Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: ICO
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4
Burgund
To pewnie jest tak:Zanim gra osiągnie pułap platynowej, ci którzy są nią zaiteresowani i chcą ją mieć i tak kupią tę grę w zwyczajnym wydaniu.
Seria platynowa to tylko ostatki dla tych, którzy gry nie kupili. Dodatkowy sposób na opchnięcie gry. Wydawcy nie obchodzi czy psuje okładkę. Może taniej wydać grę jeszcze raz i zarobić jeszcze parę groszy. Co go tam obchodzi wrażenie estetyczne. Trzeba było kupić grę w normalnej cenie.
Mniej zamożny gracz wciąż musi na różne sposoby pocierpieć, a to okładką, a to takim bez wyrazu nadrukiem na płycie... sad.gif
helveg
kontynuacja ICO?

http://www.next-gen.com.pl/index.php?optio...iew&id=1291

banana.gif
KOMODO
A ja mam pytanko do osob ktore lyknely gre. Pewnie juz bylo ale nie przegladam tematu zeby sie spojlerow nie nalykac. Na ile jest mniej wiecej h ICO? Mowie o samej linii fabularnej, zadnych dodatkow/questow/trybow hard czy innych wynalazkow. Z gory dzieki za odpowiedz.
Burgund
za pierwszym razem około 4-5h
KOMODO
Powaznie takie krotkie? O____________________o To juz "kolosy" byly na ok. 8 h. Z tym ze ja nie lece nigdy na zlamanie karku, ale tez nie stoje bez sensu po 2 h w jendym miejscu.
Burgund
"Wszystko co dobre szybko się kończy..."

Niestety tak jest i w tym wypadku.
Ale to też ma dobre strony, bo można bez problemu do tej gry wracać
wielokrotnie w przerwie pomiędzy innymi tytułami tak "na szybko".
Olafelum delfin Um
4godziny? huh.gif Dobry jestes,albo miales pocieta piacka wersje tongue.gif
KOMODO
Jestem w szoku troche. Nie spodziewalem sie ze jakas gra na PS2 pobije rekord fahrenheita (5 h i 20 min). Myslalem ze z chociaz 10 h, a Ty mi tu 4 wciskasz:D. No nic, trudno. Gra na jeden dzien:).
Coati
ja za pierwszym razem mialem:
CYTAT(Coati @ 17 01 2007, 19:32) *
specjalnie sprawdzilem ile mam na liczniku w grze:) 5h 48min 3s - prawie 6h jednak.


w tym 2 momenty w ktorych zatrzymalem sie na jakies 15min... chyba pisalem o nich gdzies na poprzednich stronach tematu...
White
oj nic dziwnego, jak się przechodzi tak "na szybko", byle przejść... a potem rozprawia o artyzmie tej gry... to ja tego nie czaję. Ja to dzieło przechodziłem powoli, często stając i delektując się krajobrazami i klimatem- skończyłem w grubo ponad 10 godzin i wcale nie czuję się z tego powodu gorszy ani nic.
YETI
CYTAT(White @ 14 06 2007, 23:41) *
oj nic dziwnego, jak się przechodzi tak "na szybko", byle przejść... a potem rozprawia o artyzmie tej gry... to ja tego nie czaję. Ja to dzieło przechodziłem powoli, często stając i delektując się krajobrazami i klimatem- skończyłem w grubo ponad 10 godzin i wcale nie czuję się z tego powodu gorszy ani nic.

Dokładnie, to jets gra ktora trzeba powoli smakowac a nie leciec na jana. Moj czas ukonczenie to cos około 9 godzin.
Za drugim i trzecim razem poszło juz szybciej.
Coati
ja nie przechodzilem na szybko... takim normalnym tempem, bez opisu... co ja moge za to, ze gra mnie nie zatrzymala na dluzej w zadnym miejscu. i tez nie czuje sie gorszy ani nic tongue.gif
adamst85
W niedzielę skończyłem ICO - na liczniku 9.5h - czyli w normie (bez żadnych opisów, ale kiedy już wiemy wszystko co i jak to spokojnie można w 4 godzinki łyknąć), pozwiedzałem pochodziłem pooglądałem, ale do rzeczy: piękna i smutna gra (możliwe spoilery):

