Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Najlepszy sezon
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy > Seriale > 24
koso
Moja klasyfikacja:

1. Day 2 - najbardziej spojny, najbardziej przemyslany i konsekwentny sezon. No i w zasadzie ostatni sezon, w ktorym na pelnych obrotach funkcjonowali Tony i David Palmer, bez ktorych ostatni sezon ogladalo sie dosc nieswojo. Slabosc upatruje w pierd..olnikowym watku z Kim, ale ona akurat od poczatku byla pomyslana jako zapchajdziura i magnes dla mlodszej czesci widowni.

2. Day 5 - uwielbiam political fiction, a zamieszanie na szczycie amerykanskiej administracji zostalo tu doskonale nakreslone. Co ciekawe, pierwsze 2/3 odcinkow to tradycyjna zabawa w kotka i myszke z terrorystami, dopiero kapitalny twist (telefoniczna rozmowa Logana) w 16 epizodzie zwalniaja tempo tego sezonu, a jednoczesnie uderzaja w konkretne realia polityczne USA. I w sumie dopiero dzieki ostatnim 8 odcinkom stawiam ten sezon na 2 miejscu.

3. Day 3 - rowniez nieco nierowny. Dopiero 7 czy 8 epizod sprawily, ze maksymalnie wkrecilem sie w ten sezon. Kapitalny wątek z Chapellem, ktorego rola jest IMO jedną z najlepszych w całym serialu. Nie trafili do mnie Salazarowie, draznil watek z dzieciakiem Kyle'em.

4. Day 4 - przecietnie, przewidywalnie i bez wiekszych twistow. Najwiekszy plus - to jedyny sezon, kiedy od poczatku do konca znalismy glownego terroryste (w pozostalych seriach co Jack skasowal jednego, pojawiali sie nastepni smile.gif ).

5. Day 1 - proba badawcza przyjetej formuly. Strasznie draznilo mnie, ze Kim jakies 5 razy uchodzila z zyciem, przy kazdym z 4 porwan;)

Ciekaw jestem, gdzie za kilka miesiecy bedziemy mogli umiescic Day 6!
tk
chu.j wie, trudno to wszystko spamiętać. na pierwszym miejscu postawiłbym chyba 3 sezon (chapelle, hotel, śmierć niny itp. itd... bo no i chyba najprostsze, ale jakże sugestywne zakończenie).
SIKI
1 miejsce - sezon 3 (wirus, hotel, jack ćpun pod przykrywką u braci, wątek z niną, chase, i najlepszy terrorysta ze wszystkich Sunders...)
2 miejsce - sezon 2
3 miejsce sezon 5 (dużo śmierci, arcyciekawy wątek polityczny, gazowanie i powrót jacka zza światów)
4 miejsce - sezon 4
5 miejsce - sezon 1
Guts
1 miejsce - sezon 3: pierwsze trzy epsy sa nudne jak flaki z olejem, wraz z rozwojem fabuly akcja zaczyna przyspieszac i nie wiadomo, co wydarzy sie za chwile. Smierc Chapella jest naprawde swietna i nie spodziewalem sie, ze wszystko sie tak skonczy. Co mnie denerwuje : Duzo nowych watkow, ale wiekszosc z nich w ogole nie pokonczona (co sie stalo z wepchnietym na sile Kylem, wypuscili go, poszedl siedziec ?), uzaleznienie od dragow Jacka bylo tylko nakreslone przez pare epow (a heroine bral od ok 3/4 miechow) pozniej zazucono ten watek, a Bauer smigal jak mlody jelonek >_> Szkoda, ze Michelle jako jedna z niewielu osob przezyla zaraze w hotelu (w koncu jest glowna bohaterka), gdyby wtedy zginela byloby to bardziej wiarygodne.
2 miejsce - sezon 2 : od pierwszych odcinkow robi sie ciekawie, pozniej akcja przyspiesza i tak rzeczywiscie jest, ale tylko do 13 odcinka, pozniej zaczynaja sie nudy przewlekane perypetiami Kim (Boze jakie to bylo nudne). Watek polityczny byl nie do strawienia, wiec on qkurat mi zwisal.

