http://www.youtube.com/watch?v=ogSymbTORncW końcu pojawił się zwiastun do trzeciego Shreka, animacji której nie trzeba nikomu przedstawiac. Zapowiada się nieźle, szczególnie polecam moment kiedy Książę z Bajki rozmawia z Pinokiem
Ciekawe ciekawe, zapowiada się smacznie (Kot w butach i jego "wielkie oczy" i ta rozmowa Pinokia z Księciem o której wspomiałeś)
mam nadzieję że 3 część będzie zakończeniem serii, bo co za dużo to niezdrowo
Sunderland
24 01 2007, 20:01
Ponoć Shrek ma się składać z 3-4 części.Twórcy mówili o tym już przed pojawieniem się drugiej części.Ja osobiście mam nadzieję, że trójencja dorówna swoim poprzedniczkom i dostarczy nam porządny fun.
Ano, zapowiada się naprawde ciekawie, rozbawiły mnie te księżniczki stające do walki między sobą w rytm muzyki... a nie będe wam mówił, obejrzyjcie trailer

Szczególnie zaciekawił mnie ten wózek na końcu i reakcja dziecka

Ciekawe jak będzie miało na imię
haszczak
1 02 2007, 22:23
no no znów szykije się kawał dobrej roboty...ja tam nic niemam kolejnym częścia pod warunkiem że są tak samo dobre co porzednie.
Polecam zobaczyć trailer w wersji HD.
http://www.apple.com/trailers/paramount/shrekthethird/Ja tam trailerów na YouTube po prostu nie trawie ze względu na jakość.
Inne popierdułki moga być.
freak.4
28 06 2007, 21:06
Własnie wróciłem z pokazu przedpremierowego. Warto

Mnóstwo kozackich tekstów. Shrek znów w formie
puszkin
30 06 2007, 11:03
wczoraj byłem, 1 ogladałem dośc dawno i średnio mi podeszła, 2 nie widziałem, ale 3 kurde naprawde fajna, aż byłem zaskoczony, pośmiać można nieżłe, jak wspomniał frik świetnych tekstów jest masa, warto obczaić
Mnie to juz jakos srednio bawi, wczoraj bylem w kinie, smiesznie bylo czasami ogolnie sredniawo. Bardizej zainteresowaly mnie zwiastuny filmow wyswietlane przed shrekiem
Bylem, sredniak. Najgorszy ze wszystkich czesci, ale tego mozna bylo sie spodziewac.
byłem w niedziele. podobał mi sie, na pewno nie oceniam go jako najgorszego ze wszystkich czesci, imo - trzyma poziom. kasy na bilet w kazdym razie nie zaluje.
daredevil
3 07 2007, 18:45
Ja byłem i najbardziej podobał mi się ten rockowy kawałek podczas "Ataku Księżniczek i Wojtusia"
ten rockowy kawałek to klasyk, led zeppelin - imigrant song ;]
O Boże!! Mają pianino!!!
Te teksty ni w oko nie powinny śmieszyć...ale ja jakoś się zajefajnie bawiłem

. Fajny film i tyle, Śpiąca Królewna i laski dały radę

.
dla mnie lepszy od 2 poprzednich, umieralem ze smiechu a teksty rozwalaja xD
Mastachi
4 07 2007, 13:27
2 mi sie bardziej podobala, chociaz ten tez nie jest zly

Usmiac sie mozna. I tekst: teraz to masz dopiero przej...BUUUUUUU!
2razyjot
6 07 2007, 08:45
No uczucia mieszane, chyba klimat pierdzacego ogra mi sie przejadl i pojawiajacy sie co chwile temat kupy jakos tez nie smieszyl. Pare fajnych tekstow, najlepiej to chyba kocur w kaloszach wypadl, nawet stuhr jakos mnie nie zachwycil... Taki sobie po prostu, nie chce chyba juz nawet na "4" isc... ;|
No kot najlepszy byl bez wzgledu na to czy w roli osla czy w kota
o dziwo całkiem udana część, ale mam nadzieje, że ostatnia, brakuje świeżości, mimo wszystko dow(pipi) na poziomie
Gorsze od jedynki, znacznie lepsze od dwójki, niestety teksty nie powalają a całej serii brakuje świeżości pierwszej częsci