Pod koniec gry kiedy już wychodziłem z Yordą z zamku podświadomie czułem, że to nie może się dobrze skończyć. Ale nie poddawałem się, wróciłem do zamku i wtedy po raz pierwszy zrobiło mi się naprawdę smutno. Uświadomiłem sobie kim naprawdę są Cienie, albo raczej kim były. Zacisnąłem zęby jednak i walczyłem dalej chociaż sytuacja wydawała się beznadziejna. Pokonałem wszystkie Cienie a nawet Królową Zła i wtedy nastało outro. Jedno z najbardziej smutnych zakończeń jakie było mi dane widzieć w grach video. Ogarnął mnie smutek i uczucie niesamowitej pustki. Tak bardzo się starałem, skakałem przez rozpadliny, rozwiązywałem zagadki, walczyłem ale jednak przegrałem. Cóż z tego, że jednak udało mi się uciec skoro byłem sam. Kiedy leciały creditsy, świetny motyw przewodni a w tle sceny poznania z Yordą a później nasze wspólne perypetie łzy cisnęły mi się do oczu. Moja egzystencja jako Ico dobiegła końca niespełniona. Nawet moja blisko 40 letnia siostra, która śledziła połowę gry stwierdziła, że to wszystko bez sensu. I nawet kiedy po creditsach obudziłem się na plaży, nie widziałem sensu biegania po niej, bo i po co. Ale przemogłem się, skoro już tu jestem to pozwiedzam. Poszedłem wzdłuż brzegu i po pewnym czasie moje życie znowu znalazło sens. Jednak to wszystko nie było na daremno!. Jednak wygrałem! Uśmiech znów zagościł na mojej twarzy :-).

Cóż mogę napisać o samej grze? Piękna, wspaniała, trochę ascetyczna. Grafika bardzo dobra - szczególnie architektura zamku (ogrooomny) mnie urzekła. Niestety w jaskiniach dało sie odczuć, że Ico ma swoje latka już na karku. Dźwięk - świetny pomysł - tylko odgłosy, śpiew ptaków, szum wiatru itp itd. Prosty ale urzekający motyw przewodni oraz muzyczka podczas savovania. Powtórzę się ale powiem, że zamek zaprojektowany jest kapitalnie - a zagadki zaś zawarte w nim pierwsza klasa. Niczym za najlepszych czasów Tomb Raidera czy Soul Reavera. Jednak największym atutem tej gry jest dwójka głównych bohaterów Ico i Yorda. Więź jak między nimi się tworzy, a raczej między graczem a Yordą jest czymś niezwykłym. Na początku niepewność, ale jednak jesteśmy sobie potrzebni wzajemnie. Później przyjaźń, a następnie kiedy zaczyna nam na Yordzie naprawdę zależeć - miłość. Za każdym razem kiedy jej pomagamy przeskoczyć przepaść, kiedy w ostatniej chwili wyciągamy ją z łapsk Cieni, kiedy prawie spadamy w przepaść a Yorda krzyczy "ach" to uczucie staje się silniejsze :-). Dobrze wiedzieli o tym twórcy i w kluczowym momencie - kiedy rozstępuje się most zamkowy - po cutscence - kiedy Yorda zostaje po jednej stronie mostu, a Ico po drugiej - dają nam kontrolę nad poczynaniami Ico. Założę się, że większość graczy mimo beznadziejności sytuacji zachowała się tak jak ja - rozpaczliwy skok przez most w kierunku Yordy (ale przecież możemy iść w prawo i to olać - co spowoduje, że nie będziemy jednak znać historii w 100%). Dobra co ja tam będe marudził, najlepsza gra jak dla mnie na ps2 w jaką do tej pory grałem. Ogólnie - jedna z najlepszych gier w jakie grałem w swoim 30 letnim życiu. 10!/10. Można spokojnie stawiać na półce obok takich klasyków jak Another World. Piękna, niesamowita historia. Shadow of Colossus czeka na mnie zafoliowany :-), ale poczeka, ze 3 miesiące co najmniej. Na razie skończe sobie Ico po raz drugi i zabiorę się za mniej emocjonalne tytuły. Mam nadzieję, że SoC mnie nie zawiedzie.

Pozdrawiam wszystkich miłośników tej jakże wspaniałej gry Ico.

