Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Który finał Ligi Mistrzów podobał wam się najbardziej ?
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik Sportowy
jay jay
Piłeczką interesuje sie od 98' ale zaden mecz nie wbil sie mi się tak w pamięć jak Bayern -ManU z 26 maja 1999 na NouCamp .To były czasy . Effenberg , Matheus , Kahn , Basler , Kuffour naprzeciwko Schmeichela , Beckhama , Scholesa i 2 wspaniałych rezerwowych Solskjaera i Teddiego Sheringhama . Wtenczas byla za Helmutami i moja wscieklośc i rozpacz nie miala konca ale z czasem uświadomilem sobie ,że to jeden z tych meczów , ktore będe pamiętać do końca swego zywota .
Olsen
AC Milan - Liverpool z 2004/2005
lukasz
1995 Ajax Amsterdam – AC Milan 1:0

i wejście młodziutkiego kluvierta do panteonu piłkarstwa
::Filo::
QUOTE(Olsen @ 22 10 2006, 21:31) *

AC Milan - Liverpool z 2004/2005

ja tak samo wink.gif
janol
1994 AC Milan - FC Barcelona 4:0
Miałem wtedy 9 lat i jako jedyny w klasie kibicowałem Milanowi.
To poczucie dumy w czwartek w szkole - bezcenne

Za to po meczu, który podał Lukasz płakałem pół nocy blush.gif
lukasz
a ja zawsze kibicowałem ajaxowi co sie wzieło stąd ,że po prostu mój ojciec im kibicuje a jak każdy dzieciak zapatrzony wtedy byłem:d pamiętam ,że rok wcześniej jak było juve vs.ajax to ja ślepo na ajax stawiałem a juventus to mi sie kojarzył jako jakiś strasznie mało znany klub xD dopiero później zjarzyłem ,że grał wtedy u nich min.ravanelli wtedy ehhhh wspominam jeszcze mundial 94 ,którego byłem świadkiem (w sensie pamiętam jak mój brat starszy oglądał itd) a ja sam (pipi) pamietam nie wiem czy nawet na 1 min.w tele spojrzałem ale wtedy inne zabawy miałem... to chyba moje najdalsze wspomnienia piłkarskie dobrze ,że istnieje coś takiego jak eurosport i te mecze powtarzane tam były
Mazur13
Każdy wygrany z udziałem Milanu...Szczególnie 1994 rok i wielka Barca (Romario wub.gif + Stoichkov) na kolanach icon_twisted.gif Dla dwunastolatka bezcenne wink.gif A później przyszedł kryzys końca lat dziewięćdziesiątych icon_evil.gif ,przy którym ten dzisiejszy (seria remisów + porażka z Palermo) to małe piwo...
Tytek
bayern-manU (chyba pierwszy jaki pamietam)
liverpool-milan
i rok temu Barca-arsenal,jestem kibicem Barcy od 9 lat i to bylo fajne przezycie
SIKI
manU-bayern
milan-liverpool
barca-arsenal (łzy kibica)
Ölschmitz
bayern - valencia 2000/2001 czemu? bo bavarinhos wygrali icon_twisted.gif

