwny kierunek do obrania. Ile serialow intencjonalnie nagle pogrubialo jedna z glownych postaci?
QUOTE
QUOTE
Poza tym ktos mi zwrocil uwage i teraz na scianach Basestara widze swietlne penisy i jaja. Zlukajcie sceny z Baltarem i zobaczycie ze mam racje
zomg... najgorsze jest to, że masz rację

Jestesmy przekleci
SPOILERY 3x06
Najnowszy odcinek BSG naprawdę mnie powalił. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Widać tworzą się nowe wątki, powracamy do starych a także odkrywamy dręczące nas od dłuższego czasu tajemnice.
Podobały mi się ujęcia kamery w scenach z Baltarem oraz dobór muzyki. Ogół tworzył naprawdę klimatyczny efekt. Także ciekawe, że Six już wcale nie stoi za swym 'ex' więc jego losy u Cylonów nie są wcale takie pewne. Szczególnie po ukryciu faktów widocznych na zdjęciach.
Saul i Kara. Zupełnie nowe osobowości. Także wygląda na to, że gadka Adamy nie wpłynęła specjalnie na żadną z postaci. Tigh się stacza a Trace opuszcza Galactice (tak to wyglądało przynajmniej, z tą torbą). IMO dobre posunięcie gdyż gdyby "ot tak hop siup" sobie wszystko przemyśleli byłoby to zbyt piękne. A tu mamy ponownie genialną BSG'ową oryginalność ;>.
Wracamy do wątku poszukiwań Ziemi. Tym razem jednak obie strony konfliktu mają to na celu. Jednak dla Cylonów zadanie nie będzie takie proste gdyż przeszkadza im tajemniczy wirus pozostawiony przez nie-wiadomo-kogo. Osobiście jestem prawie przekonany, że to sprawka ludzi z 13 kolonii - Ziemi. Tak też przypuszczałem od dłuższego czasu, że nasza planeta jest zamieszkała. Pytanie tylko czy/kiedy Galactica tam dotrze i (co mało prawdopodobne) czy zostanie przyjęta z otwartymi ramionami. Póki co jednak... wirus.
W którymś z poprzednich postów zastanawiałem się dlaczego widzimy tylko 7 cylonów. W tym odcinku dostajemy odpowiedź. Pozostałe 5 (chyba, widzimy tylko jednego) to jakieś hybrydy sterujące całymi BaseStarami, których rozumowanie jest niepojęte przez zwykłe kopie. Ciekawe, nie powiem. Zobaczymy co w związku z tym będzie dalej.
Trochę jednak mnie zaskoczyło, że młody Adama tak szybko zrzucił kilogramy. No chyba, że ich tam czymś faszerują specjalnym ;p.
Niech no poziom się utrzyma a będę naprawdę zadowolony ;>. Trzeba będzie pomyśleć nad zakupem DVD z serialem...
Spoilery 3x06
Fajny odcinek. Podobala mi sie surrealistyczna atmosfera na statku Cylonow. Mam tylko dwie uwagi wzgledem tego co powiedziales.
Wydaje mi sie , ze werbalna rozwalka Adamy przywrocila Starbuck do porzadku , dlatego sciela wlosy i pogodzila sie z prawda o 'corce' .Ostatnia scena miala chyba pokazac kontrast miedzy nia , ktora dochodzi do siebie i Tigh'em , ktory bedzie sie coraz bardziej staczal na dno. Przynajmniej takie odnioslem wrazenie.Ale watpie zeby jej zmiana byla szybka.
Wydaje mi sie tez , ze hybrydy sa sprawa oddzielna od numerowanych cylonskich modeli. Przynajmniej mam taka nadzieje bo byloby o wiele ciekawiej gdyby tymi brakujacymi modelami okazaliby sie ludzie z Galactici. Tak czy inaczej dobrze jesli zobaczymy wiecej ze swiata cylonow , bo okazuje sie coraz bardziej fascynujacy. Six nic nie powiedziala gdy odkryla ze Baltar zatail fakt o sondzie ( przynajmniej mi na takowa to wyglada- na wspolczesna nam sonde kosmiczna) chociaz to bylby wystarczajacy pretekst zeby zapewnic mu podroz w proznie w jedna strone. Ciekawe.
Mam nadzieje ze niepredko (jesli w ogole) znajda Ziemie bo wtedy flota i serial stracilaby podstawowy cel.
Milo ze Gaeta z czlowieka oskarzonego o zdrade stal sie kluczowa postacia w szukaniu Ziemi. Tak sie zastanawialem czy moze strzeli sobie w leb po tym wszystkim ale chlopak dal rade.
Spoilerów ciąg dalszyQUOTE
Wydaje mi sie , ze werbalna rozwalka Adamy przywrocila Starbuck do porzadku , dlatego sciela wlosy i pogodzila sie z prawda o 'corce' .Ostatnia scena miala chyba pokazac kontrast miedzy nia , ktora dochodzi do siebie i Tigh'em , ktory bedzie sie coraz bardziej staczal na dno. Przynajmniej takie odnioslem wrazenie.Ale watpie zeby jej zmiana byla szybka
Może masz racje, ale mimo wszystko ta torba dziwna mi się wydała. Jakby tej zmiany sama nie była pewna i przynajmniej na razie chciała opuścić Galacticę. Zresztą tego dowiemy się w przyszłym odcinku. W końcu nie widzieliśmy też żadnej reakcji jej męża (zapomniałem imienia