A co do pytań ghost_spike - przecież nie musisz mieć wszystkiego podanego na tacy, użyj wyobraźni. Chociaż na wiele twoich pytań odpowiedź jest w samej grze. Co się dzieje z laską w czarnym portalu, co z dziećmi, po co wiedźmie laska, po co wiedźmie dzieci...
A narracja jest tu poprowadzona w ten sposób, że to Ty (gracz) jesteś Ico - i wiesz tyle co on - "budząc" się samemu w wielkim zamczysku - to co doświadcza Ico w czasie przygody doświadcza i gracz. Nic więcej. Nawet po zabiciu Czarnej Królowej - Ico nie wie kim ona była. Więc zarzuty o znikomą fabułę są tu nie na miejscu. Dla mnie i tak to jedna z najpiękniejszych historii ever opowiedziana w grze. Pozdrawiam
White
Nie przesadzasz troszkę? ;)


Za drugim przejściem gra odsłania trochę rąbka tajemnicy związanej z fabułą. Pojawiają się też fajne opcje graficzne i tryb 2 players, w sam raz do sesji z dziewczyą :)

A z tym mostem to niestety, jak nie skoczysz za Yordą to umrzesz, więc w sumie nie ma wyjścia :). Ale motyw rzeczywiście przedni.
Re
W gre mi nie dane będzie zagraćsmile.gif dlatego poprosiłbym mile i bardzo bardzo:D gdybyś ktoś życlziwy napisał mi co się dzieje pod koniec, kim jest dziewczyna itd. Wiem tyle, że ona na początku jest uwięziona i my ją musim ratować, bla bla bla. Kim są cienie itd. itp o co chodzi na końcu ?????? Na razie nie mam ps2 i nie wiem czy b ędę miał i nie popykam a chciałbym wiedzieć wszystko razem ze spojlerami szczególnie, potrzebuje do swojej pracy biggrin.gif:D:D Jakby ktoś był dźwięczny.
Coati
CYTAT(Re @ 13 07 2007, 21:23) *
W gre mi nie dane będzie zagrać smile.gif dlatego poprosiłbym mile i bardzo bardzo:D gdybyś ktoś życlziwy napisał mi co się dzieje pod koniec, kim jest dziewczyna itd. Wiem tyle, że ona na początku jest uwięziona i my ją musim ratować, bla bla bla. Kim są cienie itd. itp o co chodzi na końcu ?????? Na razie nie mam ps2 i nie wiem czy b ędę miał i nie popykam a chciałbym wiedzieć wszystko razem ze spojlerami szczególnie, potrzebuje do swojej pracy biggrin.gif biggrin.gif:D Jakby ktoś był dźwięczny.

proponuje lekture na gamefaqs.com tam jest wszystko opisane.
YETI
il capitano
Kogo to? bo zaje.biste. Kocham tą grę.
Kozera
Do ICO zabrałem się niedawno, po przejściu SOTC (imo najlepszej gry w historii) i... jest średnio.
Grafika mnie odrzuciła, niestety, zestarzała się. Może po premierze byłbym zachwycone, ale po SOTC i MGS'ie, grafika ICO jest naprawdę niskich lotów.
Grałem jakieś 5 godzin, całkiem nieźle się bawiłem, ale po wyłaczeniu gry, nie miałem ochoty ( i nadal nie mam) do niej wrócić i ją ukończyć.
Jestem dewiantem i to chyba stukniętym, ale póki co ICO oceniam na...7
Coati
no wiesz... grafika mogla sie zestarzec i w koncu ICO domyslnie byl planowany na PSX'a, a nie na ps2.

tak na boku gdzie teraz jestes[lokacja]?? bo tak po 5h to juz wlasciwie koniec smile.gif
Kozera
Mam 4 godziny z kilkoma minutami na liczniku. A lokacja w której jestem to hmmm...nie ma w niej nic specyficznego. Są jakby tory kolejowe i muszę przesunąć po nich dość wysoką platformę (wieżę?) i gdy wskakuję na kolejny poziom, wychodzą "cienie" i zabierają mi panienkę do tych do "ciemnych portali" wink.gif (nie znam terminologii ICO ; D )
Daleko do końca?
White
To żeś nie otworzył jeszcze bramy, c'nie?

