Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: ICO
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4
AiszA


WIOSKA>>> NARODZINY>>> DZIECKO BEZ WINY...
TRAGEDIA>>> MACHINALNY LOS>>> PIĘTNO MUTACJI...
WYGNANIE>>> SAMOTNOŚĆ>>> BEZ ZDANIA RACJI...
WIĘZIENIE>>> WYROK>>> TYLKO ŚMIERĆ I MROK...
ŚWIATŁO>>> NADZIEJA>>> DZIWNA POSTAĆ...
WALKA>>> DOBRO Vs ZŁO>>> TRZEBA SIĘ WYDOSTAĆ...
LABIRYNT>>> UCIEKANIE>>> PRZETRWANIE...



Dla mnie, gra wyjątkowa i qultowa Bestseller, ICO- bo mowa tu o niej... Jest to moja perła wśród sznuru karali... Niesamowita, originalna, niebanalna... Towarzyszy nam wspaniała muzyka, co dotyka najgłębszej struny duszy... Wyróżnia się pomysłowością i niepowtarzalnością... kto jej nie doceni, niech stanie mu w gardle ością Po prostu, nie dla wszystkich wink.gif


White
Bardzo ładna grafika (mówię o design'ie, nie o teksturach), bardzo intensywny klimat osamotnienia i surrealizmu, bardzo wciągająca rozgrywka w klasycznym wydaniu. Nie żałuję, chciałbym żeby o takich grach też wypowiadali się w mediach, a nie wałkują wciąż te prymitywne GTA i Mortala...
Najlepszy design okładki jaki kiedykolwiek widziałem smile.gif

Chociaż nie przeżywałem jakichś niesamowitych emocji związanych z opieką nad Yordą, to końcówka jednak mnie trochę wzruszyła. A niewiele gier to potrafi (nawet MGS3 się nie udało ;]).

Aha, strasznie denerwują mnie ludzie opiewający piękno tej gry, a potem rzucający hasłem "ale krótka, przeszedłem w 5 godzin". Żeby przejść ICO tak szybko trzeba non-stop gnać przed siebie, znając rozwiązania wszystkich zagadek. Jak można w takim tempie dostrzec gdziekolwiek zakorzenione piękno? Ja za pierwszym razem przeszedłem ICO w 14 godzin, kilka razy się zaciąłem, często podziwiałem otoczenie- i jakoś nie marudzę na krótki czas gry. Jest normalny.

I bestseller to to nie jest smile.gif
Ale nie było już przypadkiem takiego tematu?
AiszA
Ja nigdy nie gram na czas... Zwiedzam dokładnie wszystkie lokacje, penetruję wszelkie zakamarki, delektuję się designem, muzyką i właśnie wyciągam tyle ile tylko można by gra trwała jak najdłużej smile.gif


PS: Przewertowałam całość i nie znalazłam takiego tematu wink.gif

Pozdrawiam

EDIT:
Dla mnie był bestsellerem, jest i będzie smile.gif
White
Ale sęk w tym, że sprzedaż ICO była bardzo mizerna, więc jak może być bestsellerem? smile.gif
Yap
QUOTE(^i^_AiszA_^i^ @ 17 01 2007, 14:28) *

PS: Przewertowałam całość i nie znalazłam takiego tematu wink.gif

Pozdrawiam
Byl byl wink.gif . Toc to dosc stary tytul.
Niemniej jednak gra warta kazdej spedzonej z nia sekundy. Specyficzna wiez tworzaca sie miedzy Ico i dziewczyna jest raczej niespotykanym fenomenem w temacie gier konsolowych.
Specu
QUOTE(White @ 17 01 2007, 15:35) *

Ale sęk w tym, że sprzedaż ICO była bardzo mizerna, więc jak może być bestsellerem? smile.gif

moze kupila sobie 10 kopii wink.gif
AiszA
QUOTE(Specu @ 17 01 2007, 13:53) *

moze kupila sobie 10 kopii wink.gif

Na rzeczy dla mnie qultowe nie żaluję kasy smile.gif Te NAJ, to u mnie tylko oryginal wink.gif
Coati
QUOTE(White @ 17 01 2007, 15:18) *

Aha, strasznie denerwują mnie ludzie opiewający piękno tej gry, a potem rzucający hasłem "ale krótka, przeszedłem w 5 godzin". Żeby przejść ICO tak szybko trzeba non-stop gnać przed siebie, znając rozwiązania wszystkich zagadek. Jak można w takim tempie dostrzec gdziekolwiek zakorzenione piękno? Ja za pierwszym razem przeszedłem ICO w 14 godzin, kilka razy się zaciąłem, często podziwiałem otoczenie- i jakoś nie marudzę na krótki czas gry. Jest normalny.


