Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: W co AKTUALNIE gracie?
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23
Plugawy
GoW chce przejśc bez upgrade'ów ^^

w RE4 nie gram już, a chciałem na pro przejść, ale gra mi pecha przynosi w życiu, serio;/
orion50
Wczoraj dorwałem TEKKEN 5 i odkrywam tę grę. gdyż moja moja przygoda z tą serią zakończyła się na części III. której poświęciłem około 100 h. Gram też w PES5 i FIFĘ 08.
Pozdro
i_am_so_lame
Ratchet & Clank 1 tongue.gif
Bo narazie tylko tą gre mam tongue.gif moze jeszcze dziś wieczorem NFS:Carbon przyniosę od kumpla smile.gif tongue.gif
raven_raven
A mówiłem żebyś brał FFX lub GT4, Ratchet za 15 h padnie... A w takiego Finala czy Gran Turismo ze 100 h byś trzaskał.
i_am_so_lame
W sumie miałeś racje :PPP Ale Finala będe miał w ciągu dwóch tygodni, a w Ratcheta gra się miodnie smile.gif
Dorwałem jeszcze przed chwilą SH3, Soul Calibur 3, i Baldulr's Gate:Dark Alliance od kumpla.
Wiec planuje w ten weekend SH3 skończyć smile.gif <333 Heather <333
raven_raven
To że Ratchet jest prze-zaj.eb.isty to wiem, ale taki Final mu niczym nie ustępuje, wręcz ma magie w sobie.
i_am_so_lame
Silent Hill 3, Soul Calibur 3, Ratchet & Clank 1. A jak kumpel wpadnie z drugim padem i Tekken 5 to i w Tekken'a biggrin.gif
DavHend
Wczoraj przeszedłem Odin Spher'a, a oto moja "krótka" opinia na temat gry:

W końcu ukończyłem ostatecznie Odin Sphere (6 i ostatnia książka - Armagedon). Trochę już napomknąłem o tym tytule jakieś 2 tygodnie temu, teraz napisze jak to widzę z innej perspektywy - po ukończeniu.

Dawno, dawno temu w pewnej odległej krainie wypełnionej po brzegi spherami źle się działo. Królestwo Króla Odina było w stanie wojennym z "Zębo-Wróżkami", z świata umarłych uciekł bardzo zły człowiek, posiadający pierścień, który kontroluje pewną potężną machinę. Inne państwo żyło w spokoju, a przynajmniej to tylko pozory, bowiem trzech pewnych magów planuje spisek wobec swojego Króla. Pewne bardzo potężne - gorące - istoty zamieszkujące ognistą krainę patrzyły na to wszystko z przymrużeniem oka i żyły wg tego co mówiła przepowiednia.

W tym całym majdanie przyjdzie nam pokierować pięcioma bohaterami, którymi będziemy przemieszczać wszystkie zakamarki tego świata i poznawać tą samą fabułę z różnych perspektyw. Przeżyjemy z nimi niesamowite przygody pełne zwrotów akcji i tajemnic - postacie i krótkie opisy napiszę później. W sumie mamy do przeczytania tyle książek ile jest postaci, a każda stronica jest podzielona na prolog, sześć rozdziałów oraz epilog. Fabuła jest bez cienia wątpliwości jedną z wielu mocnych stron dziecka Vanillaware.

Na pierwszy rzut oka OS przypomina standardową platformówkę 2D i szczerze mówiąc wiele ją od tego nie dzieli. Możliwości mamy tylko dwie, idziemy w prawo albo w lewo - z tym, że i tak na to samo wyjdzie, ponieważ poszczególne lokacje są okrągłe, tzn idąc ciągle w jedną stronę wyjdziemy w miejscu w którym przed chwilą byliśmy - ciekawe rozwiązanie, ale potrafi napsuć krwi, szczególnie podczas walki z bossami. Aby dostać się do następnego stage'a należy stanąć w odpowiednim miejscu i nacisnać właściwą kombinację - przy exit nalezy nacisnać up + X.