No, gdzies tak połowa za Tobą. Ale najlepsze przed Tobą :)
Coati
dokladnie smile.gif najlepsze przed toba wink.gif no chyba, ze totalnie nie lapiesz klimatu tej gry confused.gif
Kozera
Właśnie ukończyłem ICO i...cofam wszystko co napisałem w poprzednim poście. Gra okazuję się niesamowita dopiero po jej ukończeniu.
Wraz z SOTC, zostawia ślad i daje do myślenia (osobno, jak i w komplecie: powiązania, postacie)
Wirtualnie przywiązałem się do Yordy, nie chciałem jej zostawić ani na krok.
Ostatnio walka świetnie zrobiona. Az szkoda, ze taka krotka...
Co do grafiki- też się pomyliłem. Urzeka: zieleń, światło, sam budynek i jego klimat.

Niesamowicie miłe zaskoczenie, mimo wymuszonych oporów ("łeee to nie to co SOTC) stawiam grę w swoim "top" w pierwszej piątce.

PS: Stwórzmy temat o SOTC i ICO jako całości. Szukajmy nawiązań, dopisujmy scenariusz, "twórzmy kolejną grę Ico team" wink.gif Co Wy na to? ; )

Pozdrawiam
Coati
hehe xD wiedzialem, ze tak bedzie smile.gif kolega nakrecil sie bardziej niz myslalem biggrin.gif
Młody
Też niedawno dopiero dorwałem się za ten tytuł. Jakąś godzinę temu ukończyłem ją po raz pierwszy.
Giera rewelacja: klimat, zagadki, "pomocna dłoń", nie do końca jasna historia i jeszcze zważywszy na to, że uwielbiam serię Prince of Persia to wszystkie elementy zręcznościowe wręcz ubóstwiam.
Oczywiście zacząłem po raz drugi bo chcę powalczyć sobie mieczem świetlnym, teksty na ekranie mówione przez Yordę są po angielsku, no i lekko inne zakończenie. Gra do długich nie należy, więc warto przeżyć to jeszcze raz.

Teraz czas na Shadow of the Colossus ;]
adamst85
Jakby ktośbył uprzejmy powiedzieć w których numerach PSX Extreme i NEO + była recenzja ICO?
artex
W numerze 51 PSX EXTREME jest recenzja oraz opis happy.gif
Mikes
Zacząłem grac wczoraj, ze 3 godzinki na liczniku, jestem przy wodospadzie.

MASAKRA! O_O Gdy zobaczyłem miejscówkę z młynem po prostu oniemiałem, ta woda była jak z PS3 O_O Klimacik jest niesamowity, muzyka również.

btw. podobno w tej miejscówce przy wodospadzie jest jakaś ukryta broń, gdzie?
Coati
CYTAT(Mikes @ 23 12 2007, 17:11) *
Zacząłem grac wczoraj, ze 3 godzinki na liczniku, jestem przy wodospadzie.

MASAKRA! O_O Gdy zobaczyłem miejscówkę z młynem po prostu oniemiałem, ta woda była jak z PS3 O_O Klimacik jest niesamowity, muzyka również.

btw. podobno w tej miejscówce przy wodospadzie jest jakaś ukryta broń, gdzie?
znajduje sie w pomieszczeniu koło wodospadu; znajdziesz smile.gif ogolnie to nie warto korzystac z jakiejkolwiek pomocy przy tej grze wink.gif
Mikes
Nie korzystam, tylko o tą broń się zapytałem. Fakt, znalazłem bez trudu.

Ale moment przy wodospadzie taki dziwny, beznadziejna "zagadka" z tym ruchomym słupem, potem strumyk mnie zwiał i spadłem do samego początku tego epizodu. Wkurzyłem sie i reset, pogram potem ;P

Ile mi jeszcze do konca zostało?
Coati
twoim tepem... 2-4h...

gra peka po 3-5h za pierwszym razem, no chyba, ze podziwiasz kazdy kamyczek i promyczek. smile.gif
Tom19
Mini-recka którą napisałem kilka miechów temu smile.gif miłej lektury,chociaż spodziewam sie że większosć z was przeszła tą gre ,ale tych co zaczynają lub nie wiedzą czy zagrać/kupić/ściągnąć smile.gif niech sobie przeczytają