no to chyba jestem jakis dziwny bo ja przeszlem ICO w okolo 5h z hakiem :> ani razu sie nie zaciolem, a i dostrzeglem cale jej[gry] piękno, a przynajmniej tak mi sie wydaje:)

dla mnie ICO to kawal dobrej gry ktora mnie zauroczyla subtelna grafiką i tym, ze jest to swoisty nowy gatunek gier... gra "opiekuńcza" niczym "tamagoczi" [jak sie to pisze?]. za porownanie ICO do tej gierki elektronicznej pewnie dostane grabiami w ciemnym zaulku ale co tam:)
Gra sie nie sprzedala bo jest inna... poprostu inna niz gry do ktorych przyzwyczaili sie przez tyle lat gracze.
Kali
QUOTE(^i^_AiszA_^i^ @ 17 01 2007, 15:03) *

QUOTE(Specu @ 17 01 2007, 13:53) *

moze kupila sobie 10 kopii wink.gif

Na rzeczy dla mnie qultowe nie żaluję kasy smile.gif Te NAJ, to u mnie tylko oryginal wink.gif


Dziesiec ich kupilas? smile.gif

QUOTE(Coati @ 17 01 2007, 15:06) *

no to chyba jestem jakis dziwny bo ja przeszlem ICO w okolo 5h z hakiem :> ani razu sie nie zaciolem, a i dostrzeglem cale jej[gry] piękno, a przynajmniej tak mi sie wydaje:)


Ani razu sie nie zaciales? To faktycznie super ekspres jestes, no chyba, ze jechales z FAQiem - inaczej to jestes pierwsza osoba, z ktora sie spotkalem, ktora to ani razu sie nie zaciela w ICO. Mi osobiscie zajelo to z jakies 9-10 godzin, umiarkowanym tempem.

QUOTE
dla mnie ICO to kawal dobrej gry ktora mnie zauroczyla subtelna grafiką i tym, ze jest to swoisty nowy gatunek gier... gra "opiekuńcza" niczym "tamagoczi" [jak sie to pisze?].


Ke? Nie no, nie przesadzajmy - ICO jest wspaniale, ale hasla pokroju "nowy gatunek gier" sa grubo przesadzone. Motyw opiekowania sie kims byl walkowany w grach od zarania dziejow. Wyjatkowosc ICO polega na tym, ze jak zaden inny tytul zrodzil w Graczach takie przywiazanie do postaci, ktora chronimy, a ogolne wrazenie wzmacnial niezwykly impresjonizm tego dziela.
Coati
no wiem z tym nowym gatunkiem gier to przesadzilem sam to przyznam teraz jak to czytam

no i faktycznie nie zacialem sie w zadnym miejscu i bez solucji gralem bo po co? ok raz sie tylko zatrzymalem na 15minut w miejscu gdzie Yorda byla w 'kanale' a ja musialem ja tylko podciagnac do gory przez otwor w suficie. jakos wydawalo mi sie, ze ten kanal jest glebszy i nie dam rady wiec nie probowalem przez te 15minut, kombinujac "na okolo".

z reszta wszystkie zagatki sa logiczne i w wiekszosci opieraja sie na wyobraźni przestrzennej, a z tym nigdy nie mialem klopotu.
Don_Pedro
Szybko temat powstal widze icon_wink.gif

Tak, ICO to gra, ktora obalilem 2 razy, a ktorej zakonczenie ogladalem ze lza w oku. Cos przepieknego! Gra o milosci, opiece, oddaniu... FE-NO-MEN!!! Kazdemu polecam te gre!
Coati
specjalnie sprawdzilem ile mam na liczniku w grze:) 5h 48min 3s - prawie 6h jednak.
Don_Pedro
Ja za drugim razem ta gre obalilem jakos w 3 i pol godzinki.

Generalnie w ICO na dluzej zaciazem sie w jednym miejscu i to tak glupkowatym, ze to koniec icon_wink.gif Zagadki w tej grze nie sa trudne, trza tylko kapke myslec i orientowac sie w terenie.
Emet
ICO to jedna z moich pierwszych giern na PS2. Zarazem jest ot jedna z NAJLEPSZYCH gier w jaki gralem. Ciężko to opisać, ale naprawde tytuł wyjątkowy i cudowny. Zresztą kto grał ten wie smile.gif
A co do czsu to nie pamiętam.. przeszedłem ją 2 razy, drugi był dosyć krótki ale nie pamiętam już ile dokładnie.
W każdym razie na pewno zajdzie sie ona w mojej Top Ten w pewnym temacie. Narazie nie zrobiłem listy bo czekamjeszcze na Okami bo przeczuwam, ze może się na moją listę bezczelnie wedrzeć wink.gif
ghost.
Gra może i ma wysoką wartość artystyczną, ale przemeczyłem się prez nią. Nudziła mnie po prostu. Znikoma fabuła jest potężnym minusem imo...