ten milanu z liverpoolem byl tez niezly. no i swietny mecz leverkusen z realem. z tych co widzialem na zywo przynajmniej.
lukasz
bayer real rzeczywiście kozaczek.bramka zidane`a masterpiece a później napór niemców.
a co do meczu bayern valencia to popłakałem sie po nim...ze smutku ,że hiszpanie nie wygrali.drugi taki przypadek to pół finał mistrzostw świata 98 i mecz holandia brazylia.
margiel
za malolata wielki kibic man u a akurat na final wycieczka parodniowa przypadala...wracamy w radiu slucham relacji zlapalem tylko na starym walkmanie zetke bodajze i raz na 15-20 minut tylko bylo polaczenie-i tak slucham ze od razu w plecy pozniej slucham i ciagle slysze o akcjach bayernu poprzeczce naporze bezsilnosci manchesteru...mocno poddenerwowany wysiadam z autokaru zostawiam wszystko krzycze matce zeby wziela i sprint do domu wpadam 89 wlasnie sie zaczyna...co sie pozniej dzialo az ciezko opisac jak darlem jape na cale osiedle i biegalem po domu...po 2 bramce gdzie byla juz totalna ekstaza przyszla matka i myslala ze po jakis narkotykach czy czyms jestem...tego finalu nie przebije nic!!!
natomiast inne fajne to oczywiscie milan liverpool...pierwszy pamietny czyli wlasnie kluivert na 1;0 i trofeum w amsterdamie...bardzo nieglupi choc za obydwoma klubami nie przepadalem juve borussia dortmund...w sumie tyle jak teraz o tym mysle to malo ktory final champions legaue byl porywajacy wiekszosc srednio emocjonujaca
Robak
ManU - Bayern - pierwszy finał jaki oglądałem na serio i z pełną świadomością. Byłem za ManU i pamiętam te niesamowite emocje pod koniec meczu smile.gif
Milan - Liverpool - Za wielki come back Liverpoolu i świetnego Dudka w bramce.
Barca - Arsenal - od kiedy zacząłem tylko interesować się piłką nożną pokochałem Barcelonę. Na finał LM w wykonaniu Barcy czekałem od wielu lat. W końcu się doczekałem i to bardzo ładnego spotkania wink.gif
CELL767
Bayern-Valencia
Świetny mecz jedynie sędzia koszmarny
Szkoda mi było Valenci mimo iż kibicowałem Bayernowi
wojcieszek
Chyba jednak Real-Bayer.Naprawdę świetny mecz z czysto piłkarskiego punktu widzenia.Bramka Zizou-strzał życia.A póżniej ciagły napór niemców i obrony Casillasa nogami...Ehh,po wczorajszych Grand Derby odzyskałem cześć nadzieji że w tym roku znowu zobaczę Real w finale LM.
Stranger
Do mnie osobiście najbardziej trafiały finały CL, gdy grało w nich Juve z racji tego, że im kibicuję, więc emocje jeszcze większe. Pamiętam finał z Ajaxem za sprawą charakterystycznych koszulek Juventusu (niebieskie z żółtymi gwiazdami na ramionach, notabene jeden z najlepszych trykotów w historii Juve wg mnie). Nietrafiony karny Edzia, przyszłego Juventino i Puchar wędruje do Turynu wub.gif

O ile wtedy bliżej poznałem co to Juventus to wpadłem po uszy rok później, w czasie potyczki z Borussią, a właściwie za sprawą gola Del Piero, który wtedy urósł w moich oczach do rangi idola (Del Piero, nie gol ;] ) co pociągnęło za sobą kibicowanie "Starej Damie" aż po dziś dzień. Gol-wizytówka tego finału, jak wolej Zidana z Bayerem.

Kolejna finałowa porażka z Realem wprawiła w zawód (Mijatovic censored2.gif ), a finał z Milanem to już były łzy ze złości i smutku. (kto pamięta "fuck'i" ultrasów Rosso po karnym Shevy w stronę trybun, gdzie siedzieli fani Juve? ;] ). Najboleśniejszy mecz jaki miałem okazję oglądać (plus potyczka Włochów z Koreą). "Kur.wy" latały jak skowronki po adresem Rosso jak i Montero i innych pudłujących, ale trzeba przyznać, że to Juve samo sobie wbiło nóż w plecy nieporadnością i głupią taktyką Lippego w dogrywce, gdy nie atakowaliśmy pomimo osłabienia Milanu z powody kontuzji Roque Juniora dry.gif Boli do teraz...