Mini-recenzja gry Ico
Już na wstępie mówie(tfuu..pisze) że słyszałem o tej grze jako najbardziej niedocenioną na ps2...i teraz moim zadaniem jest przekonać niektórych z was co do tej wspaniałej giery o jakże prostym i krótkim (ico z tego...hehe ) tytułem....Ico
Po obejżeniu filmiku tzw.wstępniaka ,gdzie nie ma fajerwerek typu łubudu,srututu,wwooow i buum...ale spokojny,relaksujący wycinek tego co możemy zobaczyć w gierce ujawnia mi się najbardziej banalne i proste menu jakie widziałem (a widziałem hu-hu)-dla sprostowania...jest widok zamku z mostami w tle,na pierwszym planie duży napis Ico i...start game.Bez żadnych opcji,dodatków...pryk i dobrze,bo dzięki tej prostocie domyślamy sie,że dalej bedzie również bez udziwnień...pasków życia,strzałek i bóg wie co jeszcze...uff wink.gif I rzeczywiście tak jest,ale o tym za chwile.
Po wyborze start game...hehe,bo nie masz innego wyjścia (no możesz wyłaczyć konsole ,ale radze nie;) pokazują sie filmiki w którym kapłani płyną łódką wkraczając w teren zamku,aby następnie zamknąć chłopca o imieniu Ico w urnie z powodu jego rogów na głowie,które w jego rodzimej wiosce był uznawany za zły omen.Ico zamnknięty,umiera z głodu-koniec gry...hehe...Nie,nie...postument na którym stoi urna-trumna kruszy sie,w ten sposób że ów urna spada i się roztrzaskuje uwalniając dzieciaka.
Na wstępie zanim zaczne omawiać gameplay,grafike itd. powiem,że trudno ocenić jaki gatunek prezentuje Ico...najbardziej przybliżona jest do przygodówki,zręcznościówy...lecz uboga fabuła i zazwyczaj nie trudne sekwencje pokonywania przeszkód niwelują to stwierdzenie...gra logiczna?? też nie,bo zagadki są ,ale jako całokształt trudno nazwać gre ,w której sie tylko główkuje.
Ja bym to nazwał symulator przetrwania i uwolnienia się z ogromnego zapustoszałego zamku...wraz (uwaga!!) z dziewczynką (że też chłopiec nie wykorzystał okazji w grze zamoczenia ogóra.buhaha-dobra kiepski żart wink.gif.
Otóż oprócz zamku,demonów,ciebie jako chłopca...pojawi się tajemnicza niebiańska postać płci pięknej o imieniu Yorda.Dziewczynke uwalniasz z klatki i od tego momentu zaczyna się prawdziwa gra-noo jeszcze wcześniej łazisz po komnacie i ogromnych schodach.
Już na wstępie pokazują sie jedyni przeciwnicy,których będziesz spotykał na swej drodze...czarne duchy-demony ,które mają za cel porwać dziewczyne.Bieżesz badyla,który lezy na ziemi i hejaa...robisz combosy,piruety,salta...no przesadziłem to nie Devil May Cry/God of war...masz 2 ciosy na krzyż i tyle ci starczy,ponieważ przeciwnicy...nic nie mogą ci zrobić!!! Podkreślam -w tej grze nie możesz dopuścić do tego,aby demony zabraly Yorde do siakiegoś tunelu czasoprzestrzennego,który ujawia się po zabraniu dziewki przez upioraka wstrętnego...basta
Po uporaniu się z czarnuchami,po chwili zauważasz różnice miedzy zachowaniem się chłopca ,a dziewczyny.Ico jest stanowczy,odważny,wykonuje typowo chłopięce ruchy(bieg,luzackie siadanie na kanapie) i może wspinać się na wysokie półki,łazić po gzymsach,bujać się na łańcuchu,pływać,daleko skakać...a bidulka Yorda może liczyć tylko na pomoc chłopca...daleko nie skoczy,nie walnie badylem,nie umie wspinac się po łańcuchu (a która dziewczyna umie?) ani na wyższe o głowe wzniesienie.Interakcja chłopaka z dziewczyna to fajny bajer w tej grze i nie mogło być inaczej jezeli celem gry jest wydostanie się z zamku wraz z nią.Rozwaliło mnie kompletnie...trzymanie za ręke!!! gdzie nie pobiegniesz to wiesz,że Yorda jest koło ciebie i upiory niech się cmokną w dup** smile.gif Patentów jest wiele:gdy jesteście od siebie oddaleni,wystarczy że krzykniesz (rewelacyjne echo) a ona podbiega do ciebie...zawołasz jeszcze raz ciszej,a piękna chwyta cię za ręke.Podczas wyższych półek,chwytasz ją za ręke ,aby pomóc wejść...gdy są 2m.przepaści to przeskakujesz bez problemu na drugą strone,a następnie wystawiasz ręke....wtedy Yorda robi mały rozpęd skaacze i...Ico w ostatniej chwili ratuje ją przed śmiercią łapiąc za ręke i podciągając-Re-we-lka !!!Jak pukniesz kijaszkiem za plecami kobitki to się wystraszy,gdy siadasz na kanapie-save to się rozwalasz,a ona łagodnie siada...takie smaczki dodające uroku grze.Ale urok najlepszy,największy,po prostu the best daje...Zamek!!! Co ja pisze,OGROMNE ZAMCZYSKO CHOLERNIE ROZBUDOWANE I PRZEPIĘKNE !!! smile.gif To co nikomu chyba się nie uda to przebić klimat,rozbudowanie,architekture,ogrom i przepiękność tego zamku,którego nie da się opisać słowami-to trzeba wylookać na żywo (nie screeny).
