QUOTE(lalQr @ 9 01 2007, 21:04)

Ehh miałem Atari ST. Pamiąteczka. Grał na niej mój brat i siostra i zrobiłem coś co zamordowało ją na zawsze. Oddałem kuzynowi który ją po prostu roz

lił. To jakiś Jacass nie człowiek. Teraz wszystkiego żałuję. To klasyka.

Daj kuzynowi 5 dni na naprawę, jak nie naprawi to go wykastruj.
Miałem kiedyś Atari 520STFM, to były złote czasy

Jak nie naprawisz to pozostaje emulatorek wypasiony - STeem, obsługuje każdy soft i fajne rozszerzenia.
Krótko mówiąc Ataryna emulowana wyciąga ponad 1000% oryginalnej prędkości.