p.s. 4ka na pewno będzie ze względu na d... ale to już byłby spoiler
No będzie, ze względu na d.upy.
Byłem w opolskim Kinopleksie parę dni po premierze. Zainteresowanie ogromne - dobrze że po cwaniacku sobie wcześniej zarezerwowałem bilety, bo kiedy przyszedłem o 13.00, to już do 19.00 nie było w ogóle wolnych miejsc.
Wcześniej słyszałem głosy, że trójka to najsłabsza część i nie śmieszy tak jak poprzednie. Nie jest do końca prawdą, bo żarty dalej trzymają poziom (kot rozwala), naprawdę warto obejrzeć. Ale żarty z robieniem ku.py czy rzyganiem a'la Straszny Film mogli sobie podarować, chociaż byłem jednym z nielicznych na sali, który się z nich nie śmiał.
Podsumowując film trzyma poziom i wcale nie odstaje od Shreka 1 i 2.
No jest to film animowany w duzej mierze grupa docelowa byly dzieci. A dzieci smiesza kawaly z bekaniem, pierdzeniem, rzyganiem czy dow(pipi)y dot. ekskrementow
Kolejny Shrek i znowu to samo... nie w sensie gagów itp. bo te w tej części są najlepsze, jest to chyba jedyna częśc shreka na której się śmiałem. Mówię że to samo, bo przebieg filmu jest taki sam jak w poprzednich, najpierw otwarcie filmu z jakąś muzyką, różnymi scenkami przeplatającymi się oraz tytułowy napis filmu, potem sobie leci wszystko spokojnie, nagle jakiś zwrot akcji, shrek gdzieś wyrusza, znajduje to, wraca, jest jakas smutna scenka, shrek załamany, ale wraca, jest jakas walka, akcja i wszystko kończy się ok.... taki schemat już mnie znudził. Ale tak czy siak, 3 częśc jest najśmieszniejszą według mnie ze wszystkich innych (teksty kota wygrywają

"za to ty masz przej <tuuuuuuuut>, młodzież w szkole z internatem (
ze scenki w której 2-óch młodzieńców wysiada z "bryko-karocy" trzymając coś w stylu tego urządzenia co ksiądz w kościele kadzidło rozpala, i w kłębach dymu ledwo co stoją na nogach, najwidoczniej po spaleniu "czegos" 
byłem chyba jedynym który się na tej scenie zaśmiał

)
Jak dwie poprzednie części mnie nie kręciły i nie pojmowałem tej całej szrekomanii, tak trójeczka świetna. Nie wiem jak wypada polski dubbing

, ale Banderas i Murphy dają niezły popis, na pewno lepszy niż w dwójce. Chyba najlepszym motywem filmu jest hipis Merlin, no kur/wa xD
Mastachi
9 07 2007, 00:04
Do tego grany w oryginale przez legende z monthy pythona
2razyjot
9 07 2007, 08:09
CYTAT(arab @ 6 07 2007, 22:26)

p.s. 4ka na pewno będzie ze względu na d... ale to już byłby spoiler

Ale po co snujesz domysly skoro "4" zostala juz oficjalnie zapowiedziana na 2008 nie wspominajac o Banderasie, ktory potwierdzil w jednym z wywiadow, ze powstaje film o kocie w butach?
CYTAT(Mastachi @ 9 07 2007, 01:04)

Do tego grany w oryginale przez legende z monthy pythona

I dlatego mam ochotę obadać film w oryginale, do tego nie bardzo trawię tą samowolkę Wierzbięty.
O ile dwie poprzednie części były świeże i wybijały się ponad te bełkotliwe animacje "dla dorosłych i dla dzieci", to teraz są dosyć blisko ich poziomu. Śmiechowych scen mało (najlepsza to chyba ta sekwencja w ogólniaku

), wsio ładnie ulatuje z głowy parę minut po seansie, żadnych cytatów do zapamiętania, żadnych dubbingowych popisów, żadnych pięknie przypomnianych wałków jak to było w dwójce, nawet mało filmowych nawiązań. Ot poziom spadł, chociaż dalej jest to poziom dosyć wysoki. A szkoda, po tych twórcach oczekiwałem czegoś lepszego. Czwórka to już będzie czerstwa buła.
CYTAT(2razyjot @ 9 07 2007, 09:09)

CYTAT(arab @ 6 07 2007, 22:26)

p.s. 4ka na pewno będzie ze względu na d... ale to już byłby spoiler

Ale po co snujesz domysly skoro "4" zostala juz oficjalnie zapowiedziana na 2008 nie wspominajac o Banderasie, ktory potwierdzil w jednym z wywiadow, ze powstaje film o kocie w butach?