Wielkie mury,przepiękne komnaty,wieże,mosty zwodzone,ogrody,podziemia z jakimiś systemami poruszającymi mechanizmy,młyny i wiatraki,przepaście w których nie chciał byś się znaleźć i daleki,przeogromny horyzont ,gdzie widać wspaniale z jakim miejscem bedziesz miał do czynienia w tej grze...Bosko (jedyny zamek do którego można w tej chwili porównać to ten z Devil MaY Cry-ale bezlitośnie przegrywa)
Pierwszy raz,gdy zobaczyłem wielki wiatrak,a wokół niej ładnie odwzorowaną wode,gdzie odbija się wszystko ,pomyślałem jakie to wszystko piękne...lecz ta myśl powtarzała się później ze 100 razy smile.gif Ogromny widok mostu,gdzie w oddali widać wieże(lekki blur) lub drewniany mostek a zanim wodospad z pieniąca sie wodą...a za chwile znów szok...w postaci przedzierających się promieni słonecznych przez otwór okienny to artyzm i piekno tylko się nasuwa.Złociste mury skąpane w słońcu,komnaty które są oswietlane a w powietrzu unoszą się drobinki kurzu,przepięk....dobra starczy!!! Mógłbym jeszcze o tym pisać i pisać...hehe
Następną genialną rzeczą,która buduje tu klimat to dźwięki,głucha cisza...muzyka występuje może z 2-3 razy (jest fajna melodyjka jak saveujesz)...stukot sandałek o drewno/kamień ,szelest liści,ćwierkanie ptaków ,głuchy dźwiek wielkich zapustoszałych komnat.Każdy dźwięk dodaje od siebie cegiełki do klimatu tworzonego w tej gierce.
Grafika...jaka jest?? Bardzo dobra,taka naturalna-nie bajkowa,mury jak żywe,widać swoje lata przeszły,znakomite tekstury,wszystko wygląda wporzo,bez paplania-po prostu taka być powinna grafa,teksturki i tyle.
Jeszcze napomne jedną z najważniejszych kwestii w tej grze...zagadki i kombinowanie jak ''zrobić'' aby przeprowadzić Yorde do miejsca ,w którym otwiera specjalne przejście (Ico tego nie umie) udostępiającym tym sposobem nową lokacje.
Kombinowanie,myślenie na najwyższych obrotach,wczuwa na maxa...tego możesz się spodziewać-łamigłówki są bardzo dobrze przemyślane,nie na odwal się i dające wielką radoche z udanego rozwiązania.Niektóre są łatwe ,a niektóre na tak logiczne myślenie jak tylko się da-hardcore.Lokacja z 2 zwodzonymi drewnianymi mostami,bombami,gdzie Yorda czeka na otwarcie jednego z nich dało mi ostrego kopa mojemu IQ.Zagadka na jakąś godzinke albo dłużej wink.gif
I tak...wszystko co wymieniam podsumowuje jako wielki PLUS,a czy są minusy??
Owszem są i do nich można zaliczyć dziwne ''skokowe'' poruszanie się Ico,średni czas gry ok.10 godz.,liniowość ,małą żywotność tytułu bo jeżeli wiesz jak przejść zagadki,to drugi raz przechodzisz jak burza (w 6 godz.pęknie) i przydałoby się więcej filmików-ogólnie fabuły...bo kilka scenek na całą gre to za mało wink.gif Dla ścisłości nadmienie plusiaki:klimat/ogrom zamku,b.dobrze dobrane i ostre tekstury,pomyślane zagadki ''na logike'',opieka nad Yordą ,sekcje zręcznościowe,prześliczniunie lokacje-ojj miejscówki zapadają w pamięć,animacja postaci Yordy,prosty interfejs,żadnych pasków życia,mapek itd. (prostota to cecha tej gry)trzymające w napięciu niektóre akcje np:gdy most się oddala ,a Yorda jest po drugiej stronie lub gdy musisz zdążyć wyciągnąć dziewke zanim pochłonie ją pan szlamiarz do innego wymiaru wink.gif
Jeżeli lubicie gry ,w której leje się jucha,flaki , wszędzie są dziwki ,świniaki rozkładają się na suficie ?? lub akcje na ''rambo'' to znaczy,że nie doczytacie textu do tego momentu...buhaha smile.gif A tak serio,serio to nie dla psa kiełbasa (czy jakoś tak)ponieważ w tym przypadku 70% gry to klimat ,a pozostałe to dopiero gameplay (zero przemocy w nim).
Gra dla takich osób co uwielbiają gry ''niezwykłe'',''magiczne'' z klimatem,który nie ma w innej grze.Ci co grali w Shadow of the Colossus,Okami,Silent Hill to wiedzą o jaki klimat chodzi,specyficzny ...gra w miare spokojna,nie żadna wojna wink.gif Dobry+klimat+gameplay+grafika (ale nie zawsze)=wspaniała gra i tak jest w przypadku Ico.Szkoda jeno,że sprzedała się w tak małych ilościach,dlatego sequela się nie doczekamy...ale nie ma co czekać,ponieważ mamy oto jedyną i niepowtażalną gre,klimatyczną do bólu,niemal idealnie zrealizowaną...braawa dla twórców,brawa dla...Ico