).
QUOTE
Wydaje mi sie tez , ze hybrydy sa sprawa oddzielna od numerowanych cylonskich modeli. Przynajmniej mam taka nadzieje bo byloby o wiele ciekawiej gdyby tymi brakujacymi modelami okazaliby sie ludzie z Galactici.
Six mówiła, że o pozostałej piątce nie chce dyskutować. Stąd też wnioskuję, że chodzi właśnie o te hybrydy. Poza tym Baltar znalazł sposób na wykrywanie Cylonów, tak więc gdyby takowi byli to by się znaleźli. Chyba...
QUOTE
Mam nadzieje ze niepredko (jesli w ogole) znajda Ziemie bo wtedy flota i serial stracilaby podstawowy cel.
Myślę, że jeśli już to będzie to miało miejsce w 4 sezonie (jeśli takowy powstanie). Z drugiej strony, w starej BSG Ziemię odnaleziono szybko z tego co czytałem (tj. że później sporo odcinków miało miejsce po odnalezieniu). Ale jak wiemy, nowa BSG znacznie odstępuje od starej więc może (a raczej na pewno) nie będzie powtórki.
QUOTE(Mq @ 4 11 2006, 21:10)

Spoilery 3x06
Mam nadzieje ze niepredko (jesli w ogole) znajda Ziemie bo wtedy flota i serial stracilaby podstawowy cel.
A gdyby tak dolecieli na Ziemie, na 13 kolonie a tu:
- lata 20ste ubieglego wieku albo
- na Ziemi brak zycia bo wszystko wyparowalo przy kataklizmach po wojnie nuklearnej w 2100 roku

))
W sumie mogliby przyleciec w naszych czasach.. Cyloni pojawiliby sie po kilkunastu miesiacach i .. zaczalby sie nowy serial... ludzie vs cyloni... sceny batalistyczne z Terminatora (z przyszlosci) by sie nie umywaly hehehe
3x07
Odcinek taki se, meh. Tylko sceny z Baltarem jak zwykle na mase ;)
Mialem chwilowa przerwe w ogladaniu. Wczoraj nadrobilem odcinek 10 i 11 i ... z odcinka na odcinek ten serial jest coraz lepszy. W ogole trzeci sezon zdecydowanie wybija sie ponad przecietna. To juz nie jest to bezsensowne fruwanie sobie po kosmosie... Moze scenarzyste zmienili ?
Tyle, ze odcinek 11 jest tylko pierwsza czescia czegos znacznie wiekszego

Nic to.. trzeba czekac na 12stke.
Naprawde watpie zeby Baltar mial duze szanse na przetrwanie tego sezonu. Zrazil juz do siebie wszystkich a jedyny sojusznik to 3 ktora sama ma rowno nawalone w glowie . Z drugiej strony trudno uwierzyc zeby zabili tak lubiana postac. Ale cyloni go nie lubia , ludzie chca nabic na pal ... tak mi teraz przyszlo do glowy ze moze ta ostatnia piatka cylonow moze mu jakos pomoc.
A moze faktycznie Baltar jest Cylonem? Dolaczy do piatki i beda w szostke stanowili jakas tam rade decyzyjna?
wczoraj zrobilem mini maraton i lyknalem caly pierwszy sezon, serial kosmicznie wciaga. Teraz wlasnie jestem w trakcie kupowania 2. Na jakim etapie jest sezon 3? Koncowka? I wie ktos kiedy bedzie dostepny na DVD? Nie jestem fanem ogladania w TV, bo mnie przerwy na reklamy dobijaja, a z p2p nie korzystam.
QUOTE
Nie jestem fanem ogladania w TV, bo mnie przerwy na reklamy dobijaja
TVP2 puszcza serial bez reklam, aczkolwiek o chorej porze.
Sezon 3 jest gdzieś w połowie. Teraz jest przerwa i serial zostanie wznowiony za parę tygodni zdaje się, ale nie pamiętam kiedy dokładnie.
DVD z sezonem 3 pewnie zostanie znowu podzielone tak samo jak sezon 2. Pierwsze 10 czy 11 odcinków wydadzą zapewne niedługo a resztę... za rok niecały?
Mnie tam bardziej interesuje kiedy wyjdzie OST z sezonu 3 ;>
nie mam dostepu do TVP2, a i tak wole DVD, bo lubie maratony. w sumie racja... bedzie pewnie 3.0 i 3.5... bardzo pozytywnie... najpierw jednak zobacze 2.0 i 2.5... wciagnelo mnie, chociaz nie jestem wielkim fanem seriali.
http://www.youtube.com/watch?v=kdmo_KCsutIGagi/bloopery z sezonu trzeciego. Możliwe spoilery. Genialne :> ("Eat shit and die").
QUOTE(Zeratul @ 8 01 2007, 15:23)

wczoraj zrobilem mini maraton i lyknalem caly pierwszy sezon, serial kosmicznie wciaga. Teraz wlasnie jestem w trakcie kupowania 2. Na jakim etapie jest sezon 3? Koncowka? I wie ktos kiedy bedzie dostepny na DVD? Nie jestem fanem ogladania w TV, bo mnie przerwy na reklamy dobijaja, a z p2p nie korzystam.
Najlepsze przed toba.
QUOTE(Suavek @ 16 01 2007, 22:53)

http://www.youtube.com/watch?v=kdmo_KCsutIGagi/bloopery z sezonu trzeciego. Możliwe spoilery. Genialne :> ("Eat shit and die").
niezle zmontowane
Zeratul
20 01 2007, 23:49
wlasnie wrocilem ze sklepu z DVD sezon 2.5 i kolejny maratonik sie zapowiada... szkoda, ze serialu nie ma na Video Marketplace w HD... xbox team by zarzadzili ... mam nadzieje, ze 3.0 wyjdzie niebawem...
Dzisiaj BSG wraca na ekrany amerykańskich telewizorów. Rip nowego odcinka powinien być dostępny jutro ;>
Najnowszy odcinek BSG wgniata w fotel, wali po mordzie i powoduje opad szczęki. Z całą pewnością jeden z lepszych odcinków całego serialu. Sporo się działo, stale trzymał w napięciu, dużo wyjaśniał i wprowadzał nowości. Po prostu majstersztyk.
Gdybym chciał napisać jakiekolwiek spoilery, spostrzeżenia czy rozważania nawet nie wiem od czego musiałbym zacząć. Ponownie wydarzyło się tak wiele, że teraz wszystko jest możliwe. Widać też, że BSG coraz bardziej idzie w kierunku religijnym/wierzeniowym/whatever (;p) i nie skupia się tylko do postaci Roslinki jak wcześniej.
Muszę zacząć odkładać pieniądze na oryginalne DVD. Taki genialny twór jakim jest BSG trzeba mieć bezdyskusyjnie w swej kolekcji :>.
Zeratul
23 01 2007, 02:19
ja chce zeby juz wydali 3.0 na DVD