Gdy w Stambule doszło do karnych pomiędzy Milanem a Liverpoolem marzyłem, żeby Rosso ponieśli porażkę w ten sam sposób jak Juve na Old Trafford. Jak na ironię losu tym razem Sheva nie był tym, który przypieczętował zwycięstwo Milanowi, lecz przekreślił szanse na Puchar. Piękniejszego rewanżu za tamte chwile nie mogłem sobie wymarzyć. Zresztą sam finał był niecodzienny i równiez moim zdaniem był jednym z najlepszych jakie dotychczas rozegrano. Dramaturgia pełną gębą.

Finał Man Utd - Bayern Monachium również wrył się w beret. Cholernie żal mi było Niemców mimo wszystko, przeważali, był tam chyba słupek i poprzeczka z ich strony, przewrotka Janckera, ale tym razem "Gott mit uns" był chyba wyszyty na koszulkach Utd i niestety stało się inaczej ;] Anglicy jak już pokonają Niemców to zawsze w jakiś niecodzienny sposób ("gol, którego nie było w '66", 4 gole Owena wbite Kahnowi, finał na Camp Nou).

Innym finałem, który może sie tu nie pojawił, ale również zapadł mi w pamiec to potyczka Porto z Monaco. Gdyby nie sędzia i spalone widziane w każdym miejscu, gdzie tylko był Morientes to wynik pewnie byłby inny. W tamtym sezonie Monaco grało jak równy z równym i chciałem żeby ten "Kopciuszek" ostatecznie zgarnął Puchar. Szkoda tej szansy, cholernie sympatycznie grali.
Aem
Ajax-Juventus (kibicuje Juve od zawsze, pamietam jak przez mgłe tamte wyddarzenia )

Bayern-M.U - wielkie emocje, chociaz nie kibicowalem nikomu konkretnie
L'pool - Milan - j.w no i ten występ Dudka...
amadeus91
dla mnie jednak finał Real Madryt - Bayer Leverkusen, z racji tego że Los Blancos są moim ulubionym klubem od zawsze, i ta bramka Zizou.. ah, pamiętam do dziś jaki byłem wniebowzięty smile.gif
Ölschmitz
bayern - manchester mi sie nie podobal, byl slabiutki xDD

a najnudniejszy byl milan-juve nie wiem jakim cudem dotrwalem do konca.
szumi
Man U- Bayern mało się wtedy w gacie nie posrałem.mecz trzymał w napięciu do końca oczywiście BTW Peter Schmeichel rulez
Sylvan Wielki
Zdecydowanie ten w ktorym ACM wygrywal 3-0 do pierwszej polowy a jednak od FCL dostal-no i karne happy.gif
DaKcTs
Też Milan-Liverpool biggrin.gif tak się podnieść z 0-3 no i z polakiem w bramce co dodawało dramaturgi... nie pamiętam jaki inny mecz tak bardzo przeżywałem
woocash198
Oba zwycięstwa Barcelony a wszczególności zwycięstwo nad Arsenalem
Oraz dwa wielkie comebacki Angielskich drużyn czyli Liverpool - ac milan i ManU - Bayern
Junkhead
Pierwsze miejsce zdecydowanie Barca-Arsenal.Na drugim miejscu Milan-Liverpool, wiadomo 3:0 do przerwy i gra Dudka.Trzecie miejsce Bayern-Valencia, niesamowity sezon Bayernu i jak dokopali Realowi w półfinale biggrin.gif no i ten genialny Stefan Effenberg.
Ölschmitz
QUOTE(Junkhead @ 26 10 2006, 10:48) *

jak dokopali Realowi w półfinale

dokopali to im rok wczesniej w grupie. 4:2 i 4:1 o ile dobrze pamietam icon_twisted.gif
jay jay
QUOTE
Pierwsze miejsce zdecydowanie Barca-Arsenal

nie kituj , co w tym meczu takiego szczególnego ?
Ölschmitz
kolega ma taki obrazek w podpisie:


moze dlatego ten final byl dla niego szczegolny?
Junkhead
QUOTE(Olszesky @ 26 10 2006, 15:23) *

