"Anyhway", pora na moje 3 grosiaki
Dla mojej osoby DMC 4 jest inną grą od poprzednich części, może jest podobna i w niektórych momentach przypomina swoje poprzedniczki, ale desing potworów i lokacji jest całkowicie inny. Przeciwnicy są mało... hmm... "demoniczni", nie przypominają mi ani trochę pomiotów piekielnych, ot fajnie zaprojektowani ze świetnymi animacjami (no może oprócz Blitza). A Lokacje są cóż, strasznie jasne, jakby nie pasujące do poprzednich części serii. Fakt, są fajne, ale mam dziwne wrażenie, że gdyby usunąć tytuł Devil May Cry i nie ujawniać postaci Dante, to nikt by się nie domyślił, że to kolejna część DMC. Nie zrozumcie mnie źle, to wszystko mi się podoba, ale chyba taką cenę ponieśliśmy za to, że DMC otworzył się dla casuali (poziom trudności - Human). Ot, inny design, dalej dobry, ale... gdyby tak ciut mroczniej.

Mam za sobą poziomy trudności Human i Devil Hunter, po przejściu DH dotarło do mnie jaki ze mnie cienias (umarło mi się w paru momentach). Mimo tego nie poddaję się i trzepię dalej, zaraz zaczynam na Son of Sparda, a właściwie już zacząłem, ale nie mogę przejść pierwszej walki z Dante (lol), nie wiem co się dzieje ^^
Co do historii, fajna, zabawna, dynamiczna. Dobrze się ogląda wszelkie filmiki, świetnie wyreżyserowane, można puścić znajomemu i patrzeć jak zbiera gałki z ziemi. Nie chcę spoilerować zbyt wiele, ale
Dante w niektórych momentach odp.ierdala takie rzeczy, że zaliczyłem ostrego rotfla na podłodze, walka z Agnusem i jego występ na scenie, mistrzostwo świata xD Albo zdobycie Lucifera i wyrycie serduszka na bramie, coś pięknego ^^ .
Nero jest spoko, a łapka jest jeszcze bardziej spoko, chwila walki i czuć power jaki kryje się w busterze. Bardzo fajny patent, można liczyć na to, że w DMC 5 się pojawi skoro ludzie chwalą tą postać. A Exceed, wyraziłem się już w opisie dema, świetny system, szkoda, że trudy i ledwo co go wbijam, muszę potrenować z lewą manetką. W ogóle jeszcze masa treningu przed moją osobą, opanowanie systemu gry do końca to wiele godzin pracy dla osoby, która nie jest za bardzo w systemie (me!), ale damy radę

.