Z tego co mi wiadomo, to czwarty Shrek ma być w kinach w 2010. Za rok ma być chyba właśnie film o kocie w butach.
A i tak raczej nic nie przebije w temacie komputerowych animowanek pierwszej Epoki lodowcowej ;0
Dziś byłem i kuuuuuuuuuurwa przy jednej scenie prawie umarłem ze śmiechu. Autentycznie, nie mogłem złapać tchu. Przy czym najwyraźniej ten motyw rozśmieszył tylko mnie. Chodzi o śmierć króla-żaby. No ja je.bię, jak się krztusił to prawie się posikałem. Nie wiem co było w tej scenie ale serio byłem bliski śmierci przez zadławienie. Nie mogłem się po tym pozbierać przez 10 minut. Zamknąłem oczy i nie patrzyłem na film, bo nie mogłem wytrzymać ;D Choćby dla tej jednej sceny warto było iść. Przy czym zapewne tylko mnie tak ona zmasakrowała ;] Sporo genialnych tekstów ale są one niczym przy tym, co opisałem wcześniej.
Ostatni raz tak sie śmiałem w kinie na "Głupim i głupszym". W podstawówce wtedy byłem.
CYTAT
Ostatni raz tak sie śmiałem w kinie na "Głupim i głupszym".
Świetna rekomendacja.
edit: Skasowałem komentarz. Powiedzmy, że ludzie rozwijają się w różnym tempie.
CYTAT(ogqozo @ 9 07 2007, 21:09)

CYTAT
Ostatni raz tak sie śmiałem w kinie na "Głupim i głupszym".
Świetna rekomendacja.
CYTAT(janol @ 9 07 2007, 20:56)

W podstawówce wtedy byłem.
A myślisz, że dlaczego dodałem to zdanie, geniuszu?
EDIT
Tak na wszelki wypadek: nie odpowiadaj ;]
MichAelis
10 07 2007, 09:48
Dla mnie najlepsza scena to, jak cyklop wrzuca listy do skrzynki bez znaczkow full HC
No ancymonek z niego konkretny
No, od razu przypomniała mi się akcja z antyglobalistami płacącymi za żarcie w mcdonaldsie i uciekającymi. Wodowanie statku też było piękne
Film na poziomie jedynki. Do niepokonanej dwójki mu daleko. Żarty niby dobre ale mogłyby być lepiej podane.
Najlepszy motyw krasnoludka-niani i śpiącej królewny 
Postać Artura też można było jakoś lepiej ukształtować (jakoś mało wykręcony na tle reszty). Przynajmniej ekipa pinokia i ciastka nie zawiodła.
byłem wczoraj i... cóż, Shrek stoczył sie już chyba maksymalnie. Tzn nie mam nic do całej opowiastki, występujących tu postaci itp, ale - wg mnie - naprawdę mało tu nowego.
Choć i tak nic nie wku****ło mnie w tym filmie tak bardzo jak powtórki z żartów/zabawnych sytuacji które zobaczyliśmy już w części pierwszej (oraz 2)
"ej, weź zainwestuj w ... bo ..." które w Shreku3 pojawia się aż dwa razy, "z dwojga złego lepiej tą stroną" czy nawet błagalny wzrok kota, który zaserwowano nam już przecież w 2-ce... no litości. Wiadomo, to patenty które bardzo dobrze się sprawdziły, jednak wg mnie nie upoważnia to autorów do faszerowania nimi widzów cały czas (czy w czwórce także będziemy mogli tego doświadczyć?).
nie podchodzi mi też ciągłe smęcenie n/t "kupki" (chyba ktoś już o tym wspominał)...
generalnie bieda raczej - temat wielkiego brzydala zmęczył mnie już tak bardzo, że o 4-ce nawet nie chce nic słyszeć, przynajmniej nie przez najbliższe 4-5 lat.
akurat dow(pipi) z "inwestowaniem" jest jakby rozwinięciem tamtego starego i mnie on śmieszył, co do reszty można się zgodzić, za dużo tanich chwytów
rozwinięciem? niby czego?
mamu tu dokładnie ten sam tekst, z tym że w miejscu tic-taców lądują gacie (i tak dalej)
i oczywiście nie przeszkadza mi to że 70% osób na sali śmiało się z tego tekstu potwornie - jest zabawny, ok. Zabawny ale oklepany więc zaznaczam jedynie iż ta własnie odtwórczośc uszkodziła (w moich oczach) ten film.
Wydaje mi się, że to było tylko fajne nawiązanie do słynnego tekstu z pierwszej części, a nie doruchanie na siłę i wykorzystywanie tego samego dialogu (poza tym to raczej poczucie humoru Wierzbięty, cholera wie co oni tam w oryginale powiedzieli).
Kalinho
17 07 2007, 20:18
CYTAT(Amer @ 17 07 2007, 15:50)