...ale przesłanie faktycznie strasznie mhroczne i gotyckie i wogole \m/
Dr.Czekolada
Gra ukazuje pewną ,,wielkość" nie tylko w architektuże świata, zawsze miałem wrażenie iż ta neipozorna gra bedzie przepełniona labiryntami których przejście zajmie ok 100 h. Właściwie nie wiem dlaczego tak pomyślałem. Jedna z gier przy których doznałem wszystkoch emocji, zdenerwowanie, wzruszenie, znużenie (again ??) itp (oczywiście tych pozytywnych emocji bylo dużo więcej tongue.gif).
White
To ja chyba kurde cienias jestem, w ICO zacinałem się średnio co 10 minut. wink.gif

Ale za to przeszedłem DMC3 na DMD, hehe wink.gif
AiszA
QUOTE(Kali @ 17 01 2007, 17:38) *

Dziesiec ich kupilas? smile.gif

Nie... szabanaście tongue.gif

QUOTE(Don_Pedro @ 17 01 2007, 18:21) *

Cos przepieknego! Gra o milosci, opiece, oddaniu... FE-NO-MEN!!! Kazdemu polecam te gre!

Wyjąłeś mi to z ust rolleyes.gif Oddaj spowrotem wink.gif

QUOTE(ghost_spike @ 17 01 2007, 19:30) *

Nudziła mnie po prostu. Znikoma fabuła jest potężnym minusem imo...

Nie bluźnij synu wink.gif Nie wiem co się czepiasz fabuły dry.gif W Silent Hill, to dopiero jest pokręcona a tu wszystko jak na tacy smile.gif Jest inna, genialna, po prostu CACY biggrin.gif
ghost.
'znikoma' a 'zakręcona' to dwa zupełnie rózne wyrazy tak btw... o ile 'zakrecona' fabuła (ICO jej nie posiada) działałaby in plus, o tyle 'znikoma' fabuła (którą ICO się charakteryzuje) jest niewątpliwym negatywem, dla mnie przesądzającym o grywalności i o ogólnym odbiorze.
AiszA
QUOTE(ghost_spike @ 17 01 2007, 23:15) *

o tyle 'znikoma' fabuła (którą ICO się charakteryzuje) jest niewątpliwym negatywem, dla mnie przesądzającym o grywalności i o ogólnym odbiorze.

Jaka więc dla Ciebie jest fabuła "nie znikoma" ? rolleyes.gif Bo jestem ciekawa co kryje się pod tym pojęciem smile.gif
Kali
QUOTE(^i^_AiszA_^i^ @ 18 01 2007, 00:00) *

Jaka więc dla Ciebie jest fabuła "nie znikoma" ? rolleyes.gif Bo jestem ciekawa co kryje się pod tym pojęciem smile.gif


Geez... Pierwsza lepsza z brzegu przygodowka, czy tez kazdy RPG - naprawe potrzebujesz tutaj przykladow? Nawet gry akcji pokroju wspomnianego tu Devil May Cry maja fabule wyrazniej zaakcentowana, niz ICO. Nie ma sie co tu czarowac, pomimo tego, ze jest to gra wybitna, to pod wzgledem fabularnym jest, delikatnie rzecz mowiac, nienajlepiej. I faktycznie, okreslenie "znikoma" pasuje tu jak znalazl. Co - nota bene - tyczy sie takze i Shadow of the Colossus. Z drugiej strony trzeba jednak tez przyznac, ze sluzy to tej aurze tajemniczosci, jaka ICO otacza.
ghost.
Znikoma fabuła, czy jak wolosz szczątkowa, to fabuła gdzie wszystkie watki (o ile mozna mówić o wszystkich bo występuje jeden) nie dośc że nie mają jakiegoś racjonalnego wytłumaczenia to jeszcze często sa upchane na siłe. Prosty przykład - dlaczego główny bohater trafił do zamku (o ile wogole to jest zamek, bo tego też nie wiemy - skąd sie wogóle wzieła ta wyspa i cała konstrukcja na niej) - że co, że za rogi? no dobra, no ale co z tego - a gdyby wyjaśniono dlaczego wszystkich rogatych tam wysyłają (o ile wysyłają...), nie uważasz że troche lepiej by to wygladało? Albo gdyby pokazano wioskę, kim są faceci, którzy go prowadzą na początku? Gdyby pokazano chociaż cień więcej na temat np. wierzeń ludzi, z których ten typek się wywodzi...? Pojdzmy dalej - co z jezykiem? Rozumiem ze po przejsciu gry jesteśmy w stanie zrozumieć hieroglify białej laski (gadającej tak strasznie często że pożal sie boże). A skąd się wzieła ta cała królowa? Skąd się wzieła ta jej córeczka? Co sprawiło że chce zwiać? Dlaczego jej sie nie udało zwiać? Co sie stanie gdy duszki wciagną ją w koncu do tej ciemnej dziury, do której probują ją wciagnąc. Ja rozumiem, że fabuła powinna mieć pewne niejasności, których rozwiązania w miarę rozgrywki się wyjaśniają - dokładnie tak jak kali napisał, służy to utrzymaniu jakiejstam tajemniczości i nadaje całości pierwiastek mistycyzmu. Ale jeżeli do samego konca gry nie mamy pojecia tak na prawde ocb to przynajmniej na mnie działa to odwrotnie - strasznie mnie to wku.rwia, wiesz?


