rymek1987
11 02 2008, 17:08
a ja sobie pogrywam w Tourist Trophy:)
W sumie gierka troszkę dziwna.Nie wiem czy to moje schorzenie ale jakoś brakuje Dynamiki tej ścigałce.Może mi sie wydaje:)
A poza Tym modele motocykli bardzo ładnie wykonane:)
obecnie:
PS2:
Jak X
GC:
Super Mario Sunshine
PSP: (w podróży)
Daxter
Burnout: Dominator
Enthusia: Professional Racing
Canaris
13 02 2008, 00:45
Hehe zakupiłem ostatnio Burnout revenge i Moh Wojna w Europie

i nie żałuje

moh zarąbisty ( Call of Duty to to nie jest ale robi i tak ) a burnout to czysta adrenalina tryskająca uszami
adamst85
14 02 2008, 08:35
Wczoraj ukończyłem Genji. nie spodziewałem się czegoś wielkiego ale zostałem pozytywnie zaskoczony. Gra opowiada historię zwaśnionych stron Genji i Henji bodajże, które walczą ze sobą próbując przejąć kontrolę nad wszystkimi kryształami Amahagane, dającymi wielką moc. (tak w skrócie). Wcielamy się w wojowników Genji - posługującego się dwoma mieczami Yoshitsune i (bądź) wielkiego mnicha z jeszcze większą belką czy halabardą w łapie - Benkeia. Przejdę szybko do plusów i minusów:
+ piękna grafika jak na możliwości ps2, bardzo ładne krajobrazy, świetne postacie doskonale animowane w czasie walki (gra w założeniach podobna do Onimushy tylko bardziej do 3 - z ruchomą kamerą - ale grafika wydaje mi się tutaj jeszcze lepsza)
+ bardzo ładna ścieżka dźwiękowa
+ prosty i dosyć efektowny system walki (chociaż dla hardcorowców łykających DMC 3 wna DMD będzie on minusem - ja jestem średnio doświadczonym graczem Gow i DMC za sobą więc nie narzekałem). Opiera się na w sumie atakach szybkich łączonych w kombosach i atakach mocnych drugim buttonem - oczywiście można je łączyć tworząc komba. Ale dochodzi tu taka innowacja jak moc Kamui odpalana L1 - pozwalająca zwalniać czas i w tym momencie dzięki przechwytom i kontrom zabijać przeciwników 1 ciosem. Naprawdę fajnie to wygląda jak powalamy 1 uderzeniem 5 chłopa, albo wykańczamy ich po kolei w śmiercionosnym balecie
+ elementy rpg, w postaci tabelek współczynników (siła , atak, HP, doświadczenie), każda broń, zbroja którą kupimy jest także niemi opisana. Kupujemy lub znajdujemy rożne roślinki lecznicze, proszki, klejnoty polepszające współczynniki itp itd.
+ duża ilość fajnie zaprojektowanych bosów ( tygrysosmok, aztecki czteroręki olbrzym, wieeelki feniks, generałowie wroga, nawiedzone świątynie itp itd - naprawdę ładnie się bossowie brezentują i cieszą oko.
- fajne postacie
minusy:
- dla niektórych długość rozgrywki (ja nie narzekam - bo naliczniku miałem 12 godzin - więc całkiem przyzwoity wynik) - ale - plansze przechodzi się praktycznie 2 razy - najpierw Benkeiem - otwierając za pomocą jego brutalnej siły wszelkie niedostępne drzwi i przejścia, później Yoshitsune - możemy wejść w niedostępne miejsca. Yoshitsune także wyżej skacze co pozwala mu dosięgnąć wyższe platformy. Ale układy wrógów, czy przedmiotów są często inne dla obu bohaterów- np. w Świątyni Światła.
- poziom trudności - zaopatrując się w lecznicze ziółka i proszki, zginąłem w tej grze dosłownie z 10 razy?
- łatwi bossowie - praktycznie szybko opanowujemy co i jak, zwalniamy czas na bossów co pomaga (chociaż dla tych strzelających to trzeba i zwolnić parę razy aby odbić projectile - na szczeście bossów trzeba trochę podziubać, ale przy żadnym wielce się nie spociłem.
Ogólnie przyjemna, bardzo ładna młócka z elementami rpg, kto lubi Onimushe nie powinien się zawieść. Ode mnie 8+/10.
CYTAT
tomb raider: underworld ukaże się na czarnulke
serio serio? To o co chodziło Hiv'owi jak w zapowiedzi underworld'a napisał "tylko dla posiadaczy PS2 mam złą wiadomość"??
wiki1993
14 02 2008, 21:39
CYTAT(Burgund @ 28 01 2008, 14:40)