rozwinięciem? niby czego?
mamu tu dokładnie ten sam tekst, z tym że w miejscu tic-taców lądują gacie (i tak dalej)
i oczywiście nie przeszkadza mi to że 70% osób na sali śmiało się z tego tekstu potwornie - jest zabawny, ok. Zabawny ale oklepany więc zaznaczam jedynie iż ta własnie odtwórczośc uszkodziła (w moich oczach) ten film.
ale czy właśnie nie od tego są sequel'e? dlaczego tak wiele ludzików poszło na 'Live Free or Die Hard'(Szklana Pułapka 4.0)? czy nie chcieli oni zobaczyć ponownie genialnej w swojej prostocie gęby Bruce'a?; biegania w stanie krytycznym po samochodach, wybuchów, akcji non-stop. Czy nie chcieli usłyszeć po raz 4 sławnego "Yippy-Kay-Yay-Motherfucker!!"?
dlatego uważam zarzut, że jakoby gagi w Sherk'u 3 są oklepane i odtwórcze, za bezpodstawny.
tak BTW: beznadziejny film (jedynka roxxx 4life

)
2razyjot
19 07 2007, 20:17
CYTAT(Kalinho @ 17 07 2007, 21:18)

ale czy właśnie nie od tego są sequel'e? dlaczego tak wiele ludzików poszło na 'Live Free or Die Hard'(Szklana Pułapka 4.0)? czy nie chcieli oni zobaczyć ponownie genialnej w swojej prostocie gęby Bruce'a?; biegania w stanie krytycznym po samochodach, wybuchów, akcji non-stop. Czy nie chcieli usłyszeć po raz 4 sławnego "Yippy-Kay-Yay-Motherfucker!!"?
dlatego uważam zarzut, że jakoby gagi w Sherk'u 3 są oklepane i odtwórcze, za bezpodstawny.
tak BTW: beznadziejny film (jedynka roxxx 4life

)
Nie pomyslales ze dla niektorych zwyczajnie ogr nie ma takiej sily przebicia zeby bawic tym samym przez 3 czesci? Jakby nie bylo w kazdej kolejnej "Die Hard" masz wieksza rozwalke, jeszcze mocniej wyeksploatowanego Willisa i w zgodnej opinii jego postac nie stracila nic na uroku. Shrek zwyczajnie jest na sile IMO juz robiony, zeby sie 2-3 razy na caly film rozesmiac to padaka. W ogole mam wrazenie jakoby tych animacji wychodzilo za duzo i czuc juz nimi przesyt...
bylem w kinie i wg mnie to sredniak - pare smiesznych momentow i nic wiecej, najlepsza dla mnie jest 2
STRETCH
27 07 2007, 18:19
nowy shrek jest beznadziejny. tylko raz sie usmiechnalem
pinokio: dobij mnie shrek reszta to jakies niskiego lotu dow(pipi)y dla dzieci.
moglem isc na szkalana pulapke
Pierd.olicie, za(pipi)isty film, beke miałem nie małą. Moja 2 połowa była zachwycona wiec to też ma swój udział w mojej ocenie
Zgadzam sie z Dud.kiem