Mam dalej tłumaczyć czym jest szczątkowa/znikoma fabuła czy zrozumiałas? Mnie ta gra po prostu zmeczyła, przelazłem ją z dwóch niewątpliwie pozytywnych aspektów: artyzmu całego przedsięwziecia oraz innowacyjności rozgrywki.


Za przykład nie znikomej fabuły weź sobie Silent Hill 2, o którym wspomniałaś. EOT.
AiszA
QUOTE(ghost_spike @ 18 01 2007, 01:34) *

Mam dalej tłumaczyć czym jest szczątkowa/znikoma fabuła czy zrozumiałas?

Tak ładnie piszesz (denerwujesz się? tongue.gif ), że możesz kontynuować smile.gif Z przyjemnością poczytam wink.gif
ogqozo
Dla mnie "znikomość fabuły" jest w ICO i Colossusie jedną z największych zalet. Jest wystarczająco gier, w których dużo się gada, ale i tak bez znaczenia jest treść i sens, ważne tylko, by jakoś to popchnąć do przodu.
Albo ostatnie Finale, gdzie więcej gadania niż grania. Po co to? W ICO właśnie o to chodzi, że nic nie wiemy. To sprawia, że gra jest niezapomniana.

Weźmy np. Monę Lizę - czy gdyby na obrazie oprócz uśmiechniętej pani znalazł się jakiś komik, stojący przed nią, albo jakaś małpka żonglująca kulami... no, coś, co tłumaczyłoby, czemu Giocconda się uśmiecha, to czy to dzieło stałoby się słynne? Wątpie. Byłoby zwyczajne. A tak, łamie pewne reguły - sugeruje, że jest czymś więcej, niż portretem, ale nie wyjaśnia. W tym tkwi wyjątkowość Mony Lizy.

Serio, uważam, że gdyby wyjaśnili, czemu się tam znalazł, to zrujnowaliby tę grę. A tak, to czysty geniusz.
Zresztą, kilka wątków jest jakby kontynuowanych w Colossusie, ale też nic nie mówi się wprost, co jest jeszcze bardziej podniecające.
Dr.Czekolada
Znikomość fabuły w Ico i Shadow................... ludzie bez jaj przecież o to chodzi w tej grze !!. To tak jakbym zaskarżył Splinter Cella o realistyczną fabułe tongue.gif. Zresztą ten argument jest niedorzeczny również dlatego iż w fabule ICO i shadow nei ma NIC więcej do tłumaczenia (chyba że świat gry itp).
AiszA
QUOTE(^i^_AiszA_^i^ @ 17 01 2007, 10:23) *

WIOSKA>>> NARODZINY>>> DZIECKO BEZ WINY...
TRAGEDIA>>> MACHINALNY LOS>>> PIĘTNO MUTACJI...
WYGNANIE>>> SAMOTNOŚĆ>>> BEZ ZDANIA RACJI...
WIĘZIENIE>>> WYROK>>> TYLKO ŚMIERĆ I MROK...
ŚWIATŁO>>> NADZIEJA>>> DZIWNA POSTAĆ...
WALKA>>> DOBRO Vs ZŁO>>> TRZEBA SIĘ WYDOSTAĆ...
LABIRYNT>>> UCIEKANIE>>> PRZETRWANIE...