Miejmy nadzieję, że to prawda
Afroman
14 02 2008, 21:56
Jako ze ps3 mi wlasnie zdechła, podłaczyłem sobie ps2 po componencie do televizora ( gry na ps2 wygladają jak żyg alkoholika na lcdeku ) i przechodze czwarty raz DMC3, zaczynam znowu FF12 a w przerwach Kingdom Hearts (KH kupiłem ze 3 lata temu ale jeszcze nie miałem okazji w nią pograć).
Pabelek
15 02 2008, 23:45
Aktualnie God of War 2 i piąty Tekken. PS2 mam od paru godzin ale już moge powiedzieć jedno; warto ją kupić choćby dla GoW'a 2

MASAKRA
Pierwszy Kingdom Hearts, a w przerwach PES6
Paliodor
16 02 2008, 22:21
Kingdom Hearts
FF XII
...w drodze GOW2
Odświeżyłem Burnout Revenge to dobijam złote medale gdzie jeszcze jestem w stanie.
Oprócz tego Super Robot Taisen Original Generation Gaiden (Atlus, fani pragną tłumaczenia...)
Burnout Dominator i Black. Ta pierwsza jest naprawde wkur.wiająca czasami!!!! Najtrudniejszy Burnout.
pawel_k
18 02 2008, 00:45
a u mnie aktualnie w konsoli kręci się krążek z Prince of Persia: Sands of Time
do zakupu zachęciły mnie wysokie oceny, przed włączeniem nie wyobrażałem sobie jak można bez straty klimatu pierwowzory przenieść tą grę w 3d a jednak wielkie zaskoczenie bo gra jest świetna
blazej10
19 02 2008, 20:47
Ja na razie szpilam w GTA:VCS.Kiedy mam ochotę postrzelać zapuszczam Blacka a codziennie po3,4 meczyki w nowego PES-a
Kolejny raz
Shadow of Colossus
ogicool
21 02 2008, 22:45
runda w time spitter(a)s zawsze dobra
nie nadanżam za newsami
GTA: SA
Def Jam: FF NY
i przymierzam sie do drugiego przejścia jednej z najlepszych gier jakie grałem czyli RE4
chris85
22 02 2008, 09:35
skonczylem Black wiec nadeszla pora na God of War 2 ( yeeeahhh

) , oczywiscie jako odstresowywacz po/przed praca : Soul Calibur 3 & Tekken 5

peace
dorwalem wreszcie sly'a 2

a poza tym od czasu do czasu gram w t5, super monkey balla albo tony'ego hawka 3
Plugawy
24 02 2008, 12:59
GoW 2 przechodze na titan z barbarzyńcą mam problemy^^"
Viewtiful Joe przechodze jako Dante

w sumie fajna postać ^^
Planetomaniak
24 02 2008, 14:32
Aktualnie GoW 2 i GT4 potem zabieram sie za dokończenie RE4...
Aktualnie męcze Gran Turismo 3 (60%), Beyond Good & Evil (ok.3/4gry) i Burnout Revenge (50%)...jeszcze Okami ,ale miesiącami nie moge sie do niej dorwać bo utknąłem przy zamku z wróblami ;P....BG&E też mam problemas ,ale myśle że sie rozwiąże ...heh
CYTAT
Tomb Raider Anniversary.Polecam wszystkim lubiącym główkowanie w sporych lokacjach.Gra jest przykładem na to ,że nie wszystko co kojaży się z ogólnie przyjętym marketingiem jest pozbawione "głębii".Szkoda tylko,że pewnie nie doczekamy się kolejnej części na czarnulę...
A powiem, Ci że będzie na 100%