Shrek Trzeci rzadzi. Moze to nie jest kopniak z pol obrotu jakim razila jedynka ale na pewno jest to najlepsza animka od czasow jedynki. Ja do Shreka podchodze lajtowo, nie oczekuja jakiegos mega-niewiadomo-jakiego filmu. Poprostu mam bawic a pierwsza i trzecia czesc Shreka to wlasnie robia (dwojka byla najslabsza w trylogii). Z reszta w zalewie durnowatych komputerowo animowanych filmow Shrek Trzeci wybija sie i to mocno. Jest dow(pipi) (o niebo lepszy niz w dwojce), fabula jest lepsza niz w 1 i 2 (o animacji nic nie mowie bo wiadomo ze postep technologiczny robi swoje), czego chciec wiecej? Jasne dow(pipi) nie jest juz taki swierzy jak w jedynce ale co nowego mozna wymyslic w trzeciej czesci opowiadajacej podobna historie jak dwie pozostale. Oczywiste ze zarty o gadajacych oslach, czy innych ograch juz nie smiesza tak jak za pierwszym razem ale, powtarzam, to jest czesc trzecia i jak na tzrecia czesc tej samej zupy z ogra jest bardzo dobra i ja ja zjadlem ze smakiem
Ze tak powiem poprostu wam sie w dupach poprzewracalo i oczekiwaliscie niewiadomo czego, a dostalismy bardzo dobry film animowany
wi3wiorqa
17 08 2007, 13:16
Ja sie zawiodłam na shreku ;/ TAkie wszystko "przewidywalne" . Po 5 minutach filmu wiedziałam jaki bedzie koniec, bez rewelacji, jedyny naprawde smieszny moment na miare shreka 1 czy 2 to wymigiwanie sie od odpowiedzi pinokia. Ogólnie lipny jest ale kasy nie żałuje i tak ;p
Sunderland
20 08 2007, 13:21
Fakt, że na trzeciej części mniej się śmiałem niż na poprzednich dwóch, ale nie zmienia to faktu, że w moim mniemaniu film jest świetny.A już jako zamknięcie trylogii spisał się znakomicie.W sumie Shrek to już chyba jedna z niewielu bajek (masowy zalew kopii już chyba wszystkich męczy), które faktycznie wybijają się ponad oklepany poziom (i to jak!).Tak, więc: mniej śmiechu niż w poprzedniczkach, ale nadal sporo zabawy.
Ostatnio (nie wiem czy ktoś się już orientował), ale sami twórcy ogłosili, że to nie jest ostatnia część cyklu! Shrek faktycznie jest jedną z moich ulubionych pozycji, ale oni chyba chcą pogrążyć ten tytuł.Żeby nie było, iż informacje są felerne to podano już nawet daty wydania kolejnych dwóch (!) części tej serii.Ponoć mają być ostatnie...Czwarta ma być prequelem do pierwszych trzech (bez osioła?, bez Fiony?), a piąta ma kończyć wszystko.Tylko, że jak dla mnie to zakończenie już otrzymaliśmy.
Dream Works nie zakończy tego w ten sposób, wiesz ile dzieki temu zarobią kapuchy?

poza tym powstaje film o oddzielnej historii kota w butach... teraz tylko kasa się liczy. Po obejrzeniu 3 czesci wątpie że pójdę do kina na shreka 4, 5, czy nawet kota w butach (choc na to 3 prędzej bym poszedł) bo ten schemat już mi się znudził
4 czesc shreka ma wyjśc w 2010 roku, skoro tak to będzie ona opowiadała o wczesniejszych losach nie tylko shreka, ale także fiony, osła i kota w butach...
http://www.imdb.com/title/tt0892791/wszyscy 4 aktorzy będą podkładac głos w tym filmie, a skoro będzie prequelem, to chyba jednak tak będa wcześniejsze losy wszystkich
Shrek Trzeci jest beznadziejny jak dla mnie. Może nie był zły sam w sobie ale na tle poprzedników wypada bardzo kiepsko. Podczas seansu miałem wrażenie, że oglądam film dla dzieci. Najlepsze sceny humorystyczne zostały pokazane już na zwiastunach a cała reszta to jakieś usilne gadki moralizatorskie. Tak, nudziłem się podczas oglądania, nieraz chwytałem za głowę przerażony głupotą reżyserów.
Można obejrzeć raz - ma film swoje dobre momenty. Niemniej jednak jako ogół słabe 5/10.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.