Szefowie są bardzo częstym elementem opisywanego przeze mnie tytułu, szkoda jednak, że się co chwilę powtarzają, przez co gra staję się trochę monotonna - np będąc Oswaldem oraz Velvet bijemy się z Odinem, ryżym generałem czy smokiem Wagnerem. Sama potyczka z tymi pakerami wygląda obiecująco, ale tylko w niektórych przypadkach. Walka ze Beliarem czy Queen of Death jest prawdziwą katastrofą. Za sprawą adwersarzy pojawia się na mapce od kilku do kilkunastu fajerwerków (spelle, stare rury, pomagierzy i inne pierdółki zabierające nam HP-ki), co w efekcie bardzo spowalnia animację... Wyobraźcie sobie, że Boss jest mega wytrzymały, a do tego jedną klepą wysyła nas w okienko Load, dorzuć do tego jeszcze niski framerate... Nie raz miałem ochotę wyrzucić Pleja przez balkon.

Oczywiście jak na RPG-ka przystało mamy do dyspozycji wspomagacze w postaci mikstur oraz spelle. Tych drugich jest jednak bardzo mało, każda postać ma w porywach 5 zaklęć, natomiast tych pierwszych jest od groma - painkillery, potiony, antidotey, unlimited powery, napalmy, jogurty i wiele innych. Oczywiście nie ma lekko, takich bajerów nie kupimy u sklepikarza! Aby zmajstrować takiego painkillera musimy mieć pusty flakonik, który podniesiemy do drugiego - np za pomocą dwóch nasion - stopnia, a następnie wrzucimy do niego marchewkę. Innymi słowy bez alchemii ani rusz, na szczęście nie trzeba kończyć chemii na uniwerku - z czasem odkrywamy przepisy na konkretne "napoje".

Taka marchewka czy cebula nie jest tylko i wyłącznie przeznaczona do stworzenia śmiercionośnych broni. Od pewnego momentu mamy możliwość odwiedzenia miasteczka Pook'a, w którym jest skromna restauracyjka oraz kawiarenka. Tak samo jak znajdowało się przepisy na utworzenie wszelakich naparów, tak i przyjdzie nam kolekcjonować zwoje z przepisami na syte obiadki czy smaczne desery. Nie jest to oczywiście element niczego nie wnoszący do zabawy poza nawiązką do simów, po opróżnieniu talerza poziom HP rośnie o daną liczbę punktów na stałe, a do tego zdobywamy exp. Tak więc jedząc omlet przyrządzony m.in. z jajka i cebuli pasek zdrowia powiększy się o 6 jednostek, a doświadczenia dostaniemy z tego co pamiętam 700. Kolejne rozwiązanie, które jest jak najbardziej in plus.

Przejdę teraz do tego co masterowicze lubią najbardziej, czyli do zdobywania lv. Może i pierwsze zdanie wywołało u fanatyków euforię, ale muszę ją niestety zgasić. Na wyższy poziom awansuje nasza postać i jej broń. Im więcej expa ma nasz bohater, tym więcej ma HP i w zasadzie na tym koniec - zero statystyk, kompetne i wielkie nic. Ciekawiej jest już z weaponami, wraz z nowym levlem zadaje większe obrażenia oraz umożliwia rzucanie nowych spellów. Ciekawostką jest fakt, że nasi podwładni zdobywają doświadczenie nie od ilości zabitych wrogów, a od jedzenia - jabłko daje łącznie 650 exp, kurczak 100 itd. W przeciwieństwie do ludzi przedmioty martwe nie potrafią konsumować wypieków babuni czy darów natury, każdy zabity wróg zostawia po sobie pewną ilość spherów, po przytrzymaniu R1 weapon wsysa wszystkie znajdujące się w pobliżu różowe świecidełka.

Sama gra wygląda powalająco, pierwsze wrażenie jest niesamowite, grafika ręcznie rysowana w 2D prezentuje się prześlicznie - to chyba najlepiej wyglądająca gra w 2D na PS2 jaka kiedykolwiek wyszła! Lokacje są zrobione z fantazją, każda wygląda zupełnie inaczej - ośnieżone góry, las, zamki, świat umarłych czy wreszcie królestwo Króla Inferno. Design postaci jest bardzo szczegółowy i oryginalny - groteska, to słowo klucz. Tak więc mamy Króla Odina o olbrzymiej posturze, którego kroki wzburzają ziemie czy pewnego ryżego generała o niesamowitej muskulaturze. W końcu wcielamy się w postacie, które nie są większe niż bicepsy tych dwóch gigantów. Oprawa audio w przeciwieństwie do video niczym istotnym się nie wyróżnia. W tle przygrywa zawsze jakaś melodia, zmianijąca się wraz z sytuacją na ekranie.