:D:D Tomb Raider underworld

A teraz ostatnia misja MOH; European aasoult
losowe czesci Beatmani oraz Nights into Dreams
montana
27 02 2008, 00:37
Burnout : Dominator , czasami Fight Night Round 3 , choć głownie ze znajomymi , bo kariera mnie nudzi.
Sheepman.
27 02 2008, 00:39
Przekonuję się do Full Spectrum Warrior: Ten Hammers.
Potem chyba Resident Evil: Outbreak.
W końcu trzeba przejść gry które się kupiło.
adamst85
27 02 2008, 14:45
Skończyłem Legacy of Kain - Defiance. Mam za sobą całą trylogię Raziela ukończoną, Kaina niestety nie (Blood Omen to była baaardzo średnia gra). na szybko:
Plusy:
+ fabuła, klimat, wreszcie poznajemy całą historię Kaina i Raziela
+ grafika, świetnie zrobiony świat duchowy a także zamek Voradora
+ płynność gry
+ długość rozgrywki
+ Kain i Raziel w jednej grze
+ rozgrywka Razielem trzyma poziom (i miejscówki i zagadki)
Minusy:
- zagadki gorsze i ich mniej niż w Soul Reaverze 1 i 2 (mało wykorzystania w zagadkach świata astralnego)
- bossowie średni i walki z nimi proste
- rozgrywka Kainem, liniowa do bólu i jakby wrzucona na siłę. W porównaniu z rozległymi planszami Raziela, rozgrywka Kainem to bardziej akcja niż przygoda)
- muzyka mogłaby być lepsza
Ogólnie, spodziewałem się trochę więcej, ale może narobiły mi smaka takie gry jak GOW, Beyond GE czy ICO? Ale nie, przecież Soul Reaver 1 i 2 to były świetne gry z kapitalnymi zagadkami i systemem zdobywania zdolności. Ogólnie oceniam na 8-/10 (sentyment do świata i postaci), jako całość gorsza od SR 1 i 2, lepsza od obydwu Kainów. Gdyby autorzy trzymali poziom z miejscówki Voradora (pod względem grafiki - miód, zagadki kapitalne i poziom rozległy) - byłaby to kapitalna gra. Niestety trochę uprościli i jest tylko dobra (dla fanów Nosgoth więcej niż dobra).
Jako, że dopiero od kilku dni mam PS2 to męczę niemiłosiernie wspaniałem Gran Turismo 4. A w drodze PES 5 i wtedy nie odciągną mnie od konsoli mułami
raven_raven
7 03 2008, 09:42
Większość ludzi, których znam i zaczęli swoją przygodę z PS2, zaczynają ją od Gran Turismo 4. Ciekawe... Ale czy to źle? Bardzo dobra gra, więc chyba dobrze.
Ja katuje God of War II (God, zbliżam się