Moja ocena to: 9-


ps.najlepiej gra się w słuchawkach,w nocy...a po skończonej grze napewno możesz się pochwaliś qmplom ,że zwiedziłeś ogromny zamek:)Shadow of the Collosus jest najbliższy klimatowi Ico,bo zrobili je ci sami twórcy.Aha...końcówka gry the-best.Piosenka końcowa jak w Devil May Cry lub Prince of Persji The Two Thrones...aż smutno,że się kończy gre smile.gif
Mikes
Dzisiaj przeszedłem. Prawie, fra zawsze zacina mi sie po pokonaniu królwej, zawsze gdy spada ta ogromna skała. Próbowałem juz 4 razy, 5 raz przechodzic tego nie mam zamiaru, zastanawiam sie nad obejrzeniem zakonczenia na utube ;/ Jutro psórbuje jeszcze raz, jak nie pójdzie to oglądam.

Jest jakiś sposób na przeczyszczenie laseru w PS2 bez rozkrecania? Jakaś płytka, czy coś? Bo naprawdę chciałem ją skonczyc ;/
White
ORYGINAŁ się tak tnie?
Coati
CYTAT(White @ 2 01 2008, 18:44) *
ORYGINAŁ się tak tnie?
chcialem o to samo wczesniej zapytac, ale chyba nie pytalby o to, majac pirata...

Mikes, jesli sie nie boisz to mozesz przeczyscic laser plytka czyszczaca ale takei rozwiazanie moze pomoc lub jeszcze bardziej zaszkodzic...
Pajda
CYTAT(Mikes @ 1 01 2008, 16:09) *
Dzisiaj przeszedłem. Prawie, fra zawsze zacina mi sie po pokonaniu królwej, zawsze gdy spada ta ogromna skała. Próbowałem juz 4 razy, 5 raz przechodzic tego nie mam zamiaru, zastanawiam sie nad obejrzeniem zakonczenia na utube ;/ Jutro psórbuje jeszcze raz, jak nie pójdzie to oglądam.

Jest jakiś sposób na przeczyszczenie laseru w PS2 bez rozkrecania? Jakaś płytka, czy coś? Bo naprawdę chciałem ją skonczyc ;/


Dlaczego nie chcesz rozkrecic PS2? To jakies 10minut roboty za pierwszym razem http://konsole.cdrinfo.pl/artykuly/PS2_konserwacja/
Emet
Polecam postarać się aby gra "poszła" i zobaczyć to zakonczenie na konsoli.. IMO to jedno z najlepszych zakończeń jakie widziałem w grach (szczególnie z tą muzyką i pewną niespodziewajką wink.gif). Kilka dni temu trzeci raz przeszedłem ICO (tzn kiedyś jap 2x teraz euro, przejdę chyba kolejny raz z tłumaczonym tekstem Yordy).
YETI


Widzieliście to? Jeżeli było to sorry.
Yap
blink.gif ale za(pipi)ioza. Lolkowate to to laugh.gif .
malin1976
Nie bo je.bne hehehe . ICO jak żywe !!!!!
AiszA
CYTAT(YETI @ 3 01 2008, 10:33) *


Widzieliście to? Jeżeli było to sorry.