Sądziłam, że a propo fabuły w miarę czytelnie wyobraźnią zmalowałam obraz w powyższym tekscie rolleyes.gif Może jest zbyt "znikomy", co dla nie których, ale to moje odczucia i zdanie, panowie & panie wink.gif

PEACE smile.gif
ghost.
QUOTE(Dr.Czekolada @ 18 01 2007, 16:31) *

Znikomość fabuły w Ico i Shadow................... ludzie bez jaj przecież o to chodzi w tej grze !!. To tak jakbym zaskarżył Splinter Cella o realistyczną fabułe tongue.gif. Zresztą ten argument jest niedorzeczny również dlatego iż w fabule ICO i shadow nei ma NIC więcej do tłumaczenia (chyba że świat gry itp).


weź mnie nie rozśmieszaj, k? Z du.py jest porównanie ze Splinterem, które zapodałeś - nie ma nic do rzeczy w tym temacie. Najpierw piszesz, że mój argument o szczątkowej fabule jest niedorzeczny (a wydawało mi się że w miarę jasno się wyrażam, pisząc poprzedniego posta...) a potem zaprzeczasz własnym słowom. Określ sie synek... albo nie, wcale nie musisz, i tak mam to gdzies.


wesoło mi patrzeć jak się spinacie na słowa, ze wasza elo-ulubiona gra według niektórych wcale nie jest taka 'gruwi' ;o


definitywny EOT
Coati
czemu od razu EOT ? smile.gif w koncu to temat o ICO a dyskusja w koncu caly czas sie kreci wokol tej gry. btw. w pelni popieram post ogqozo'a.
dla mnie minusami tej produkcji to stosunkowa prostota rozgrywki i czas gameplay'u... no i moze lekko kulejaca mechanika gry[kolkowata animacja gł. boh., czasem detekcja kolizji]; a plusy? dla mnie to: +klimat[tajemniczosc,ogrom zamku, itp], +nastrojowa muzyka, +mimo wszystko takze grafika mi sie podobala.

ICO jest dla mnie jedna z niewielu perełek na konsole sony... moja osobista/subiektywna ocena to 9=/10.
Yap
QUOTE(Coati @ 18 01 2007, 19:22) *

9=/10.
W PE dostala zdaje sie 9tke. Widze, ze dla niektorych brak fabuly jest minusem, a dla niektorych plusem...nie przekonujcie sie nawzajem dlaczego.
Sama rozgrywka, wiez bohaterow daje to co powinna miec ta gra i juz. Jednak moim zdaniem skromnym takie niedopowiedziane motywy sa naprawde zdziebko wpieniajace. Owszem, mozna sobie rozne rzeczy dopowiadac, tlumaczyc wedlug wlasnego uznania, ale jednak mozna bylo wiecej zapodac szczegolow dotyczacych pochodzenia postaci.
Wyobrazcie sobie ocene Star'a gdyby fabula tej pozycji stala na wyzszym poziomie.
AiszA
QUOTE(Yap @ 18 01 2007, 19:48) *

QUOTE(Coati @ 18 01 2007, 19:22) *

9=/10.
W PE dostala zdaje sie 9tke. Widze, ze dla niektorych brak fabuly jest minusem, a dla niektorych plusem...nie przekonujcie sie nawzajem dlaczego.
Sama rozgrywka, wiez bohaterow daje to co powinna miec ta gra i juz. Jednak moim zdaniem skromnym takie niedopowiedziane motywy sa naprawde zdziebko wpieniajace. Owszem, mozna sobie rozne rzeczy dopowiadac, tlumaczyc wedlug wlasnego uznania, ale jednak mozna bylo wiecej zapodac szczegolow dotyczacych pochodzenia postaci.
Wyobrazcie sobie ocene Star'a gdyby fabula tej pozycji stala na wyzszym poziomie.

Dokładnie... każdy może się do czegoś przyczepić, ale czy fabuła jest w tym momencie najważniejsza? Skoro cześć odbiorców, jakoś sobie z nią daje radę, nie przynudza, nie powoduje grymasu na twarzy, nawet załóżmy iż jej ocena nie byłaby wygórowana, to reszta, całokształt, kaskada doznań wzrokowych & słuchowych wypełni tę malutką lukę, tę drobną niedoskonałość smile.gif Dla mnie mimo niedowartościowań innych, 10/10 wink.gif
link.mk
Heh dobrze że powstał topick bo miałem zamiar Shadow of .... kupić ale postanowiłem jednak zacząć od ICO tongue.gif.

pzdr
AiszA
QUOTE(link.mk @ 18 01 2007, 21:39) *

Heh dobrze że powstał topick bo miałem zamiar Shadow of .... kupić ale postanowiłem jednak zacząć od ICO tongue.gif.
pzdr

Cieszę się smile.gif Odbieram to jako komplement wink.gif
White
Taka "cudowna" gra, a wywołała bezsensowną kłótnię. A wszystko przez Ciebie, Aisza wink.gif
AiszA
QUOTE(White @ 18 01 2007, 22:46) *

Taka "cudowna" gra, a wywołała bezsensowną kłótnię. A wszystko przez Ciebie, Aisza wink.gif

Nie chce offtopować rolleyes.gif Ale tylko ładnie i spokojnie prowadzimy konwersację, nie wiem o czym piszesz wink.gif SZA!
Kali
QUOTE(^i^_AiszA_^i^ @ 18 01 2007, 13:12) *

QUOTE(ghost_spike @ 18 01 2007, 01:34) *

Mam dalej tłumaczyć czym jest szczątkowa/znikoma fabuła czy zrozumiałas?