), Burnouta 3 i staram się odświeżać niektóre starsze, zakurzone pozycje (Gran Turismo 4 w 16:9 na 42' plaźmie wygląda obłędnie!).
Shin Megami Tensei: Digital Devil Saga - całkiem niezły jRPG z ciekawym systemem walki. Szkoda tylko, że eksploracja jest monotonna i schematyczna.
Ace Combat: Squadron Leader - ciągle próbuję odblokować wszystkie samoloty. Każdą misję przeszedłem na różnych poziomach trudności chyba z 30 razy a jeszcze mi się gra nie znudziła ;> Po prostu tytuł niemal perfekcyjny.
Gundam Seed Destiny Rengou vs Zaft 2 Plus - jak niegdyś byłbym pierwszy do krytykowania gundamowych nawalanek to ten tytuł jest naprawdę dobry (mimo, iż oparty jest na jednej z najgorszych serii anime jakie widziałem). Zaryzykuję stwierdzenie, że rozgrywka mogłaby się nawet spodobać ludziom nie będącymi wielbicielami mechów/anime. Bardzo dobra gra do szybkich deathmatchy z naprawdę ogromną ilością różnorodnych mechów (niemal każdym gra się inaczej). Dzięki oryginalnemu systemowi nie ma też problemów z niezrównoważeniem postaci (im silniejszy mech tym więcej traci się pkt. za zgon). Gram okazyjnie od ponad roku i nadal nieźle się bawię.
TrailerOd czasu do czasu jeszcze Super Robot Taisen Original Generation Gaiden, ale jakoś nie wciąga ta odsłona tak bardzo jak poprzednik - zbyt monotonna i mało nowości.
okami - po ponad 2 miesiecznej przerwie pomyslalem, ze czas najwyzszy przejsc gre do konca
silent hill 4 - chcialem zobaczyc czemu ludzie tak marudza na te czesc, teraz jestem w polowie i nie jest tak zle jak myslalem, da sie grac
adamst85
14 03 2008, 11:14
Aktualnie gram we Władce Pierścieni -Trzecia Era. Wiem, że jest temat o tej grze, ale posta umieszczam tutaj, gdyż więcej ludzi tutaj wchodzi i będę mógł liczyć na szybką odpowiedź.
Kupiłem PS2 dla wspaniałych platformerów, bijatyk, action adventure czy wyścigów i jestem bardzo happy - mam to czego brakowało mi na PieCu. Ale jako maniak rpg (ukończone Baldury, Planescapy, Fallouty) - próbuje się przekonać do gatunku tak szeroko reprezentowanego na konsoli - jakim jest jrpg. Pierwsza randka z Finalami itp na PSOne nie była udana, z FFX na ps2 także (jakoś te gry bardziej mi wyglądają na przygodówki ze
współczynnikami rpg i fajnymi bitwami turowymi) ale nie w tym rzecz.
Postanowiłem dać szanse temu gatunkowi - gdyż wyszła Trzecia Era, zrobiona na modłę jrpg. Pomyślałem - nie będzie żadnych żelków czy glutów, tylko orki, gobliny - moje klimaty i do tego świetnie przedstawione walki - kupuję. Może ta gra wprowadzi mnie w świat jrpg i pozwoli później cieszyć się Finalami.
Przeszedłem dwa rozdziały na 100% (chyba inaczej się nie da?), za mną 8,5 h gry - 13 % ukończone - i powoli tracę sens dalszego ciupania w tą gierkę. Wydaje mi się ona straaasznie płytka, hack'n slashe ala Dungeon Siege czy jrpg ze Snesa są bardziej rozbudowane. Co mnie najbardziej wkur.wia?
1. Część gry chodzona (tzw. przygodowa) - chodzimy sobie naszą postacią (drużyną) po w miarę ładnych planszach przedstawiających śródziemie. Ok ładnie to wygląda, ale obszar do zwiedzania to kpina dosłownie. Sztuczne ściany i wąskie korytarze narzucone nawet w lasach przyprawiają o ból zębów. Wystarczy spojrzeć na radar i widzimy wąskie gardła ścieżek, którymi tylko możemy iść. Wiem, że sztuczne ściany to częsty zabieg w grach na current geny - no ale cur.wa tutaj autorzy dali tak po bandzie, że masakra! Nieraz widzimy ścianę do której mamy ze dwa metry i zostajemy zatrzymani wcześniej przez niewidzialną ścianę - tam nie pójdziesz... Czuje się jakbym grał w rpg "na szynach" - zero wolności eksploracji.
Dobra chodzimy po tym śródziemiu i jesteśmy atakowani przez wrogów. Ok - a co oprócz tego w tych dwóch rozdziałach ma do zaoferowania Trzecia Era? Naprawdę nie oczekiwałem dużo... ale w części przygodowej tylko - zbieramy skrzynki.....
Idziemy sobie, znajdujemy skrzynkę, x, drużyna zebrała to, to i to...