QUOTE(Junkhead @ 26 10 2006, 10:48) *

jak dokopali Realowi w półfinale

dokopali to im rok wczesniej w grupie. 4:2 i 4:1 o ile dobrze pamietam icon_twisted.gif


Ale mi chodzi właśnie o półfinał Ligi Mistrzów sezon 2000/2001 na wyjeżdzie wygrali 1:0 a u siebie 2:1.Tak te mecze 4:2 i 4:1 były rok wcześniej chyba już w drugiej fazie grupowej, ale co z tego że im dokopali, skoro w półfinale znowu grali z Realem i przegrali, wtedy Real wygrał Ligę Mistrzów.Za to rok później wygrał Bayern.

QUOTE(jay jay @ 26 10 2006, 15:26) *

QUOTE
Pierwsze miejsce zdecydowanie Barca-Arsenal

nie kituj , co w tym meczu takiego szczególnego ?


Odpowiedź dał Ci Olszesky
Saunter
Liverpool - Milan 3:3...

Co to były za krzyki, modlitwy przed strzałem Alonso, później na kolanach oglądałem festiwal Jurka Dudka, Stevena Gerrarda...
modest
QUOTE(Saunter @ 27 10 2006, 17:44) *

Liverpool - Milan 3:3...

Co to były za krzyki, modlitwy przed strzałem Alonso, później na kolanach oglądałem festiwal Jurka Dudka, Stevena Gerrarda...

MODLITWY?? to co ja w chacie odprawiałem to aż sam się boję jak sobie przypominam tongue.gif najlepsze było to że po 1 połowie chciałem iść spać tongue.gif tak mnie jakoś znudziło to 3-0 do przerwy... No i nie zapomne jak po tym karnym (dobitce) obudziłem wszystkich innych w domu biggrin.gif No to chyba już wiadomo jaki finał najbardziej mi sie podoba(ł)

http://www.maxior.pl/?p=index&id=32722&0
Mackal21
Bayern-Man utd(za tamtych czasów mój ulubiony klub-Bayern)
Borussia Dortmund-Juventus(pamiętna bramka z niemal połowy boiska)
Aem
QUOTE(Mackal21 @ 4 11 2006, 09:42) *

Bayern-Man utd(za tamtych czasów mój ulubiony klub-Bayern)
Borussia Dortmund-Juventus(pamiętna bramka z niemal połowy boiska)


Oraz pamiętne trafienie Del piero piętą wub.gif
Od tamtych czasów pokochałem Juve
Ficuś
Zdecydowanie dwa finały-

Man.U-Bayern- jestem fanem Czerwonych Diabłow ,a Bayern nienawidze więc chyba można się domysleć co się działo u mnie w domu gdy Manu w doliczonym czasie meczu strzelił dwie bramki(a w 90min było jeszcze 1-0 dla Niemców).Mecz niezapomne nie tylko za te ostatnie 3 minuty ale również za łzy Mattheusa i pewnego zrospaczonego kibica Bayernu po meczu.......(obiektywnie Bayern zdemolował Manu w tym meczu-gdyby nie Schmaichel i brak szczescie w 90min powinno być conajmniej 3-0 dla Bawarczyków)

Liverpool-Milan-byłem za liverpoolu z patriotycznego punktu widzenie oraz dlatego ,że uwielbiam angielski football,a milan po bayernie to druga drużyna,którą tak nie lubie(ale szacunek do Kaki i wielu piłkarzy mam wielki).Emocje jakie przeżyłem oglądając ten mecz są nie do opisania-to chyba najbardziej emocjonalnie przeżyty przeze mnie mecz w życiu........
Kinoji
jak wyżej: ManU - Bayern. to był jeden z tych meczów, które na dobre wkręciły mnie w futbol. też nie przepadam za Bayernem i niesamowicie/dziwnie było patrzeć, jak w ciągu paru minut Manchester kończy ich marzenia.