nie bede ogladal 3 sezonu od polowy
Niezla masa ten odcinek ale mogli nie marnowac 20 minut na ucieczke ktorej wynik i tak jest dla wszystkich oczywisty. Ale "Welcome home , Mr. President" bylo w deche , no i akcja idzie zdrowo do przodu.
QUOTE
http://www.youtube.com/watch?v=kdmo_KCsutIGagi/bloopery z sezonu trzeciego. Możliwe spoilery. Genialne :> ("Eat shit and die").
Nigdy nie sadzilem ze to w zyciu powiem , ale za duzo pierdzenia.
Zeratul
29 01 2007, 06:16
kurde zaczalem ogladac 3 sezon... 1ep na New Caprica marny, ale teraz akcja w deche... jestem na exodusie...
3x13 to bardzo mocny odcinek. Nie znaczy to jednak, że zły - wręcz przeciwnie. Trzyma w napięciu i niepewności, sporo nietypowych bądź niespodziewanych rozwiązań... parę zgrzytów się przewija ale nie jest to nic rzucającego się w oczy.
SPOILERY:
Tak jak można było przewidzieć - odcinek skupiający się na postaci Baltara. Rozwiązania jakie stosują Roslin i Adama wydają się być nieco zaskakujące. Przez moment sam uwierzyłem, że Roslin chce wyrzucić go przez śluzę (szybko się ocuciłem, gdyż gdyby faktycznie miała taki zamiar to uznałbym to za największy bezsens całego serialu ;p). Metoda z tym całym środkiem trochę naciągana imo ale znośna. Miło było zobaczyć też rozwinięcie wątku czworokącika Dee-Lee-Starbuck-Sam. Osobiście miałem cały czas nadzieje, że mimo swych wielce uczuć obie pary zostaną tak jak były. Niemniej jednak te wzajemne spojrzenia pod koniec odcinka sprawiały wrażenie, że to jeszcze nie koniec... No i dobry pomysł z barem - ale dlaczego w hangarze? Może załoga zajęłaby się przywróceniem Galactici do stanu używalności i gotowości a nie przekształcała go w wolny pub...
Trochę mnie zaskoczyła też reakcja Gaety. Szczególnie taka gwałtowna. Widocznie nie potrafię powiązać ze sobą wątków, ale nie do końca rozumiem jego motywy. Szczególnie, że spowodowało to taką ostrą reakcję.
Brakowało mi trochę postaci Six w tym odcinku. Nie mówię jednak o wizjach Baltara ale tej prawdziwej. Widzimy ją pod koniec odcinka ale scena się urywa i odsyłają nas na oficjalną stronę serialu po " extended version of tonight's bonus". Tam natomiast ponoć trzeba mieć hamerykańskie IP. Jeśli coś wartościowego faktycznie tam jest to na dniach może wyjdzie rip.
No i czy mi się przesłyszało, czy też kolejny odcinek za dwa tygodnie? Coś w zapowiedzi kolejnego odcinka było "an all new bsg in two weeks at ten". Tydzień bez BSG? Nie, jak ja to przeżyję...!
spoiler 3x13
Nie podoba mi sie jak wszyscy traktuja Baltara. Trzeba miec wyjatkowo czarno-biala wizje swiata zeby z gory napietnowac go jako zdrajce gdy w istocie mial pistolet przystawiony do glowy (chociaz jego pomoc cylonom w szukaniu ziemi jest pewnym argumentem przeciwko ;p ale Baltar robi zawsze wszystko by przetrwac). Roslin zaczyna mnie irytowac swoim zachowaniem. Osoba ktora kradnie ludziom dzieci i falszuje wybory ma srednie kwalifikacje zeby pouczac innych o moralnosci . Chyba nadal ma za zle Baltarowi ze wygral wybory ;p Kiedy Tigh ze wszystkich ludzi jest jedynym ktory nie torturuje Baltara i chlodnie sie przyglada sprawie cos jest nie tak ;p .
Czworokat milosny dosc srednio mnie interesowal i w zasadzie ostatnia scena mnie troche rozbudzila. Po trzech sezonach powinni albo zrobic cos konstruktywnego z Starbuck/Lee albo dobic romans ktory zaczyna lekko przynudzac.
QUOTE
No i dobry pomysł z barem - ale dlaczego w hangarze? Może załoga zajęłaby się przywróceniem Galactici do stanu używalności i gotowości a nie przekształcała go w wolny pub...
Po namysle to faktycznie dziwny pomysl. Przed oczami mam atak cylonow podczas ktorego zaskoczeni piloci wybiegaja nawaleni z baru do mysliwcow i zaczynaja robic w powietrzu zygzaki etc.
QUOTE
Trochę mnie zaskoczyła też reakcja Gaety. Szczególnie taka gwałtowna. Widocznie nie potrafię powiązać ze sobą wątków, ale nie do końca rozumiem jego motywy. Szczególnie, że spowodowało to taką ostrą reakcję.
Gaeta jest chyba najbardziej uczciwa i honorowa postacia w serialu. Nadal czuje sie winny ze stal za Baltarem w czasie okupacji za co prawie zostal wyrzucony ze sluzy. Trudno sie dziwic ze gdy Baltar nazwal go zdrajca dostal szalu. Szczerze mowiac trudno mi uwierzyc ze wszedl do celi z zamiarem zabicia Baltara jak myslala Roslin. Nie wiadomo co Baltar mu naszeptal do ucha ale pewnie to byla czysta prowokacja.
jestem na epku 8 i kurna... przez caly 1,2 i teraz polowe 3 sezonu szczerze nienawidze Roslin. Baba jest skretyniala, zapatrzona w sobie, widzi tylko swoja racje, pala nienawiscia do cymbalow... do tego caly czas uwaza, ze jest wyslanka boga, i ze ona ma najgorzej... glupia szmata ;] nie trawie jej
No postać roślinki trochę się popsuła w trzecim sezonie. Może nie tyle chodzi o grę aktorską czy reżyserię odcinków ale o samą postać, która jak sam już wspomniałeś coraz częściej postępuje według własnych zasad a nie tych ogólnie przyjętych. Dodatkowo razem z Adamą sprawiają wrażenie siły rządzącej całą flotą i w ogóle będącymi swego rodzaju reprezentantami ludzkości. Ja mam cichą nadzieję, że te jej wszelkie czyny nie ujdą na sucho ;>.
SPOILER 3x14