Jacyś NPC do pogadania? brak (tylko w filmikach, ktoś tam się pojawił), jak nie ma NPC - to nie ma żadnych linii dialogowych! Naprawdę wystarczyłyby jakieś dialogi nawet jak w Zeldzie czy Chrono Trigger na Snesa typu (Zrobisz dla mnie to, to i to? - Tak, Nie. W nagrodę to i to.. Jakieś ploty do tego). Nie oczekiwałem tutaj dialogów na miarę Baldurów czy Falloutów - ale tutaj nie ma żadnych! nie ma NPC - to nie ma żadnych sklepów.
Zagadki w części przygodowej?. Jakieś wajchy, przekładnie, przedmioty do rozwiązywania zagadek - cokolwiek - brak... Misje - wow! Dziennik misji, do którego praktycznie nie trzeba zaglądać - misje działają wg schematu: dochodzisz w pewne miejsce - misja rozpoczęta. Dochodzisz w inne miejsce- zakończona. Przeważnie trzeba kogoś utłuc lub wziąć przedmiot - a naprawdę - wystarczy przejść sie po skromnym levelu, znaleźć wszystkie skrzynki i mamy go zaliczonego na 100%... Gram w tą grę i bardziej wydaje mi się, że ją oglądam niż w nią gram, tak płytki jest ten element w Trzeciej Erze. Idę idę idę - skrzynia, x, walka , skrzynia x, filmik , walka, skrzynia.... Można śniadanie jeść w trakcie...
2. Walka turowa - to jedyna rzecz tej gry, która trzymała mnie przy niej te ponad 8 godz. ładnie zrobione bitwy, fachowo oddane wizerunki potworów, efekty ataków czy czarów - bardzo przyjemnie zrobione. Jak na razie jednak strategii praktycznie nie potrzeba żadnej, walki proste (użyłem z 5 razy przez te 8 godzin jakiegoś uzupełniacza PŻ czy PA).
Postacie szybko awansują same (praktycznie co potyczkę mam jakieś awanse - niektórzy już na 21 levelu a tu 13 % gry - czyli na końcu będą na 160 lev. doświaczenia? :-) jak tak dalej pójdzie...). Goblin czy warg już praktycznie po jednej tubie w ryj padają, więc jedynym aspektem, którego musze pilnować - jest aby wszyscy moi bohaterowie wzięli udział w walce - więcej doświadczenia na łeb. Dobra ale na walkę nie narzekam, prosta ale przyjemna. Mimo, że postacie mają cholernie sztywno (z imienia) przypisane bronie, zbroje i nikomu innemu choć byś się uparł nie dasz czegoś czego nie ma przypisanego odgórnie - walkę oceniam pozytywnie ale bez rewelacji.
I teraz moje pytanie - czy element "przygodowy" w tej grze bardziej się rozwinie? Bardziej skomplikuje - czy tylko mam chodzić, oglądać widoki i naciskać x przy skrzynkach, jak przez te 8 godzin do tej pory. Radość z grania żadna, jak pisałem - bardziej do oglądania niż grania (mam dosyć po prostu).
Drugie pytanie - widziałem na screenach, że walczymy później z kapitalnymi bestiami (Balrog te sprawy), ale czy walki też są jakieś bardziej skomplikowane, wymagają wytężenia mózgownicy i jakichś wymyślniejszych strategii? Na razie szczerze mam ochotę odłożyć tą gre na półkę a save skasować.
I trzecie pytanie dla znawców jrpg - może polecicie jakieś bardziej rozbudowane gry tego gatunku? Czy naprawdę Trzecia Era jest tak uproszczona? Żeby jakieś sklepy były, jacyś NPC z możliwością pogadania nawet o (pipi)e Maryni. Bo naprawdę z tego co pograłem w Trzecią Erę to Chrono Trigger ze Snesa czy Lufia są bardziej skomplikowane. Jeżeli polecacie coś co powinno mnie zadowolić to dajcie cynk. Pozdrawiam.
Szczerze powiedziawszy to po tych 2 rozdziałach WP:Trzeciej Ery - to muszę powiedzieć, że więcej radości z gry i więcej elementów rpg jest w Puzzle Quest niż w Trzeciej Erze...
przegraj_kowal
14 03 2008, 13:59
ja na razie mecze The Warriors,w kolejce czeka juz cale stado gier do skonczenia,bo wpadlo troche gierek ostatnio w moje lapska.w robocie az wysiedziec nie moge,kiedy tylko zlegne na kanapie z padem w lapie
MoniqaPS2PSP
15 03 2008, 17:29
z ostatnio granych na ps2:
Rouge galaxy - lv. 42
Persona 3 - lv. 70
Tales of the Abyss - lv. 43
SMT Nocturne - lv. 14
Scarface The World is Yours - (misje na Islands) Zayebisty film, zayebista gra
firana140
20 03 2008, 23:51
FF XII ;D
chyba jedyna gra w której używam tylko lewego analoga do grania