Tak ładnie piszesz (denerwujesz się? tongue.gif ), że możesz kontynuować smile.gif Z przyjemnością poczytam wink.gif


Ech, kobiety smile.gif . Ghost Spike, nie poradzisz - szach-mat biggrin.gif

A wracajac do ICO: jak pisalem, w pelni popieram stwierdzenie, ze fabula w "ICO" jest znikoma - ale napisalem tez, ze to grze sluzy. Dla mnie znikoma fabula sprawia, ze faktycznie chcialoby sie nieco wiecej dowiedziec o tym swiecie, ale nie jest wada. Przyznam szczerze, ze juz bardziej w SotC bardziej mi to przeszkadzalo, bo przez ogrom gry praktycznie nic nowego sie nie dowiadujemy, nie dzieje sie nic, poza usmiercaniem tych majestatycznych istot - nie mozemy przez dlugi czas wychwycic celowosci dzialan. W ICO bylo inaczej - widzac jakis nowy fragment zamku, dostrzegalismy mniej wiecej, co trzeba bedzie zrobic, w jakis sposob pokonac kolejna przeszkode stojaca na drodze przy ciagle przyblizajacym sie, coraz mniej odleglym wyjsciem. W SotC jest tak, ze lup, dostajemy zalazek fabularny, wiemy, ze bedziemy musieli pokonac 16 kolosow i... praktycznie do samego konca gry nic z fabuly nie jest odkryte.

Acha: czas gry, w obu przypadkach (ICO i wprawdzie dluzszy SotC) odpowiada idealnie. Nie czuje, zeby bylo za krotko, a jednoczesnie nie ma sztucznego przeciagania.

PS Z jakies 2 miechy temu wspominalem w Hyde Parku, ze testowalem X360 na projektorze z obsluga HDTV, na ekranie o szerokosci (nie przekatnej! smile.gif ) 2,5 metra, przy zayebistym naglosnieniu dookola. Wrazenia byly potezne. Ale nie wspominalem w HP o tym, ze z kumplem odpalalismy rowniez na tym projektorze Shadow of The Colosuss. Fakt, faktem, ze roznica pomiedzy rozdzialka 720p, a standardowa rozdzialka z PS2 jest potezna, ale z drugiej strony musze powiedziec, ze wraznia z Shadow of The Colosuss to byly jedne z najbardziej pamietliwych, z jakimi sie przy grach w calym zyciu spotkalem smile.gif . Wprost nie moge sie doczekac, co tez kolejnego przygotuja nam tworcy tych arcydziel =)
AiszA
QUOTE(Kali @ 19 01 2007, 17:48) *

PS Z jakies 2 miechy temu wspominalem w Hyde Parku, ze testowalem X360 na projektorze z obsluga HDTV, na ekranie o szerokosci (nie przekatnej! smile.gif ) 2,5 metra, przy zayebistym naglosnieniu dookola. Wrazenia byly potezne. Ale nie wspominalem w HP o tym, ze z kumplem odpalalismy rowniez na tym projektorze Shadow of The Colosuss. Fakt, faktem, ze roznica pomiedzy rozdzialka 720p, a standardowa rozdzialka z PS2 jest potezna, ale z drugiej strony musze powiedziec, ze wraznia z Shadow of The Colosuss to byly jedne z najbardziej pamietliwych, z jakimi sie przy grach w calym zyciu spotkalem smile.gif . Wprost nie moge sie doczekac, co tez kolejnego przygotuja nam tworcy tych arcydziel =)

Hm, kusi niesamowicie smile.gif Mam nadzieję jednak, że kontynuacja pojawi się na Ps3, skoro już od lat idę tą "drogą" wink.gif
link.mk
O fcuk ale to jest graaaaaaaaa o jaaaaaaaaa jaka wkręta smile.gif naprawdę max:D. Na początku sceptycznie podchodziłem do gry ale teraz jak pograłem 2h to kurcze musze przyznać że ta gra jest naprawdę wielka smile.gif. Jak bymi mógł ktoś powiedzieć bo się troszeczkę pogubiłem w fabule tongue.gif. Bo spotkałem tą czarną laskę co mi opowiadała o tejlasce którą staram się wydostać z "więzienia" i wlasnie nie doczytałem jednego slowa. Ona powiedziała że ta dziewczynka jest jej córką czy kim?? Bo włanie to jedno słowo mi uciekło smile.gif.

