Fabuła: W 1961 roku cos dziwnego wydarzylo sie w motelowym pokoju przy slawnej Route 66. Mialo to związek z zalamaniem przestrzeni, rzeczywistosci czy (pipi) wie tam czego jeszcze, nie bede wiecej zdradzal. Chodzi o to, ze dzisiaj caly pokoj, a takze wszystkie z niego przedmioty nabraly dziwnych wlasciowsci. Od razu mowie, że to nie jedyny wątek, cala historia toczy się jeszcze na innych plaszczyznach (porwania, ucieczka, poscig itp.), no i sporo w niej zakrętów.
Bardzo przyzwoita rzecz, klimatem raczej pod science-fiction(chociaz moze to zludne wrazenie wywolane przez rodzaj kanalu, na ktorym miniseria byla emitowana), tudzież pod jakies paranormalne zjawiska, tajemnice, troche sensacji, dramatu, sporo humoru ("-What does the gun do? -It shoots bullets really fast."). Ciekawe czy powstanie regularny sezon, ponoć chodzą takie sluchy.

Obrazek 2
Obrazek 3
http://www.scifi.com/lostroom/