od czasu do czasu iXem poprzewijam dialogi i pozmieniam gambity
Po przejsciu GoW na PSP zabralem sie za przechodzenie jedynki na czarnulce

.
Shadow Of Rome naprawdę bardzo brutalnie
el-shabazz
21 03 2008, 23:33
Akutalnie zaczete;
FFXII - znudził sie i czeka az po niego znowu siegne od paru tygodni
SH2 - przerwany ze wzgledu na studia, ale zdecydowanie wróce do niego w ten dlugi weekend
pes6 - multik i kupa zabawy
pawel_k
22 03 2008, 10:22
przed 8-godzinną podróżą pociągiem włączyłem na pół godziny The Mark of Kri - na razie fajnie ale bez rewelacji
i_am_so_lame
22 03 2008, 10:47
Kończę GoW'a, zaczynam Burnout3: Takedown i THUG2, z kumplami lejemy się w Tekken5

, a na półce na swoją kolej czeka także gow2, FFXII
Pabelek
22 03 2008, 21:03
Dzisiaj skończyłem trzeciego MGS'a, no więc teraz czas na GoW'a (I)
ja sobie gram w REZ'a [znowu xD]... porownuje wersje ps2 i dc + bete na dc

dc wygrywa bo na ps2 gra czasem haczy
i_am_so_lame
23 03 2008, 18:05
Dziś skończyłem swoją pierwszą grę na swojej własnej czarnulce mianowicie God of war 1.
Teraz cholerka mam dylemat czy zaczynać grać w God of war 2, czy czekać z miesiąc aby zbyt szybko serii nie zaliczyć.

Tak po za tym to rzucam padem w burnout3:takedown, nie jestem zbyt dobry w samochodówki, wiec nie wyrabiam niekiedy

. Ale fun ogromny jest
B3 to pikuś w porównaniu z Dominatorem. Tam pady latają dużo częściej :D
Nekrokatolik
23 03 2008, 21:45
Devil may cry 3 po półrocznej przerwie
a do tego;
MGS2, Spartan total warior
oczywiście jeszcze z ojcem popindalamy se w SC3, Tk5 i MK:arm(ach te fatality xD)
dziś ukńczyłem Fahrenheita. Wyśmienita giera!
a w przerwach:
PES2008
FFX - Gra (jak cała seria zresztą) obok której tyle lat przechodziłem jakoś obok , trafiła się okazyjnie i wciągneła mnie na amen

jak narazie 27 godzinek na liczniku a zapowiada się sporo wiecej

Crash nitro card - Pocinam troche dla relaksu , odczasu do czasu rzuciwszy bluzgami przy bossach

God of war- jakoś jej nie moge zabraż za jej dokończenie , jestem przy głupiej pułapce pod wodą i nie chce mi się jej przechodzić

Dmc , Dmc2 - Zaczete ale niedokończone , czekają na lepsze czasy
Zarzykzgr
24 03 2008, 18:12
Ja tam staram sie kończyć wszystko na 100%. Gta sa ukończyłem na 99.87% i sie skończyło. Nie wiem co dalej.
Wcześniej PoP TTT. Okami, którego chyba nie skończe przed wojem, a najczęściej midnight club 3 remix.
Ja tam staram sie kończyć wszystko na 100%. Gta sa ukończyłem na 99.87% i sie skończyło. Nie wiem co dalej.
Wcześniej PoP TTT. Okami, którego chyba nie skończe przed wojem, a najczęściej midnight club 3 remix.
i_am_so_lame
24 03 2008, 21:34
God of war 2 !!!!! <333, z kumplami Tekken5, THUG2,Burnout3.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.