Szczególnie, że w następnym odcinku znów pojawi się postać Toma Zarecka. Miejmy nadzieje, że trochę uda mu się namieszać ;>
Tak naprawde, to z glownych bohaterow nie widze osoby, ktora by mogla byc w tej serii dobrym prezydentem. Czasem Lee aka Apollo przejawia jakies zdrowo rozsadkowe wartosci. Nie wspominajac, ze wiekszosc ich pogladow czy stwierdzen, mozna obalic kazdym kontrargumentem.
SPOILERY DO EPKA 3x08
Np. wkurzylem sie w ep jak rozliczali sie ze "zdrajcami" z New Caprica... wypuscili kolesia w kosmos, bo zabil niewinnie iles tam ludzi. Nie wspomne, ze sezon wczesniej... jak Adama byl w spiaczce, to Tigh wyslal zolnierzy ktorzy zmasakrowali atakujacych ich cywilow. I nikt przeciwko nim nie postawil zarzutu.
Czarny Market - Lee zabija bossa, a jego pacholki stoja i nic nie robia, potem mowi, ze sa dalej w biznesie... i looz temat zakonczony... zalosnie to rozwiazali. Tak upraszczajac.
Cala akcja z wynalazkiem Baltara do wykrywania Cymbalow, to najglupszy pomysl scenarzystow. Nikt nie weryfikowal jego badan, sam sobie decydowal czy powiedziec, ze ktos jest cymbalem czy nie. W ogole tak naprawde zrobiono z tego wielkie halo, gdy pracowal nad tym, a potem nagle w ogole o tym sie juz nie wspomina.
Rozprawka o terroryzmie z sezonu 2, w odcinku gdzie ginie Billy... nosz jeden z bardziej zenujacych odcinkow.
Akcja z 3x8 gdzie tak latwo podejmuja decyzje, o wymordowaniu rasy cymbalow, mnie to do szalu doprowadzilo. Po pierwsze, wszyscy sa za i decyzje podejmuje sie bez zadnych konsultacji, poza Roslin - Adama... czemu nikt nie zaproponowal by ich wyleczyc i wyslac z powrotem... tzn zabic blisko statku wskrzeszajacego ale zdrowych. Namieszac by to moglo w umyslach cymbalow. A nie mordujmy ich... to maszyny... ogolnie nie jarze jak mozna kogos, kto jest zbudowany z krwi i kosci nazwac maszyna... jest to jednostka biologiczna, nie-czlowiek, ale nie maszyna... to tak IMO
kocham ten serial tak jak kocham Sharon, ale niektore rzeczy mnie w nim draznia... co jest tez dobre bo zmuszaja do myslenia...
QUOTE
Tak naprawde, to z glownych bohaterow nie widze osoby, ktora by mogla byc w tej serii dobrym prezydentem. Czasem Lee aka Apollo przejawia jakies zdrowo rozsadkowe wartosci. Nie wspominajac, ze wiekszosc ich pogladow czy stwierdzen, mozna obalic kazdym kontrargumentem.
I to jest właśnie w BSG dobre. Tu nie ma cukierkowych bohaterów będących ideałem człowieczeństwa i stanowiących przykłady dla mas. Są ludzie z unikatowymi osobowościami i poglądami, często kontrowersyjnymi i niezrozumiałymi ale oparte o własne przekonania. Samo życie - nie ma ludzi idealnych ;>
QUOTE
Np. wkurzylem sie w ep jak rozliczali sie ze "zdrajcami" z New Caprica... wypuscili kolesia w kosmos, bo zabil niewinnie iles tam ludzi. Nie wspomne, ze sezon wczesniej... jak Adama byl w spiaczce, to Tigh wyslal zolnierzy ktorzy zmasakrowali atakujacych ich cywilow. I nikt przeciwko nim nie postawil zarzutu.
To był sąd potajemnie zatwierdzony przez Zarecka, o którym nikt inny poza wybranymi "sędziami" nie wiedział. Natomiast ci składali się z ludzi, którzy przeżyli piekło na New Caprice, dlatego ostateczne wyroki były takie surowe.
QUOTE
Akcja z 3x8 gdzie tak latwo podejmuja decyzje, o wymordowaniu rasy cymbalow, mnie to do szalu doprowadzilo. Po pierwsze, wszyscy sa za i decyzje podejmuje sie bez zadnych konsultacji, poza Roslin - Adama... czemu nikt nie zaproponowal by ich wyleczyc i wyslac z powrotem... tzn zabic blisko statku wskrzeszajacego ale zdrowych. Namieszac by to moglo w umyslach cymbalow. A nie mordujmy ich... to maszyny... ogolnie nie jarze jak mozna kogos, kto jest zbudowany z krwi i kosci nazwac maszyna... jest to jednostka biologiczna, nie-czlowiek, ale nie maszyna... to tak IMO
Jak to BSG - często podejmuje różne kwestie nawiązujące do naszego codziennego życia. Dla Ciebie oczywistym jest, że Cylon to istota rozumna itp. ale dla bohaterów niekoniecznie. Porównajmy to chociażby z rasizmem czy dyskryminacją mniejszości i ograniczaniem praw. Podobieństw znajdziesz sporo. Dodaj do tego fakt, że Cyloni mimo wszystko są odpowiedzialni za mord niemal całej ludzkiej populacji i stale polują na pozostałości. W końcu mieli wybudowaną stację kosmiczną do utrzymywania kontaktów ale Cyloni to olali. Do tego taka Six przebywała na Caprice, widziała życie ludzi, ale mimo wszystko jedyne do czego dążyła to wykonanie swojej misji. W pewnym sensie jest to zamknięte koło, ludzie stworzyli Cylonów, ci się zbuntowali, ludzie ich wygnali, Cyloni się zemścili to teraz znowu ludzie chcą się odegrać...
QUOTE
kocham ten serial tak jak kocham Sharon, ale niektore rzeczy mnie w nim draznia... co jest tez dobre bo zmuszaja do myslenia...
Niestety nie da się ukryć, że serial mimo swej genialności posiada też dość sporą ilość wad. Głównie są to rzeczy niezauważalne na pierwszy rzut oka, ale jednak... Ot chociażby na innym forum, ludzie zamiast powiedzieć cokolwiek o fabule i postaciach to stale (na siłę?) czepiają się ilości Viperów posiadanych przez Galacticę, czy też jakichś pojedynczych wydarzeń. Ale czy to tak naprawdę przeszkadza i psuje ogólny efekt serialu? IMO nie ;>
QUOTE(Suavek @ 1 02 2007, 22:37)