pzdr
Dr.Czekolada
QUOTE(ghost_spike @ 18 01 2007, 17:37) *

QUOTE(Dr.Czekolada @ 18 01 2007, 16:31) *

Znikomość fabuły w Ico i Shadow................... ludzie bez jaj przecież o to chodzi w tej grze !!. To tak jakbym zaskarżył Splinter Cella o realistyczną fabułe tongue.gif. Zresztą ten argument jest niedorzeczny również dlatego iż w fabule ICO i shadow nei ma NIC więcej do tłumaczenia (chyba że świat gry itp).


weź mnie nie rozśmieszaj, k? Z du.py jest porównanie ze Splinterem, które zapodałeś - nie ma nic do rzeczy w tym temacie. Najpierw piszesz, że mój argument o szczątkowej fabule jest niedorzeczny (a wydawało mi się że w miarę jasno się wyrażam, pisząc poprzedniego posta...) a potem zaprzeczasz własnym słowom. Określ sie synek... albo nie, wcale nie musisz, i tak mam to gdzies. BTW może sony w końcu wytłumaczy ją, na next genach i przyszłych ICO ? biggrin.gif.


wesoło mi patrzeć jak się spinacie na słowa, ze wasza elo-ulubiona gra według niektórych wcale nie jest taka 'gruwi' ;o


definitywny EOT



Lol, jakim cudem przeoczyłem ten post ? smile.gif. A zresztą, Ghost Spike bez komentarza o_O nawet nie zamierzam z tobą dyskutować drogie dziecko. Porównanie z grą Tom-a Clancy's-ego jest tu tylko po to aby porównać obie zarzucone niedorzeczności, nie lubisz gry ?, trudno twoje zdanie, ja lubie i dlatego ja ją bronie i pisze co o niej myślę. Ty też, więc uśwadom sobie że szanuje twoje zdanie, ja tylko chciałem napisać że ta tajemniczość (niewytłumaczony świat gry) jest celowym zabiegiem, ale jeśli aż tak cie prowokuje moje porównanie (które notabane nikt chyba nie zrozumiał) to przykro mi. BTW może w przyszłych częściach ICO dowiemy się więcej o tymże ,,świecie" ?.
Coati
Ja! Ja zrozumiałem!

hmmm to, ze gra wzbudza tyle kontrowersyjnych opini wychodzi jej raczej na plus:) moze wasze posty sklonia kilku graczy do zakupienia tej produkcji i skonfrontowania wlasnych 'doznan' z swoimi podczas grania... ehhh ale gUpoty pisze xD
Sialala
wedlug mnie zarowno ICO jak i Shadow of the Colossus nie mozna rozpatrywac w kategoriach gry video sensu stricte - czyli produktowi dajacemu rozrywke. te gry maja raczej za zadanie wywolac w odbiorcu jakies uczucia - troske o zwiewna istote z ICO, dbanie o nia, chronienie jej, i determinacje w pokonaniu 16 kolosow w SOTC - bez pewnosci, ze to cos przyniesie - stad potrzebna determinacja.
i z tego zadanie obie gry wywiazuja sie wzorowo - jakos mnie zakonczenie MGS3 nie ruszylo za bardzo, za to na koniec ICO ryczalem jak parenascie lat temu w podstawowce na Stowarzyszeniu Mlodych Poetow wink.gif
w te gry nie gra sie, zeby poznac fabule i rozwiazac jakas zagadke - w nie sie gra, zeby przezyc cos innego, oderwac sie od codziennosci, poczuc cos... ale ja stary jestem i stetryczaly wink.gif
link.mk
QUOTE(link.mk @ 21 01 2007, 18:39) *

O fcuk ale to jest graaaaaaaaa o jaaaaaaaaa jaka wkręta smile.gif naprawdę max:D. Na początku sceptycznie podchodziłem do gry ale teraz jak pograłem 2h to kurcze musze przyznać że ta gra jest naprawdę wielka smile.gif. Jak bymi mógł ktoś powiedzieć bo się troszeczkę pogubiłem w fabule tongue.gif. Bo spotkałem tą czarną laskę co mi opowiadała o tejlasce którą staram się wydostać z "więzienia" i wlasnie nie doczytałem jednego slowa. Ona powiedziała że ta dziewczynka jest jej córką czy kim?? Bo włanie to jedno słowo mi uciekło smile.gif.

pzdr



Może jednak ktos mi odpowie?? smile.gif
Milo
Jest jej córką.O ile dobrze pamietam bo grałem w to bardzoooooooo dawno.
White
Dobrze pamiętasz smile.gif

Grał ktoś w ICO na dwóch graczy? Ponoć niezła wczuwka jest, szczególnie jak Yordą steruje dziewczyna smile.gif
Don_Pedro
Fabula w ico jest prosta(co nie znaczy ze slaba). Dla tych co grali a wciaz nie czaja o co loto:

uwaga SPOILER!