Zeszłoroczny Milan - L'pool. chociaż z jednej strony, ze względu na włoski fanatyzm, byłem za ACM to jednak teatr Jurka był niesamowity. no i ta pogoń Anglików - godne podziwu.
orzel
Jestem kibicem Barcy,wiadomo ostatni finał był super ale pierwsz 3-ka to według mnie to
1.MU-Bayern 2-1 Cieszyłem sie jak 5-letnie dziecko które dostało wymażony prezent na gwiazdke ,nie lubie Bayernu ale było mi ich szkoda.
2.LIverpool -Milan 3-3 myślałem że Milan dobije ich w drugiej polowie ale sie myliłem.Co zrobił Dudek w końcówce dogrywki po strzale SZewy to był dlamnie szok.potem karne i makaroniarze powstrzymani przez POLAKA dumny byłem biggrin.gif
3.Borusia .D-Juventus3-1 byłem za Borusią ale myślaem ze juve wygra bez problemu a tu zonk .wielki mecz niemców a do tego piękne bramki.Rcken(niewiem jak sie pisze jego nazwisko tongue.gif )40 sek na boisku i pewnie bramka życia,no i bramka Del Piero nie gorsza biggrin.gif
Looper
Zna ktoś stronice z której można by ściągnąć CAŁY, niepocięty finał CL Liv'poolu z Milanem?
canabis
Zdecydowanie AC Milan-Liverpool, genialny spektakl, no i równie dramatyczny Bayern-ManU.
Nie wiem jak można się podniecać ostatnim finałem, przez błąd sędziego Arsenal został udu.piony
sir_ryszard
Generalnie mam wizje wielu finałów Champions League, ale nikt chyba nie wymienił tutaj Real Madryt vs. Bayer Leverkusen z sezonu 2001/2002. W niemieckiej ekipie latały wówczas takie gwiazdy jak Ballack czy Lucio. Niezapomniana bramka Zizou z woleja na 2:1. Polecam sobie odświeżyć pamięć. xD

http://pl.youtube.com/watch?v=KHs6XWW4uU0
Obsolete
Mnie tam bardziej rozwalili komentatorzyXD
Senshi
1988 PSV - Benfika

PSV wygralo w karnych smile.gif 6-5
marjano
a ty wtedy nawet w planach nie byles xDDD


manu vs bayern i wyraz twarzy matheusa. cos pieknego smile.gif
Senshi
wiem ale ogladalem retransmisje
Jinxters
Oczywiście,że Liverpol vs Milan...takiego dramatycznego meczu chyba nigdy nie widziałem...no i the best karne ever(DUDEK DANCE!)...wymiataczem był tez Man u vs bayern i 2 gole w doliczonym czasie LOL(mimo,że byłem wtedy knypkiem to pamietam wyrazy twarzy zawodników Munchen LOL
spider242526
Najciekawszy finał to moim zdaniem mecz pomiędzy Milanem i Liverpoolem. Niesamowity zwrot wydarzeń w drugiej połowie, genialna końcówka regulaminowego czasu no i karne, a potem już tylko Dudek dance biggrin.gif.
Pelipe
Bez wątpienia był to finał Milan vs. Liverpool w 2005 roku smile.gif.

Ale niczego sobie był też finał Real vs. Bayer, mój pierwszy jaki oglądałem.
Tytek
A wiecie skąd można ściągnąc skróty finałow ligi mistrzów?
Pelipe
Combo youtube+vixy.net ;]
Tytek
niestety jakos nie ta..
Maxxx
Każdy finał Ligi Mistrzów to ciekawe widowisko, ale ja najlespiej wspominam rok 99 Bayer VS United i nie tylko dlatego że jestem fanem diabłów diablo.gif diablo.gif diablo.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.