QUOTE
Tak naprawde, to z glownych bohaterow nie widze osoby, ktora by mogla byc w tej serii dobrym prezydentem. Czasem Lee aka Apollo przejawia jakies zdrowo rozsadkowe wartosci. Nie wspominajac, ze wiekszosc ich pogladow czy stwierdzen, mozna obalic kazdym kontrargumentem.
I to jest właśnie w BSG dobre. Tu nie ma cukierkowych bohaterów będących ideałem człowieczeństwa i stanowiących przykłady dla mas. Są ludzie z unikatowymi osobowościami i poglądami, często kontrowersyjnymi i niezrozumiałymi ale oparte o własne przekonania. Samo życie - nie ma ludzi idealnych ;>
Tu nie chodzi o cukierkowatych bohaterow, ale tak... Roslin tak naprawde nie wiem za co nienawidzi cymbalow... bo popelnili ludobojstwo? za to sie az tak nie nienawidzi... niemcy tez popelnili genocide, ale jakos zydzi nigdy nie mowili, zeby wymordowac wszystkich niemcow... lol Adama mial swoje powody w koncu zostal postrzelony... Starbuck tez bo robili na niej eksperymenty... ale Apollo? moim zdaniem bardzo dobra rola jest Gaeta... i jest to moim zdaniem bardzo realna i pozytwyna rola. I nie chodzi o przyklady dla mas, ale moim zdaniem wlasnie za duzo sztucznosci w tym serialu... brakuje wachan emocjonalnych, albo sa one ograniczone do minimum. A jakby nie bylo kazdy czlowiek je ma.
QUOTE(Suavek @ 1 02 2007, 22:37)