Na trzecie miejsce przyjdzie czas jak obejrze sezon 4 i 5.
Kriseh
Sezon 2 - jak dla mnie najlepszy. Od samego poczatku duzo sie dzieje, bomba atomowa w LA, zaje.bisty watek polityczny (to chyba przez ta politologie zwracam na ta uwage tongue.gif ), duzo Kim wub.gif (co z tego watek nudny), przesluchanie tego arabskiego terrorysty wrylo mi sie szczegolnie w pamiec - Jacek w najwyzszej formie. Ogladalem z zapartym tchem.
Szczegolnie jestem ciekaw obecnego sezonu, tak mocnego poczatku jeszcze nie bylo w historii tego serialu.
tk
QUOTE
duzo Kim


no wątek typowy zapychacz, ale przynajmniej bez stanika biegała a w tym schronie przeciwatomowym suty jej było widać.
nuke`
jak dla mnie to 3,5,2,5,1
aux
Moja kolejność jest taka:

1: Sezon 1
2: Sezon 2
3: Sezon 4
4: Sezon 5
5: Sezon 3

1: Najbardziej lubię ten właśnie sezon. Jest moim zdaniem najbardziej dynamiczny, najbardziej wciągający i w ogóle obejrzałem go jako pierwszy więc najbardziej wbił mi się w pamięć. Cały nocny wątek z poszukiwaniem córki był świetny, wolę jak sezon zaczyna się w nocy.

2: Sezon 2 jest równie udany, wciągający i dynamiczny. Jednak ma on swoje minusy, a ten minus nazywa się Kim Bauer smile.gif Niestety scenarzyści nie mieli za bardzo pomysłu na jej przygody i oglądając miałem wrażenie że jej perypetie zostały upchane na siłę. No i wątek polityczny nie był tak ciekawy jak w sezonie 1.

3: Sezon 4 to dla mnie przede wszystkim świetny wątek rodzinki terrorystów (mamuśka była niezła). No i akcja odbijania Hellera była bardzo fajnie zrobiona. Lubię ten sezon i w sumie nie wiem za co konkretnie.

4: Sezon 5 zaczął się fantastycznie i dynamicznie, ale od połowy zrobiło się nudne political-fiction i tylko czekałem na mocne zakończenie. No i rzeczywiście było mocne smile.gif

5: Za najsłabszy ogółem (bo fajnych motywów było sporo) uważam sezon 3. Jest jak dla mnie zbyt przekombinowany, cały ten wątek z braćmi był dla mnie nieciekawy, akcja w hotelu była bardzo dobra, w ogóle druga połowa sezonu była dużo lepsza.

A sezon 6 daje radę choć ciężko w tej chwili wyrokować jak będzie dalej. Na pewno postawię go powyżej sezonu 5 i 3.
przema
edycja: obejrzałem IV sezon:

i od razu stawiam go na pierwszym miejscu, mimo, że na początku, nie podobała mi się nowa ekipa CTU, nowy du.p.o.waty prezydent, kijowaty wątek miłosny i generalne nudy przez pierwsze 6-8 odcinków ( za wyjątkie napadu jacka na sklep, bo był ciepły hehe ), ale po tym jak do akcji wszedł Tony wszystko mi wyjaśniło czemu to się tak d.u.piato zaczeło, poprostu musieli przygotować pole dla starych wyjadaczy, żeby ich wejście uczynić jeszcze lepszym, niż było w rzeczywistrości. Ogólnie bardzo dobry sezon, no i nikt już nie przetrzymywał Kim jako zakładniczki i chwała jej za to. Pozostaje obejrzeć mi teraz V sezon.

Po obejrzeniu sezonu numer IV, sezon I spada mimo wszystko na pozycje numer 2 - wiadomo, świeży pomysł, wciągający serial, wybaczało mu się wszystkie niedociągnięcia, no i Kim, niektóre odcinki oglądało się żeby na nią poprostu popatrzeć.

Na trzecim miejscu stawiam sezon III - dobry sezon, ciekawy wątek z fałszywym zagrożeniem wirusem, prowadzący do realnego zagrożenia. Minus - Kim w kijowej fryzurze i garniturze hehe

Na czwartym miejscu sezon V, oprócz II to najsłabszy z sezonów, jedyny plus, że zamieszany we wszystko był prezydent, minus, że przez cały sezon był to najsłabszy z prezydentów. Wątki polityczne z Palmerem były dużo ciekawsze. Serial dostał w tym sezonie ogromnej zadyszki, i po obejrzeniu paru odcinków VI serii widzę, że jest coraz gorzej.


No i na miejsce piąte sezon II - faktycznie za dużo tu odcinków nie wnoszących zbyt wiele, no i z Jacka zrobił nam się RAMBO VII ostateczna zniewaga, motyw detonacji bomby niespodobał mi się.

reszte sezonów umieszcze jak je dorwe
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.