Flink_TDK
30 01 2007, 10:14
Panowie jest mala sprawa to all obecnych na forum...Jest ona zwiazana z nr. telefonu zamieszczanymi w konciku bijatyk w PSX.Mianowicie wczoraj do mojego qumpla odezwal sie jakis leszcz z textami typu "jestes waflem w tekkena a twoja stara to ******".NR. tej francy to : 603356829
Podejzewam ze nieraz sie juz to zdazalo ale nie jest to zachowanie na poziomie.
Jesli ktos wie czyj to nr. niech poda mi kto to jest a wklepie mu 10-krota na pysk...
Jesli kiedykolwiek sie cos takiego jeszcze zdazy komus z was zamieszczajcie takie nr. tel, tutaj.
Temat o dosc ciekawym przeslaniu. Nie chcialbym jednak zeby zamienil sie w poletko prywatnych rozrachunkow. Lincze sa przestarzale. Albo zapoczatkowal nieprzyzwoite zabawy w bombiarzy. Coz, takie ryzyko z podawaniem swoich danych w miejscu publicznym, wszedzie spotyka sie debili, nic na to poradzic.
Właśnie dlatego nie powinno się podawać numeru telefonu. Jak ktoś nie ma stałego dostępu do internetu to wystarczy podać adres e-mail, raz na tydzień można skoczyć do kafejki.
Krakers
30 01 2007, 16:34
Co to jest koncik bijatyk?
Dante84
30 01 2007, 21:30
QUOTE(Di @ 30 01 2007, 11:22)

Właśnie dlatego nie powinno się podawać numeru telefonu. Jak ktoś nie ma stałego dostępu do internetu to wystarczy podać adres e-mail, raz na tydzień można skoczyć do kafejki.
Di twój chyba w jakimś archiwalny m PE widziałem
#90
Nie podawałem numeru telefonu.
Sylvan Wielki
30 01 2007, 22:41
Najlepiej w inteligentny sposob podejsc takowa "mila" osobe, odczekac kilka tygodni i zadzwonic jako przykladowo Slawek i rzec "czesc sorka ze tak dlugo z tymi CD, masz czas bym wpadl?" osoba bedzie zdezorientowana, powie ze pomylka , ty spytasz "a to przepraszam do kodo sie dodzwonilem?" i sprawa wyjasniona....alebo z bramki ery slac "pozdrowienia" / przepisy kulinarne w liczbie kikladziesiad dziennie (^^)
Dante84
30 01 2007, 23:15
Tja wyjdzie na to że niedługo jak ktoś umówi się na sparry to będzie stał za rogiem i krzyczał "thunder" i jak nie usłyszy "flash" to zacznie strzelać

wszyscy powariowali z tym numerami Tel.przy oakzji radze też zdrapać nr. mieszkania z domofonu

Z mailem bywa różnie ktoś poda a bywa na necie raz na ruski rok (jest paru takich xp ). Kto chce niech podaje numer ale niech liczy się też z wypadkami jak ten powyżej ( oraz pewnymi "gópymy " żartami paru osób "Hi Brolly

"). A tak przy okazji........
NNIGDY NIE WIESZ KTO SIEDZI PO DRUGIEJ STRONIE
Raveman
31 01 2007, 00:06
QUOTE(Dante84 @ 30 01 2007, 23:15)

NIGDY NIE WIESZ KTO SIEDZI PO DRUGIEJ STRONIE

A na c.h.u.j. dawałeś nr. telefonu. Trzeba było gadać na gg
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.