QUOTE
Np. wkurzylem sie w ep jak rozliczali sie ze "zdrajcami" z New Caprica... wypuscili kolesia w kosmos, bo zabil niewinnie iles tam ludzi. Nie wspomne, ze sezon wczesniej... jak Adama byl w spiaczce, to Tigh wyslal zolnierzy ktorzy zmasakrowali atakujacych ich cywilow. I nikt przeciwko nim nie postawil zarzutu.
To był sąd potajemnie zatwierdzony przez Zarecka, o którym nikt inny poza wybranymi "sędziami" nie wiedział. Natomiast ci składali się z ludzi, którzy przeżyli piekło na New Caprice, dlatego ostateczne wyroki były takie surowe.
Tak, ale nie zmienia to postaci rzeczy, ze Tigh byl wsrod tych ludzi, a o tym jakos nie pomyslal... zaslepiony? Jedynie Chief i Sam przedstawiali jakies pozytywne wartosci... jeszcze pierdzielenie caly czas, ze to jest sad a nie zabawa...
QUOTE(Suavek @ 1 02 2007, 22:37)

QUOTE
Akcja z 3x8 gdzie tak latwo podejmuja decyzje, o wymordowaniu rasy cymbalow, mnie to do szalu doprowadzilo. Po pierwsze, wszyscy sa za i decyzje podejmuje sie bez zadnych konsultacji, poza Roslin - Adama... czemu nikt nie zaproponowal by ich wyleczyc i wyslac z powrotem... tzn zabic blisko statku wskrzeszajacego ale zdrowych. Namieszac by to moglo w umyslach cymbalow. A nie mordujmy ich... to maszyny... ogolnie nie jarze jak mozna kogos, kto jest zbudowany z krwi i kosci nazwac maszyna... jest to jednostka biologiczna, nie-czlowiek, ale nie maszyna... to tak IMO
Jak to BSG - często podejmuje różne kwestie nawiązujące do naszego codziennego życia. Dla Ciebie oczywistym jest, że Cylon to istota rozumna itp. ale dla bohaterów niekoniecznie. Porównajmy to chociażby z rasizmem czy dyskryminacją mniejszości i ograniczaniem praw. Podobieństw znajdziesz sporo. Dodaj do tego fakt, że Cyloni mimo wszystko są odpowiedzialni za mord niemal całej ludzkiej populacji i stale polują na pozostałości. W końcu mieli wybudowaną stację kosmiczną do utrzymywania kontaktów ale Cyloni to olali. Do tego taka Six przebywała na Caprice, widziała życie ludzi, ale mimo wszystko jedyne do czego dążyła to wykonanie swojej misji. W pewnym sensie jest to zamknięte koło, ludzie stworzyli Cylonów, ci się zbuntowali, ludzie ich wygnali, Cyloni się zemścili to teraz znowu ludzie chcą się odegrać...
jak wyzej juz pisalem... ludzie, poza Helo daza i patrza tylko w postaci zemsty na nich, a jakby nie bylo taki punkt myslenia nie wystepuje u wszystkich... no bez przesady, przeciez istnieje cos tez takiego jak zmeczenie psychiczne... moim zdaniem zaczeliby myslec o zawarciu jakiegos pokoju albo rozejmu... i zgodnie z tym co cyloni mowia, pozniej szukali zemsty... nie tu wszystko sie kreci wokol... znalezienia ziemi... niewiadomo jakim dalszym planom to ma sluzyc... i zemscie na cylonach, albo calkowitym ich zniszczeniu... moim zdaniem to zbyt jednostronne.
QUOTE(Suavek @ 1 02 2007, 22:37)

QUOTE
kocham ten serial tak jak kocham Sharon, ale niektore rzeczy mnie w nim draznia... co jest tez dobre bo zmuszaja do myslenia...
Niestety nie da się ukryć, że serial mimo swej genialności posiada też dość sporą ilość wad. Głównie są to rzeczy niezauważalne na pierwszy rzut oka, ale jednak... Ot chociażby na innym forum, ludzie zamiast powiedzieć cokolwiek o fabule i postaciach to stale (na siłę?) czepiają się ilości Viperów posiadanych przez Galacticę, czy też jakichś pojedynczych wydarzeń. Ale czy to tak naprawdę przeszkadza i psuje ogólny efekt serialu? IMO nie ;>
jak sie duzej na tym zastanawiasz to lekko to psuje, ale nie ma rzeczy doskonalej, a ten serial to dla mnie 11 out of 10
Podobno nowy odcinek nie jest o procesie Baltara , czy ktos moze potwierdzic?
SPOILERY 3x14
QUOTE
Podobno nowy odcinek nie jest o procesie Baltara , czy ktos moze potwierdzic?
Potwierdzam. Odcinek jakby z (pipi) wzięty za przeproszeniem. Skupia się na postaci Helo i jego "dochodzenia" w sprawie także z (pipi) wziętego doktorka i jakichś Sagitarian.
Odcinek sam w sobie nie był tragiczny. Mnie się budziło skojarzenie z przeciętnymi odcinkami Star Trek Deep Space 9 - zastąp bohaterów obu serii i star trek jak się patrzy. Niemniej jednak jeśli porównywać z całą resztą BSG to odcinek nędzny. Typowa zapchajdziura do niczego nie prowadząca - jakby twórcy nie mieli już pomysłów na dokończenie sezonu. Ba! Jakby tego było mało to następny odcinek zapowiada się tak samo... Z całą pewnością nie tego oczekiwałem po trzecim sezonie. Gdyby ten mały epizod tak naprawdę do czegoś prowadził ale nie... W dodatku przepełniony jest imo błędami/bugami. Adama nie słuchający swego podwładnego w dość istotnej sprawie? Gaeta popijający sobie w barze jakby nigdy nic się nie stało (widocznie wbicie komuś długopisu w szyję jest grzechem lekkim na galactice...) Tigh prowokujący oficera i nie wnoszący oskarżeń (w pilocie wrzucił Starbuck do ciupy za uderzenie)? Obojętność jeśli chodzi o ludzkie życie? No sorry, ludzkość na skraju zagłady a dla nich ważniejszy jest proces Baltara, którego oczywiście w odcinku nie zobaczymy - jedynie mała wzmianka o ewentualnych zagrożeniach z tego wynikających.
Podobno czwarty (i chyba ostatni) sezon BSG będzie miał tylko 13 odcinków. Mam nadzieje, że poziom nieco wzrośnie, bo to co oferowało 3x14 i co się zapowiada w 3x15 nie wskazuje na nic dobrego.
Aha, teraz zdaje się też trzeba polować na te całe bonusy do obejrzenia w necie. Trzeba mieć amerykańskie proxy aby się uruchomiło więc torrenty mile widziane. W ostatnim odcinku była gadka Roslin z Six, w tym przyznanie się Helo do uduszenia Cylonów.
QUOTE(Suavek @ 14 02 2007, 01:59)

