Rzadko zakładam tematy, jednak tym razem trochę się dziwię... albo jestem dziwny. Trailer zrobił na mnie duże wrażenie, a możecie go kliknąć poniżej.
http://www.gametrailers.com/gamepage.php?fs=1&id=4098
Zainteresowani? Jeśli nie, to jestem dziwny. Bo ja zamierzam śledzić losy tego tytułu. Pomykanie kolesiem, który zabił prezydenta i... no w sumie z trailera wiele więcej wyciągnąć nie można. Jednak ten obłęd w oczach głównego bohatera mówi mi, że to nie jest kolejny Hitman. No i te cytaty o wolności i braku kontroli. Możliwe, że spotkamy się z ciekawym portretem psychologicznym szaleńca... albo wrobionego w morderstwo zwykłego obywatela w depresji. Wątek wyzwolenia się od tej całej cywilizacyjnej machiny i ogólnie wolności należy do moich ulubionych. Dlatego tak bardzo podobał mi się "Skazani na Shawshanck".
Oficjalna strona znajduje się TUTAJ
Zauważyliście, że to są twórcy między innymi Dog's Life i RollerCoaster Tycoon 3? Hmm, gry odmienne, choć niby całkiem dobre. No i nieliniowe, co podkreślają twórcy w opisie gry. Streszczę co chcieli nam przekazać.
Gra Davida Brabena
Gatunek: Techno-Thriller
Mówią nam, że gra stawia na świeży i rozbudowany gameplay oczywiście w next-genowej grafice (delikatne określenie, dla jednych next-gen to X360 i PS3, dla innych wyłącznie Gears of War). Zapewniają nam też nie tylko nieliniowość i dynamikę świata gry, ale i scenariusza. Każdy gracz przeżyje fabułę inaczej. Jednej linijki nie zrozumiałem, mianowicie:
"It radically enriches the player's experience by abandoning the prescriptive, mostly linear story of current generation games, and replacing it by simulating characters' motivations in an immersive, dynamic world and storyline".
Co to znaczy, że pojawiają się losowe postacie, które chcą namieszać w fabule?
Tak przy okazji, zauważyliście podobieństwa do Fahrenheita? Czyżby ekipa, która się nim zachwyciła, załapała swoją wizję interaktywnego filmu? Mam cholerną ochotę się przekonać. Oby to nie były puste słowa. Z jednej strony zapowiada się ambitnie, z drugiej niepewny developer.