OS to bez cienia wątpliwości pozycja obowiązkowa dla każdego posiadacza PS2. Intrygująca fabuła, malownicza grafika oraz cały świat tworzą niesamowitą mieszankę wartą każdych pieniędzy. Tytuł ten wystarczy spokojnie na 40 godzin zabawy, co jest w moim mniemaniu dobrym wynikiem, jak na dzisiejsze standardy. Potyczki z bossami potrafią napsuć krwi, a po 25 godzinach wydaję się, że mamy deja vu, byłem jednak tak zafascynowany tym tytułem, że przymrużam na to oko niczym Inferno King na zewnętrzny świat.

+ piękna, ręcznie rysowana grafika!
+ fabuła!
+ tworzenie mikstur/posiłków!
+ 5 niezwykłych postaci, 40 godzin zabawy!
+ parę zakończeń!
+ groteskowy klimat!

- miejscami animacja kuleje...
- wtórność...
- brak europejskiej premiery...

Ocena końcowa 8+/10

Szczerze mógłbym napisać o tej gierce o wiele więcej, jest jeszcze trochę rozwiązań o których nawet nie napomknąłem! Jeżeli europejska wersja będzie poprawiona i animacja nie będzie zwalniać podczas soczystszych walk, to 9+ jak nic.


Dzisiaj chcę się zabrać z Fatal Frame II. wink.gif
Figaro
CYTAT(DavHend @ 14 12 2007, 10:41) *
Dzisiaj chcę się zabrać z Fatal Frame II. wink.gif


I prosimy również o recenzję smile.gif
A ja tam obecnie pylam w Viewtiful Joe - I nadal zabawa jest przednia.
DavHend
Figaro --->> nie omieszkam, aczkolwiek będzie to dopiero po weekendzie (studia w weekend). Dobrą wiadomością jest fakt, że już kończę, jakieś krótkie te gry robią. smile.gif

P.S. Sory, że Cię zabiłem, zrobiłem to z ciekawości. smile.gif
Figaro
CYTAT(DavHend @ 14 12 2007, 21:50) *
P.S. Sory, że Cię zabiłem, zrobiłem to z ciekawości. smile.gif


Nie, już ci nie wybaczę. Nienawidzę cię!!!

;]

Zaczynam drugie podejście do tego DMC i coraz bardziej mi się ta giera podoba.
mlodziak1993
JA gram w Gran turismo 4 wink.gif i czasem w GTA:SA i GTA:VCS
Kornolio
Dorwałem się do Persony 3 i Odświeżam Spartana Total Warriora smile.gif, Potem muszę skończyć Valkirie 2.
i_am_so_lame
Kończę silent hill 3 mam już jakieś 70% gry. Ratchet and Clank na samym początku jestem - ale wciąga niesamowicie smile.gif
Pogrywałem ostatnio w KILLZONE u kumpla tongue.gif Wypas na maxa !! smile.gif
soX
MGS'a 3 Trzeba by kiedy przejsc tongue.gif tylko ten Boss The End mnie juz dobija ohmy.gif
I Occzywiscie PEsiK 08 z kumplami tongue.gif
raven_raven
Metal Gear Solid 3:Subsistance.
ashka
Heh, i ja gram w MGS3.
Nie podoba mi się polowanie na jedzenie, ale cóż.....
raven_raven
Właśnie super motyw z survivalem w dżungli wink.gif.
Widzę że MGS3 jak na razie wymiata, sporo osób się za niego wzięło w ostatnich tygodniach. I dobrze, tą grę musi przejść każdy szanujący się gracz wink.gif.
Suavek
Jeśli czas pozwala (parsk) to...

SD Gundam G Generation Spirits - kolejna bdb strategia turowa, która nigdy nie opuści granic kkw...
Star Trek Conquest - strategio-arcade'ówka dla szybkiej rozgrywki. Szkoda, że nawet na hard nie stanowi specjalnego wyzwania. No i tradycyjnie Bethesda zmarnowała potencjał, bo mogło być naprawdę ciekawie jakby zrobili coś w stylu pecetowego Birth of the Federation.