Podobno czwarty (i chyba ostatni) sezon BSG będzie miał tylko 13 odcinków. Mam nadzieje, że poziom nieco wzrośnie, bo to co oferowało 3x14 i co się zapowiada w 3x15 nie wskazuje na nic dobrego.
Ta,czytalem o tym. Co dziwne nawet mnie to cieszy bo nie beda mieli czasu na zapchajdziury i odcinki beda zawsze popychaly akcje do przodu jak w pierwszym sezonie. Mam nadzieje ze wycisna jeszcze piaty bo Moore mowil ze ma plany na 5 sezonow wiec by pewnie zgrabnie wyszlo.
Moze ktos mi cos wyjasnic... kurde pogubilem sie z odcinkami. Mam niby wszystkie 14 odcinkow ale brakuje mi odcinka gdzie Helo zostaje jakims tam wazniakiem, gdzie do Galactici sa dookoptywani Sagitarianie a Baltar okazuje sie ....
W 14 odcinku jest dalsza czesc i Helo i Sagitarianie i doktorek-rasista.
Tutaj sa napisy niby chronologicznie ale puszczam 12 odcinek.. luz... Rapture... puszczam 13 odcinek.. luz "Talking a Break from All You Worries" choc w napisach jest, ze to odcinek 12... puszczam 14 i .. dupa... brakuje ciaglosci i nie wiadomo skad sie zabrali ci Sagitarianie i kim jest Helo.
Kurde.... jaka nazwe ma odcinek nr 13 ???
03x12 Rapture
03x13 Talking a Break from All You Worries
03x14 The Woman King
03x15 A Day In The Life
A tego o czym mówisz po prostu nie było. Sam się zdziwiłem ale pytałem znajomych i też nic nie wiedzą. Widocznie komuś się coś popierdaczyło. Myślałem, że coś było może w tych całych bonusach co tylko hamerykanie mogą oglądać (proxy) ale ponoć też nie.
Może odcinek był za długi więc wrzucili ucięte sceny do flashbacków.
Hmmm a czy w napisach (stala czolowka) 03x13 Talking a Break from All You Worries nie masz przypadkiem napisane, ze to czesc 12 ?
Troche dziwne, ze nagle nie ma jednego odcinka a nawet kolejny (14) do niego nawiazuje i pokazuje szybkie skroty (w tym odcinku pewnie Baltar dowiaduje sie, ze jest cylonem bo niby skad nagle wizje Baltara obok Six)
Podobne jaja byly w SG:Atlantis i SG-1. Tyle, ze tam odbylo sie bez takich chamskich ciec w fabule jak wymieniasz wyzej. W ostatniej chwili pozamieniali kolejnosc odcinkow i powstal maly balagan w numeracji.
QUOTE
Hmmm a czy w napisach (stala czolowka) 03x13 Talking a Break from All You Worries nie masz przypadkiem napisane, ze to czesc 12 ?
Nie zwracam uwagi na napisy dopóki czegoś nie rozumiem ze słuchu. Zresztą Hatak robi napisy w pośpiechu i pewnie posłużył się jakąś poprzednią wersją przez co nie zmienił nazwy. Dodatkowo jakość ich napisów też pozostawia wiele do życzenia więc nimi bym się nie sugerował.
W ogóle dziwny serwis. Ankiety pojawiające się od dłuższego czasu sprawiają wrażenie jakby serwis prowadził dziesięciolatek.
QUOTE
Troche dziwne, ze nagle nie ma jednego odcinka a nawet kolejny (14) do niego nawiazuje i pokazuje szybkie skroty (w tym odcinku pewnie Baltar dowiaduje sie, ze jest cylonem bo niby skad nagle wizje Baltara obok Six)
Odcinka żadnego nie przegapiliśmy. Sam siedzę w towarzystwie fanów seriali i sci-fi i nikt nie widział ani nie słyszał o żadnym 'przegapionym' odcinku. Po prostu twórcy sobie w kulki polecieli.
A wizje Baltara obok Six były już bodajże w drugim sezonie.
A teraz pora się brać za 3x15 ;> Może coś napiszę po seansie, bo zapowiada się kolejny adventure of the week.
EDIT:
SPOILERY 3x15
Odcinek w moim odczuciu lepszy od poprzednika. Nie wnosi wiele do fabuły ale rozwija trochę parę postaci. Nie było to nic wielce istotnego czy zaskakującego. Ot taki kolejny adventure of the week znowu kojarzący mi się ze Star Trekiem ;p.
Wątek wspomnień Adamy jak dla mnie kiepski. Przede wszystkim nie bardzo rozumiem jaki był tego sens biorąc pod uwagę fakt, iż o jego żonie nic wiadomo nie było ani też nie wywarła większego wpływu na dotychczasowe wydarzenia. Może trochę tylko na związek Adama x Roslin.
Cally i Tyrol - w sumie podobnie. Gdyby nie wspomnieli tych ich kłótni wcześniej to wątek kompletnie można by pominąć i nikt by nic nie zauważył. Aczkolwiek scena ratunku dość ciekawa. Niemniej jednak sprawia wrażenie zabugowanej (drzwi chcieli przecinać a szybę wysadzać? dziwny tok myślenia... to żadne spawacze czy coś szyby by nie przecięły? Poza tym scena ratunku trochę dziwna ale co tam...
Wątek młodego Adamy nieznaczny, ale pewnie ma jakoś wpłynąć na jego późniejszą rolę w związku z procesem Baltara (po otrzymaniu tych książek i polecenia przez Roslin myślę, że się zgodzi).
Ogólnie odcinek-zapchajdziura. Nie był tragiczny ale ja chcę w końcu czegoś konkretnego. Dodatkowo tym razem nie otrzymaliśmy bonusa (chyba, że to ja taki rip ściągnąłem) ani zwiastuna kolejnego odcinka. Miejmy nadzieję, że coś w końcu zacznie się dziać.
Aha, Adama to Cylon ;p Też ma jakieś zwidy.
A i jeszcze zastanawia mnie ciągle początek serialu, który od dwóch sezonów pozostaje niezmieniony. Cylonów jest wiele i mają plan. Jaki plan? Przecież tyle razy widzieliśmy ich zakłopotanie i problemy z ludźmi. Próbowali żyć z ludźmi, potem coś kombinowali ze znalezieniem Ziemi. Czy też może mają jeszcze jakiś plan? I w ogóle co się stało z tymi farmami na koloniach? Zapomniano o nich?
Choćby dla pytań chcę w końcu konkretów a nie zapchajdziur...
Krótko i zwięźle - 3x16 świetny. Sam pomysł może mało oryginalny ale bardzo ciekawie zrealizowany. Z drugiej strony mógłby być to dobry wątek na kilkuodcinkowca np. zamiast tych dwóch poprzednich.
3x16
Co do... co?