Lustrzane deja vu biggrin.gif Usmiałam się do łez hahaha.gif
pawel_k
witam,

ja dopiero przymierzam się do tej gry - mam ją od stycznia ale postanowiłem że ICO pożegnam moje ps2 przed zmianą konsoli wink.gif (chyba że już nie wytrzymam i zagram szybciej; )

ale mam pytanie bardziej techniczne odnośnie tej gry - dzisiaj ją włączyłem żeby sprawdzić czy jeszcze działa i niestety na komponentach podłączonych do lcd nie działa sad.gif obraz się nie wyświetla, jest czarny ekran lub czarny z jakimś brązowym pasem w losowym miejscu, dzwięk jest ok... pierwszy raz się z czymś takim spotykam sad.gif dla pewności czy to nie jest płyta uszkodzona znalazłem kabel RGB i wszystko jest ok, tak samo na kablu chinch...

do tej pory z problemami z komponentami spotkałem się tylko z różowym ekranem przy trybie progressive scan w The Getaway, ale żeby gra się nie uruchamiała to nie zdarzyło mi się... jeśli ktoś się spotkał z tym lub może sprawdzić u siebie to bardzo bym był wdzięczny o odpowiedź czy to normalne?
Yap
Ok, zapytam tak profilaktycznie więc się nie wściekaj: czy masz w konsoli ustawione wyjście componentowe?
pawel_k
tak, w ustawieniach konsoli wszystko jest ok, mam 4 różne kombinacje ustawień wyjścia i na każdej sprawdzałem...
Coati
własnie sprawdzilem u siebie. ICO dziala na componencie
pawel_k
CYTAT(Coati @ 19 07 2008, 13:49) *
własnie sprawdzilem u siebie. ICO dziala na componencie

thx za odpowiedz...

poszukalem troche na necie i okazuje sie ze to jest czesto kwestia tv - szczerze nie wiem co to ma za znaczenie ale moj przypadek nie jest odosobniony...
Coati
jesli masz taka mozliwosc to graj na zwyklym kineskopowcu nawet na 15" ... ta gra wyglada okropnie na lcd xD
pawel_k
CYTAT(Coati @ 20 07 2008, 14:09) *
jesli masz taka mozliwosc to graj na zwyklym kineskopowcu nawet na 15" ... ta gra wyglada okropnie na lcd xD

niestety wiem sad.gif ale nie mam innego TV. straszna szkoda ze nie ma chociaż 16:9... ale klimat zamku na szczescie nadal czuc...

ale niestety popelnilem najwieksza zbrodnie jaka moglem zrobic na tej grze - za bardzo zagralem z opisem sad.gif z piatku na sobote postanowilem przejsc ta gre (w sobote rao mialem wyjazd na wakacje), wiec postanowilem miec ze soba poradnik na chwile ostateczne. niestety w pewnym momencie poradnik zaczynalem traktowac jako koniecznosc a nie ostatecznosc, przez co powoli zatracalem w sobie odbior piekna tej gry. na poczatku siegajac do poradnika gdy wymiekalem na kilkanascie minut i bylo super klimatycznie, ale jak zaczynalem czytac opis co zrobic w momencie jak zaczynal sie loading jakiegos fragmentu to klimat powoli mi uciekal sad.gif

po 3 godzinach postanowilem przerwac gre i ie przechodzic jej na sile - przez moja glupote stracilem ok. poltorejgodzinny wycinek tej wspanialej gry czego nie moge sobie darowac sad.gif

po porwrocie z wakacji gram zaczynam od poczatku i do konca poradnika uzyje tylko w sytuacjach bez wyjscia...
Coati
ehhh... zabiles tą gre.

btw. cala gre mozna bez problemu przejsc w ~4h bez poradnika i to nie na speedrunie
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2009 Invision Power Services, Inc.