Dawno, dawno temu miałem Sendo P200. To był mój pierwszy telefon i kiedy o nim myślę to mi się łezka w oku kręci

|
http://www.topmobile.org/photos/205x268/sendo-p200-1.jpgNiesamowicie pocieszny.
SL45i był dobry, ale denerwowała mnie w nim klapka (ale chyba można było odpiłować i dołożyć wzmacniacz sygnału do środka). Od innych Siemensów z m.in. serii S odróżniał go chyba tylko odtwarzacz mp3 (no i java). I ja właśnie przez długi czas miałem taki SL45i bez mp3 - czyli S45i. Bardzo dobry, świetna klawiatura, miał wszystko czego mi było potrzeba używałbym go do dziś, ale wyświetlacz padł mu ze starości.
Od tygodnia mam Nokie 6070. Wyborny. Dostać go można za mniej niż 400 zł (nowy). Simlock nie stanowi problemu, gdyż tak jak w innych Nokiach można go ściągnąc samemu (polecam
http://www.unlock.it/nokia). Dość duży wyświetlacz, aparat, internet, gry, radio... Wszystko czego mi trzeba. Może dodałbym jeszcze bluetooth i więcej pamięci (dostępne tylko 3 mb o_O).
Polecić niczego nie sposup, dlatego odradzę tylko tanie Siemensy, np. CX65 czy CX70. Po prostu du.piaste telefony. Dobre Siemensy to tylko te starsze (jak wspomniane SL45i, S45i czy inne). Mniej więcej od modelu S55 (dość popularny) ich jakość leci ciągle w dół. Nikła, bo nikła, ale jest nadzieja na odrodzenie marki z pomocą Benq.
Aha, i nie lubię też zbytnio Sony Ericssonów (modele od x700 w dół, no, moze 500). Telefony z fajnym wnętrzem, ale du.piastym wykonaniem.
Niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o komórki jest Nokia, i jej pozycja zdaje się być niezagrożona. Siemens i SE teoretycznie wyprzedzają je pod względem technologii, ale to tylko pozory. Solidne i dobre telefony? Takie rzeczy tylko w Erze, pod warunkiem że weźmiesz od nich Nokię.