QUOTE
QUOTE
Może i jestem lamowaty, ale nie wiem jak mogę walczyć z kolesiami - walę w nich i ni (pipipi) nic nie idzie. Sorka za LAMERSTWO ale grę mam od wczoraj, grałem 20 minut i nie mam czasu zbytnio zagłębić się w rozgrywkę.
No, rzucanie się \"na wygrzew\" na byle napotkaną osobę to nie jest dobry pomysł, szczególnie pierwszolevelowcem. Na razie proponuję poćwiczyć na szczurach i innym badziewiu. Potem przy poziomach 3 i wyżej zacznij plądrować grobowce (jeśli tak grasz) no a potem już sam będziesz wiedział co zrobić. Heh tak testowo zawalczyłem sobie jak miałem postac na 31 na raz z trzema Ordinatorami nie dbając szczególnie o uzupełnianie życia buteleczkami i wysypałem dwóch przy czy trzeci był mocno naruszony też.
A propos co się stało panowie, dlaczego milczycie ? Nie gracie już czy jak ? Dzielcie się infem gdzie warto iść, co zrobić. Jakies ciekawe przemyślenia, LEGALNE sposoby na gotówkę bez OSZUKIWANIA gry ? Napiszcie co nieco...
Ja ze swojej strony przedstawię coś takiego. Ostatnio skasowałem stare save`y z Morro i zacząłem grać nową postacią z myślą, że będę grać POSTACIĄ czyli stworzyłem sobie gościa, który jest honorowym zabójcą, brzydzącym się złodziejstwem w każdej postaci. Gośc nigdy nie zaatakuje pierwszy, taką ma zasadę. Do tego dochodzi zamiłowanie do zielarstwa i niewielka fascynacja magią. Ten człowiek potrafi docenić ciężką pracę i za wszystko legalnie płaci. Czasem dorabia sobie tworząc mikstury i sprzedając je miejscowym alchemikom na czym nieźle zarabia (Alchemy 92, Inteligence 77, zestaw klasy Master do robienia mikstur). Gość gardzi jakimkolwiek wyzyskiem innych co czyni z niego zagorzałego wroga niewolnictwa.
Ostatnio Sorrowleaf eksploruje południowo wschodni region Morrowind i niszczy wszystkie kryjówki łowców niewolników i Bad Daedry.
Napiszcie coś o swoich postaciach i czy podchodziliście do gry w Morro w taki sposób...
Gram magiem - High Elfem, najlepszą postacią do tego rodzaju gry (tak na marginesie - przy tworzeniu postaci polecam wybór znaku - Mag. Pozostałe dwa dające bonusy do Magicka mają też swoje potężne wady - jeden - 50% słabość na większość elementarnych ataków (a High Elf sam w sobie ma już tą przypadłość, drugi - magia nie odraca się podczas snu!!! KASZANA!!!)). Tak jak Ty Pablo - nie kradnę, pomagam słabszym i generalnie fajny ze mnie gostek.
Co do poradnika PSX Extreme. Koso pisze, że dobrze jest dać np. magowi znak zodiaku Tower, bo służy mu to za wytrych. NIE, NIE, NIE - nie polecam - taki czar można bardzo szybko kupić, już w Gildii magów w Balmorze - po co tracić bonusy zodiakalne na coś co można bez problemu uzyskać? Generalnie jak w życiu - SPECJALIZACJA RULEZ!!! Jesteś złodziejem - wybierz znak dający Ci bonusy do zwinności i szybkości, jesteś magiem - zwiększ Swoją inteligencję!
Jeszcze jedna sprawa z poradnika - Starowi to się należy kop w zad! JEŚLI TEN CHOLERNY KRAB JEST NA PÓŁNOCNY-WSCHÓD O VIVEC TO COŚ SIĘ OSTRO MU POPIE......!!! No jak w mordę strzelił - na WSCHÓD!!!
I jeszcze jedno - chwalenie się levelem postaci w przypadku magów mija się z celem - ot cały dzień (a jak kto je twardy to i dłużej) można stać i napier..... z dowolnego czaru za jeden punkt magica. Już po pierwszym dniu grania możemy mieć i 20 level.
MORROWIND RULA! Tylko co za idiota wymyślił system walki???!!!
Ozi aka Wahooka.
PS. Pamietajciew o najpotężniejszym zaklęciu w grze - LOAD
PS 2. Czemu nikt nie gra magiem???