Edit: Najlepsza czesc to wyraz twarzy Tigha pod koniec.
CYTAT(Mq @ 6 03 2007, 01:48)

3x16
Co do... co?

Edit: Najlepsza czesc to wyraz twarzy Tigha pod koniec.
Mógłbyś rozwinąć wypowiedź? ;> Wnioskuję, że Ci się 3x16 nie podobał - a dlaczego?
A tymczasem...
SPOILERY 3x17
Odcinek z początku sprawia wrażenie kolejnego "adventure of the week". Wydaje się też przez większość czasu, że ciąg dalszy jest oczywisty, przewidywalny. Końcówka jednak wali z grubej piąchy i naprawdę zaskakuje. Czegoś takiego się nie spodziewałem, ale przynajmniej mamy pewność, że Kara jest jednym z pozostałej piątki cylonów. W ogóle jak oglądałem
malunki Trójki z jej wizji, to jedna sylwetka mocno przypominała właśnie Starbuck. Kim są pozostali? Moje przypuszczenia - Tyrol (wizje w świątyni), Roslin (wizje w 1 i 2 sezonie), młody Adama (pewno będzie, no i coś tam było co się katapultował z Black Birda) i Baltar. Co jednak ostatecznie będzie to zobaczymy(?).
Za tydzień natomiast początek procesu Baltara (w końcu). Lee adwokatem.
Boże jak ja chcę już OST3...
CYTAT(Suavek @ 6 03 2007, 23:44)

CYTAT(Mq @ 6 03 2007, 01:48)

3x16
Co do... co?

Edit: Najlepsza czesc to wyraz twarzy Tigha pod koniec.
Mógłbyś rozwinąć wypowiedź? ;> Wnioskuję, że Ci się 3x16 nie podobał - a dlaczego?
A tymczasem...
Ha, tak to jest jak sie postuje zmeczonym.Mialem na mysli 3x17 i moja wypowiedz wyrazala duze zdziwienie bardziej niz dezaprobate.
3x17
A ja mysle ze to podwojna zmylka i Starbuck naprawde kopnela w kalendarz. Nie wierze zeby Baltar byl cylonem (zbyt duzo uwagi bylo poswiecone temu problemowi i gdyby faktycznie byl zabralo by to ironie jego zyciu). Tyrola moge kupic ale mial dziecko wiec gdyby tak bylo wszyscy by sie nim podniecali jak Hera.
BTW maly zabawny fakt , statek ktory pod koniec niszczy Adama jest jakims zabytkiem muzealnym ktory wypozyczali na plan, w scenariuszu tego nie bylo ale Olmos jak robil scene to spontaniczne rozwalil statek warty pare tysiecy dolarow . Olmos jest masa
3x18
Haha, mam nadzieje ze adwokat bedzie powracajaca postacia bo jest kapitalny. W sumie nawet sie ciesze ze trzymaja rozprawe Baltara na final sezonu bo widocznie beda z tym zwiazane niezle jaja. To moja czysta spekulacja , ale wydaje mi sie ze niemozliwe jest zeby Baltar byl uznany za winnego. Ostatnio Lee troche mi obrzydl jako postac ale ten odcinek przywrocil sympatie do postaci.
Nom, bardzo dobry odcinek a nowa postać zaprawdę interesująca. Dobre posunięcie ze strony twórców gdyż przyda się jakaś nowa twarz na dłużej niż jeden ep. No i nareszcie coś idzie do przodu.
3x19
What the fuck.
Trudno bedzie czekac na nastepny odcinek ;(
CYTAT(Suavek @ 6 03 2007, 23:44)

Odcinek z początku sprawia wrażenie kolejnego "adventure of the week". Wydaje się też przez większość czasu, że ciąg dalszy jest oczywisty, przewidywalny. Końcówka jednak wali z grubej piąchy i naprawdę zaskakuje. Czegoś takiego się nie spodziewałem, ale przynajmniej mamy pewność, że Kara jest jednym z pozostałej piątki cylonów. W ogóle jak oglądałem
malunki Trójki z jej wizji, to jedna sylwetka mocno przypominała właśnie Starbuck. Kim są pozostali? Moje przypuszczenia - Tyrol (wizje w świątyni), Roslin (wizje w 1 i 2 sezonie), młody Adama (pewno będzie, no i coś tam było co się katapultował z Black Birda) i Baltar. Co jednak ostatecznie będzie to zobaczymy(?).
Za tydzień natomiast początek procesu Baltara (w końcu). Lee adwokatem.
Boże jak ja chcę już OST3...
17 za mna... 18 lezy i czeka. I niech czeka. Poki co zakonczylem 17 odcinek i jestem w szoku. Nawet nie chodzi o zakonczenie ale o sam sezon, caly serial. Nie spodziewalem sie, ze jakas tam historyjka przerodzi sie w dramat s-f. Zreszta nie spodziewalem sie, ze mozna nakrecic dramat s-f w postaci serialu. Na ogol s-f zupelnie inaczej mi sie kojarzy. Wychowalem sie na Lowcy Androidow, na BattleStar Galactica Classic, na serialu "V", muzyce Jarra czy chocby LaserDance.
Noooo... klimat rewelacyjny, muzyka jeszcze lepsza (kurcze... skad sciagnac/gdzie kupic OST z tego sezonu ???).
Dzis uczta... 18 odcinek ktory czeka grzecznie no i 19 za kilka dni.
Btw bardzo silnie radze nie czytac zadnych spoilerow , ja nie wytrzymalem i sobie zepsulem cos niesamowitego.... Jeszcze trudniej przeczekac tydzien.A potem 9 miesiecy czekania na nowy sezon.Ehhhh.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.