Ico trafia do zamku(jego wiezienia - prawdopodobnie z uwagi na to, ze ma rogi na glowie;) gdzie zamkniety zostaje w jakims dziwnym kamieniu(?), ktory w wyniku trzesienia spada, rozbija sie i uwalnia go. Chlopiec bladzi po zamku, spotyka i uwalnia yorde. Od tej pory obaj pragna uciec z zamku. Niestety wiedzma, matka yordy za nic nie chce jej wypuscic. Dlaczego? yorda jest jej potrzebna, wiedzma jest juz bardzo stara i potrzebuje mlodego ciala yordy, aby dalej moc istniec. Jak bylo dalej, wszyscy wiedza...
link.mk
QUOTE(Milo @ 22 01 2007, 14:02) *

Jest jej córką.O ile dobrze pamietam bo grałem w to bardzoooooooo dawno.



Hehe no właśnie tak myślałem tongue.gif Dzięki smile.gif

BTW: gdzie widzieliście tam opcję multi?? Bo ja mam tylko do wyboru continue i new game?? Może dla tego ze pada mam w szafie a nie podłączonego smile.gif
DJ1988
QUOTE(link.mk @ 22 01 2007, 23:48) *

QUOTE(Milo @ 22 01 2007, 14:02) *

Jest jej córką.O ile dobrze pamietam bo grałem w to bardzoooooooo dawno.



Hehe no właśnie tak myślałem tongue.gif Dzięki smile.gif

BTW: gdzie widzieliście tam opcję multi?? Bo ja mam tylko do wyboru continue i new game?? Może dla tego ze pada mam w szafie a nie podłączonego smile.gif


Opcja multi jest w menu podczas gry.
_Milan_
najlepsza po mgs3 gra na ps2, oryginal kupilem od razu, pamietam ze mialem wersje "bee", znaczy sie kopie ;]
po przejsciu pierwszych 5 pokoi, stwierdzilem ze pier,dole i poszedlem do sklepu po oryginal. Nie zaluje, na koncowce biegnac po plazy bylem kompletnie otepiony wydarzeniami pod koniec, 1 gra ktora mnie ruszyla po mgs1, i ktora rowniez na 100% powinna byc oceniana pod katem dziela sztuki a nie zlepka kodu i bryl,heh.

podobnie jak vagrant story kazda piksela w tej grze ma klimat, nie musi byc ladniejsza.
Grabol
ICO nabylem z kilku powodów:
- cena nie byla wygorowana
- gra zebrala niezle oceny w zagranicznych serwisach
- przylgnęło do niej określenie sztuka
- razem z SOTC(ktora jest wg mnie b.dobra) mialy do siebie nawiazywac
- no i ze wzgledu na to ze byla podono jedna z najmniej docenianych gier na czarnule - ciekawosc

no i co... a no wlaczylem ja okolo godz 23 i tak mnie wessalo ze o 5 rano zobaczylem koncowa animacje. co prawda za wielu odniesien do sotc nie odnalazlem no moze poza slynnymi rogami ale zabawa byla swietna. w tak niecodzienny, ciekawy i bardzo grywalny tytul rzadko jest mi dane pograc.

czy gra jest za krotka? wydaje mi sie ze przez rozwlekanie motywu ucieczki z zamku do kilkunastu godzin gra stracilaby na wiarygodnosci i stalaby sie po prostu nuda.
Don_Pedro
Recka a dodatkowo filmik z ICO z PSX'a i z NICO! POLECAM!

muza w tej grze powala!

http://www.next-gen.com.pl/index.php?optio...5&Itemid=41
DJ1988
QUOTE(Don_Pedro @ 24 01 2007, 13:44) *

Recka a dodatkowo filmik z ICO z PSX'a i z NICO! POLECAM!

muza w tej grze powala!

http://www.next-gen.com.pl/index.php?optio...5&Itemid=41



Eee Pedro.... te filmiki są stare jak świat i chyba wszyscy je już widzieli...Tak tylko mówie...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.