Co do MGS3 to nie zgodzę się jakoby survival był porządnie wykonany. Prawdę mówiąc z biegiem czasu bardziej on denerwuje niż stwarza jakikolwiek realizm. Więcej było wokół tego szumu na zwiastunach niż wyszło w praktyce.
raven_raven
No, taki survival, ale wg. Kojimy. Mi tam się podoba smile.gif.
Co prawda więcej grzebiemy w menu niż sie dzieje w real-time, ale i to i tak pozwala być tej grze number one na PS2.
ashka
Mnie, przynajmniej na razie, bardziej odpowiada klimat z MGS2 - korytarze, załomki, latające działka. A nie jakieś krokodyle....
raven_raven
Też tak miałem wink.gif. Ale przyzwyczaisz się, a od momenmtu wejścia do Groznyj Gradu jest totalny ogień z du.py, wspaniała niczym nie skrępowana akcja i popis geniuszu Kojimy.
estel
Bleach: Blade Battlers 2nd < przecietniaczek, ale milo zabijam czas
Naruto Shippuuden Accel < warto sobie zalatwic, odmozdzajaca przyjemna bijatyczka (na dniach wychodzi czesc 2)
Prince of Persia: Sands of Time (bo dorwalem cala trylogie i chce wiedziec o co chodzi wink.gif)
vidmo
Witam biggrin.gif ja aktualnie szpilam w GOD OF WAR II, HALF LIFE i VIPEOUT FUSION biggrin.gif
ogicool
też dziś pomasteruje WipEout Fusion rolleyes.gif
juggler
aktualnie God of War 2

wogóle śmieszna sprawa, dissowałem równo te grę "no jak to? więcej tego samego co w 1 i oceny 10/10?" a teraz gram w to bardzo intensywnie i to zdecydowanie jest gra na 10, z jednego powodu : występuje tu syndrom "jeszcze jeden level", mówie sobie "dobra gram do następnego savepointa i wyłączam" ale...dochodze do sejwa i gram dalej biggrin.gif patrzę na zegarek...4 rano...hmmm hyh.gif

wciąga jak odkurzacz
Tom19
Wciągnałem jak kreche gry platformowe ...przechodze całą serie Ratchet & Clank i Psychonauts.Co do 1,2 części ratcheta (3 cz.w drodze)to same pozytywne mysli mi sie nasuwają.Klimat otaczającego świata rewelka,grafa i design niczego sobie,postacie przezabawne a sami bohaterowie po prostu the best (+ich wypowiedzi) aha....mój poprzednik napisał o syndromie ''jeszcze jeden level'' Tu jest identycznie i godziny nockowe zarwane wink.gif Zaś gra Psychonauts może nie tak wciąga ,ale przyjemnie zaskakuje pomysłowością i zakręceniem (dosłownie! wskakiwanie do otwartych miniaturowych dzwi/portali ,które znajdują sie na głowie kolesia ,aby w nim pokonywać levele w kształcie kostki rubika chodząc po wszystkich ściankach biggrin.gif ) zakręcenie i humor tej gry jest najlepszy na konsole PS2.Polecam
firana140
FFX

kuuurde IMO najlepsza gra na PS2 ;]
Yap
Odświerzam Gow'a I i II starwars.gif .
wiedziu
katuje strategie turowa Ring of Red oraz koncze na Championie Champions of Norrath i Return to Arms z Zona smile.gif
FLooK
Bloodrayne 2 - fajny wampirzasty slasher, myślałem, że będzie gorzej, ale jest całkiem przyzwoicie. Fajnie wypada Slow Motion, i special atacki w nim robione.

Resident Evil 4 - po przejściu głównego wątku, będę próbował odblokować tego exclusive guna z wesji PS2.
raven_raven
Teraz Final Fantasy XII. Gram już 6 godzinę i grubo się zapowiada.
Bzdurski
Aktualnie na tacy mam Tony Hawk's Pro Skater 4, Final Fantasy X (już drugi raz) i Dragon Ball Z Budokai Tenkaichi 2/3 (niepotrzebne skreślić).
Mikes
ICO - rerwelacja i artyzm w najczystszej postaci.
FLooK
RE4 odchodzi na półkę, bo dorwałem.....FRONT MISSION 4.
Najlepsza turówka od czasów Final Fantasy Tactics.
Tom19
Psychonauts -gra konkretny odjazd.Jeżeli myślisz że powykręcana plansza w końcówce trzeciego Devil May Cry lub chore ułożenie pomieszczenia w drugim Silencie (tytuły nie pasują do przygodówki ,ale fragmenty przytaczam ) to coś niezwykłego i takie jazdy i psychiczne powykręcane plansze i pomysły cie bawią ...to konkretną dawke dostaniesz zagrając w Psychonauts.Masa przedniego humoru,masa wylewającego sie miodu,masa skakania ,kombinowania...masa świetnych i jedynych w swoim rodzaju jakie niewidziałeś w innej platformówce zbiorowiska plansz i zaskakujące momenty....plus gigantyczny klimat i zabawne postacie biggrin.gif Żadna gra w tym gatunku nie przyciągnęła mnie tak jak pierwsza część ratchet & clank ,jak & daxtera jak również starego podciwego Crasha B.3 biggrin.gif ..polecam

