CYTAT(estel @ 6 06 2007, 15:16)

A ktora czesc Fify Street polecacie? Ktora jest najmiodniejsza i idealna do party games? ;]
W mojej opinii zdecydowanie lepsza jest pierwsza część. Dwójka jak dla mnie jest crapem, z mega miodnej (ale jednak przez pewien czas, potem zaczyna się nudzić. Choć po dłuższej przerwie wciąga na jakiś czas) jedynki zrobili nie-arcade'owy sequel, niepotrzebne skomplikowanie rozgrywki- zamiast zwykłych meczy do 5 goli i turniejów mamy jakieś pojedynki na punkty, kto zasadzi więcej siatek itp. Do tego skopany Gamebreaker... choć np. tryb z żonglerką jest fajny, dobrze też, że można ulepszać wszystkich zawodników, a nie tylko naszego grajka. Fajnie wypadają też indywidualne triki największych wymiataczy. Jednak ogólnie wygrywa pierwsza część, jeśli FIFA Street to tylko jedynka

CYTAT(Konar$ky @ 7 06 2007, 13:21)

Obecnie nacinam w MGS 3 i chyba nie musze mówić że to jedna z najlepszych gier w jakie grałem w swoim życiu.
I kończe Ratchet'a 3 i za cholere nie moge pokonać ostatniego bossa (Nefarious, kiedyś cie pokonam sku***elu!!)
Kiedyś mówiłeś, że nie lubisz MGS3

Szczerze, to też za tą grą nie przepadam (choć ukończyłem ją 2 razy), ale jednak czasem mam ochotę w nią pograć-ma to coś

A co do R&C3, to przed walką z doktorkiem ulepsz jak najwięcej broni na max. level (najlepiej do tego celu nadaje się przedostatnia planeta, bodajże Koros) i nie powinieneś mieć większych problemów

Przyda Ci się również gadżet, dzięki któremu możesz kupować amunicję do broni Gadgetronu w każdym miejscu na mapie (znajdziesz go na planecie, na której szukasz Kapitana Qwarka- trzeba troche poszukać).