ps :Swoją drogą ...ciekawe jaką ocene dostał w psxe bo nie mam takiego numeru
Daxter
ja teraz gram w Dancing Stage Fusion na macie - fajna sprawa hyh.gif.
btw. jak gracie na takiej macie-szmaciance też się Wam ona ciągle przesuwa? Da się tego jakoś uniknąć?
raven_raven
Przytrzaśnij ja na rogach książkami czy co/

Final Fantasy XII, jak na razie odjazd.
chris85
Resi 4 16 godzina
estel
Teraz na swietach nie mam PS2 przy sobie (zostala w studenckiej melinie ;p ), ale i tak obecnie na ruszcie jest:

1. Dragonball Z: Budokai 3 (nie mylic z Tenkaichi; fajna bijatyczka z dobrym systemem walki, cancele, countery, zgadywanki itd.)
2. Naruto Shippuuden Accel 2 (mecze japonski tryb RPG w celu odblokowania wszystkich postaci ;0 )\
3. Prince of Persia: Warrior Within (bo 1 juz zaliczylem ;] )

a swoje szpony juz wyciagaja inne niezaliczone przeze mnie tytuly... Tales of the Abyss, dokonczenie SG w Valkyrie Profile 2, RE4 itd.

MGS'a nie dotykam. Straszliwie mi nie podszedl wink.gif
tomsecret1993
A ja aktualnie pykam w:
- Dog's life, pare latek temu miałem demko, teraz dorwałem pełną i jest bosko!!!
- RE4
- Ratchet and Clank 3
No i jeszcze pykam na psp, ale to inny temat sweat.gif
Paliodor
Aktualnie gram w :
Valkyrie Profile 2:Silmeria
Final Fantasy XII
Okami

Wszystkie tytuły gorąco polecam bo są genialne w swoich gatunkach, naprawdę miło się spędza czas przy nich, no i ta oprawa audio/video biggrin.gif
W sumie to obecnie jestem na etapie nadrabiania zaległości rpg'owych .
Dawid-kun
Aktualnie gram w:
Ape Escape 3 ..biggrin.gif
Siwy_
tomb raider anniversary (jakies 30 % jak na razie) i god of war 2 po raz drugi, tym razem na poziomie titan smile.gif
Coati
tekken5... bo nikt nie chce grac w singstara sad.gif [sylwester-party]
el-shabazz
CYTAT(FLooK @ 23 12 2007, 12:32) *
RE4 odchodzi na półkę, bo dorwałem.....FRONT MISSION 4.
Najlepsza turówka od czasów Final Fantasy Tactics.


erm zdaje sie ze znam odpowiedz ale zapytam; wspomniane przez Ciebie front mission ukazało sie w Europie?


Obecnie FFXII, jak narazie jestem pod wrażeniem ogromu świata jaki stworzyli mistrzowie z SQUARESOFTu.
FLooK
Nie
Bzdurski
Aktualnie zajeżdżam płytkę z Tony Hawk's American Wasteland - dla fana serii to świetna i techniczna gra, dla nowicjuszy - bardzo przystępna i miodna pozycja.
P@cj3nt
GTA San Andreas - zaliczam na 100 % tongue.gif
Black - uwielbiam rozpierduchę na ekranie smile.gif
Final Fantasy XII - zwiedzam świat
montana
CYTAT
GTA San Andreas - zaliczam na 100 % tongue.gif

kurcze a ja ciagle sie nie moge zdecydowac , mam ok.91 % , Canis canem edit -95% , Ojciec chrzestny 97 %. Wstyd mi ale zadnej gry nie zaliczyłem jeszcze na 100 %.
Teraz gram , tzn przekonuje sie do Formula one 06 .
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.